III SA/Wr 62/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-05-22

Skład orzekający: Małgorzata Malinowska – Grakowicz, Bogumiła Kalinowska, Marcin Miemiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków jest zasadna, jeśli przewóz odbywał się częściowo poza drogami publicznymi, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kary pieniężne zostały zasadnie nałożone. Podkreślono, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny i nie zależy od winy. Nawet częściowe odbywanie się przewozu po drogach publicznych powoduje podleganie przepisom rozporządzenia WE nr 561/2006. Przedsiębiorca ponosi ryzyko związane z działalnością gospodarczą i jest odpowiedzialny za naruszenia popełnione przez kierowców, chyba że udowodni wystąpienie nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności, czego w tej sprawie nie uczyniono.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał skargę R. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków. Naruszenia stwierdzono podczas kontroli drogowej samochodu ciężarowego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak czynnego udziału strony i niewyjaśnienie sprawy, a także kwestionował zasadność nałożenia kar, twierdząc, że część przewozów odbywała się poza drogami publicznymi i że nie miał wpływu na powstanie naruszeń.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Malinowska – Grakowicz (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Marcin Miemiec, , Protokolant starszy sekretarz sądowy Jolanta Ryndak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 22 maja 2015 r. sprawy ze skargi R. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 1 decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 07.06.2011 r., nr K(2011)3759 w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, po rozpatrzeniu odwołania R. Ł., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: "A" ( dalej: skarżący, strona skarżąca) od decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].05.2014 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w dniu [...] października 2013r. w K. przy ul. R. został zatrzymany przez funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego do kontroli drogowej samochód ciężarowy marki [...] o nr rej.[...], prowadzony przez J. M.. Tym pojazdem wykonywany był w imieniu firmy: "A" z siedzibą w K. krajowy transport drogowy rzeczy. W toku czynności kontrolnych dokonano pobrania danych cyfrowych z karty kierowcy J. M. oraz tachografu zainstalowanego w pojeździe. Analiza powyższych danych podczas kontroli wykazała wystąpienie naruszeń czasu pracy, obowiązkowych przerw, odpoczynku, co zostało stwierdzone i opisane w protokole kontroli drogowej nr [...] z dnia [...].10.2013r. Po przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym została wydana przez D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzja administracyjną nakładająca na skarżącego karę pieniężną w kwocie [...] zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organu I instancji stanowiło: skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu. Strona pismem z dnia [...].06.2014 r. złożyła odwołanie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, ewentualnie o uchylnie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w sprawie. W ocenie skarżącego postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w sposób sprzeczny z podstawową zasadą wyrażoną w art. 10 kpa, ponieważ organ I instancji zmarginalizował wyjaśnienia strony, wnioski dowodowe, a w szczególności dowód z przesłuchania strony. Postępowanie zostało przeprowadzone w sposób sprzeczny z podstawową zasadą wynikającą z art. 7 kpa oraz art. 77 kpa, ponieważ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie sposób doszukać się analizy wniosków z przesłanego przez stronę materiału dowodowego. Z decyzji organu I instancji wynika, iż kierowca podczas czynności kontrolnych nie wypowiedział się co do stwierdzonych naruszeń i odmówił złożenia zeznań, co w ocenie skarżącego mija się z prawdą albowiem kontrolowany kierowca w toku kontroli był wypytywany na okoliczność ujawnionych naruszeń, a jego wyjaśnienia nie zostały utrwalone w protokole kontroli drogowej. Nadto skarżący podniósł, ze podczas przedmiotowej kontroli kierowca wyjaśnił, że stwierdzone podczas kontroli naruszenia nie powinny być brane pod uwagę z racji tego, że w okresie od [...] 09.2013 roku do[...].10.2013 roku (oczywiście nie cały czas) prowadził on pojazd poza drogami publicznymi. Strona skarżąca zarzuciła, że organ I instancji w toku postępowania wyjaśniającego nie poinformował o treści art. 92c ustawy o transporcie drogowym, co w ocenie skarżącego stanowi istotną przesłankę naruszenia przepisów postępowania i w sposób istotny ograniczyło jego prawo do skutecznej obrony w toku postępowania wyjaśniającego. W ocenie skarżącego zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz aktualnym stanem prawnym jest on zwolniony od odpowiedzialności za naruszenia stwierdzone w dniu [...].10.2013 roku w protokole kontroli z uwagi na fakt, iż nie miał wpływu na ich powstanie. Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji odnośnie stwierdzonego naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę, organ odwoławczy zważył, że zgodnie z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu.Stosownie do art. 1 Decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 07.06.2011r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, nie naruszając przepisów art. 4 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 zalecane podejście wyłącznie dla potrzeb obliczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdu, w sytuacji gdy kierowca nie wykorzystał w całości okresów dziennego odpoczynku wymaganych zgodnie z przepisami rozporządzenia nr (WE) 561/2006 jest następujące: obliczanie dziennego okresu prowadzenia pojazdu kończy się wraz z początkiem nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Obliczanie kolejnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu zaczyna się po upływie tego nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: o czas powyżej 15 minut do 1 godziny karą pieniężną w wysokości [...] złotych, za każde następną rozpoczętą godzinę w wysokości [...] złotych. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż kierowca o godzinie [...] dnia [...] .09.2013 r. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu, który zakończył się w dniu [...].09.2013 r. o godzinie [...]. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 23 minuty. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 10 godzinny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 23 minuty. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 100 złotych. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż kierowca o godzinie [...] dnia [...].10.2013 r. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu, który zakończył się w dniu [...].10.2013 r. o godzinie[...]. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 42 minuty. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 10 godzinny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 42 minuty. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 100 złotych. Art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowi, iż pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. W związku z powyższym zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych z tytułu naruszenia lp. 5.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęta 30 minut, organ uzasadniał, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: o czas powyżej 15 minut do 30 minut karą pieniężną w wysokości [...] złotych, za każde następne rozpoczęte 30 minut w wysokości [...] złotych. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...] do godziny [...] dnia[...].09.2013 r. prowadził pojazd przez 9 godzin i 54 minuty nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 5 godzin i 24 minuty. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych. Organ odwoławczy podkreślił, że kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].09.2013 r. prowadził pojazd przez 10 godzin i 23 minuty nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 5 godzin i 53 minuty. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych. Organ odwoławczy wskazał, że kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...] do godziny [...]dnia [...].09.2013 r. prowadził pojazd przez 9 godzin i 49 minut nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 5 godzin i 19 minut. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych. Kierowca nie wykonał więc przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...]do godziny [...] dnia [...].09.2013 r. prowadził pojazd przez 7 godzin i 10 minuty nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 2 godziny i 40 minut. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych. Kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...] do godziny [...] dnia[...].10.2013 r. prowadził pojazd przez 10 godzin i 42 minuty nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 6 godzin i 12 minuty. Kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych. Organ odwoławczy wskazał, że kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].10.2013 r. prowadził pojazd przez 6 godzin nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 30 minut. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych. Kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...]do godziny [...] dnia [...].10.2013 r. prowadził pojazd przez 5 godzin i 20 minut nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 50 minut. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 350 złotych. Kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].10.2013 r. prowadził pojazd przez 7 godzin i 1 minutę nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 2 godziny i 31 minut. Podczas kontroli kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 1150 złotych. Organ odwoławczy wskazał, że kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Analiza zapisów karty kierowcy wykazała, iż w okresie od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].10.2013 r. prowadził pojazd przez 7 godzin i 35 minut nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 3 godziny i 5 minut. Kierowca nie okazał w powyższym zakresie wydruków dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. W związku z powyższym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych. Organ odwoławczy wskazał, że kierowca nie wykonał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Dalej organ podkreślił, że art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowi, iż pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. W związku z powyższym zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych z tytułu naruszenia lp. 5.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę organ odwoławczy zważył, że stosownie do treści art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku, lub jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. Skrócenie to należy jednak skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Odpoczynek wykorzystywany jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku wykorzystuje się łącznie z innym okresem odpoczynku trwającym co najmniej dziewięć godzin. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 5.4 lit. załącznika nr 3 do o transporcie drogowym, który karą w wysokości 50 złotych sankcjonuje skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, o czas do jednej godziny, oraz karze w wysokości [...] złotych z każdą następną rozpoczętą godzinę. Po dokonaniu analizy danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy ustalono, iż w dniu [...].10.2013 r. o godzinie [...] rozpoczął się pierwszy z sześciu 24-godzinnych okresów po których kierowca jest zobowiązany odebrać odpoczynek tygodniowy w wymiarze 45 godzin. Kierowca odebrał jedynie 43 godziny i 2 minuty nieprzerwanego odpoczynku w okresie od godziny [...] dnia[...] .10.2013 r. do godziny [...] dnia [...].10.2013 r. Kierowca skrócił więc tygodniowy okres odpoczynku o 1 godzinę i 2 minut wobec wymaganych w niniejszym przypadku 45 godzin odpoczynku. W toku kontroli nie okazano żadnego dokumentu mogącego uzasadnić odstąpienie od obowiązku przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. W związku z powyższym zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości [...] złotych z tytułu naruszenia lp. 5.4 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Dalej organ odwoławczy uzasadniał, że zgodnie z art. 92b ust. 1 nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. 2. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Powoływanie się przez stronę na przepisy art. 92b ustawy o transporcie drogowym, przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. W niniejszej sprawie w ocenie organu odwoławczego okoliczności takie nie mają miejsca. Dalej organ, odwołując się również do orzecznictwa NSA, wywodził, że pracodawca jest odpowiedzialny za właściwy dobór pracowników, działania zatrudnionych przez siebie kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. W wyroku z 17 kwietnia 2013r., sygn. akt II GSK Naczelny Sąd Administracyjny zaakcentował, że działanie kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę nie może być zakwalifikowane jako okoliczności spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności. Powinnością przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy jest zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać obowiązujących przepisów prawa, przy uwzględnieniu np. pory roku i mogących powstać opóźnień z powodu złych warunków atmosferycznych lub innych okoliczności przy realizacji przewozu. Organ podkreślił, iż naruszenia w postaci przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenia dziennego czasu odpoczynku realnie zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym i są powodem wypadków i kolizji powodowanych przez przemęczonych prowadzących wielotonowe pojazdy kierowców. Ponadto organ zwrócił uwagę, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Wobec czego brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Zgodnie z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Organ odwoławczy wskazał, że to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i wobec tego na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli kierowcy. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy Ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3, rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Z materiału dowodowego wynika, że kierowca wielokrotnie przekraczał dopuszczalne normy dotyczące czasu pracy, a mimo to pracodawca nadal zlecał mu wykonywanie na jego rzecz zadań transportowych. Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że objęte kontrolą przewozy w zakresie czasu pracy i odpoczynku kierowcy odbywały się na terenie zamkniętym, a więc poza drogą publiczną i w ocenie skarżącego ten aspekt nie został przez organ wyjaśniony w sposób udokumentowany i jednoznaczny, organ wskazał, że jeżeli strona ma uprawnienie do wykonywania przewozów drogowych, wykonuje je pojazdami samochodowymi, które poruszają się przecież co do zasady po drogach publicznych, to wyjątek od ogólnych zasad powinna udowodnić strona. Okoliczność, że nie cały, a jedynie część przewozu odbywała się po drodze publicznej nie ma wpływu na stwierdzone naruszenie. Zgodnie z art.4 lit. a) omawianego rozporządzenia przewóz drogowy to każda podróż odbywana w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używany do przewozu osób lub rzeczy. Dowody zgromadzone przez organ I instancji potwierdzają, że każdego dnia, w którym stwierdzono naruszenia kierowca wykonywał zadanie przewozowe po drogach publicznych. Według organu, analizując kolejno każdy z dzień, w którym zostało stwierdzone naruszenie norm czasu pracy i biorąc pod uwagę złożone przez kierowcę oświadczenie, dane cyfrowe zabezpieczone z jego karty oraz zdjęcia z bramownicy wagi umieszczonej na drodze publicznej, w niniejszej sprawie przejazdy wykonywane przez kierowcę należy analizować na podstawie rozporządzenia 561/2006. Organ odwoławczy podniósł, że odnośnie naruszenia stwierdzonego w dniu 20.09.2013 roku kierowca oświadczył, że ww. dniu wykonywał przewóz drogowy poza drogami publicznymi. Z materiału dowodowego wynika, że pojazd został zarejestrowany przez urządzenie służące do ważenia pojazdów umieszczone na drodze krajowej - drodze publicznej w dniu [...].09.2013 roku w godzinach:[...], [...], [...] , [...] , [...] , [...] oraz[...]. Z danych cyfrowych zabezpieczonych z karty skontrolowanego kierowcy wynika, że we wskazanych wyżej godzinnych poruszał się tym pojazdem kierowca J. M.. Wobec czego w analizowanym przypadku w ocenie organu została wyczerpana definicja przewozu drogowego, co dało podstawy do analizy czasu pracy skontrolowanego kierowcy. Podobne sytuacje miały miejsce w pozostałych dniach, w których stwierdzono naruszenie norm czasu pracy. Organ ponownie wyjaśnił, że rozporządzenie 561/2006 ma m.in. zastosowanie do wykonywania przewozu drogowego: rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 3,5 tony. Wystarczy aby przewóz drogowy wykonywany był choć w części po drodze publicznej, aby znalazły zastosowanie regulacje ujęte w rozporządzeniu 561/2006. Odnosząc się do zarzutu, że do przewozu drogowego nie można wliczać czasu prowadzenia pojazdu po drogach niepublicznych, to w ocenie organu przewozem drogowym jest również podróż odbywana w części po drogach publicznych, a zatem do jej czasu wlicza się również okres jazdy po drodze niepublicznej pod warunkiem, że pojazd chociaż w części poruszał się po drodze publicznej. Organ wskazał, że wystarczy, iż tylko część podróży odbywa się po drodze publicznej (np. dojazd do terenu zamkniętego), aby wszystkie aktywności kierowcy musiały być rejestrowane na karcie kierowcy i w pamięci tachografu cyfrowego. Powyższe wynika w ocenie organu z treści art. 2 rozporządzenia 561/2006. Zgodnie z powyższym upoważnieniem ustawodawca krajowy, w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. Nr 92, poz. 879 z późn.zm.), na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów, o których mowa w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, wyłączył ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia. Nie uzależnił przy tym tych wyłączeń do spełnienia dodatkowych warunków. Jednocześnie w ust. 2 art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców, zawarto wyłączenie tych samych kategorii pojazdów z zakresu stosowania rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, czyli z obowiązku instalowania i użytkowania urządzeń rejestrujących - tachografów. Według organu skontrolowane przejazdy z całą pewnością nie należą do pojazdów wykorzystywanych wyłącznie na "terenie zamkniętym". Wyłączenie to może mieć bowiem zastosowanie jedynie wtedy gdy całe zadanie przewozowe realizowane jest poza drogami publicznymi (na terenie zamkniętym),a sytuacja taka nie miała miejsca w omawianej sprawie. Dalej organ odwoławczy zważył, że twierdzenia strony w tym zakresie nie zostały poparte żadnymi dowodami. Nie była ona w stanie wykazać w jakim miejscu i w jakim czasie kierowcy mieliby poruszać się poza drogami publicznymi. Zdaniem organu zasadnym jest w tym miejscu przywołanie fragmentu uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2008r., sygnatura akt II OSK 2020/06 w którym sąd wskazał, iż "zasada określona w art. 77 § 1 k.p.a., nie może być tak rozumiana, iż nawet jeśli strona ma w sprawie interes prawny, niezależnie od tego, czy działa osobiście, czy też przez pełnomocnika, to organ administracji publicznej ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności leżących w interesie strony. Strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów. W uzasadnieniu organ wskazał, iż znowelizowany art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wskazuje na tożsame przesłanki z tymi wyrażonymi w poprzednim stanie prawnym(sprzed 01.01.2012 r.) art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, wobec powyższego zasadne według organu staje się przywołanie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 989/08) gdzie stwierdzono, iż " okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć". A zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Według organu skarżący w toku prowadzonego postępowania nie przedstawił dowodów potwierdzających, że każdorazowo osobiście lub przez osobę zarządzającą w jego imieniu przedsiębiorstwem, kontrolował czas pracy kierowcy wykonującego na jego rzecz zadania transportowe. Powołując się również na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 12.02.2014 Sygn. akt II SA/Ol 484/13, w Opolu z dnia 12.02.2014 Sygn. akt II SA/Op 484/13, organ II instancji stwierdził, że skarżący nie przedstawił takich dowodów, które wskazałyby na zaistnienie w sprawie przesłanek wskazanych wart. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy. W szczególności nie wykazał, że każdorazowo on sam lub osoba zarządzająca w jego imieniu przedsiębiorstwem kontrolowała odbierane od kierowcy wykresówki, poddając je weryfikacji przez chociażby sprawdzenie ich zapisów dotyczących zachowania wymaganych przepisami okresów prowadzenia pojazdów (m.in. maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, maksymalnego prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz wymaganego czasu odpoczynku). Nie wykazał także, że każdorazowo porównywany był stan licznika odprowadzonego do bazy pojazdu z zapisami oddawanych przez kierowców wykresówek. Wreszcie skarżący nie podjął nawet próby wykazania, że do naruszenia stwierdzonego przez funkcjonariuszy celnych doszło w wyniku nadzwyczajnych zdarzeń czy okoliczności, których nie mógł przewiedzieć. Organ odwoławczy na uzasadnienie swego stanowiska w sprawie przytoczył także treść fragmentu uzasadnienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do wyroku z dnia 24 marca 2009 r., (sygn. akt VI SA/Wa 1697/08): "przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy oraz z takiej formy ich zatrudnienia, która umożliwi mu zabezpieczenie swoich interesów i należyte wykonywanie swoich obowiązków i aczkolwiek ponosi on w płaszczyźnie prawa administracyjnego wyłączną odpowiedzialność za skutki wadliwego wykonywania przez kierowcę swych obowiązków, to obowiązujące prawo przewiduje możliwość wystąpienia przeciwko temu kierowcy zez stosownym powództwem o odszkodowanie z tytułu wyrządzonej przez niego szkody w związku z nienależytym wykonywaniem obowiązków. Podkreślić nadto należy, iż wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. Z faktu, iż w takim zakresie organy ustaleń nie poczyniły nie można, zatem wnosić o wadliwość podjętych przez organy decyzji. Przesłanką powyższej odpowiedzialności jest stwierdzenia nieprzestrzegania przez ustalony podmiot, w tym przypadku skarżącego(...) nie można także podzielić poglądu skarżącego, że przewoźnik zlecając wykonanie usługi prowadzenia pojazdu nie ma możliwości wymuszenia od kierowcy zachowań dotyczących wykonywania tej usługi, w istocie bowiem kierowca, niezależnie od formy zatrudnienia wykonuje jedną z czynności składającą się na sekwencję działań, których suma dopiero jest transportem drogowym, w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Natomiast sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które dyscyplinować będą osoby wykonujące na jego na rzecz usługi kierowania pojazdem (...) To właśnie przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez odpoczynku są przyczyną katastrof drogowych." W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie naruszono także art. 86 kpa. Dowód z przesłuchania strony jest dowodem subsydiarnym, który przeprowadza się jedynie wówczas, gdy pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występowała, stąd zarzut strony podniesiony w odwołaniu należy uznać za niezasadny. Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie nie stwierdzono wyłączeń o których mowa w art. 3 i art. 13 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L 102 z 11.04.2006 ze zm.). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o:1/. uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].11.2014 r. w całości i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie: 2/. uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia z uwagi na rażące naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów prawa proceduralnego a w szczególności: - art. 6, art 7, art. 10, art. 77 ust. 1, art. 81 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, polegające na nie wyjaśnieniu sprawy co do istoty, zaniechanie rozpatrzenia sprawy, które spowodowało wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego przez organ i wadliwe rozstrzygnięcie; - art. 107 § 1 w zw. z art. 104 § 4 k.p.a. polegające na nie odniesieniu się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich faktów i dowodów zgromadzonych w trakcie postępowania zarówno przez organ I instancji jak i organ II instancji; 3/. zwrot kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucił, iż postępowanie administracyjne zakończone decyzją z dnia [...].05.2014 r., która to w wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego została utrzymana w całości w mocy decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].11.2014 r. zostało przeprowadzone w sposób sprzeczny z podstawową zasadą wynikającą z art. 10 kpa, a mianowicie zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu, która nakłada na organ administracji publicznej obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz obowiązek umożliwienia stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący podniósł, iż organ I instancji jak i organ II instancji zmarginalizował wyjaśnienia oraz wnioski dowodowe skarżącego, które zostały złożone w toku postępowania wyjaśniającego, choć miały one kluczowe znaczenie w przedmiotowej sprawie. Miało miejsce to m.in. w sprawie analizy tylko jednego przypadku tj. z dnia [...].09.2013r., który był związany z wykonywanym przewozem drogowym przez kierującego pojazdem ciężarowym marki [...] o nr rej. [...] po drodze publicznej, który został zarejestrowany przez urządzenie służące do ważenia pojazdów umieszczone na drodze krajowej w dniu [...].09.2013r. Organ II instancji swoja analizę skupił tylko i wyłącznie na ww. dniu z pominięciem pozostałych dni, gdzie zostały stwierdzone wystąpienie naruszeń norm czasu pracy. Skarżący w toku postępowania wyjaśniającego wyjaśniał, iż nie w każdym dniu, w którym zostały stwierdzone naruszenia przedmiotowy pojazd ciężarowy poruszał się po drogach publicznych. Skarżący wyjaśniał, iż ten pojazd wykorzystywany był również w pracach wykonywanych poza drogami publicznymi, jednak organ II instancji skupiając się na analizie tylko jednego przypadku z dnia [...].09.2014.r wywiódł, iż w pozostałych dniach była podobna sytuacja w oparciu o analizę jednego dnia. Skarżący nadmienił, iż w toku postępowania wyjaśniającego nie kwestionował tego, iż samochód był wykorzystywany do przewozów drogowych po drogach publicznych lecz takie sytuacje nie miały miejsca w każdym skontrolowanym dniu. Brak wyjaśnienia tej kwestii zdaniem skarżącego, nie tylko narusza art. 28 k.p.a., ale stanowi również naruszenia art. 107 § 3, art. 77, art. 7 k.p.a. i stanowi o tym, że organ nie dokonał żadnych ustaleń w tym przedmiocie, co ma istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący zarzucił, że pismem z dnia [...].02.2014r. złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu w sprawie w postaci przesłuchania strony. Organ przychylił się do wniosku strony. W wyniku pilnego wyjazdu za granicę skarżący poinformował organ administracji o powstałej, nagłej przeszkodzie w osobistym stawiennictwie w dniu wyznaczonym na przesłuchanie i zawnioskował o wyznaczenie innego terminu na przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony. Pomimo usprawiedliwienia nieobecności organ pismem z dnia [...].03.2014 r. postanowił odrzucić ponowny wniosek o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania strony i zawiadomił o zakończeniu postępowania administracyjnego pomimo niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności w sprawie mających wpływ na rozstrzygnięcie. Skarżący podkreślił, że swoboda oceny występowania przesłanek dopuszczalności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony nie oznacza jednak dowolności w przeprowadzaniu tegoż dowodu, bowiem organ administracji publicznej winien kierować się zasadą prawdy obiektywnej. Z zasady tej wynika dla organu administracji publicznej obowiązek przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony, jeśli nie ma możliwości ustalenia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością przy pomocy innych środków dowodowych. W ocenie skarżącego, biorąc pod uwagę treść regulacji zawartej w art. 77 § 1 k.p.a., która zobowiązuje organ administracji publicznej do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w kontekście odmówienia prawa strony do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony należy uznać za rażące naruszenie jednej istotnych zasad postępowania admiracyjnego zawartego w art. 7 i art. 77 k.p.a. Dalej w skardze skarżący podniósł również, iż przeprowadzone postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ I instancji jak i II instancji zakończone zostało przeprowadzone w sposób sprzeczny z podstawową zasadą wynikającą z art. 7 kpa oraz art. 77 kpa a mianowicie zasadą prawdy obiektywnej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji administracyjnej nie sposób doszukać analizy ani wniosków z przesłanego przez stronę materiału dowodowego, który w przedstawionym stanie prawnym ma istotny wpływ na prawidłową interpretację naruszeń stwierdzonych i opisanych w protokole kontroli drogowej z dnia [...].10.2013 r. Kontrolujący w protokole stwierdził, iż kontrolowany kierowca nie wypowiedział się co do stwierdzonych w toku kontroli naruszeń i odmówił złożenia zeznań. Zdaniem skarżącego powyższe twierdzenie mija się z prawdą albowiem kontrolowany kierowca w toku kontroli był wypytywany przez kontrolującego inspektora na okoliczność ujawnionych naruszeń a wyjaśnienia kierowcy nie zostały jednak utrwalone w protokole kontroli drogowej. Kierowca składał w toku kontroli drogowej wyjaśnienia dotyczące stwierdzonych naruszeń podkreślając, iż naruszenia te nie powinny być brane pod uwagę z racji tego, iż w okresie od [...].09.2013 r. do [...].10.2013 r. (oczywiście nie cały czas) prowadził pojazd, który poruszał się poza drogami publicznymi i wyłączony był ze stosowania przepisów rozporządzenia 561/2006. Kontrolujący nie brał jednak przedstawionych wyjaśnień pod uwagę i podjął analizę czasu pracy bez uwzględnienia powyższej argumentacji. Powyższe nie znalazło również odzwierciedlenia w protokole kontroli drogowej z dnia [...].10.2013 r. Biorąc pod uwagę powyższe zachowanie kierowcy odnośnie odmowy podpisania protokołu kontroli drogowej było jak najbardziej zasadne i umotywowane zastaną sytuacją. Według skarżącego nie sposób również doszukać się jakiejkolwiek analizy materiału dowodowego dostarczonego przez skarżącego jak i zgromadzonego przez organ I instancji w toku postępowania wyjaśniającego. Nadto organ II instancji w toku prowadzonego postępowania nie podjął próby ustosunkowania się do istotnych dowodów i wątpliwości podniesionych przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącego uzasadnienie decyzji winno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa a także szczegółową argumentację organu II instancji, która uzasadnia odmowę przyznania racji zarzutom podniesionym przez skarżącego. Istota prowadzenia postępowania dowodowego jest zawarta w art. 7 kpa i art. 77 § 1 kpa, z których wynika, iż postępowanie dowodowe jest oparte na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Organy administracji państwowej obowiązane są także przeprowadzić dowody wskazane przez stronę. Organ administracji publicznej jest obowiązany rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Oznacza to, że organ ten jest obowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że organ powinien rozpatrzyć te dowody w ich wzajemnej łączności. Biorąc pod uwagę powyższe organ I instancji rażąco naruszył przepisy postępowania administracyjnego, które mają istotny wpływ na rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zakończonej decyzją z dnia [...].05.2014 r. Następnie skarżący podniósł, że w toku postępowania wyjaśniającego przytoczył okoliczności ekskulpacyjne, które w ogóle nie zostały wzięte pod rozwagę przez organ I jak i II instancji. Odmawiając zasadność przytoczonym przez stronę postępowania administracyjnego przesłanek nie wywiódł żadnego racjonalnego wywodu na usprawiedliwienie swojego stanowiska w sprawie. Stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., organ I instancji powinien podejmować działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego istotnego dla podjęcia takiego rozstrzygnięcia i dokonać oceny na podstawie całokształtu wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. Organ I instancji nie podjął działań mających na celu wyjaśnienie okoliczności sprawy. Zaniechał również wszechstronnej i wnikliwej analizy dowodów przytoczonych przez stronę oraz w jakim zakresie okoliczności wskazane w wyjaśnieniach mogły mieć wpływ na powstanie naruszeń. Na zasadzie art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. powinnością organów jest prowadzenie postępowania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa, informowanie stron o okolicznościach mających wpływ na ich prawa i obowiązki oraz wyjaśnianie zasadność przesłanek, którymi organ kieruje się przy załatwieniu sprawy. Z punktu widzenia tych zasad, doniosłą rolę zatem pełni uzasadnienie rozstrzygnięcia, którego funkcją jest przekonanie strony, że jej stanowisko zostało rozważone, a także wyjaśnienie przyczyn, z powodu których nie zostało uwzględnione. Dokonanie oceny bez odniesienia się do okoliczności i argumentów wskazanych przez stronę, a tym samym pozostawienie ich poza rozważaniami, ocenić trzeba, jako przekroczenie sformułowanej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów. Biorąc powyższe postępowanie organ I instancji jak organ II instancji naruszył jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, która jest zawarta w art. 7 kpa oraz art. 77 kpa. W skardze skarżący zarzucił także, że w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji brak jest również odniesienia się do wyjaśnień, jak i nadesłanego przez skarżącego istotnego w sprawie materiału dowodowego. Organ I instancji w sposób zdawkowy ograniczył się do powielenia tylko i wyłącznie niektórych fragmentarycznych faktów bez odniesienia się do całości złożonych przez stronę skarżącą wyjaśnień. Organy obu instancji, zdaniem skarżącego, w sposób automatyczny skupiły swój cały wywód do przytoczenia podstaw prawnych uzasadniających nałożenie kary administracyjnej. Bezdyskusyjny jest fakt, iż organ ma obowiązek odniesienia się w sposób wyczerpujący do wszystkich okoliczności jak i dowodów przytoczonych przez skarżącego w toczącym się postępowaniu wyjaśniającym. Skarżący podkreślił, że uzasadnienie prawne decyzji nie może polegać tylko na powołaniu, przez organ wydający decyzje, artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia. Natomiast uzasadnienie faktyczne decyzji - zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - powinno zawierać przede wszystkim wskazanie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, które organ uznał za udowodnione. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Nie wykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonych decyzji. Prawidłowo zredagowane, pod względem merytorycznym i prawnym, uzasadnienie decyzji administracyjnej ma podstawowe znaczenie dla stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na podstawie art. 107 § 3 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola sądowo – administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy administracji wydając zaskarżoną decyzję nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ocena sprawy dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego orzeczenia, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej P.p.s.a. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). W przypadku braku podstaw do jej uwzględnienia skarga podlega oddaleniu na podstawie przepisu art. 151 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast decyzji organu pod kątem jej słuszności, czy też celowości. W ocenie Sądu, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż decyzje wydane w tej, konkretnej sprawie przez organy obu instancji nie naruszają prawa procesowego ani materialnego. Przedmiot postępowania w sprawie stanowiła decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].11.2014r., którą utrzymano w mocy decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].05.2014 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł, za stwierdzone naruszenia, a to skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu( lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Zaskarżona decyzja zapadła w trybie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej K.p.a. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły zaś m.in. przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej "ustawą". Zaznaczyć należy w pierwszym rzędzie, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjnokarna ma – co do zasady – charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94; z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96 i z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu, służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. W konsekwencji przyjąć należy, że istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też – co do zasady – bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których podmiot wykonujący transport drogowy dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Podkreślić również należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego mają charakter szczególny, gdyż są wydawane w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za dopuszczenie do konkretnego naruszenia, określonego zarówno w ustawie o transporcie drogowym, innych przepisach krajowych oraz przepisach unijnych, jest – co do zasady – oderwana od kwestii winy. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie – nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Przechodząc do oceny legalności zakwestionowanej decyzji wskazać zatem należy, iż – zgodnie z przepisem art. 92a ust. 1 ustawy – podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od [...] złotych do [...] złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust.1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik Nr 3 do cytowanej ustawy (art. 92a ust. 6). Odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywanego przewozu drogowego ponosi przedsiębiorca - podmiot faktycznie wykonujący ten przewóz, bez względu na to, czy ma zarejestrowaną działalność transportową. W ocenie Sądu z akt sprawy jednoznacznie wynika, że stronie zasadnie wymierzono wskazane w decyzji kary pieniężne za popełnione uchybienia. Zarzuty spółki, że organ nie ustalił stanu faktycznego w sposób wyczerpujący, że wykonywany przewóz drogowy w dniu [...].10.2013r. i stwierdzone naruszenia w protokole kontroli nie miały miejsca z uwagi na wystąpienie okoliczności skutkujące brakiem obowiązku przestrzegania przepisów rozporządzenia WE nr 561/2006 i kierowca prowadzący pojazd o dcm powyżej 3,5 tony, nie wjeżdżając na drogi publiczne ,nie miał obowiązku przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 561/2006 oraz rejestrować aktywności za pomocą tachografu, stwierdzone podczas kontroli naruszenia nie powinny być brane pod uwagę z racji tego, że w okresie od [...].09.2013 roku do [...].10.2013 roku kierowca prowadził pojazd poza drogami publicznymi nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu z zebranego w sprawie materiału dowodowego w niniejszej sprawie jednoznacznie wynika, że w dniu [...] października 2013r. w K. przy ul. R. został zatrzymany przez funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego do kontroli drogowej samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...] dmc powyżej 12 ton , prowadzony przez J. M.. Tym pojazdem wykonywany był w imieniu firmy: "A" z siedzibą w K. krajowy transport drogowy rzeczy. W toku czynności kontrolnych dokonano pobrania danych cyfrowych z karty kierowcy oraz tachografu zainstalowanego w pojeździe. Kierowca odmówił podpisania protokołu. Analiza danych podczas kontroli wykazała wystąpienie naruszeń czasu pracy, obowiązkowych przerw, odpoczynku w okresie od [...].09.2013r. do[...].10.2013r. co zostało stwierdzone i opisane w protokole kontroli drogowej –załączniku – opisie naruszeń. Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że w świetle ogólnych zasad dotyczących wykonywania przewozów pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony przedmiotowy przejazd miał charakter przewozu drogowego w świetle definicji art. 4 lit.a) Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006),który stanowi, że "przewóz drogowy oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używany do przewozu osób lub rzeczy" i wystarczy, iż tylko część podróży odbywa się po drodze publicznej aby wszystkie aktywności kierowcy musiały być rejestrowane na karcie kierowcy i w pamięci tachografu cyfrowego, co wynika z kolei z treści art. 2 rozporządzenia 561/2006. W rozpatrywanej sprawie w pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, bowiem tylko w sytuacji, kiedy nie ma wątpliwości co do poprawności ustalenia stanu faktycznego (ustalonego zgodnie z przepisami dotyczącymi postępowania dowodowego i zasadami tego postępowania określonymi w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz. U. z 200 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. zwanej dalej w skrócie k.p.a.) można dokonać oceny zastosowania przepisów prawa materialnego. W tym miejscu należy zauważyć, że nie każde naruszenie przepisów procesowych skutkuje uwzględnieniem zarzutów skargi, a jedynie takie naruszenie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią przepisów art. 7, 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w toku postępowania podjąć wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w treści przywołanych przepisów nie oznacza jednak aby obowiązek poszukiwania dowodów ciążył jedynie na organach administracji publicznej, bowiem strona w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie stosownych środków dowodowych. Wprawdzie przepis art. 77 k.p.a. nakłada na organy obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jednakże nie może to oznaczać obciążenia organu nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności gdy strona nie sygnalizowała istnienia innych dowodów. W tej sprawie skarżący zapoznał się z zebranym materiałem dowodowym i został poinformowany o możliwości zgłaszania wniosków dowodowych, jak też został pouczony o treści przepisów art.10,41 k.p.a .,jak też art.92b i 92c ustawy o transporcie drogowym (k. nr 100-108 akt administracyjnych). Organ jako dowód dopuścił wszystko, co mogło przyczynić się do dokładnego wyjaśnienia sprawy w myśl art.75 § 1 k.p.a. Strona w toku prowadzonego postępowania wypowiedziała się co do stwierdzonych naruszeń oraz wnioskowała o przeprowadzenie dowodów w sprawie. Pomimo tego nie wykazała jednak nadmiernej inicjatywy dowodowej. Organy administracji w swoich decyzjach odniosły się do twierdzeń i wszystkich zarzutów strony skarżącej, udostępniły wgląd do akt administracyjnych. Organ II instancji właściwie ocenił zgromadzone dowody i na ich podstawie prawidłowo zastosował prawo materialne, słusznie uznając, że spełnione zostały przesłanki do nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i przepisów unijnych, a to skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu. W rozpatrywanej sprawie doszło do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji, co odpowiada przepisom art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Organ w sposób logiczny i wyczerpujący przedstawił motywy podjętego rozstrzygnięcia, szczegółowo je uzasadniając, co wypełnia treść art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc pod uwagę przebieg postępowania administracyjnego w ocenie Sądu nie doszło w tej sprawie również do naruszenia zasady wskazanej w art. 80 k.p.a. oraz art. 6 k.p.a. Natomiast zaniechanie przez organ przeprowadzenia dowodu z zeznań przedsiębiorcy w charakterze strony na okoliczność czy strona miała wpływ na powstanie naruszeń stwierdzonych w protokole kontroli przejazdu pojazdu prowadzonego przez kierowcę przedsiębiorcy jest w ocenie Sądu prawidłowe. Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania strony (przeprowadzenia dowodu), jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Zauważyć trzeba, że organ podjął próbę przesłuchania w charakterze strony skarżącego i wyznaczył termin. Skarżący w dniu przesłuchania poinformował organ o pilnym wyjeździe za granicę i zawnioskował o wyznaczenie innego terminu. Organ pismem z dnia [...].03.2014 r. postanowił oddalić ponowny wniosek o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania strony i zawiadomił o zakończeniu postępowania administracyjnego. Pełnomocnik skarżącego zapoznał się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji. Sąd wyraża wobec tego pogląd, że organ nie ma obowiązku wstrzymywać się z zakończeniem postępowania do czasu, aż możliwe będzie przeprowadzenie wszystkich wnioskowanych dowodów o ile na podstawie materiału już zgormadzonego możliwe jest ustalenie stanu faktycznego sprawy, gdyż założenie przeciwne praktycznie uniemożliwiałoby ukończenie każdego postępowania. Natomiast na podstawie materiału już zgormadzonego ustalenie stanu faktycznego w sprawie było możliwe. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie naruszono art. 86 kpa. Podkreślić należy, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem subsydiarnym, który przeprowadza się jedynie wówczas, gdy pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występowała, stąd zarzut strony należy uznać za niezasadny. Wbrew twierdzeniom skarżącego z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, a skoro tak to nie składał w toku kontroli drogowej wyjaśnień dotyczących stwierdzonych naruszeń, iż naruszenia te nie powinny być brane pod uwagę z racji tego, iż w okresie od [...].09.2013 r. do [...].10.2013 r. nie cały czas prowadził pojazd, który poruszał się poza drogami publicznymi i wyłączony był ze stosowania przepisów rozporządzenia 561/2006. Z protokołu kontroli nie wynika aby kierowca zgłosił uwagi do protokołu i załącznika do czego miał prawo. Protokół kontroli jako dokument urzędowy stanowi, zgodnie z art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę na to, że dokument ten obrazuje stan faktyczny, który później jest już nie do odtworzenia. Dlatego tak istotne jest wniesienie do tego dokumentu wszystkich uwag mogących mieć wpływ na kwestię odpowiedzialności przewoźnika. Skarżący w toku postępowania administracyjnego zawnioskował o przesłuchanie jako świadka kierowcę J. M., który został przesłuchany w dniu [...] stycznia 2014r. Podnieść należy, że strona mimo zawiadomienia o terminie nie uczestniczyła w tej czynności procesowej. W swoich zeznaniach kierowca określił daty i godziny, w których pojazd o nr rej. [...] prowadzony przez niego w okresie od [...] września 2013r.do [...] października 2013r. poruszał się poza drogami publicznymi wykonując w opinii strony przewozy wyłączone spod stosowania przepisów o czasie pracy kierowcy. Organ stwierdził niezgodność zeznań świadka z pozostałym materiałem dowodowym. We wskazanych przez kierowcę okresach, w których jak twierdzi prowadził pojazd poza drogą publiczną - zarówno wysokie prędkości średnie, jak i przebyte odległości świadczą, że przejazdy te nie mogły odbywać się poza drogami publicznymi m.in. po nieutwardzonych drogach, placach budowy oraz wyrobiskach. Stanowisko organu Sąd podziela. W piśmie pełnomocnika strony z dnia [...] maja 2014r. strona stwierdziła, że naruszenia stwierdzone w protokole kontroli z [...].10.2013r. nie miały miejsca z uwagi na wystąpienie okoliczności skutkujących brakiem obowiązku przestrzegania przepisów rozporządzenia WE 561/2006. Strona powołała art. 2 oraz 4 rozporządzenia, podważając fakt wykonywania przez kierowcę pojazdem o nr rej. [...] przewozów po drogach publicznych w dniach wskazanych w załączniku do protokołu – opisie naruszeń. Zdaniem Sądu słuszne jest stanowisko organu, iż przewóz drogowy oznacza każdą podróż, która odbywa się w całości lub części po drogach publicznych. Jednakże z powyższego wynika, że pojazd wykonujący przewóz, np. kruszywa z terenu kopalni, który nie jest drogą publiczną do miejsca rozładunku, poruszając się pomiędzy punktami krańcowymi drogą publiczną, na całym odcinku począwszy od terenu kopalni do miejsca rozładunku podlega przepisom rozporządzenia WE nr 561/2006,gdyż jest to przewóz wykonywany w części po drogach publicznych. W toku postępowania sądowego strona pomimo wezwania organu nie okazała wydruków tachografu za dni, w których zostały stwierdzone naruszenia czasu pracy kierowcy, które zawierałyby wpisane ręcznie uwagi, z których mogło by wynikać, iż pojazd poruszał się w tych dniach poza drogami publicznymi. Ponadto kierowca w żadnych z wskazanych w opisie dni naruszeń nie używał funkcji tachografu "OUT", świadczącej o tym, że pojazd poruszał się poza drogami publicznymi. Z akt sprawy wynika, że w związku ze stwierdzonymi w toku kontroli naruszeniami wobec kierowcy J. M. skierowano wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w K.. Prawomocnym wyrokiem z dnia 12.12.2013r.,sygn.akt VI W 758/13 Sąd uznał kierowcę za winnego dokonania zarzucanego mu czynu stanowiącego wykroczenie z art.92 ust.1 i 2 ustawy o transporcie drogowym i za czyn ten wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości [...] zł. Przechodzą do merytorycznego rozpoznania zaskarżonej decyzji podnieść należy, że istota sporu w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny czy kierowca wykonujący przewóz drogowy na rzecz skarżącego przedsiębiorcy wykonywał w podanym okresie czasu przewozy podlegające przepisom Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), w tym dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerwy i okresu odpoczynku. Zarzutu skarżącego, że objęte kontrolą przewozy w zakresie czasu pracy i odpoczynku kierowcy odbywały się na terenie zamkniętym, a więc poza drogą publiczną i w jego ocenie nie można wliczać czasu prowadzenia pojazdu po drogach niepublicznych, w ocenie Sądu, nie zasługuje na uwzględnienie. Okoliczność, że nie cały, a jedynie część przewozu odbywała się po drodze publicznej nie ma wpływu na stwierdzone naruszenie. Zgodnie z art.4 lit. a) omawianego rozporządzenia przewóz drogowy to każda podróż odbywana w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używany do przewozu osób lub rzeczy. Dowody zgromadzone w sprawie potwierdzają, że każdego dnia, w którym stwierdzono naruszenia kierowca wykonywał zadanie przewozowe po drogach publicznych. Trafne jest stanowisko organu, że analizując kolejno każdy dzień, w którym zostało stwierdzone naruszenie norm czasu pracy, zeznania złożone przez kierowcę, dane cyfrowe zabezpieczone z jego karty oraz zdjęcia z bramownicy wagi umieszczonej na drodze publicznej do przejazdów wykonywanych przez kierowcę należy stosować przepisy rozporządzenia 561/2006.Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że kierowca oświadczył, że w dniu [...].09.2013 roku wykonywał przewóz drogowy poza drogami publicznymi. Natomiast z materiału dowodowego wynika, że pojazd został zarejestrowany przez urządzenie służące do ważenia pojazdów umieszczone na drodze krajowej - drodze publicznej w dniu [...].09.2013 roku w godzinach:[...], [...] , [...] , [...] , [...] , [...] oraz[...] . Z danych cyfrowych zabezpieczonych z karty skontrolowanego kierowcy wynika, że we wskazanych wyżej godzinnych poruszał się tym pojazdem kierowca J. M. . Słuszne jest więc stanowisko organu, że w analizowanym przypadku została wyczerpana definicja przewozu drogowego, co dało podstawy do analizy czasu pracy skontrolowanego kierowcy. Podobne sytuacje miały miejsce w pozostałych dniach, w których stwierdzono naruszenie norm czasu pracy. Przewozem drogowym jest również podróż odbywana w części po drogach publicznych, a zatem do jej czasu wlicza się również okres jazdy po drodze niepublicznej pod warunkiem, że pojazd chociaż w części poruszał się po drodze publicznej. Ustawodawca krajowy, w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. Nr 92, poz. 879 z późn.zm.), na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów, o których mowa w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, wyłączył ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia. Nie uzależnił przy tym tych wyłączeń do spełnienia dodatkowych warunków. Jednocześnie w ust. 2 art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców, zawarto wyłączenie tych samych kategorii pojazdów z zakresu stosowania rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, czyli z obowiązku instalowania i użytkowania urządzeń rejestrujących - tachografów. Skontrolowane przejazdy przy użyciu skontrolowanego pojazdu nie należą do pojazdów wykorzystywanych wyłącznie na "terenie zamkniętym". Wyłączenie to może mieć zastosowanie jedynie wtedy gdy całe zadanie przewozowe realizowane jest poza drogami publicznymi (na terenie zamkniętym),a sytuacja taka nie miała miejsca w omawianej sprawie, a twierdzenia strony nie zostały poparte żadnymi dowodami. Tak więc zgromadzone w postępowaniu administracyjnym dowody świadczą niezbicie, że naruszenia opisane w kontrolowanej decyzji i stwierdzone protokołem kontroli uzasadniały nałożenie na stronę kary pieniężnej. Istota sporu sprowadzała się również do oceny czy podnoszone przez skarżącego w postępowaniu okoliczności uzasadniały nie tylko zastosowanie przepisu 92b ust. 1 ustawy, ale także przepisu art. 92c ust. 1 ustawy. W trakcie przeprowadzonej bowiem kontroli drogowej stwierdzono naruszenie norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i odpoczynków. W zakresie tego naruszenia organy administracji uznały, że nie należało zastosować przepisu art. 92b ust. 1 ustawy. Stanowi on, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. 2. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Przepis art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym natomiast stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Już tylko pobieżne porównanie obu przepisów wskazuje, że zakres przesłanek zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności związany jest z różnymi rodzajowo naruszeniami. Przepis art. 92b ustawy dotyczy tylko i wyłącznie możliwości odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. W związku z powyższym stwierdzić należy, iż organy dokonały właściwej subsumcji przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak i unijnych rozporządzeń do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zgodzić należy się także z organami, że odpowiedzialność pracodawcy wynikająca z art. 92a ustawy ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Sąd w tym zakresie podziela stanowisko zaprezentowane przez WSA w Gliwicach w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 lipca 2013 r. w sprawie o sygn. akt II SA/GL 104/13 (por. Lex 1355033). W sprawie trafnie dostrzegły także organy, że w świetle regulacji zawartej w przepisie art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820 (DZ.U. UE. L.2006.102.1) przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust.1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3281/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, które dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim (ust. 3). W związku z powyższym zaaprobować należy także stanowisko organów, że obowiązkiem pracodawcy jest nie tylko organizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby ci mogli przestrzegać obowiązujących przepisów, ale również skuteczne kontrolowanie wykonywanych obowiązków. Obecne zdobycze techniki pozwalają nie tylko na śledzenie trasy przejazdu, ale także kontrolę parametrów jazdy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym ma rozszerzony zakres, co oznacza, iż pracodawca ponosi konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach, czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Nie bez znaczenia są również środki dyscyplinujące. Przewoźnik winien zastosować takie rozwiązania organizacyjne w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, aby pracownicy nie naruszali przepisów dotyczących przewozów drogowych. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozporządzenia nr 561/2006. Rzeczą przedsiębiorcy jest zatem właściwy dobór osób współpracujących, zachowanie należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących (por. powołany wyżej wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 lipca 2013 r.).Słusznie uznały organy, że przepis art. 92c ust. 1 ustawy wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Tych wyjątkowych sytuacji doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie może przewidzieć (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 1237/13 – http:www.nsa.orzeczenia gov.pl). Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła i skarżący nie udowodnił, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy. Funkcjonowanie wewnętrznej organizacji pracy, stosunki panujące w przedsiębiorstwie i postępowanie kierowców w zakresie czasu pracy, czy właściwego używania urządzenia rejestrującego nie są, co do zasady, przesłankami egzoneracyjnymi w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy i obciążają przedsiębiorcę (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Po 1105/13 – Lex nr 1458349; wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10; wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Lu 738/11- powołana wyżej strona internetowa.). W ocenie Sądu, organy obu instancji trafnie zatem przyjęły, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wskazane w art. 92c ustawy przesłanki egzoneracyjne odnoszą się bowiem do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Z odpowiedzialności nie mogą zwolnić przedsiębiorcy takie okoliczności, jak brak bezpośredniego wpływu na kierowcę w trakcie wykonywania przewozu, czy fakt, że posiada on odpowiednie kwalifikacje i przeszkolenie. Wykonywanie przewozu przez kierowcę najczęściej odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, co nie może oznaczać zwolnienia go z odpowiedzialności za naruszenia, których dopuszcza się kierowca. Przepis art. 92c ust. 1 ustawy dla uwolnienia się od odpowiedzialności wymaga nie wykazania braku zawinienia po stronie przedsiębiorcy, ale udowodnienia podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia naruszeniom prawa przez kierowcę. Reasumując, w dyspozycji powołanego przepisu nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących, tym bardziej, że to on odpowiada za dokonane przez kierowców naruszenia odnoszące się do przestrzegania przepisów o transporcie drogowym. W tym stanie rzeczy stanie rzeczy, organy orzekające w sprawie słusznie uznały, że skarżący nie udowodnił zaistnienia przesłanek, o których stanowi art. 92 b i c ustawy i stąd też wobec stwierdzonego naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym zasadnym było wymierzenie kary pieniężnej w kwocie [...] / suma kar naliczona wynosiła [...] zł / za dwukrotne przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny lp.5.1.1 załącznika 3 do ustawy, dziewięciokrotne przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut l.p.5.2.1 załącznika 3 do ustawy, sześćdziesięciodwukrotne przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy za każde następne rozpoczęta 30 minut l.p.5.2.2. załącznika 3 do ustawy, jednokrotne skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny lp.5.4.1 załącznika 3 do ustawy, jednokrotne skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku za każdą następną rozpoczętą godzinę l.p.5.4.2. załącznika 3 do ustawy. Organy, wbrew zarzutom skargi wyjaśniły sprawę w zakresie pozwalającym na właściwe jej rozstrzygnięcie i w trakcie przeprowadzonego postępowania nie naruszyły przepisu art. 75 K.p.a. Powtórzyć należy, że ciężar wykazania zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych, o których stanowi art. 92 b i c ust. 1 ustawy obciąża przewoźnika, a nie organ administracji. To bowiem w interesie przewoźnika i na jego rzecz ustawodawca ustanowił okoliczności zwalniające go z odpowiedzialności w ww. przepisie. Obarczenie organu obowiązkiem zebrania dowodów na okoliczności wskazane w przepisie art. 92c ust. 1 ustawy prowadziłoby także do nieuzasadnionej liberalizacji odpowiedzialności przewoźnika, zagrażając interesowi publicznemu, a w szczególności bezpieczeństwu ruchu drogowego. Zgodzić należy się z organem, że jeżeli strona sama nie dostarczy dowodów uwalniających ją od odpowiedzialności i okoliczności zaistniałe w trakcie kontroli i przeprowadzonego postępowania na takowe nie wskazują, to organy orzekające w sprawie nie mają obowiązku poszukiwania dowodów na okoliczności wynikające z przepisu art. 92c ust. 1. Dostrzec bowiem należy, że celem przepisów o transporcie drogowym jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Stąd też rejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy, prędkości jazdy oraz innych parametrów przejazdu ma istotne znaczenie dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. Z powyższych przyczyn niemożliwe jest przyjęcie stanowiska, że przedsiębiorca transportowy nie może odpowiadać za naruszenia przepisów o transporcie drogowym z tego powodu, że to pracownik dopuścił się naruszeń, na powstanie których nie miał wpływu. Skarżący jest odpowiedzialny za działania pracownika i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło