III SA/Wr 618/18
WyrokWSA we Wrocławiu2019-05-09
Skład orzekający: Barbara Ciołek, Katarzyna Borońska, Magdalena Jankowska-Szostak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, stosując fikcję doręczenia decyzji na podstawie art. 44 k.p.a., pomimo twierdzeń strony o braku otrzymania awiza i faktycznym niezamieszkiwaniu pod wskazanym adresem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo zastosował art. 44 k.p.a. i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Kluczowe znaczenie ma adres wskazany przez stronę jako adres zamieszkania, a nie faktyczne miejsce jej pobytu. Organ nie ma obowiązku badania faktycznego zamieszkiwania, gdyż aktualność adresu zapewnia obowiązek informacyjny strony. Domniemanie prawidłowości doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. nie zostało przez stronę skutecznie obalone, a próba wyjaśnienia okoliczności doręczenia przez organ nie potwierdziła zarzutów strony.Stan faktyczny
Strona wniosła odwołanie od decyzji przyznającej płatności, jednak organ stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia, stosując fikcję doręczenia decyzji na podstawie art. 44 k.p.a. Strona twierdziła, że nie otrzymała awiza i faktycznie nie zamieszkuje pod wskazanym adresem, a osoba tam przebywająca nie przekazała jej korespondencji. Organ odmówił przywrócenia terminu, a następnie wydał postanowienie o uchybieniu terminu. Strona wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących doręczeń, rozpatrzenia materiału dowodowego i zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Ciołek, Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, , Protokolant starszy specjalista Katarzyna Jastrzębska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu [...] maja 2019 r. sprawy ze skargi "A", "B", "C" Sp. j. w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia[...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] r. nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego (OR) ARiMR we W. (dalej: organ) stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego (BP) Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) we W. nr [...] z [...] r. w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego dla C. F. (dalej: skarżąca, strona).
W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów wynika, iż przedmiotowa decyzja została stronie skutecznie doręczona w trybie art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017r., poz. 12157 ze zm.) – dalej: k.p.a. w dniu [...] lipca 2018 r. , natomiast odwołanie strona wniosła [...] sierpnia 2018 r., czyli 15 po upływie terminu do wniesienia odwołania. Strona stawiła się [...] sierpnia 2018 r. w siedzibie organu i otrzymała kopię decyzji. Wraz z odwołaniem złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując, że od [...] sierpnia 2017 r. mieszka pod innym adresem, ale ze względów osobistych (jest matką samotnie wychowującą dwójkę dzieci) nie poinformowała organu o tej zmianie. Korespondencja przychodziła na dawny adres (tj. na ul. M. [...] we W.), jednak najemca lokalu, pomimo wyraźnej prośby, nie informował jej. Ponieważ nie otrzymała "opinii pokontrolnej", a zaliczka za rok 2017 została wypłacona 3 tygodnie po kontroli, strona założyła, że przebiegła pomyślnie. Zaniepokojona brakiem przelewu pozostałych środków, [...] sierpnia 2018 r. wykonała telefon do organu, gdzie została zapewniona, iż jest to niedopatrzenie organu. Postanowieniem z [...] października 2018 r. organ odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że nie uprawdopodobniła ona braku winy w uchybieniu terminu.
Strona pismem z [...] listopada 2018 r. wniosła skargę na wskazane na wstępie postanowienie, stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wnosząc o jego uchylenie w całości. Zarzuciła wydanie postanowienia z naruszeniem:
- art. 134 k.p.a. poprzez bezzasadne stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania,
- art. 44 § 4 k.p.a., poprzez niewłaściwe uznanie, że decyzja została stronie skutecznie doręczona,
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności związanych z dostarczeniem korespondencji;
- art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na uznaniu, że okoliczności związane z doręczeniem decyzji nie uprawdopodabniają brak winy strony;
- art. 8 k.p.a. poprzez nieuwzględnienia wyjaśnień strony o nieprawidłowym doręczeniu przesyłki;
- art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 81 k.p.a. poprzez oparcie zaskarżonego postanowienia na ustaleniach faktycznych, które z uwagi na brak umożliwienia wypowiedzenia się przez skarżącą co do treści tych ustaleń oraz poprzedzających je dowodów, nie mogą stanowić podstawy faktycznej zaskarżonego postanowienia.
Jak podniesiono w uzasadnieniu skargi, w świetle okoliczności mniejszej sprawy należy uznać, że odwołanie wniesione przez skarżącą [...] sierpnia 2018 r. zostało złożone w terminie, bądź nastąpiło przed datą doręczenia skarżącej decyzji. Zastosowanie wobec skarżącej fikcji doręczenia było całkowicie bezzasadne i nie może wywołać skutku w postaci uznania decyzji za doręczoną [...] lipca 2018 r.
Zdaniem skarżącej, nie zostały jej doręczone zawiadomienia o awizowaniu przesyłki. Lokal mieszkalny, na adres którego próbowano doręczyć przesyłkę nie jest przez nią zamieszkiwany już od sierpnia 2017 r., a osoba w nim przebywająca była zobowiązana do bieżącego przekazywania korespondencji stronie. Najemca lokalu na bieżąco zawsze przekazywał jej wszelką korespondencję i skierowane do niej awiza. Z jego relacji wynika, że w czerwcu 2018 w skrzynce pocztowej nie były umieszczane żadne zawiadomienia, zaś na podstawie rozmów z sąsiadami ustalono, że bardzo często zdarzają się nieprawidłowości w realizacji usług pocztowych, zwłaszcza przy doręczaniu przesyłek poleconych. Skarżąca podjęła czynności zmierzające do ustalenia okoliczności doręczenia jej decyzji poprzez złożenie reklamacji. Dalej podnosi, że jedna z jej sąsiadek oświadczyła, że nigdy nie spotkała się z próbą doręczenia jakichkolwiek pism skarżącej, co potwierdza, że pracownicy Poczty Polskiej konsekwentnie ignorują obowiązek wynikający z art. 43 k.p.a. Skarżąca podaje, że pozostaje w bliskich relacjach z sąsiadami w byłym miejscu zamieszkania.
Ponieważ organ błędnie uznał, że decyzja została Skarżącej skutecznie doręczona, dopuścił się w konsekwencji naruszenia art. 134 k.p.a.
W dalszej części skargi zarzucono, że organ nie przeprowadził dowodu z przesłuchania osób zamieszkujących pod adresem M. [...], z przesłuchania sąsiada skarżącej oraz pracownika Poczty Polskiej. Co więcej organ nie powiadomił strony o możliwości zapoznania się i wypowiedzenia co do zebranego materiału dowodowego. W ten sposób organ uniemożliwił skarżącej zawnioskowanie o przeprowadzenie dalszych niezbędnych dowodów.
Skarżąca powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych wskazała, że ponieważ organ uprzednio wydał postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, to brak było możliwości wydania odrębnego postanowienia o uchybieniu terminu. Do skargi dołączono umowy najmu lokali przy ulicy M. nr [...] i Z. [...] we W., oświadczenie najemcy lokalu – A. D., kopię nadania przesyłki zawierającą z adres strony przy Z., reklamację złożoną przez Skarżącą na usługi Poczty Polskiej, faktury na Internet.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor OR ARiMR we W. podtrzymał swoją argumentację i stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Oceniając zaskarżone postanowienie według kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), Sąd nie znalazł podstaw do wyeliminowania zaskarżonego postanowienia ze zbioru legalnych aktów administracji publicznej.
Wydając zaskarżone postanowienie Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR we W. prawidłowo zastosował regulację art. 134 k.p.a. W myśl tego przepisu, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. O uchybieniu terminu do wniesienia odwołania można mówić tylko wówczas, gdy termin ten rozpoczął swój bieg (por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z 17 marca 2009 r., II OSK 1297/08, CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a jeśli decyzja została ogłoszona ustanie – od dnia jej ogłoszenia stronie.
Z cytowanych regulacji wynika zatem jednoznacznie, że złożenie odwołania po upływie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji skutkuje bezskutecznością odwołania. Decyzja organu I instancji staje się wówczas decyzją ostateczną, tzn. niepodlegającą kontroli instancyjnej. Powołany art. 134 k.p.a. nakłada zarazem na organ odwoławczy obowiązek badania terminowości wniesienia odwołania oraz – w razie stwierdzenia, że wniesione zostało ono po terminie, o jakim mowa w art. 129 § 2 k.p.a. – obowiązek wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Dla określenia daty, od której rozpoczyna bieg termin do wniesienia odwołania, kluczowe znaczenie ma zatem ustalenie daty doręczenia decyzji stronie. Aby uznać, że doręczenie zostało dokonane prawidłowo, muszą zostać spełnione przesłanki określone w przepisach normujących określoną formę doręczeń. W przeciwnym razie brak jest podstaw do łączenia z wadliwym doręczeniem skutków prawnych, jakie można wywodzić jedynie ze skutecznego doręczenia pisma stronie (zob. wyrok NSA z 17 marca 2009 r., II OSK 1297/08, CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania (art. 43 k.p.a).
W rozpoznawanej sprawie organ wysłał decyzję na adres zamieszkania podany przez skarżącą we wniosku o wpis do ewidencji producentów rolnych tj. ul. M. [...],[...]-[...] W. Zgodnie z art. 41 § 1 k.p.a. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 roku o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r. poz. 1853), producent jest obowiązany do zgłoszenia kierownikowi biura powiatowego Agencji każdej zmiany danych zawartych we wniosku o wpis do ewidencji producentów, w terminie 14 dni od dnia zaistnienia zmiany. Strona takich zmian nie zgłosiła ani do czasu złożenia wniosku, ani w dacie jego zmiany ([...] czerwca 2017 r.) – a więc już po zainicjowaniu postępowania w sprawie przyznania płatności – i aż do czasu wniesienia odwołania od decyzji z [...] czerwca 2018 r. nr [...] nie wskazała organowi innego adresu zamieszkania lub adresu do doręczeń, mimo że zgodnie z art. 41 § 1 k.p.a. spoczywał na niej taki obowiązek. W myśl tego przepisu, w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego. W razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny ( § 2 ).
W świetle powyższego nie jest trafny zarzut skargi, że nie doszło do skutecznego doręczenia stronie decyzji ze względu na to, że nie został spełniony warunek, by faktycznie zamieszkiwała ona pod wskazanym adresem. Wymóg doręczenia pisma adresatami w jego mieszkaniu (pod adres zamieszkania) musi być rozumiany jako konieczność dokonania doręczenia na adres wskazany przez stronę jako adres zamieszkania. Organ nie ma obowiązku badania, czy jest to faktycznie miejsce, w którym strona stale przebywa, gdyż zapewnieniu aktualności tego adresu ma służyć właśnie nałożony na stronę w art. 41 § 1 k.p.a. obowiązek informowania organu o zmianach adresu zamieszkania. Jak trafnie wskazał WSA w Łodzi w wyroku z 24 października 2018 r. (sygn. akt II SA/Łd 480/18, dostępny na: CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl/) "Okoliczność, że skarżącemu doręczano zawiadomienia pod adresem położenia nieruchomości, której pozostaje współwłaścicielem, a pod którym faktycznie nie zamieszkuje, pozostaje bez znaczenia, skoro strona sama ten adres wskazuje jako jej adres w postępowaniu" (podobnie np. WSA w Krakowie z 25 stycznia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1022/17, CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Z akt administracyjnych wynika, że w dniu [...] czerwca 2018 r. pracownik Poczty Polskiej podjął próbę doręczenia skarżącej przesyłki zawierającej decyzję pod wskazany przez nią adres, jednak nikogo nie zastano, wobec czego w skrzynce pocztowej adresata pozostawiono awizo. Ta sama sytuacja powtórzyła się [...] czerwca 2018 r. – co każdorazowo udokumentowano w formie adnotacji na kopercie oraz na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Po bezskutecznym upływie terminu na odbiór przesyłki (14 dni od daty pierwszego awizowania) organ, zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. uznał decyzję za doręczoną z upływem ostatniego dnia tego okresu (5 lipca 2018 r.). Skarżąca podnosi obecnie, że żadnego awiza nie otrzymała, tym niemniej twierdzenia te nie znajdują oparcia ani w jakichkolwiek dowodach przedstawionych przez samą stronę, ani w materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Wskazać w tym miejscu trzeba, że doręczenie w postępowaniu administracyjnym przesyłki w trybie przewidziane w art. 44 k.p.a. oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i doręczenia dokonano prawidłowo, które to domniemanie może zostać obalone. Wymaga to jednak od strony (która wywodzi z tego skutki prawne) przynajmniej uprawdopodobnienia okoliczności wyłączających prawidłowość działań doręczyciela. Ocena tych działań jest dokonywana przede wszystkim na podstawie treści adnotacji obrazujących przebieg działań związanych z doręczaniem pisma, zawartych na kopercie i formularzu potwierdzenia odbioru, dokonywanych przez doręczyciela i pracowników poczty. W sprawie niniejszej adnotacje te nie budzą wątpliwości. Skarżąca dołączyła co prawda do skargi kopie formularza reklamacji złożonej u doręczyciela, jednak nie przedstawiła dowodów jej uwzględnienia. Jednocześnie, wobec zarzutów w tym zakresie podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu, organ w piśmie do Poczty Polskiej z [...] listopada 2018 r. podjął próbę wyjaśnienia okoliczności związanych z doręczeniem przesyłki, w tym w szczególności z pozostawieniem awiza. W odpowiedzi doręczyciel wyjaśnił (pismo Poczty Polskiej z [...] stycznia 2019 r.), że z ustaleń przeprowadzonych przez kierownika zmiany placówki doręczającej ustaleń wynika, iż zawiadomienia o przesyłce (awiza) pozostawił wykwalifikowany listonosz w skrzynce oddawczej adresata odpowiednio [...] czerwca i [...] czerwca 2018 r., a więc w datach odnotowanych na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Nie mogą w tym zakresie stanowić przeciwdowodu niczym nie poparte opinie sąsiadów, że często zdarzają się nieprawidłowości przy doręczaniu przesyłek poleconych, jak i to, najemca lokalu przy ul. M. [...] we W. był zobowiązany przekazywać skarżącej wszelką korespondencję i, jak twierdzi strona, wywiązywał się zwykle z tego obowiązku.
Tym samym, poza własnymi twierdzeniami o braku awiza w skrzynce pocztowej, strona nie przedstawia żadnych dowodów ani nie wskazuje innych wiarygodnych okoliczności mogących podważyć treść dokumentu, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru oraz adnotacji na kopercie zawierającej decyzję organu I instancji. Za utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych należy uznać stanowisko, zgodnie z którym do obalenia domniemania prawdziwości informacji zawartych na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest wystarczające samo przedstawienie oświadczenia osoby kwestionującej zapisy na dokumencie urzędowym. Dowodem świadczącym o naruszeniu bądź braku naruszeń procedury doręczania przesyłki mogą być wyniki procedury reklamacyjnej wszczętej u operatora pocztowego (vide np. wyrok z dnia 23 listopada 2017 r., II SA/Bk 63/17, CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie ta procedura, przeprowadzona przez organ, nie potwierdziła zarzutów skarżącej.
W świetle powyższego na ocenę prawidłowości stanowiska organu co do skuteczności doręczenia skarżącej przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji z [...] czerwca 2018 r. nie mogły wpłynąć również dołączone do skargi dokumenty, takie jak oświadczenie najemcy, kopia złożonego przez stronę formularza reklamacji doręczenia wraz kopią dowodu jej nadania. Pozostałe dokumenty dołączone do skargi dotyczyły okoliczności niekwestionowanych tj. faktu niezamieszkiwania skarżącej pod adresem podanym do rejestru producentów rolnych oraz wynajęcia mieszkania przy ul. M. we W. innej osobie czy faktu posiadania dzieci.
Nie można się również zgodzić z zarzutem, że organ naruszył art. 43 k.p.a., gdyż w sytuacji nieobecności adresata, przed pozostawieniem awiza w skrzynce pocztowej zobowiązany był najpierw podjąć próbę doręczenia przesyłki sąsiadowi lub dozorcy domu, czego – zdaniem strony – nie uczynił. W przepisie tym wskazano krąg osób, którym pod nieobecność adresata można przekazać korespondencję w trybie tzw. doręczenia zastępczego, przy czym o ile jest istotne zachowanie wskazanej tam kolejności przy próbie doręczenia pisma w ten sposób (tzn. dorosłemu domownikowi przed sąsiadem, sąsiadowi przed domownikiem), to nie można z tego wywodzić, że dopiero po bezskutecznym wyczerpaniu wszystkich tych możliwości doręczyciel ma prawo doręczyć pismo w sposób wskazany w art. 44 § 1 k.p.a. Przepisu art. 44 § 1 k.p.a. nie można rozumieć w taki sposób, że w przypadku nieobecności adresata lub dorosłego domownika doręczyciel ma obowiązek poszukiwać np. sąsiada czy dozorcy domu, którzy mogliby wyrazić zamiar oddania przesyłki adresatowi (vide wyrok WSA w Białymstoku z 10 stycznia 2019 r., sygn. akt. II SA/Bk 693/18, CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższych względów bezzasadne były sformułowane w skardze zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 i art. 8 k.p.a. Organ na podstawie dowodów urzędowych (koperta ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) oraz dodatkowych czynności wyjaśniających ( zwrócenie się o informacje do doręczyciela) ustalił bowiem w sposób wiarygodny i niepodważony przez stronę innymi dowodami, została zachowana prawidłowa procedura przy doręczeniu stronie decyzji z [...] czerwca 2018 r. Zasadnie również organ uznał, że nie zachodziła w sprawie konieczność przesłuchiwania sąsiadów strony w charakterze świadków, na okoliczność podjęcia przez doręczyciela próby doręczenia im przesyłki zawierającej powyższą decyzję oraz na okoliczność możliwych uchybień w zakresie doręczeń innych przesyłek. Oceny prawidłowości doręczenia stronie decyzji organ dokonał uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy oraz zebrane dowody, wypełniając dyspozycję art. 80 k.p.a. Kwestia zawinienia strony nie ma natomiast znaczenia w kontekście przesłanek zastosowania art. 134 k.p.a. Okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w naruszeniu terminu zaskarżenia decyzji organu pierwszej instancji nie mogą być przedmiotem postępowania w trybie art. 134 k.p.a. a jedynie podstawą oceny ustaleń i ocen w postępowaniu w sprawie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 59-60 k.p.a.) – wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1772/16.
Odnosząc się do zawartych w skardze zarzutów bezpodstawnego wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania po wydaniu postanowienie o odmowie przywrócenia stronie tego terminu, Sąd zauważa, że w tej kwestii wykształciły się dwie linie orzecznicze. Według pierwszego poglądu odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie zwalnia organu z obowiązku wydania następnie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Według drugiego, przywołanego przez skarżącą poglądu, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu zawiera samo w sobie stwierdzenie, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, wobec czego nie zachodzą już warunki do wydania osobnego postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela pierwsze z prezentowanych stanowisk, tj. że przepis art. 134 k.p.a. ma charakter autonomiczny i niezależny od procedowania w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu. Treść tego przepisu wskazuje, że w przypadku uchybienia terminu ustawodawca nałożył na organ odwoławczy jednoznaczny obowiązek wydania postanowienia o uchybieniu terminu, gdyż nie zawiera on żadnego odwołania do art. 58 i 59 k.p.a., ani innego przepisu, który miałby wskazywać, że zastosowanie art. 134 k.p.a. jest wyłączone w przypadku negatywnego rozstrzygnięcia w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W innym przypadku przepis art. 134 k.p.a. stałby się zbędny, co sprzeciwia się podstawowej dyrektywie wykładni prawa, że niedopuszczalne jest takie ustalanie znaczenia przepisu, przy którym pewne jego zwroty są traktowane jako zbędne ( wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Go 790/18, tak samo: wyrok NSA z 13 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2908/18 i 19 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1832/18)
W kwestii naruszenia art. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 81 k.p.a. należy wskazać, że zgodnie z jednolitym orzecznictwem sądów administracyjnych, zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków (w tym wniosków dowodowych) oceniać należy z perspektywy uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (tak WSA w Poznaniu w wyroku z 28 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Po 132/18, podobnie np. wyrok WSA w Warszawie z 8 stycznia 2019r., sygn. akt VII SA/Wa 1099/18, CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uprawnienie strony, wynikające z regulacji art. 10 k.p.a. jest emanacją zasady jej czynnego udziału w postępowaniu i należy je wiązać z kompletnością postępowania dowodowego i jego wpływu na sposób rozstrzygnięcia sprawy, a więc treść decyzji lub postanowienia o charakterze merytorycznym. Postępowanie przed organem odwoławczym, obejmujące badanie dopuszczalności i terminowości odwołania ma zaś charakter wstępny i dopiero pozytywny rezultat tych czynności rodzi prawo i jednocześnie obowiązek organu odwoławczego zbadania sprawy z udziałem strony i jej rozstrzygnięcia. Nie mogło zatem dojść do naruszenia art. 10 k.p.a. przy wydaniu zaskarżonego postanowienia.
Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie narusza art. 134 k.p.a., a przy jego wydaniu organ nie naruszył przepisów postępowania w sposób, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy. To zaś uzasadnia oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło