VIII SAB/Wa 26/16
WyrokWSA w Warszawie2017-03-29
Skład orzekający: Leszek Kobylski, Iwona Owsińska-Gwiazda, Marek Wroczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, udostępniając dokumenty zawierające dane osobowe osób pełniących funkcje publiczne, może dokonać ich anonimizacji w całości, w tym treści zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych/oskarżonych, powołując się na ochronę prywatności, czy też powinien wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że organ nie powinien był dokonywać anonimizacji treści zeznań świadków oraz wyjaśnień podejrzanych i oskarżonych, w tym danych funkcjonariuszy publicznych, powołując się jedynie na ochronę prywatności. Organ powinien był wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, wskazując konkretne podstawy prawne ograniczenia dostępu. W przypadku osób pełniących funkcje publiczne, prawo do prywatności jest ograniczone w stosunku do informacji związanych z pełnieniem tych funkcji. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosków w terminie 30 dni, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając nieuprawnioną anonimizację przekazanych dokumentów. Organ udostępnił zanonimizowane dokumenty, powołując się na ochronę danych wrażliwych i prywatności osób fizycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając anonimizację za prawidłową. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym niezastosowanie art. 149 § 1 p.p.s.a. i błędne zastosowanie art. 151 p.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, zobowiązał Prezesa Sądu Rejonowego w R. do rozpoznania wniosków w terminie 30 dni od zwrotu akt oraz stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Owsińska- Gwiazda, Sędzia WSA Marek Wroczyński (sprawozdawca), Protokolant Sekretarz sądowy Karolina Kaca, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 marca 2017 r. w Radomiu sprawy ze skargi kasacyjnej D. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 grudnia 2016 r. sygn. akt VIII SAB/Wa 26/16 w sprawie skargi D. P. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie dostępu do informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. zobowiązuje Prezesa Sądu Rejonowego w [...] do rozpoznania wniosków D. P. z dnia [...] stycznia 2014 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych do organu; 3. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. D. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w R. w przedmiocie udostępnienia mu trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) - dalej w skrócie jako: "u.d.i.p." zgodnie z wnioskiem z dnia [...] stycznia 2014 r. – kopii przeglądu akt spraw [...][...],[...][...] i [...], kopii postanowienia o wszczęciu śledztwa w sprawie [...]; kopii apelacji prokuratora od wyroku w sprawie [...][...]; kopii aktu oskarżenia w sprawie [...] oraz wnioskiem z [...] stycznia 2014 r. – kopii protokołów zeznań świadków w sprawie [...] i w sprawie [...][...] oraz kopii postanowień o przedłużeniu śledztwa w sprawie [...]. W ocenie skarżącego Prezes Sądu Rejonowego w R., co prawda udostępnił wnioskowane dokumenty, dokonał jednak ich nieuprawnionej anonimizacji. Podniósł, że pismem z dnia [...] lutego 2014 r. wniósł do organu o uzupełnienie przekazanych dokumentów, bądź wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Wskazał, że dane, których domagał się nie podlegają żadnej ochronie. Funkcjonariusze publiczni i osoby pełniące funkcje publiczne występujące w takim charakterze podczas pełnienia przez siebie obowiązków nie mają prawa do ukrywania swojego wizerunku, imienia i nazwiska, nazwy instytucji, w której są zatrudnieni, pełnionej funkcji i wszelkich dokumentów urzędowych ich dotyczących, które sami wytworzyli, albo wytworzyły organy na ich temat.
Podniósł, że dokonano w sposób nieuprawniony anonimizacji imion i nazwisk nauczycieli Publicznego Gimnazjum nr [...] i pozostałych szkół, którzy byli oddelegowani do zespołów nadzorujących w tej jednostce.
Z tego też względu skarżący wniósł o stwierdzenie bezczynności organu, oraz stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wniósł także o przyznanie od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty pieniężnej określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz wymierzenie organowi kary grzywny w maksymalnej wysokości.
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Rejonowego w R. wniosła o oddalenie skargi wskazując, że żądane przez skarżącego wnioski o udostępnienie informacji publicznej zostały rozpoznane i organ nie pozostaje w bezczynności.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że dokumenty udostępnione na wniosek skarżącego zawierały dane wrażliwe, które podlegały ochronie w ramach prawa do prywatności. Zdaniem Sądu organ udostępnił skarżącemu żądane dokumenty akt sprawy i zastosował zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie ze względu na prywatność osób fizycznych. Sąd stwierdził, że z zestawienia dwóch wartości tj. zasady jawności informacji publicznych oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwe jest udostępnienie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, posłużyła temu zastosowana przez organ tzw. anonimizacja danych wrażliwych.
W skardze kasacyjnej D. P., powołując się na przepisy art. 173 § 1, art. 174 pkt 1 i 2, art. 175 § 1, art. 183 § 1 i § 2 pkt 5, art. 185 § 1 w zw. z art. 186 oraz art. 250 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. - powoływanej dalej jako p.p.s.a.) zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 149 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi, a tym samym brak zobowiązania Prezesa Sądu Rejonowego w R. do udostępnienia żądanej informacji publicznej,
2. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i oddalenie skargi z uwagi na uznanie, iż Prezes Sądu Rejonowego w R. nie pozostawał w bezczynności i uznanie, że organ zastosował art. 5 ust. 2 u.d.i.p. pozwalający mu dokonać anonimizacji treści żądanych dokumentów w sytuacji, gdy organ z treści udostępnionych dokumentów usunął treści nie podlegające temu procesowi tj. usunął treść zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych i oskarżonych oraz dane osobowe nauczycieli, będących funkcjonariuszami publicznymi, którzy nie podlegają ochronie tożsamej z ochroną danych osobowych innych osób, co skutkowało naruszeniem art. 134 § 1 p.p.s.a. bowiem Sąd nie rozpoznał całości sprawy według stanu na dzień orzekania,
3. art. 119 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i art. 90 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i rozpoznanie skargi w trybie uproszczonym, w sytuacji gdy Sąd rozpoczął jej rozpoznanie w trybie zwykłym na rozprawie, którą następnie odroczył, co w sposób bezpośredni i oczywisty skutkuje naruszeniem prawa skarżącego do obrony, a skutkiem powyższego jest zaistnienie przesłanek nieważności postępowania określonego zapisami art. 183 § i § 2 pkt 5 i art. 185 § 1 w zw. z art. 186 p.p.s.a.,
4. art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nierozpoznanie wniosków skarżącego złożonych ustnie do protokołu rozprawy z dnia [...] grudnia 2016 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w dniu badania sprawy przez Sąd organ niewątpliwie pozostawał w bezczynności, co do rozpoznania żądań skarżącego w treści jego wniosku. Skarżący kasacyjnie stwierdził, że Prezes Sądu Rejonowego będący niewątpliwie organem władzy publicznej, zobowiązanym ustawowo do udostępnienia informacji publicznej, doręczając kopie pism, z których w sposób nieuprawniony usunięto w całości treści zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych, nie zrealizował zakresu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organ w żaden sposób – nawet w odpowiedzi na skargę – nie wskazał na przyczyny tychże działań. Należ się jedynie domyślać, iż uznał owe usunięte przez siebie treści za objęte w całości tajemnicą śledztwa, o której stanowi art. 241 § 1 kk. W takiej sytuacji organ winien dokonać analizy treści żądanych dokumentów w kierunku obowiązywania owej tajemnicy, by następnie na zasadzie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. wydać stosowaną decyzję administracyjną, odmawiającą skarżącemu dostępu do informacji publicznej, czego organ nie uczynił i co powoduje, że pozostaje on w bezczynności. W ocenie skarżącego kasacyjnie nauczyciele są pracownikami samorządowymi, a więc i funkcjonariuszami publicznymi w rozumieniu art. 115 § 13 pkt 4 kk i jednocześnie osobami pełniącymi funkcje publiczne (art. 115 § 19 kk), a tym samym ich prawo zachowania prywatności w zestawieniu z powszechnym dostępem do informacji publicznej doznaje ograniczenia, o czym stanowi art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Sąd choćby przykładowo nie wskazał jakie treści zostały przez organ usunięte, by wykazać prawidłowość tych czynności w kontekście podnoszonej cechy ich "wrażliwości". W ocenie skarżącego kasacyjnie jest to niezwykle istotna okoliczność w kontekście faktu, iż wbrew twierdzeniu Sądu organ dokonał usunięcia nie tylko danych osobowych nauczycieli, ale niemal całkowicie zakrył treści zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych i oskarżonych, czyniąc tym samym dokument całkowicie bezużytecznym.
Uzasadniając zarzut rażącego naruszenia art. 119 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie skarżący kasacyjnie stanął na stanowisku, że Sąd nie posiadał prawnych możliwości rozpoznania skargi w trybie uproszczonym, skoro sprawa skierowana został do rozpoznania w trybie zwykłym, a otwarta w tym celu rozprawa nie został zamknięta, a jedynie odroczona.
Z uwagi na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, stwierdzenie nieważności postępowania Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 179a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), jeżeli przed przedstawieniem skargi kasacyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu wojewódzki sąd administracyjny stwierdzi, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania albo podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione, uchyla zaskarżony wyrok lub postanowienie rozstrzygając na wniosek strony także o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego i na tym samym posiedzeniu ponownie rozpoznaje sprawę. Od wydanego orzeczenia przysługuje skarga kasacyjna.
Powyżej przytoczony przepis wprowadza wyjątek od zasady dewolutywności skargi kasacyjnej i został wprowadzony przez ustawodawcę w związku z realizacją zasady ekonomiki postępowania.
W ocenie Sądu zaistniała konieczność zastosowania powołanego przepisu, gdyż podstawy skargi kasacyjnej z pkt 1 i 2 są oczywiście usprawiedliwione.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organów określonych w pkt 1 - 4a. Celem skargi na bezczynność jest zwalczanie zwłoki w załatwieniu sprawy.
Zaznaczyć należy, iż bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym w przepisach prawa i w konsekwencji pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu lub podjęcia określonej czynności. Zatem, aby można było mówić o bezczynności organu należy przede wszystkim stwierdzić, że ciąży na nim wynikający z przepisów prawa obowiązek wszczęcia postępowania i podjęcia w nim stosownego rozstrzygnięcia (stosownej czynności), a dopiero później, iż obowiązku tego - w nakazanym terminie - organ nie wypełnia. Przy czym, likwidacja stanu bezczynności w toku postępowania sądowego nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zakresie oceny, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd nadal zobligowany jest także do rozważenia ewentualnej zasadności wymierzenia organowi grzywny w trybie art. 149 § 2 p.p.s.a. Wymienione obowiązki wynikają z treści art. 149 p.p.s.a. i nie są sporne w judykaturze (por. wyroki NSA: z dnia 26 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 1771/13 i z dnia 4 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2325/12 oraz wyroki WSA: w Szczecinie z dnia 17 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Sz 78/13; w Poznaniu z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 91/13; w Warszawie z dnia 8 lipca 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 207/13 i inne – dostępne, jak i pozostałe przywołane w niniejszym uzasadnieniu, w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organu, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Oznacza to, że celem skargi na bezczynność organu administracji, jest doprowadzenie do wydania przez ten organ decyzji administracyjnej (lub innego aktu) w sprawie wszczętej żądaniem strony. Ponadto, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Rażącym naruszeniem prawa będzie z kolei stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W orzecznictwie akcentuje się, iż rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, iż dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni przywołane poglądy, czyniąc je własnym stanowiskiem w sprawie (por. np. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13 oraz wyroki WSA: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13).
W kontekście powyższego przypomnieć należy, iż skarżący pismami z dnia [...] stycznia 2014 r. wystąpił z wnioskiem do Prezesa Sądu Rejonowego w R. o udostępnienie w trybie informacji publicznej kopii przeglądu akt spraw [...][...],[...][...] i [...], kopii postanowienia o wszczęciu śledztwa w sprawie [...]; kopii apelacji prokuratora od wyroku w sprawie [...][...]; kopii aktu oskarżenia w sprawie [...], kopii protokołów zeznań świadków w sprawie [...] i w sprawie [...][...] oraz kopii postanowień o przedłużeniu śledztwa w sprawie [...]. Wraz z pismem z dnia [...] stycznia 2014 r. Prezes Sądu Rejonowego w R. przekazał skarżącemu zanonimizowane dokumenty tj. postanowienie o wszczęciu śledztwa, akt oskarżenia, apelację Prokuratury Rejonowej R. – W. oraz karty poglądowe. Poinformował przy tym wnioskodawcę, że udostępnione mu kopie żądanych dokumentów nie ograniczają jego prawa do dostępu do informacji publicznej, gdyż posiada on wiedzę na temat zanonimizowanych danych osobowych pracowników szkoły i nazwy szkoły.
Należy więc dostrzec, że odpowiedzi organ udzielił niezwłocznie, trudno zatem mówić o zwłoce w rozpatrzeniu wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, a tym bardziej o postaci rażącego naruszenia prawa. Wobec tego sąd stwierdził w pkt 3 wyroku, iż bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w R. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Inną natomiast kwestią jest ocena sposobu w jaki organ udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego usuwając treść zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych i oskarżonych oraz dane osobowe nauczycieli, co w ocenie skarżącego kasacyjnie nie stanowiło w istocie realizacji jego wniosku, jako dotyczącego osób pełniących funkcje publiczne.
Z takim stanowiskiem należy się zgodzić. Niewątpliwie, zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje - w szczególności - dostęp do dokumentów (art. 61 ust. 2 in princ. Konstytucji). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji), natomiast tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy (art. 61 ust. 4 Konstytucji). W doktrynie trafnie wskazuje się, że owe przepisy deklarują obywatelskie prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej; dostęp obywateli do informacji jest warunkiem ich racjonalnego uczestnictwa w podejmowaniu decyzji w sprawach publicznych, a także ułatwia im społeczną kontrolę nad procesami sprawowania władzy (P. Wieczorek, Komentarz do Konstytucji, Warszawa 2000, s. 83). Jedną z ustaw, o których mowa w art. 61 ust. 4 Konstytucji, jest ustawa o dostępie do informacji publicznej, która opiera się na koncepcji prawa do informacji jako prawa podmiotowego.
Stosownie do treści art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w tej ustawie. Informacją publiczną jest więc każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne a także inne podmioty, które tę władzę realizują, bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie ich kompetencji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2002 r., sygn. II SA 1956/02, Baza NSA). Co istotne, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 09 października 2014 r., sygn. akt I OSK 546/14 (dostępnym w: CBOSA) wyjaśnił, że konstytucyjne prawo do informacji publicznej winno służyć jak najszerszemu obywatelskiemu dostępowi do danych publicznych. Zatem normy regulujące zarówno tryb, jak i zasady dostępu do informacji publicznej winny być wykładane z poszanowaniem podstawowej reguły in dubio pro libertate. Zasada jawności życia publicznego i transparentności działań władzy publicznej, które to zasady legły u podstaw obywatelskiego prawa do informacji publicznej, realizowanego w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, mają bowiem sprzyjać sprawowaniu społecznej kontroli przez wszystkich obywateli.
Należy zauważyć, iż zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2013 roku, syg. akt I OPS 7/13 akta spraw jako całość są zbiorem różnorodnych materiałów, usystematyzowanych przez organ, który się nimi posługuje i podlegają przepisom szczególnym, dotyczącym ich tworzenia, rejestrowania, przechowywania, jak i udostępniania. Zatem żądania udostępnienia akt sprawy jako całości nie jest wnioskiem o udostepnienie informacji publicznej.
Ponieważ wniosek D. P. dotyczył udostępnienia różnych dokumentów z akt postepowań karnych dotyczących nauczycieli Publicznego Gimnazjum nr [...] w R. w tym także jego dyrektora to rozstrzygając o tym, organ winien ocenić czy mamy do czynienia z wnioskami o udzielenie informacji publicznej.
Należy zauważyć, iż nauczyciel jest funkcjonariuszem publicznym, a w konsekwencji, czy okoliczności dotyczące jego działań związanych z pełnieniem obowiązków służbowych należą do kategorii spraw publicznych, należy odwołać się do treści art. 115 § 19 kk, zgodnie z którym "osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową". Funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym, a zadaniem takim jest m.in. realizowanie konstytucyjnego prawa do wykształcenia w ramach pracy wykonywanej przez nauczycieli szkolnych, co pozwala ich kwalifikować jako osoby pełniące funkcje publiczne. Nauczyciel, zgodnie z art. 3 pkt 9 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), jest pracownikiem pedagogicznym szkoły, placówki oraz zakładu kształcenia i placówki doskonalenia nauczycieli i korzysta – na mocy art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674 ze zm.) - podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.). Przyjąć zatem należy, że nauczyciel jest osobą pełniącą funkcję publiczną – jest on osobą zatrudnioną w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, która nie wykonuje czynności usługowych, lecz zadania publiczne. Z pewnością nauczyciel uczący w szkole publicznej realizujący podstawowy cel szkolnictwa publicznego, wynikający z Konstytucji RP i ustawy o systemie oświaty pełni zadania funkcjonariusza publicznego.
Podkreślić w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
W sprawie niniejszej żądana przez wnioskodawcę informacja ma związek z pełnioną funkcją publiczną. Dotyczy bowiem m.in. przekroczenia przez dyrektora gimnazjum i jego zastępcę, uprawnień podczas przeprowadzenia egzaminu gimnazjalnego. Powołanie się zatem przez Sąd w uchylonym wyroku z dnia 27 grudnia 2016 r. na prawo do prywatności nie było w świetle powyższego trafne. Ustalenia tego nie zmienia okoliczność, że wnioskodawcy znane były zanonimizowane dane osobowe pracowników szkoły oraz jej nazwa.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 24 czerwca 2003 r. sygn. akt III RN 95/02 (Wokanda 2004 nr 2, s. 19), zgodnie z którym cechą prawa do prywatności jest to, że ochroną tą objęta jest dziedzina życia osobistego (prywatnego), rodzinnego i towarzyskiego człowieka. Ochrona ta nie obejmuje jednak działalności publicznej osoby ani też sfery działań i zachowań, które ogólnie są pojmowane jako osobiste lub prywatne, jeżeli działania te lub zachowania wiążą się ściśle z działalnością publiczną.
Problematyka związana z konfliktem między prawem do informacji publicznej, a ochroną prawa do prywatności w odniesieniu do osób pełniących funkcje publiczne była już przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego, który przyjmuje, że możliwość ingerencji w prawo do prywatności ma znacznie szerszy zakres w stosunku do osób pełniących funkcje publiczne, niż do pozostałych osób. Trybunał nie wyłącza jednak a priori ochrony prywatności osób pełniących funkcje publiczne. Rozważając konstytucyjność wyłączenia, o którym mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., Trybunał wskazał, że podstawowym problemem jest określenie związku między życiem prywatnym takiej osoby, a działalnością publiczną. Jego istnienie oznacza, że informacja powinna się wiązać z funkcjonowaniem instytucji, w szczególności mogłaby mieć znaczenie dla ukształtowania się poglądu o sposobie jej funkcjonowania. Wskazuje się, że w każdym konkretnym przypadku należy ważyć obie chronione prawem wartości.
Organ udostępniając informację uznał, że wnioski złożone przez D. P. są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, z tym że udostępnił dokumenty w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej - dokonując animizacji danych osobowych( zarówno osób prywatnych, jak i funkcjonariuszy publicznych) oraz dokonał usunięcia treści zeznań i wyjaśnień z protokołów.
Podzielić zatem należy zarzuty skargi kasacyjnej, że organ dokonując usunięcia treści zeznań świadków oraz wyjaśnień podejrzanych i oskarżonych, w tym nazwisk i imion osób będących funkcjonariuszami publicznymi nie wskazał na przyczynę tych działań poza powołaniem się na ochronę prywatności. Organ eliminując treść zeznań z protokołów przesłuchań nie wydał decyzji o odmowie dostępu do informacji publicznej i nie wskazał, że prawo do informacji w tym zakresie podlega ograniczeniu na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Nie dokonał również analizy treści żądanych dokumentów w kierunku obowiązywania ewentualnej tajemnicy śledztwa, co oznacza, że pozostaje on w bezczynności. Należy uznać, iż w przypadku osób fizycznych konieczność anonimizacji danych osobowych nie zwalania organu od z udostepnienia informacji publicznej. Organ winien wyłącznie ograniczyć dostęp do informacji umożliwiających identyfikację osoby fizycznej, co w praktyce oznacza udostepnienie dokumentów odpowiednio zanonimizowanych ze względu na prywatność osoby fizycznej o czym stanowi art. 5 ust.2 u.d.i.p., gdyż odmowa ujawnienia danych świadczących o prywatności osoby fizycznej winna być uznana za wystarczający sposób ochrony tożsamości, a przez to, prywatność tej osoby. Odmowa udzielenia informacji następuje natomiast w drodze decyzji administracyjnej, od której przysługują środki odwoławcze. W tym miejscu należy zauważyć, że jeżeli żądana informacja ma charakter informacji publicznej udostępnianej w trybie ustawy, podmiot zobowiązany do jej udzielenia pozostaje w bezczynności nie tylko wówczas gdy w terminie przewidzianym ustawą nie podejmuje żadnych czynności, ale wówczas gdy posiadając żądaną informację , udziela jej w sposób nieadekwatny do treści wniosku, informacji niepełnej lub wymijającej. Aby można mówić, iż podmiot zobowiązany nie pozostaje w bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej powinien się w pełnym zakresie wypowiedzieć co żądań zawartych we wniosku.
Uzupełniając powyższe, z uwagi na stwierdzenie, iż bezczynność nie miała charakteru rażącego. Nałożenie grzywny lub przyznanie sumy pieniężnej ma w tym wypadku charakter fakultatywny i to sąd administracyjny na podstawie okoliczności sprawy ocenia, czy uzasadnione jest nałożenie grzywny lub przyznanie sumy pieniężnej w tym trybie. Natomiast w okolicznościach przedmiotowej sprawy, gdy stwierdzona bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, sąd nie znalazł uzasadnienia dla wymierzenia organowi grzywny lub przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Podkreślić bowiem raz jeszcze należy, że organ jakkolwiek wadliwie to jednak udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego.
Na uwzględnienie zasługiwał także zarzut z pkt 3 i 4 skargi kasacyjnej. Zgodnie z treścią art. 90 § 1 p.p.s.a., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Podkreślić należy, że termin: "posiedzenie sądowe" ma szerokie znaczenie i obejmuje swoim zakresem tak posiedzenia jawne, jak i posiedzenia niejawne, z tym, że co do zasady posiedzenia jawne są rozprawami. W konsekwencji stwierdzić trzeba, że zasadą jest jawność postępowania, zaś rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest możliwe tylko wówczas, gdy stanowi tak przepis szczególny. Takim przepisem jest art. 119 pkt 4 p.p.s.a. stanowiący, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Mimo, iż żaden przepis procedury sądowadministracyjnej nie zabrania rozstrzygnięcie sprawy w trybie uproszczonym, skierowanej wcześniej na rozprawę, to istotnie rację ma skarżący kasacyjne, że rozprawa odroczona w dniu [...] września 2016 r. bez terminu nie została zamknięta, a sprawa rozpoznana w trybie uproszczonym, co stanowiło uchybienie § 49 ust. 1 Regulaminu wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych. Nie sposób jednak uznać w ocenie Sądu, iż ten błąd miał istotny wpływ na wynik sprawy, a więc prowadził do spełnienia przesłanek nieważnościowych, na które wskazuje skarga kasacyjna. Zastosowanie przez Sąd uproszczonego trybu orzekania, o jakim mowa w art. 119 p.p.s.a. nie stanowi samo w sobie podstaw do uznania, iż wystąpiły przypadki nieważności postępowania, o których mowa w art. 183 § 2 pkt 4 i 5 p.p.s.a. Ograniczenie możności obrony praw strony, szczególnie w zakresie nierozpoznania sprawy na rozprawie znajduje swoje bezpośrednie oparcie w przepisach prawa. Sytuacja taka stanowi przykład odstępstwa od zasady rozpoznania sprawy na rozprawie (art. 90 § 1 p.p.s.a.) i została pozostawiona uznaniu, działającemu z urzędu, Sądu. Posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem "sprawa może być rozpoznana" wskazuje na uprawnienie Sądu, a więc na fakultatywny charakter zastosowania tego trybu.
Mając na uwadze powyższe ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy, Sąd działając na podstawie art. 179a p.p.s.a. i art. 149 § 1 pkt 1, § 1a p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło