II SA/Wr 482/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-10-26
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Ireneusz Dukiel, Mieczysław Górkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest właściwy do stwierdzenia nieważności przejęcia nieruchomości z mocy prawa, czy też sprawa ta należy do właściwości sądu powszechnego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest właściwy do stwierdzenia nieważności przejęcia nieruchomości z mocy prawa, gdy takie przejęcie nie nastąpiło w drodze decyzji administracyjnej. W takiej sytuacji, gdy żądanie dotyczy ustalenia cywilnoprawnych skutków przejęcia prawa własności, właściwy jest sąd powszechny. Organ administracji prawidłowo zastosował art. 66 § 3 k.p.a., zwracając podanie, które nie dotyczyło sprawy administracyjnej.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności przejęcia nieruchomości z mocy prawa na podstawie dekretów z 1946 r., twierdząc, że nastąpiło to w drodze decyzji administracyjnej. Organy administracji dwukrotnie zwróciły jej wniosek, uznając sprawę za należącą do właściwości sądu powszechnego. WSA we Wrocławiu, po uchyleniu wcześniejszego postanowienia o zwrocie wniosku, ponownie rozpatrywał sprawę, wskazując na konieczność doprecyzowania żądania. Ostatecznie WSA oddalił skargę, uznając, że organ administracji był właściwy do zastosowania art. 66 § 3 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Andrzej Wawrzyniak, Sędziowie Sędzia WSA - Ireneusz Dukiel, Sędzia WSA - Mieczysław Górkiewicz (spr.), , Protokolant asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 października 2012 r. sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W.u z dnia ... w przedmiocie zwrotu wniosku o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości oddala skargę.
Wyrokiem z dnia 4 października 2011 r. sygn. akt II SA/Wr 506/11 tut. Sąd uchylił postanowienie SKO we Wrocławiu z dnia 21 marca 2011 r. o zwrocie wniosku o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości. Według przedstawionych w uzasadnieniu wyroku okoliczności i ocen, skarżąca w 2010 r. wniosła o stwierdzenie nieważności przejęcia nieruchomości jej poprzedników prawnych na podstawie dekretów z dnia 8 marca 1946 r. i z dnia
6 września 1946 r., jako nieruchomości poniemieckich. W ocenie organu ustalenie braku podstaw faktycznych do stosowania dekretów i dochodzenie związanych z tym roszczeń powinno nastąpić w postępowaniu przed sądem powszechnym. Uzasadniało to zwrot podania skarżącej na podstawie art. 66 § 3 k.p.a.
Sąd stosując art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. wyraził pogląd, że zwrócenie podania było przedwczesne, nastąpiło bowiem przed jednoznacznym stwierdzeniem treści żądania skarżącej. Skarżąca domagała się zarówno stwierdzenia nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości, jak też żądała zwrotu tych nieruchomości, a ponadto ustalenia przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa z naruszeniem dekretów z 1946 r. Tymczasem organ powinien zastosować art. 66 § 3 k.p.a. w odniesieniu do podania o jednoznacznie sprecyzowanym żądaniu. Sąd zwrócił uwagę, że podanie nie zawierało oznaczenia konkretnego indywidualnego aktu administracyjnego, co jednak nie uzasadniało stosowania art. 157 § 3 k.p.a., a obecnie art. 61a § 1 k.p.a., gdyż najpierw organ powinien ustalić przesłanki wszczęcia postępowania, a przede wszystkim właściwość organu. Sąd podkreślił, że zarzuty zawarte w skardze nie stanowiły podstawy wyroku uwzględniającego skargę, a jedynie omówiona podstawa stwierdzona z urzędu.
Organ ponownie rozpatrując zażalenie skarżącej na postanowienie Prezydenta W. z dnia 4 listopada 2010 r. zwracające jej wniosek, po raz kolejny utrzymał w mocy to postanowienie. Organ wskazał, że skarżąca reprezentowana przez adwokata zwróciła się do Prezydenta W. z wnioskiem o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości położonych na działkach
nr 135/27, nr 136/27 i nr 137/27 o powierzchni 1,7006 ha w obrębie G.przy ul. D.i nr 32 (obecnie ulica T.) oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 1,7044 ha położonej we W. przy ul. A.(obecnie ul. S.), opierając żądanie na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 7 k.p.a. w związku z art. 64 Konstytucji RP.
W uzupełnieniu wniosku wskazano, że podstawą wpisu do księgi wieczystej przejścia własności nieruchomości na Skarb Państwa było zaświadczenie, co w nawiązaniu do art. 1 ust. 4 k.p.a. uzasadnia wydanie decyzji stwierdzającej nieważność przejęcia nieruchomości na podstawie dekretów z 1946 r. Według organu pierwszej instancji obalenie stanu prawnego nieruchomości powstałego z mocy prawa nie następuje w drodze decyzji administracyjnej, lecz w drodze procesu cywilnego.
W zażaleniu skarżąca podkreślała, że przejęcie nieruchomości nastąpiło w drodze administracyjnej, zaś do załatwienia sprawy właściwy był wskazany adresat podania.
Wykonując wskazania zawarte w wyroku II SA/Wr 506/11 organ zobowiązał skarżącą do jednoznacznego sprecyzowania żądania. W odpowiedzi wskazano, że skarżąca wnosi o stwierdzenie nieważności przejęcia nieruchomości opisanych we wniosku w związku z rażącym naruszeniem przepisów prawa, w tym treści dekretów opisanych we wniosku. Organ wezwał do doprecyzowania jakiego konkretnego aktu administracyjnego dotyczy podanie. Skarżąca działająca przez adwokata wskazała, że sprawa powinna zostać rozstrzygnięta w trybie administracyjnym, gdyż jest sprawą administracyjną, skoro przejęcie nieruchomości nie nastąpiło w drodze sądowej, ale właśnie na drodze postępowania administracyjnego. Podała dalej, że rejestry nie zawierają żadnych wpisów, w szczególności w zakresie decyzji o przekazaniu, co nie oznacza, że decyzje takie nie były wydawane, skoro na ich podstawie następowało przejęcie przez Państwo posiadania i własności nieruchomości.
W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organ powołał tezy orzecznictwa sądowoadministracyjnego (wyrok I OSK 245/11) wskazujące, że droga do procesu przed organami administracji publicznej wyznaczona została przesłankami z
art. 1 pkt 1 k.p.a., czyli charakterem organu, instytucją właściwości organu, charakterem sprawy i formą jej załatwienia. Umocowanie organu do prowadzenia postępowania administracyjnego o charakterze jurysdykcyjnym wynika z przepisów prawa materialnego. Żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego musi dotyczyć sprawy indywidualnej rozstrzyganej w drodze decyzji lub innego aktu administracyjnego, przy czym organ związany jest zakresem żądania
(art. 61 § 1 k.p.a.). Skoro wniesienie podania nie wszczyna postępowania administracyjnego, gdyż organ do którego je wniesiono najpierw bada własną właściwość, a kolejno może stosować art. 65 bądź art. 66 k.p.a. Domagając się stwierdzenia nieważności przejęcia nieruchomości poniemieckich w oparciu o twierdzenie, że poprzednik prawny skarżącej nie podlegał przepisom dekretów z 1946 r., przy czym przejęcie to nie nastąpiło w oparciu o decyzję administracyjną (akta sprawy i wyrok II SAB/Wr 20/09), skarżąca powinna wytoczyć powództwo o ustalenie (art. 189 k.p.c., uchwała SN III CZP 2/87 OSN 1988 z. 4, poz. 46, postanowienie SN III KKO 7/97 OSNP 1998 z. 18, poz. 554). Ustalenie prawa własności nieruchomości nie jest sprawą administracyjną. O dopuszczalności drogi sądowej decydują przytoczenia powoda, zaś z art. 45 ust. 1 oraz art. 177 w zw. z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP wynika domniemanie rozpoznawania żądania przez sąd powszechny (wyrok VII SA/Wa 1509/10). Podanie skarżącej dotyczyło sprawy podlegającej właściwości sądu powszechnego (art. 66 § 3 k.p.a.) i zawierało żądanie niedotyczące sprawy administracyjnej.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 2, 11, 64 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 61 – 66, art. 104, art. 156 i art. 158 k.p.a. W uzasadnieniu skargi podano, że skarżąca złożyła podanie najpierw w 2007 r. Skarżąca twierdziła, że przejęcie nieruchomości nastąpiło w oparciu o dekrety z 1946 r. na drodze decyzji administracyjnej. W rejestrze nieruchomości przekazywanych w trybie dekretu za lata 1946-1948 znajduje się rubryka III ,,Decyzja o przekazaniu", wprawdzie nie wypełniona, ale z jej istnienia wynika, że podstawą przejęcia była decyzja. Państwo nie udokumentowało jej wydania, więc nie może obecnie kwestionować istnienia decyzji. Kolejno skarga omawia zasadę wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP. Organy w sposób wręcz uporczywy lekceważą art. 21 i art. 64 Konstytucji RP. Stanowisko organu, że przejście prawa własności na Skarb Państwa nie było formą decyzji administracyjnej, narusza art. 104 k.p.a. Istnieje domniemanie decyzji. Skarżąca omówiła cechy decyzji w znaczeniu materialnym (uchwała SN III AZP 1/88 OSP i KA 1989 Nr 3, poz. 59). Istnienie decyzji w obrocie prawnym wyłącza dochodzenie roszczeń przed sądem powszechnym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację. Organ podkreślił, że orzekał na skutek zażalenia na postanowienie odnoszące się do wniosku z 2010 r. Nie były istotne inne wnioski skarżącej pochodzące z 2007 r. Organ wykonał zalecenia zawarte w uzasadnieniu wyroku. Postanowienie nie pozbawia skarżącej możności dochodzenia roszczeń, lecz wskazuje właściwą drogę do ich dochodzenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga była oczywiście bezzasadna. Zawarte w niej zarzuty w żaden sposób nie odnosiły się do przedmiotu sprawy. W skardze przedstawiono pewne założenia czy koncepcje towarzyszące działaniom podejmowanym przez zawodowego pełnomocnika skarżącej, nie mające żadnego oparcia w materiale procesowym sprawy oraz jej stanie prawnym, a obejmujące twierdzenie, że przejęcie nieruchomości nastąpiło w drodze decyzji administracyjnej, co wyłącza dopuszczalność drogi sądowej dla dochodzenia roszczeń przez skarżącą. Pełnomocnik do tej pory nie ustalił jakie są dzisiejsze oznaczenia geodezyjne przedwojennych nieruchomości, kto nimi włada i czy mają założone księgi wieczyste, a jeżeli tak, to jaka jest podstawa wpisów w dziale II KW. Z tego powodu nie może wystąpić na drogę sądową, a nie dlatego, że uniemożliwia mu to organ. Można dopowiedzieć, że skoro utrata własności przez poprzedników prawnych skarżącej miała nastąpić z mocy samego prawa, to nawet wydanie pomimo to decyzji administracyjnych nie stanowiłoby przeszkody do wytoczenia powództwa, o czym adwokat powinien zapewne wiedzieć. Już w uzasadnieniach wyroków
II SAB/Wr 20/09 i II SA/Wr 506/11 tut. Sąd bezskutecznie próbował przekonać pełnomocnika skarżącej, że jego koncepcje są w sposób oczywisty bezpodstawne. Nie ma potrzeby podejmowania kolejnej próby w tym zakresie. Organy stosowały art. 66 § 3 k.p.a., co następowało bez jakiegokolwiek związku z przepisami prawnymi powołanymi w skardze. Brak było jakichkolwiek możliwości naruszenia tych przepisów przy okazji stosowania art. 66 § 3 k.p.a. W pełni uzasadniony był natomiast wywód prawny organu. Jest dosyć oczywiste, że nie każde pismo kierowane przez pewną osobę do organu i zawierające żądanie podjęcia jakiejś czynności stanowi podanie w znaczeniu kodeksowym i uruchamia jurysdykcję administracyjną (patrz J. Zimmermann ,,Polska jurysdykcja administracyjna"
s. 5-10, 23, 29-31, 88 i 134, T. Kiełkowski ,,Sprawa administracyjna"
s. 121, Komentarze do art. 61 KPA A. Matan i A. Wróbel z cyt. tam orzecznictwem i literaturą prawniczą). Pełnomocnikowi skarżącej z trudnych do odgadnięcia przyczyn wydawało się, że wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji, a przecież tych decyzji nie było. Organ nie miał więc procesowej potrzeby rozważania, czy podanie postulowało wszczęcie postępowania nieważnościowego, zatem w ogóle nie wchodziło w rachubę rozważanie stosowania art. 65 § 1 k.p.a., a tym bardziej
art. 61a § 1 k.p.a. Niewątpliwie natomiast należało w fazie wstępnej
(por. wyrok I OSK 180/10) rozważyć stosowanie art. 66 § 3 k.p.a. w odniesieniu do ostatecznie sprecyzowanego żądania. Do organu pierwszej instancji nie tylko wpłynęło podanie, dla którego rozpatrzenia był oczywiście niewłaściwy, ale przede wszystkim dotyczące ustalenia cywilnoprawnych skutków niezgodnego z dekretami z 1946 r. przejęcia prawa własności nieruchomości przez Skarb Państwa, w oparciu o zaświadczenie potwierdzające nastąpienie tego przejęcia z mocy samego prawa. Właściwym w sprawie był niewątpliwie sąd powszechny, co uzasadniało stosowanie art. 66 § 3 k.p.a. Organ trafnie podkreślił prawidłowe wykonanie wskazań co do dalszego postępowania i dostosował się do ocen prawnych zawartych w poprzednio wydanym wyroku (art. 153 p.p.s.a.).
Dlatego i zgodnie z art. 151 p.p.s.a. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), orzeczono jak w sentencji.
PM 21.11.2012 r.
popr. 26.11.2012 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło