II SAB/Wr 55/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-03

Skład orzekający: Olga Białek, Wojciech Śnieżyński, Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien stwierdzić przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej, jeśli część postępowania została już prawomocnie osądzona w poprzedniej skardze na przewlekłość?
Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę w zakresie dotyczącym okresu postępowania, który został już prawomocnie osądzony w poprzedniej skardze na przewlekłość, ze względu na powagę rzeczy osądzonej. Stwierdził natomiast przewlekłość postępowania w odniesieniu do okresu po prawomocnym osądzeniu, wskazując na dwumiesięczne opóźnienie organu w podjęciu czynności po otrzymaniu decyzji organu odwoławczego. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie, ponieważ organ wydał decyzję po wniesieniu skargi. Stwierdzono, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a dalej idącą skargę oddalono.
Stan faktyczny
Skarżący J. W. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie wywłaszczenia i ustalenia odszkodowania za nieruchomość. Skarżący zarzucił organowi prowadzenie postępowania przez 13 lat. Wcześniejsza skarga skarżącego na przewlekłość została prawomocnie osądzona wyrokiem z dnia 22 października 2014 r. Skarżący domagał się stwierdzenia przewlekłości, rażącego naruszenia prawa, zobowiązania organu do zakończenia postępowania, podjęcia środków zapobiegawczych, przyznania kwoty 20.000 zł oraz zwrotu kosztów.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę w zakresie postępowania prowadzonego do dnia 22 października 2014 roku; stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania; umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie; stwierdzono, że przewlekłość organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; oddalono dalej idącą skargę; zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Asesor WSA Wojciech Śnieżyński Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn /sprawozdawca/ po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 grudnia 2019 r. ze skargi J. W. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wywłaszczenia i ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość I. odrzuca skargę w zakresie postępowania prowadzonego do dnia 22 października 2014 roku; II. stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie; IV. stwierdza, że przewlekłość organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; V. dalej idącą skargę oddala; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi J. W. (dalej: skarżący) złożonej w dniu 17 VIII 2019 r. jest przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. (dalej również jako: organ lub Wojewoda) postępowania w sprawie wywłaszczenia i ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Skarżący zarzucił organowi prowadzenie postępowanie o ustalenie odszkodowania za nieruchomość, składającą się z działek nr [...] , [...] , [...] i [...] położonych w C. gmina N. przez 13 lat. Skarżący wniósł o: 1) stwierdzenie przewlekłości postępowania Wojewody D. od dnia 24 sierpnia 2006 r. w sprawie wywłaszczenia i odszkodowania nieruchomości położonej w C., gmina N. składającej się z działek nr [...],[...],[...] i [...]; 2) stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) zobowiązanie organu do niezwłocznego zakończenia postępowania wywłaszczeniowego i odszkodowawczego; 4) podjęcie środków zapobiegających przewlekłości postępowania w przyszłości w niniejszej sprawie; 5) przyznanie od organu na rzecz skarżącego kwoty 20.000 zł za przewlekłe prowadzenie postępowania; 6) zasądzenie od Wojewody na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego. Z akt administracyjnych oraz z treści skargi wynika, że w dniu [...] Wojewoda J. wydał decyzję nr [...] o ustaleniu lokalizacji autostrady płatnej A-4 Zgorzelec - Krzyżowa, która liniami rozgraniczającymi obejmowała stanowiące własność skarżącego działki nr [...],[...],[...] i [...]. W dniu 24 VIII 2006 r. Wojewoda D. zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w stosunku do powyższych nieruchomości, a decyzją z dnia [...] wywłaszczył skarżącego i ustalił odszkodowanie za wskazane nieruchomości. Rozstrzygnięcie to utrzymał w mocy Minister Infrastruktury (dalej również jako: organ odwoławczy) decyzją z dnia [...], zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 V 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 454/10 uchylił decyzję organu i decyzję Ministra Infrastruktury. W dniu [...] Wojewoda D. wydał kolejną decyzję, w której wywłaszczył skarżącego i ustalił odszkodowanie. Decyzję tę organ odwoławczy uchylił decyzją z dnia [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewodzie. W dniu [...] organ wydał decyzję w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości stanowiących własność skarżącego i ustalającą odszkodowanie. W dniu 22 X 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wydał wyrok wskutek rozpoznania wniesionej przez skarżącego skargi na przewlekłość prowadzenia przez organ postępowania, którym odrzucił skargę w zakresie dotyczącym postępowania prowadzonego do dnia 24 I 2013 r. zaś dalej idącą skargę oddalił. W dniu [...] organ odwoławczy uchylił decyzję Wojewody z dnia [...] i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez organ. W dniu [...] organ wydał kolejną decyzję wywłaszczającą i ustalającą odszkodowanie. Wskutek rozpoznania odwołania organ odwoławczy decyzją z [...] uchylił decyzję Wojewody i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ. Pismem z dnia 5 VII 2019 r. skarżący złożył do organu odwoławczego ponaglenie na organ. Postanowieniem z [...] organ odwoławczy uznał zażalenie za nieuzasadnione. Zawiadomieniem z dnia 22 VII 2019 r. organ poinformował skarżącego o sporządzeniu kolejnego operatu szacunkowego oraz o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. Postanowieniem z dnia [...] Wojewoda oddalił wnioski dowodowe skarżącego. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że w jego ocenie okoliczności sprawy nie dają podstaw do tak długiego okresu prowadzenia postępowania. Zdaniem skarżącego zapadłe wcześniej wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nie powinny mieć wpływu na zakres oceny postępowania prowadzonego przez organ, która powinna obejmować cały tok postępowania od jego wszczęcia. Powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skarżący wskazał, że jeżeli w tej samej sprawie ponowiono skargę na przewlekłość postępowania to sąd ma obowiązek ocenić cały okres trwania postępowania. W ocenie skarżącego termin do załatwienia sprawy, nawet przyjmując jej skomplikowany charakter, został przekroczony ponad 80 razy. Za stwierdzeniem przewlekłości postępowania prowadzonego przez organ zdaniem skarżącego przemawiać powinien zarówno czas jego prowadzenia, tj. 13 lat, jak i podejmowanie błędnych i zbytecznych czynności. Zdaniem skarżącego sam fakt, że decyzje organu były czterokrotnie uchylane przez organ odwoławczy, dowodzi, że postępowanie było prowadzone wadliwie, a winę za to ponosi wyłącznie Wojewoda D. Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o: 1) odrzucenie skargi w zakresie dotyczącym postępowania objętego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 62/14, jako skargi dotyczącej sprawy prawomocnie osądzonej; 2) oddalenie skargi dotyczącej przewlekłości postępowania w pozostałym zakresie jako niezasadnej. Na uzasadnienie organ podkreślił, że sprawa przewlekłości postępowania Wojewody w sprawie ustalenia odszkodowania z opisanego tytułu była już przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego, zakończonego wyrokiem z dnia 22 X 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 62/14. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 2 VII 2015 r. sygn. akt I OSK 258/15 oddalił skargę kasacyjną na wyrok sądu pierwszoinstancyjnego, wobec czego stał się on prawomocny. W ocenie Wojewody powyższe okoliczności wskazują że sprawa przewlekłości prowadzonego przez ten organ postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości w zakresie obejmującym okres do dnia 22 X 2014 r. została prawomocnie osądzona. Zdaniem organu, w tym przypadku mamy do czynienia ze stanem powagi rzeczy osądzonej co uzasadnia odrzucenie skargi w tym zakresie. Następnie organ odnosząc się do żądania stwierdzenia przewlekłości postępowania od dnia 23 X 2014 r. wskazał, że należy uznać, że jest ono niezasadne, a skarga w tej części powinna zostać oddalona. Organ wskazał, że analiza przebiegu postępowania oraz charakter podejmowanych przez organ czynności pozwala na przyjęcie, że dochowano wszelkiej staranności oraz podjęto wszelkie możliwe działania zmierzające do niezwłocznego rozstrzygnięcia sprawy. Jak podkreślił organ zasada szybkości postępowania nie może zwalniać z obowiązku rzetelnego i wnikliwego ustalenia stanu faktycznego i rozpatrzenia sprawy. Organ zauważył, że dochowane zostały wymogi wskazane w art. 36 k.p.a., gdyż powiadamiano strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, wskazując nowy termin jej załatwienia i podając przyczyny zwłoki. Podkreślono nadto skomplikowany charakter sprawy, co spowodowało, że postępowanie było prowadzone długotrwale. Sam fakt prowadzenia postępowania w taki sposób nie może jednak, zdaniem organu, świadczyć o stanie przewlekłości. Organ podkreślił przy tym, że skarżący odmawiając udziału w kolejnych rozprawach administracyjnych wymusza na organie wyznaczanie nowego terminu rozpraw. W dniu 2 XII 2019 r. organ przesłał do tutejszego Sądu faxem decyzję z [...], którą orzekł o wywłaszczeniu działek gruntu nr [...] , [...] , [...] i [...] położonych w C. gmina N., o ustaleniu odszkodowania na rzecz skarżącego oraz o zobowiązaniu Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad do wypłaty odszkodowania w terminie 14 dni. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę przewlekłość należało odrzucić w zakresie dotyczącym postępowania organu do dnia 22 X 2014 r. Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.) - dalej jako "ppsa", sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa objęta skargą pomiędzy tymi samymi stronami jest w toku lub została już prawomocnie osądzona. Z uwagi na powyższe Sąd zwraca uwagę, że rozpatrywana skarga jest już kolejną skargą skarżącego na przewlekłość organu w sprawie wywłaszczenia i odszkodowania za wskazane nieruchomości. Ostatnia skarga rozpatrzona została wyrokiem tutejszego Sądu z 22 X 2014 r. (II SAB/Wr 62/14). Skoro tak, to zakresem sądowej kontroli w niniejszym postępowaniu mogą być objęte wyłącznie czynności organu dokonane po dniu wydania ostatniego wyroku w sprawie, tj. po dniu 22 X 2014 r., bowiem ocena czynności organu w okresie poprzedzającym tę datę naruszałaby powagę rzeczy osądzonej określoną w art. 170 i art. 171 ppsa. W konsekwencji w pkt. I wyroku Sąd odrzucił skargę na przewlekłość w części dotyczącej czynności organu dokonanych do dnia 22 X 2014 r. Rozpatrując skargę w zakresie czynności organu dokonywanych po dniu 22 X 2014 r. należy zaznaczyć, że podstawą prawną skargi jest art. 3 § 2 pkt 8 ppsa, z którego wynika, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania kończącego się wydaniem decyzji administracyjnej. Ogólne procesowe obowiązki organu administracji wyznacza oczywiście zasada szybkości postępowania, określona w art. 12 kpa. Należy przy tym pamiętać, że z uwagi na datę wszczęcia postępowania organ stosuje przepisy kpa w wersji sprzed dnia 1 VI 2017 r., a to z uwagi na art. 16 ustawy z dnia 7 IV 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Wynika z niego, że do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy, tj. przed dniem 1 VI 2017 r., ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy kpa w brzmieniu dotychczasowym. Zgodnie z art. 37 § 1 kpa w wersji poprzednio obowiązującej, na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Pojęcie "przewlekłości" postępowania na gruncie art. 37 § 1 kpa w powołanym wyżej brzmieniu określone zostało w orzecznictwie. Chodzi tu o przypadki, gdy organ wprawdzie nie pozostaje w bezczynności, tj. nie przekroczył ustawowych lub ustalonych terminów jego zakończenia, ale postępowanie prowadzone jest w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (zob. uzasadnienie wyroku NSA z 8 V 2013 r., II OSK 2873/12, CBOSA). Nie sposób przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego w terminie. Przewlekłe prowadzenie postępowania zaistnieje, gdy będzie można organowi skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności w tym dowodowych, pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. O przewlekłości postępowania przed organem administracji można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony, tj. gdy naruszone zostaje prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (zob. motywy postanowienia NSA z 7 VII 2017 r., I OSK 1419/17, CBOSA). Przystępując zatem do oceny zasadności przedmiotowej skargi wskazać należy, iż w ocenie Sądu, zarzut przewlekłości w prowadzeniu postępowania przez organ okazał się uzasadniony, jednakże jedynie w odniesieniu do okresu od 10 VI do 10 VIII 2016 r. Jak wynika bowiem z akt sprawy, w dniu 10 VI 2016 r. wpłynęła do siedziby organu decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...], którą uchylono decyzję Wojewody i przekazano mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ jednakże aż do dnia 10 VIII 2016 r., w którym zawiadomił strony o kontynuowaniu postępowania i wyznaczył do 31 XII 2016 r. przewidywany termin zakończenia postępowania, nie podjął żadnej czynności w sprawie. Zatem aż 2 miesiące zajęło organowi sporządzenie zawiadomienia o prowadzeniu postępowania wskutek uchylenia uprzednio wydanej decyzji, co biorąc pod uwagę wskazane powyżej kryteria – terminowości, efektywności i zawiłości podejmowanych czynności – bez wątpienia stanowi przejaw przewlekłego prowadzenia postępowania. Zawiadomienie takie powinno być podjęte niezwłocznie, bowiem uchylenie przez organ odwoławczy i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji powoduje ponowne związanie organu terminami do załatwienia sprawy wynikającymi z art. 35 k.p.a. Wskazać należy, że organ wyjaśnił w zawiadomieniu z dnia 10 VIII 2016 r., że przyczyną braku możliwości załatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. jest konieczność sporządzenia nowych operatów szacunkowych. Jednakże już sama okoliczność sporządzenia zawiadomienia po 2 miesiącach od otrzymania decyzji organu odwoławczego przez organ stanowi wyraźny przejaw przewlekłości postępowania, zaś wyznaczenie na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. terminu do załatwienia sprawy odnosi skutek w zakresie oceny dalszego toku postępowania. W pozostałym zakresie czynności organu prowadzone były już w sposób celowy, skoncentrowany i adekwatny do zmieniającej się sytuacji procesowej. W dniu 2 IX 2016 r. organ zawarł umowę, której przedmiotem było zlecenie sporządzenia wyceny wywłaszczonych nieruchomości. Operat sporządzony został w dniu 20 II 2017 r. Kierując się jednak treścią art. 35 § 5 k.p.a. okresu oczekiwania na operat nie można wliczać do terminu do załatwienia sprawy przez organ. Podkreślić wymaga, że skarżący przyczynił się do wydłużenia postępowania, w tym także do czasu oczekiwania na operat szacunkowy. Pismami z dnia 8 XII 2016 r. oraz z 17 II 2017 r. organ wezwał bowiem skarżącego do przekazania – celem przekazania rzeczoznawcy majątkowemu - informacji dotyczących stanu zagospodarowania wywłaszczonych działek gruntu, na co jednak skarżący nie zareagował. Następnie podkreślić trzeba, że zawiadomieniem z 19 VI 2017 r. organ zawiadomił skarżącego o terminie rozprawy administracyjnej wyznaczonym na 20 VII 2017 r. Skarżący zaś dopiero 19 VII 2017 r. nadał w placówce operatora pocztowego pismo, w którym poinformował o przebywaniu na zwolnieniu lekarskim od dnia 20 VII 2017 r. Druga rozprawa odbyła się w dniu 1 VIII 2017 r., na którą również skarżący nie stawił się. Ponownie w przededniu wyznaczonego terminu rozprawy skarżący nadał pismo z 31 VII 2017 r. wraz z zaświadczeniem lekarskim stwierdzającym niezdolność do pracy w terminie od 31 VII do 4 VIII 2017 r. W piśmie tym skarżący wniósł o odroczenie rozprawy. Zawiadomieniem z 11 VIII 2017 r. organ poinformował skarżącego o wyznaczonym kolejnym terminie rozprawy na dzień 15 IX 2017 r. Ponownie skarżący nie stawił się na rozprawę, zaś pismem nadanym w dniu 13 IX 2017 r. poinformował organ o niezdolności do pracy w dniach 12 IX 2017 r. do 15 IX 2017 r., wnosząc zarazem o odroczenie terminu rozprawy. Kolejna rozprawa odbyła się w dniu 25 IX 2017 r., skarżący zaś w dniu 23 IX 2017 r. nadał wniosek o odroczenie rozprawy wraz z zaświadczeniem lekarskim potwierdzającym niezdolność do pracy w dniach 22 IX 2017 r. do 29 IX 2017 r. Wskazać zatem należy, że wszystkie kolejno składane przez skarżącego wnioski o odroczenie rozprawy wraz z informacją o niemożności stawiennictwa na wyznaczonych terminach docierały do organu po upływie terminu, na który została wyznaczona rozprawa. Jako celowe opóźnianie przez skarżącego przebiegu postępowania należy ocenić wnioskowanie o wyznaczanie kolejnych terminów rozpraw, gdyż skarżący przedkładał kolejne zaświadczenia lekarskie nie wskazując przy tym organowi proponowanego przedziału czasu, w którym mógłby stawić się na rozprawę. Należy zaznaczyć, że w świetle art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się okresów opóźnień spowodowanych z winy strony. Od decyzji tej skarżący wniósł odwołanie, które rozpatrywane było przez organ odwoławczy i zakończone wydaniem w dniu [...] decyzji uchylającej decyzję Wojewody i przekazującej mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzja ta doręczona została organowi w dniu 21 V 2019 r., zaś już 28 V 2019 r. organ zawiadomił strony o ponownym prowadzeniu postępowania. W dniu 6 VI 2019 r. organ postanowieniem powołał biegłego celem sporządzenia w terminie 30 dni operatu szacunkowego. Operat sporządzony został w 8 VII 2019 r. Zawiadomieniem z 22 VII 2019 r. organ na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. poinformował strony o sporządzeniu operatu i możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, a także wypowiedzenia się w terminie 14 dni co do zebranych dowodów i materiałów. Zastrzeżenia do operatu wniósł Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pismem z 6 VIII 2019 r., które przekazano organowi pismem z 8 VIII 2019r. W dniu 22 VIII 2019 r. wpłynęło do organu pismo skarżącego obejmujące szereg wniosków dowodowych. Pismem z 23 VIII 2019 r. rzeczoznawca majątkowy poinformował o uwzględnionych przez niego uwagach sformułowanych przez Dyrektora GDDKiA i przesłał nowy operat sporządzony w dniu 22 VIII 2019 r. Podjęte przez organ po dniu 10 VIII 2016 r. czynności były uzasadnione celami postępowania, przeprowadzane były bez zbędnej zwłoki, organ nie korzystał przy tym z instrumentu wyznaczania dłuższego terminu do załatwienia sprawy, co umożliwia mu art. 36 § 1 k.p.a. Nadto podkreślenia wymaga, że długotrwałość postępowania w sprawie, co do której nie ma wątpliwości, wywołana jest zarówno skomplikowanym charakterem sprawy, jak i uchylaniem kolejno wydawanych decyzji w administracyjnym toku instancji. Sam fakt korzystania przez skarżącego z prawa do odwołania i następczego uchylania decyzji pierwszoinstancyjnych nie może jednak przesądzać o przewlekłości postępowania. Nie można nadto stracić z pola widzenia, że zasadniczym środkiem dowodowym w sprawie jest opinia biegłego sporządzona w formie operatu szacunkowego, która wymaga odpowiedniego terminu do jej sporządzenia. Nadto operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154 ustawy z dnia 21 VIII 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 2204 z późn. zm.), co wymagało w toku całej procedury przeprowadzania kolejnych wycen wywłaszczonych nieruchomości. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w okresie czasu od 10 VI do 10 VIII 2016r., o czym na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł w pkt. II wyroku. Z uwagi na stosunkowo krótki okres czasu prowadzenia postępowania w sposób przewlekły, a nadto biorąc pod uwagę skomplikowany charakter sprawy, Sąd nie znajduje podstaw, by uznać, że przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzekł na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. w pkt. IV wyroku. Umorzenie postępowania sądowego w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie orzeczone w pkt. III wyroku znajduje podstawę w art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe. Wskazać bowiem należy, że gdy po wniesieniu skargi na przewlekłość organ wyda akt lub dokona czynności, której domagała się strona, to postępowanie przed sądem administracyjnym - w zakresie orzeczenia o zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa - staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu. W niniejszej sprawie skarga skierowana do tutejszego Sądu złożona za pośrednictwem organu wpłynęła do niego w dniu 22 VIII 2019 r., natomiast w dniu 22 XI 2019 r., przed wyrokowaniem przez Sąd w niniejszej sprawie organ wydał decyzję. Tym samym w sprawie ziściła się przesłanka umorzenia postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W niniejszej sprawie skarżący zawnioskował o przyznanie na jego rzecz od organu sumę pieniężną w wysokości 20.000 zł. Sąd nie znalazł jednak podstaw do orzeczenia sumy pieniężnej na rzecz skarżącego. W orzecznictwie wyraża się słuszny pogląd, że tego rodzaju orzeczenie ma charakter represyjny (grzywna) oraz kompensacyjny (suma pieniężna) i powinno być zastosowane w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy (tak NSA w wyroku z 18 X 2017 r., II OSK 1769/17, publ. CBOSA). Przyznanie sumy pieniężnej ma charakter przede wszystkim prewencyjny i kompensacyjny służąc zadośćuczynieniu za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwe działającej administracji publicznej (tak NSA w wyroku z 23 V 2017 r., I OSK 1662/16, publ. CBOSA). W konsekwencji suma pieniężna może być przyznana w przypadku dopuszczenia się przez organ przewlekłości lub bezczynności o szczególnym charakterze, uzasadniającym zastosowanie wobec strony środka kompensacyjnego. Charakter stwierdzonej w kontrolowanej sprawie przewlekłości oraz przytoczone w skardze okoliczności, zwłaszcza skomplikowany charakter sprawy oraz negatywny wpływ skarżącego na czas trwania postępowania nie dają podstaw do orzeczenia sumy pieniężnej na rzecz skarżącego. Brak jest również uzasadnienia do uwzględnienia przez Sąd wniosku o podjęcie środków zapobiegających w przyszłości przewlekłości postępowania. Skarżący nie wskazał przy tym o jakie środki mu chodzi, co jednak nie zmienia faktu, że w świetle art. 149 p.p.s.a. wyznaczającego zakres możliwych rozstrzygnięć zapadłych w sprawie, w której przedmiotem kontroli jest bezczynność lub przewlekłość postępowania w razie uwzględnienia skargi, brak jest podstaw do orzeczenia tego typu środków. Wobec powyższego Sąd w tym zakresie w pkt. V sentencji wyroku w tym zakresie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. uwzględniając poniesione przez stronę skarżącą koszty wpisu od skargi (100 zł) w pkt. VI wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło