II SA/Wr 102/08

WyrokWSA we Wrocławiu2008-04-24

Skład orzekający: Sędzia NSA Julia Szczygielska, Sędzia WSA Andrzej Cisek, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nakazie rozbiórki samowolnie wybudowanej wiaty, wydana na podstawie przepisów Prawa budowlanego, które następnie zostały uznane za niezgodne z Konstytucją, powinna zostać uchylona?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, a także postanowienie PINB, uznając, że wydanie ich na podstawie przepisów Prawa budowlanego, które następnie zostały uznane za niezgodne z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny, stanowi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania. W związku z tym, zaskarżona decyzja nie mogła być wykonana, a stronie skarżącej należał się zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Spółka A wybudowała drewnianą wiatę bez wymaganego pozwolenia na budowę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę obiektu. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Spółka A wniosła skargę do WSA, który uchylił obie decyzje, stwierdzając wadliwość postanowienia PINB. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej przez NSA, WSA ponownie rozpoznał sprawę, uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 grudnia 2007 r. (sygn. akt P/37), który uznał przepisy art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. b i art. 48 ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane za niezgodne z Konstytucją.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a także postanowienie PINB. Stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska (spraw.), Sędziowie WSA Andrzej Cisek, WSA Mieczysław Górkiewicz, Protokolant Katarzyna Grott, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi Spółki A w W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki drewnianej wiaty I. uchyla decyzję I i II instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości; III. uchyla postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w p.w. z dnia [...] nr [...]; IV. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Decyzją z dnia [...], Nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie w., wydaną na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane / Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm./, nakazał Spółce A w W. rozbiórkę drewnianej wiaty wybudowanej bez wymaganego pozwolenia na budowę na terenie nieruchomości przy ul. [...] w W. /działka nr 128, obręb nr 28 – S./ oraz doprowadzenie terenu do stanu pierwotnego. W uzasadnieniu organ wskazał, że postępowanie administracyjne wszczęte z wniosku R.W., współwłaściciela w/w nieruchomości potwierdziło zaistnienie na tej nieruchomości samowoli budowlanej, polegającej na wybudowaniu w sierpniu 2003 r. trójnawowej wiaty o konstrukcji drewnianej bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ ten uznał jednak, że możliwe jest zastosowanie legalizacji tegoż obiektu, stąd postanowieniem z dnia [...], Nr [...], wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawo budowlane /w brzmieniu obowiązującym od dnia 11 lipca 2003 r./ wstrzymano inwestorowi prowadzenie robót budowlanych oraz nałożono na niego obowiązek przedstawienia do dnia 30 kwietnia 2004 r. dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 2 pkt 1 oraz w art. 33 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego. W dniu 30 kwietnia 2004 r. pełnomocnik Spółki A złożył wypis z miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta W., oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, cztery egzemplarze projektu budowlanego wiaty oraz informację o braku sprzeciwu współwłaścicieli działki odnośnie budowy wiaty. Po zapoznaniu się ze zgromadzonymi materiałami sprawy, R.W. oraz pełnomocnik spadkobierców E.K. oświadczyli, że T.T. "nigdy nie dysponował prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane" i "nie posiadał również nigdy zgody na wybudowanie wiaty". Organ wezwał inwestora do uzupełnienia oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane o wskazanie współużytkowników wieczystych przedmiotowej działki nr 128 oraz dokumentów, z których wynika tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, z podaniem ich charakterystycznych cech. W odpowiedzi na to wezwanie inwestor przesłał kserokopię aktu notarialnego z dnia [...] umowy sprzedaży nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. /RpA nr [...]/. W konsekwencji powyższego, organ pierwszej instancji powołując się na przepis art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego stwierdził, że skoro inwestor nie wykonał obowiązku orzeczonego postanowieniem z dnia [...], Nr [...] w części dotyczącej oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, należało orzec jak w osnowie. Odwołanie od w/w decyzji wniosła Spółka A, zarzucając jej niezgodność z przepisami prawa, na które powołał się PINB, dokonanie błędnej ich interpretacji, nierzetelną i stronniczą ocenę. Odwołujący wskazał w nim również, że Spółka A postawiła wiatę na części należącej do R.T., a nie na gruncie R.W. czy E.K., gdy nadto R.T. przed wybudowaniem wiaty poinformował pozostałych współwłaścicieli działki nr 128 o zamiarze zrealizowania takiej inwestycji. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzją z dnia [...], Nr [...] na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu tejże decyzji organ odwoławczy stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, zaś argumenty w nim przytoczone nie znajdują uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa, materiale dowodowym oraz ustaleniach poczynionych w toku postępowania. Ponadto organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm./ pozwolenia na budowę nie wymaga budowa budynków gospodarczych, wiat i altan o powierzchni zabudowy do 10 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów nie może przekraczać dwóch na każde 1000 m2 powierzchni działki. Każda z części przedmiotowej wiaty posiada powierzchnię zabudowy większą niż 10 m2 - powierzchnia jednej części wiaty wynosi 37,80 m2, drugiej - 11,51 m2. Powyższe okoliczności przesądzają o tym, że budowa przedmiotowej wiaty wymagała uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę. Podjęcie zaś robót budowlanych związanych z budową obiektu przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę lub bez wymaganego zgłoszenia lub pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ jest działaniem bezprawnym. Samowola budowlana jako działanie naganne wymaga odpowiedniego przeciwdziałania, które ustawodawca przewidział w regulacji zawartej w art. 48 Prawa budowlanego. Przepis ten stosuje się w sytuacji naruszenia porządku prawnego, gdy strona nie posiada stosownego pozwolenia na budowę. Jednakże w znowelizowanych przepisach Prawa budowlanego ustawodawca przewidział procedurę naprawczą, w oparciu o przepis art. 48 ust. 2, w stosunku do określonego rodzaju budów. Zdaniem organu odwoławczego postępowanie przeprowadzone w niniejszej sprawie wykazało, że inwestor nie uzyskał wymaganego przepisami prawa budowlanego pozwolenia na budowę przedmiotowej wiaty, a ponadto nie legitymuje się zgodą wszystkich współużytkowników działki nr 128 na realizację na jej terenie spornego obiektu, bowiem – wbrew jego twierdzeniom – współużytkownicy wieczyści działki nr 128 nie wyrazili zgody na inwestycję, czemu dali wyraz w postępowaniu przed powiatowym organem nadzoru budowlanego. Należy zatem przyjąć, że inwestor nie wypełnił w wyznaczonym terminie obowiązków na nim ciążących, o których mowa w ust. 3 art. 48, co w świetle obowiązujących przepisów prawa budowlanego skutkuje obligatoryjnym orzeczeniem przez organ nadzoru budowlanego rozbiórki samowolnie zrealizowanego obiektu na podstawie art. 48 ust. 1 powoływanej ustawy – Prawo budowlane. Ponadto organ wskazał, że na terenie działki, na której zrealizowano sporną wiatę brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bowiem uchwalony plan utracił moc w dniu 31 grudnia 2003 r., co dodatkowo uzasadnia wydanie nakazu rozbiórki samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła Spółka A w W., domagając się jej uchylenia jako niezgodnej z art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego oraz podnosząc zarzut nierównego traktowania strony w postępowaniu administracyjnym. Ponadto podniesiono, że w dniu 30 kwietnia 2004 r. pełnomocnik firmy [...] złożył wypis z miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta W., oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projekt budowlany i informację o braku sprzeciwu współwłaścicieli działki odnośnie budowy wiaty. Zatem w ocenie skarżącej, firma wypełniła w całości nałożony na nią obowiązek, wynikający z postanowienia Nr [...], z dnia [...]. Niezrozumiałym jest także dla strony skarżącej żądanie PINB – pismem z dnia 9 września 2004 r. - w zakresie oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Jeżeli oświadczenie złożone w dniu 30 kwietnia 2004 r. było niekompletne, to organ pierwszej instancji powinien w swoim piśmie z dnia 9 września 2004 r. cyt. "wskazać o co chodzi". Działający w imieniu Spółki Prezes T.T. oświadczył również, że firma postawiła wiatę na części nieruchomości należącej do R.T., co wynika z uzgodnień stron jak i wstępnego podziału wykonanego przez biegłego sądowego w dniu 3 grudnia 2003 r. na zlecenie Sądu. Ponadto błędem jest interpretacja PINB, że następcy E.K. są przeciwni wybudowaniu wiaty. Wszystkie uzgodnienia zostały dokonane z E.K., który zgadzał się na jej wybudowanie. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko w sprawie. Po rozpoznaniu powyższej sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 30 czerwca 2006r., sygn. akt II SA/Wr 322/05 uchylił decyzję I i II instancji, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonania w całości, uchylił postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie w. z dnia [...] Nr [...] oraz zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz skarżącego kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał m.in., że nieprawidłowość postanowienia z dnia [...] Nr [...] obarczyła podjęte orzeczenie kwalifikowaną wadliwością, która mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a postanowienie to determinowało treść decyzji załatwiających sprawę w postępowaniu pierwszo- i drugoinstancyjnym. W ocenie Sądu przy tej wadliwości postanowienia wydanego na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, nie można uznać prawidłowości oceny organów obu instancji, stosujących przy orzekaniu przepis art. 48 ust. 1 powołanego aktu, że inwestor nie wykonał obowiązków orzeczonych postanowieniem podjętym na podstawie przepisu art. 48 ust. 3 ustawy – Prawo budowlane. Zdaniem Sądu w tak określonych warunkach prawnych organy orzekające powinny były – mimo ostateczności postanowienia Nr [...] rozważyć potrzebę zobowiązania inwestora do złożenia dokumentu wskazanego w powołanym przepisie, mając na względzie przepis art. 7 i art. 9 k.p.a.. W rozpoznawanej sprawie złożone zostało przez inwestora w trybie art. 233 k.k. oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Składający oświadczenie – zgodnie z w/w art. 233, potwierdzając własnoręcznym podpisem prawdziwość danych zamieszczonych w oświadczeniu wskazał jako wymagany dokument wypis z rejestru gruntów. Zdaniem Sądu zawarta w treści oświadczenia i wynikająca z przepisu art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego klauzula odwołująca się do przepisu art. 233 k.k. i złożenie pod tym oświadczeniem własnoręcznego podpisu przez inwestora pozbawia właściwy organ prawa – w razie powzięcia wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia lub zakwestionowania go przez osobę trzecią – wzywania inwestora do złożenia dodatkowych dokumentów. W konkluzji Sąd wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie właściwy organ uwzględni uwagi Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku oraz istniejące w dacie ponownego orzekania w sprawie okoliczności prawne i faktyczne, w tym stan sprawy i ewentualny wynik postępowania prowadzonego przed sądem powszechnym o zniesienie współwłasności nieruchomości, na której zrealizowano przedmiotową inwestycję. Skargę kasacyjną na powyższy wyrok z dnia 30 czerwca 2006 r. wniósł WINB we W., zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, a to: 1. art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane przez błędną jego wykładnię i uznanie, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji wydając postanowienie Nr [...] z dnia [...] nieprawidłowo określił rodzaj nałożonych obowiązków, co zdaniem Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdy w istocie co do zakresu nałożonych na inwestora obowiązków zarówno w trakcie postępowania prowadzonego przez organ I instancji jak też w trakcie postępowania odwoławczego nie istniały wątpliwości, gdy zobowiązany przedkładając żądane dokumenty nie tylko przedłożył zaświadczenie organu, o którym mowa w art. 48 ust. 3 pkt 1, ale też dokumenty, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3, co w sposób ewidentny dowodzi, wbrew uznaniu Sądu, zrozumienia przez zobowiązanego treści kierowanego do niego nakazu. 2. art. 48 ust. 4 w związku z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego przez błędną wykładnię wskazanych przepisów i uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniały przesłanki pozwalające organowi administracyjnemu na zasadne wydanie nakazu rozbiórki w myśl art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego w sytuacji, gdy inwestor zobowiązany postanowieniem Nr [...] z dnia [...] nie zrealizował zawartego w przywołanym rozstrzygnięciu nakazu. Nadto naruszono przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, w tym w szczególności: 1. art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ poprzez uznanie, że nie objęte skargą postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie w. z dnia [...] Nr [...] zostało wydane z kwalifikowaną wadliwością, co na tle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie znajduje uzasadnienia i wskazuje na naruszenie przepisów postępowania w sposób istotnie wpływający na wynik sprawy. 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c poprzez uznanie, że w postępowaniu prowadzonym przez organy nadzoru budowlanego miało miejsce naruszenie prawa materialnego i inne naruszenie przepisów postępowania, co jest sprzeczne z ustaleniami poczynionymi przez organy i z treścią wydanych w sprawie rozstrzygnięć, z czego należy wywodzić, że Sąd I instancji naruszył przepisy postępowania w sposób istotnie wpływający na wynik sprawy. Wskazując na powyższe, pełnomocnik organu wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA we Wrocławiu oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 4 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1791/06 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu. W uzasadnieniu Sąd kasacyjny nie zgodził się z oceną Sądu I instancji, że stwierdzone uchybienia miały, bądź mogły mieć wpływ na wynik sprawy, stąd końcowe rozstrzygnięcie sprawy w postaci nakazania przez organ rozbiórki obiektu budowlanego na podstawie art. 48 ust. 1 i ust. 4 Prawa budowlanego, nie było spowodowane wadliwie wydanym postanowieniem, z którego inwestor nie mógł dowiedzieć się, jakie ma przedstawić dokumenty, lecz tym, że skarżący nie przedstawił w wyznaczonym terminie wymaganych prawem dokumentów. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił jednak przy tym stwierdzenie WSA, że postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie w. z dnia [...], Nr [...] zostało wydane z naruszeniem prawa, bowiem zamiast konkretyzować obowiązki nakładane na stronę, wskazywało tylko przepisy, z których wynikało jakie dokumenty powinna organowi przedstawić strona. NSA nie zgodził się natomiast z poglądem Sądu I instancji, iż przedstawienie oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, pozbawia właściwy organ prawa do żądania wyjaśnień, czy też innych dodatkowych dokumentów. Taki pogląd można przyjąć, jeżeli złożone oświadczenie nie budzi żadnych wątpliwości lub żadna ze stron nie podważa prawa wynikającego ze złożonego oświadczenia. W końcowej części wyroku kasacyjnego NSA wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu ponownie rozpoznając sprawę, powinien oprócz przedstawionych uwag: ustalić, kto powinien być stroną postępowania administracyjnego i postępowania sądowego: Spółka A, czy też T.T., a także rozważyć czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 grudnia 2007 r. /sygn. akt P 37/06/ mógł mieć wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznając ponownie sprawę, w granicach kompetencji wynikających z przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz.1269/ i art.3 § 2 pkt.1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm./, a także mając na względzie przepis art.190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, doszedł do następujących ustaleń i wniosków: Rozstrzygając w granicach danej sprawy, Sąd stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej p.p.s.a. - nie jest związany tak zarzutami jak i wnioskami skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu przez Spółkę A w W. będącą stroną postępowania oraz powołaną przez skarżącą Spółkę podstawą prawną. Dokonana zgodnie z przedstawionymi kryteriami sądowa kontrola zaskarżonego aktu wykazała konieczność zastosowania w niniejszej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., zgodnie z którym zaskarżona decyzja lub postanowienie podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania. Materialno-prawną podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003r., Nr 207, poz. 2016 ze zm.), zgodnie z którym właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Z przywołanego przepisu art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego /w brzmieniu obowiązującym od 31 maja 2004 r., a mającym w sprawie zastosowanie w oparciu o przepis art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane - Dz. U. z 2004 r., Nr 93, poz.888/ - wynika, że zalegalizowanie samowoli budowlanej jest możliwe, jeżeli budowa okazała się zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. a), albo w razie jego braku, z ostateczną w dniu wszczęcia postępowania decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (lit. b przywołanego przepisu). Wskazać należy, że oceniając zaskarżone rozstrzygnięcie Sąd miał na względzie, iż kryterium legalności, wiążące go przy kontroli działalności organów administracji rodzi – co do zasady – wymóg przeprowadzenia tej kontroli w oparciu o stan faktyczny i prawny sprawy, istniejący w dacie wydania ostatecznej decyzji. W judykaturze wskazuje się jednak, że zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego. Sąd rozpoznając sprawę będzie bowiem zobowiązany uwzględnić również takie zdarzenia, które zaistnieją już po wydaniu kontrolowanej decyzji, szczególnie zaś takie zaszłości które dostarczyłyby podstaw do wzruszenia decyzji ostatecznej w trybie nadzwyczajnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2007 r., I FSK 511/06, LEX nr 285269). W rozpoznawanej sprawie taką istotną okolicznością, a na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w opisanym wyżej wyroku z 4 stycznia 2008r., sygn. akt II OSK 1791/06 - jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 grudnia 2007 r. (sygn. akt P/37) w którym Trybunał uznał przepisy art. 48 ust.2 pkt 1 lit b i art. 48 ust 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) w częściach obejmujących wyrażenie "w dniu wszczęcia postępowania" za niezgodne z art. 2 oraz z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zakwestionowany przepis utracił moc z chwilą ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw, tj. 29 grudnia 2007 r. /Dz. U. Nr 247, poz.1844/. W tych okolicznościach należało ustalić jakie skutki prawne dla rozpoznawanej sprawy wywołał przedstawiony wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Rozważania rozpocząć należy od art. 190 ust. 1 Konstytucji RP który stanowi, że wszystkie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Powszechnie obowiązująca moc orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego oznacza związanie nimi wszystkich sądów, także Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. J. Trzciński, Orzeczenia interpretacyjne Trybunału Konstytucyjnego, "Państwo i Prawo" 2002, z. 1, s. 6). Według poglądów prezentowanych w doktrynie, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dzielą się na afirmatywne - stwierdzające konstytucyjność oraz negatywne - stwierdzające niekonstytucyjność zakwestionowanego aktu prawnego. Orzeczenie afirmatywne nie ma wpływu na byt badanego aktu prawnego, natomiast orzeczenie negatywne powoduje utratę mocy prawej danego aktu lub normy, bądź potrzebę wprowadzenia takich zmian ustawowych, które doprowadzą do stanu zgodnego z Konstytucją (J. Trzciński, Orzeczenia...; Z. Czeszejko–Sochacki, Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: pojęcie, klasyfikacja i skutki prawne, PiP 2000, z.12. s.20), Sentencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego jednoznacznie wskazuje, że należy on do wyroków negatywnych, albowiem stwierdzono w nim niezgodność z Konstytucją kontrolowanych przepisów. Zaznaczyć wypada, że skutek niekonstytucyjności dotyczy jedynie zakresu wskazanego w sentencji wyroku. Tym samym w pozostałym zakresie (w jakim nie został wskazany w orzeczeniu), przepisy te nie zostały uznane za sprzeczne z Konstytucją. Podkreślić jednak trzeba, że zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego wydano prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczną decyzję administracyjną lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonym w innych przepisach właściwych dla danego postępowania. Skutkiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności przepisu stanowiącego podstawę prawną decyzji jest zatem – w świetle przywołanej normy konstytucyjnej - powinność uchylenia takiej decyzji w postępowaniu sądowoadministracyjnym (tak NSA w wyroku z dnia 11 sierpnia 1999 r. II SA 1027/99, LEX nr 4680 oraz WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 21 czerwca 2006 r. III SA/Gd 282/06, LEX nr 203309). Podkreślić przy tym należy, że choć opisany wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego zapadł już po wydaniu zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, to jednak jeszcze przed rozpoznaniem przedmiotowej sprawy przez Sąd. W tej sytuacji, rozpoznając ponownie wniesioną skargę Sąd związany był powołanym wyżej orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. W konsekwencji badając legalność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, Sąd nie mógł do stanu faktycznego sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, stosować jako podstawy rozstrzygnięć organów przepisów art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. b i art.48 ust.3 pkt.1 Prawa budowlanego, obejmującego wyrażenie "w dniu wszczęcia postępowania", skoro przepisy te w tym zakresie utraciły moc obowiązującą. Ze względu na miejsce Konstytucji w hierarchii aktów prawnych, przepis ustawy niezgodny z Konstytucją nie może być źródłem praw i obowiązków (tak SN w wyroku z dnia 10 listopada 1999 r., I CKN 204/98, OSNC 2000/5/94). Uwzględniając fakt niekonstytucyjności przepisu stanowiącego dla organów podstawę dla orzeczenia w niniejszej sprawie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego wskazać należy, że zgodnie art. 145a § 1 k.p.a. można żądać wznowienia postępowania administracyjnego w przypadku orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją. Zatem podnoszona okoliczność stwierdzenia niekonstytucyjności przepisu aktu prawnego stanowiącego podstawę wydania decyzji, jest z woli ustawodawcy samodzielną podstawą wznowienia postępowania administracyjnego. Po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., decyzja podlega uchyleniu gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania. Dodać należy, że naruszenia prawa, o którym mowa w przywołanym przepisie, nie można ograniczać do sytuacji, gdy zachodzi prosta sprzeczność miedzy treścią przepisu a sposobem jego zastosowania przez organ. W postępowaniu administracyjnym, przez wydanie decyzji z naruszeniem prawa rozumie się też takie sytuacje, w których organowi administracji nie można postawić zarzutu naruszenia przepisów przy wydawaniu decyzji. Dotyczy to przykładowo niektórych podstaw wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 5 i pkt 8 k.p.a.) oraz sytuacji takiej jak w niniejszej sprawie. Wydanie decyzji z powołaniem się na przepis ustawy niezgodny z Konstytucją, powinno być utożsamiane z wydaniem aktu, który narusza przepisy wyższego rzędu. W doktrynie i judykaturze akceptowany jest więc pogląd, że podstawa wznowienia określona w art. 145 a § 1 k.p.a. jest podstawą uchylenia decyzji przez sąd administracyjny także wtedy, gdy wyrok Trybunału Konstytucyjnego zapadł po podjęciu zaskarżonej decyzji (por. J. Zimmermann w glosie do wyroku NSA z dnia 6 stycznia 1999 r., III SA 4728, OSP 2000/1/16 oraz podzielające ten pogląd wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2007 r., I FSK 511/06, LEX nr 285268; wyrok WSA w Warszawie II SA/Wa 968/06, LEX n 267181; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 21 czerwca 2006 r. III SA/Gd 282/06, LEX nr 203309). Dla zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. bez znaczenia pozostaje również to, że wznowienie postępowania z przyczyny podanej w art. 145a § 1 k.p.a. następuje po myśli art. 147 k.p.a., jedynie na żądanie strony (por. w tym względzie stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 2 lutego 2006 r. II OSK 496/05 i przywołane w nim poglądy doktryny i orzecznictwa). Konsekwencją przedstawionego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dla niniejszej sprawy jest więc to, że z chwilą rozpoczęcia jego obowiązywania (dzień ogłoszenia) otwiera dla inwestora – strony postępowania administracyjnego, tj. Spółki A w W., przy spełnieniu innych jeszcze warunków, możliwość legalizacji samowoli budowlanej, poprzez dostarczenie właściwemu organowi nadzoru budowlanego także w trakcie, a nie tylko w dniu wszczęcia postępowania rozbiórkowego - ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu i tym samym wykazania, że obiekt wybudowany bez pozwolenia na budowę nie narusza przepisów prawa – w tym regulujących kwestie planowania i zagospodarowania przestrzennego. Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., w związku z art. 134 tego aktu uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Korzystając zaś z przyznanych art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - kompetencji, Sąd uznał za konieczne objęciem zakresem orzekania nie tylko zaskarżonej decyzji, lecz również wymienionego w pkt. III sentencji wyroku postanowienia, z tej to przyczyny, że stanowią one akty związane i zostały podjęte w tej samej z punktu widzenia materialnoprawnego sprawie, gdy nadto jak stwierdził w w/w wyroku kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny, cyt. "postanowienie to zostało wydane z naruszeniem prawa, bowiem zamiast konkretyzować obowiązki nakładane na stronę, wskazywało tylko przepisy, z których wynikało, jakie dokumenty powinna organowi przedstawić strona". Zawarte w pkt II orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji wydano na podstawie art. 152 p.p.s.a, zaś orzeczenie o kosztach oparte zostało na przepisie art.200 powołanej ustawy. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ będzie zobowiązany zastosować przepisy ustawy - Prawo budowlane z uwzględnieniem zmiany stanu prawnego wynikającego z przywołanego wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło