III SA/Wr 893/10

WyrokWSA we Wrocławiu2011-04-19

Skład orzekający: Magdalena Jankowska-Szostak, Maciej Guziński, Marcin Miemiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy transport drogowy wykonywany przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy o dzieło, w celu przewozu elementów do warsztatu firmy, może być uznany za transport na potrzeby własne przedsiębiorcy, zwalniający z obowiązku posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że transport drogowy wykonywany przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy o dzieło nie może być zakwalifikowany jako transport na potrzeby własne przedsiębiorcy. Kluczowym warunkiem do uznania transportu za transport na potrzeby własne jest prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, a umowa o dzieło nie tworzy stosunku pracy. W związku z tym, przedsiębiorca wykonujący taki transport bez wymaganej licencji podlega karze pieniężnej.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni zatrzymali pojazd ciężarowy przewożący ładunek dla firmy "A" Sp. z o.o. Kierowca nie posiadał wymaganej licencji na transport drogowy ani dowodu uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Firma wyjaśniała, że transport służył potrzebom własnym, a kierowca był związany umową o dzieło. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył kary pieniężne za oba naruszenia. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. Firma wniosła skargę do WSA, kwestionując nałożenie kary za brak licencji, argumentując, że transport był na potrzeby własne i że umowa o dzieło powinna być traktowana jako zobowiązanie umowne uprawniające do zwolnienia z obowiązku posiadania licencji, powołując się na prawo unijne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński, Sędzia WSA Marcin Miemiec (sprawozdawca), Protokolant Katarzyna Dziok, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oddala skargę. W dniu [...] r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowość M. funkcjonariusze służby celnej zatrzymali samochód ciężarowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] i masie całkowitej powyżej [...] kg celem przeprowadzenia kontroli drogowej. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, iż W. S. przewożący ładunek należący do firmy "A" sp. z o.o. wykonywał przewóz bez wymaganego zaświadczenia oraz bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych. Po wszczęciu postępowania w sprawie, strona wyjaśniła, iż na terenie kraju wykonuje działalność gospodarczą polegającą na remoncie maszyn wirnikowych. Na terenie "B" S.A. w W. brygada remontowała ssawy gazów. Wiązało się to m.in. z koniecznością transportu elementów do warsztatu w siedzibie firmy "A" w C. Strona co roku zwracała się do Urzędu Miasta w C. o wydanie licencji na wykonywanie transportu krajowego na potrzeby własne. Do pisma załączono m.in. umowę o dzieło nr [...], zawartą pomiędzy skarżącą a kierowcą W. S. oraz kopie zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne wydane w dniu [...] r. z terminem ważności do dnia [...] r. W dniu [...]r. Naczelnik Urzędu Celnego w W. wydał decyzję nakładającą na stronę karę w wysokości [...] zł. z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji, tj. za naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz karę w wysokości [...] zł. tytułem wykonywania transportu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych, tj. za naruszenie art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Organ powołując się na przepisy ustawy o transporcie drogowym oraz przepisy rozporządzenia wykonawczego wskazał, iż w rozpatrywanej sprawie transport mógł być dokonany bez wymaganego zezwolenia wówczas, gdyby kierujący samochodem miał status pracownika przedsiębiorstwa "A" sp. z o.o. Mogłoby to być zakwalifikowane jako transport na potrzeby własne przedsiębiorcy bez obowiązku posiadania licencji. Z uwagi na związanie kierującego ze spółką jedynie umową o dzieło, zwolnienie takie nie może mieć miejsca. Organ wskazał, iż w dniu kontroli drogowej kierowca samochodu [...] nie posiadał dowodu uiszczania opłaty za przejazd drogowy i z tego tytułu została na stronę nałożona kara pieniężna w wysokości [...] zł. Od powyższej decyzji strona się odwołała, kwestionując nałożenie kary w wysokości [...] zł. z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję I instancji. W uzasadnieniu decyzji Dyrektor Izby Celnej powołał się na art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie którym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania licencji. Wskazał, iż zgodnie z tą ustawą transportem drogowym jest zarówno transport krajowy, jak i międzynarodowy. Pojęcie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej, niespełniający wymagań art. 4 pkt 4, jak również działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Od powyższej decyzji strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. nr 125, poz. 1371, dalej u.t.d.) oraz naruszenie prawa procesowego - art. 6 i 7 k.p.a. Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Dyrektora Urzędu Celnego we W. z dnia [...] r. oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w W. z dnia [...] r. w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w kwocie [...] zł. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. W uzasadnieniu skargi powołując się na przepisy ustawy o transporcie drogowym skarżąca wyjaśniała, iż sporny transport służył jedynie potrzebom własnym i nie miał on charakteru zarobkowego. Wskazała, że w toku postępowania nie ustalono, że transport maszyn mieści się w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Wskazała, iż ze względu na brak definicji legalnej "działalności gospodarczej" w ustawie o transporcie drogowym, należy ją zaczerpnąć z przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, gdzie w art. 2 zdefiniowano ją jako zarobkową działalność wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz poszukiwanie rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Powołując się na wskazaną regulację prawną oraz na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżąca stwierdziła, że nie miała obowiązku posiadania licencji na podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, gdyż nie stanowi on przedmiotu jej działalności. Powołała się także na art. 4 pkt 17 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zawierający definicję legalną licencji, zgodnie z którą jest to decyzja administracyjna wydana przez ministra właściwego do spraw transportu lub określony w ustawie organ samorządu terytorialnego, uprawniająca do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. W końcowej części skargi zarzucono nieterminowe wydawanie zaświadczeń na przewozy własne oraz brak odniesienia się Dyrektora Urzędu Celnego, który nie odniósł się do tej kwestii, z góry przyjmując, iż brak zaświadczenia jest równoznaczny z koniecznością posiadania licencji na przewóz. Skarżąca podkreśliła, iż gdyby nie spełniała warunków do wykonywania transportu własnego, nie zostałoby jej wydane zaświadczenie na transport własny. Powołując się na art. 6 i art. 7 k.p.a., skarżąca wskazała, iż pomimo organu, określonego tymi przepisami, nie doszło do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz że organy administracji nie działały na podstawie prawa. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej odrzucenie, względnie – z ostrożności procesowej - o oddalenie skargi. Powołał się na argumenty zawarte w uzasadnieniu wydanej w sprawie decyzji. Kierowca skarżącej był zatrudniony na podstawie umowy o dzieło, a więc umowy cywilnoprawnej. Wyklucza to zastosowanie do jego zatrudnienia przepisów Kodeksu pracy. Stąd nie mógł on być zakwalifikowany jako pracownik. Niemożność zakwalifikowania stosunku łączącego skarżącą z kierowcą jako stosunku pracy prowadzi do niemożności zastosowania do spornego transportu art. 4 pkt 4a ustawy o transporcie drogowym. Na skutek powyższego skarżącą winna dysponować licencją na wykonywanie transportu drogowego. Obowiązek posiadania licencji spoczywa bowiem także na przedsiębiorcach prowadzących działalność gospodarczą w innym zakresie, jeżeli jest to związane z wykonywaniem transportu drogowego pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej, jeżeli nie może być on uznany za transport na potrzeby własne. Organ kwestionując możliwość zakwalifikowania spornego transportu jako transportu na potrzeby własne wskazał, iż zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, niezarobkowy przewóz własny - transport na potrzeby własne, to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, spełniający łącznie następujące warunki: pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, w przypadku pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na potrzeby własne, a także przewóz pracowników lub ich rodzin oraz nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Skoro kierowcy nie można przyznać statusu pracownika, tym samym spornego transportu nie można uznać za transport na potrzeby własne. Według organu, nie ma znaczenia, że określony podmiot nie wykonuje działalności gospodarczej podając, iż obowiązek ten spoczywa także na przedsiębiorcach prowadzących działalność gospodarczą w innym zakresie, jeżeli związane jest to z wykonywaniem transportu drogowego pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, jeżeli nie może on być uznany za transport na potrzeby własne. Organ podtrzymał zatem dotychczasowe stanowisko, według którego przedsiębiorca lub podmiot, o którym mowa w art. 3 ust. 2 u.t.d., wykonujący przewozy na potrzeby własne, zobowiązany jest wyposażyć kierowcę wykonującego transport drogowy lub transport na potrzeby własne w wymagane dokumenty. Jednocześnie wskazał, że to na firmie ciąży obowiązek takiego zorganizowania pracy, by podczas niej nie dochodziło do naruszeń prawa. Pismem z dnia [...] r. strona skarżąca podtrzymała dotychczasowe zarzuty. Powołując się na przepisy unijne wskazała, iż zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczącego wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych (Dz.U.UE.L.2009.300.72) zwolnione z wszelkich zezwoleń przewozowych są przewozy rzeczy pojazdami silnikowymi, jeśli m.in. pojazdy silnikowe wykorzystywane do takiego transportu są prowadzone przez personel zatrudniony lub pozostający do dyspozycji tego przedsiębiorstwa na mocy zobowiązania umownego. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, iż umowa o dzieło jest zobowiązaniem umownym, na podstawie którego dana osoba pozostaje do dyspozycji danego przedsiębiorstwa, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Powołując się następnie na zasadę pierwszeństwa prawa unijnego przed prawem krajowym, wskazała na sprzeczność prawa krajowego z prawem Unijnym. W związku z tym w rozpatrywanej sprawie powinno znaleźć zastosowanie to rozporządzenie. Skarżąca wskazała również, iż w sprawie doszło do naruszenia konstytucyjnej zasady zaufania obywateli do organów państwa. Z ustnych zapewnień urzędniczki jasno wynikało, iż do czasu wydania nowego zaświadczenia o wykonywaniu transportu na potrzeby własne, dotychczasowe zaświadczenie będzie honorowane. Stanowisko to utwierdziło skarżącą, jak się później okazało, w błędnym przekonaniu, iż nie narazi się na skutki prawne związane z posiadaniem nieważnego zaświadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Stosownie do art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. podstawę do uchylenia decyzji stanowi stwierdzenie przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu wydana w sprawie przez organ odwoławczy decyzja nie uchybia obecnie obowiązującemu prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. Przede wszystkim godzi się zauważyć, że organy administracji dokonały prawidłowego ustalenia okoliczności stanu faktycznego koniecznych do podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia w sprawie, należycie oceniły zgromadzony materiał dowodowy i dokonały prawidłowej wykładni przepisów stanowiących normatywną podstawę wydanych orzeczeń. Z ustaleń poczynionych przez organy celne wynika, że w dniu [...] r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości M. dokonywano przejazdu pojazdem samochodowym marki [...], nr rej. [...], o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej [...] kg. Biorąc pod uwagę przesłanki wskazane w art. 4 pkt 3 i 4 i art. 5 ust. 1 oraz art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowych (Dz. U. z 2004 r. nr 204, poz. 2088 ze zm.), w wersji obowiązującej w dacie orzekania, organy celne uznały, że przewóz miał charakter transportu drogowego w rozumieniu tej ustawy, którego wykonywanie wymaga licencji oraz opłaty drogowej. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca nie kwestionuje kary w wysokości [...] zł. nałożonej z tytułu nieuiszczenia za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty. Kwestionuje natomiast nałożoną w wysokości [...] zł. karę z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. W toku postępowania ustalono, iż kierowca był związany ze skarżącą, jedynie umową o dzieło, tj. umową cywilnoprawną. Nie wiązała go natomiast z "A" sp. z o.o. umowa o pracę, która stanowiłaby podstawę do wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. Przedsiębiorców korzystających z dróg publicznych (według stanu pranego z daty orzekania przez organy celne) można podzielić na dwie kategorie (art. 4 pkt 3 i 4 ustawy o transporcie drogowym). Pierwsza, to przedsiębiorcy wykonujący tę działalność (transport drogowy) zarobkowo. Są to podmioty wykonujące działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi w ramach krajowego lub międzynarodowego transportu drogowego (art. 4 pkt 1 i pkt 2 ustawy o transporcie drogowym). Druga kategoria, to przedsiębiorcy prowadzący niezarobkowy przewóz drogowy (art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym). Są to podmioty wykonujące działalność gospodarczą w innych branżach niż transport drogowy, zaś wykonywane przez nich przewozy służą jedynie realizacji tej innej działalności. Są wykonywane pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej. W konsekwencji różne są wymagania, jakie winni spełniać przedsiębiorcy poruszający się pojazdami po drogach publicznych w świetle ustawy o transporcie drogowym. Przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy, winni posiadać licencję (art. 5 ust. 1). Przedsiębiorcy korzystający z dróg publicznych, wykonujący przewozy na potrzeby własne, winni natomiast legitymować się przed podjęciem takich przewozów zaświadczeniem potwierdzającym zgłoszenie tej działalności (art. 33 ust. 1 u.t.d.). Niezależnie od powyższego, przedsiębiorcy zobowiązani są do uiszczania opłaty za przejazd po drogach krajowych (art. 42 ust.1 ustawy o transporcie drogowym). W świetle zgromadzonego materiału organy celne trafnie wskazały, że w rozpatrywanym przypadku nie występował transport drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, z powodu niewystąpienia przesłanek, o którym mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten określa jako niezarobkowy przewóz drogowy, zwany dalej "przewozem na potrzeby własne" - każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Z akt sprawy wynika, że pojazd użyty do przewozu drogowego nie był prowadzony ani przez stronę skarżącą, ani przez jej pracownika. Wobec braku spełnienia w omawianym przypadku pierwszego z wymaganych warunków - tj. pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników - należało uznać, mając na względzie art. 4 pkt 3 cyt. ustawy, że strona wykonywała transport drogowy. Jak już wskazano, art. 5 ust 1 cyt. ustawy stanowi, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, a tej strona nie posiadała. Zgodnie art. 42 ust. 1 u.t.d., w brzmieniu tego przepisu obowiązującym w dniu kontroli i wydania rozstrzygnięć administracyjnych, podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczenia opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych. Ustawa używa pojęcia "podmiot". Oznacza to, jak trafnie zauważył organ celny, że obejmuje ono każdego użytkownika dróg dokonującego przewozu drogowego pojazdem (zespołem pojazdów) o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającym 12 ton. Zgodnie z art. 4 pkt 6a u.t.d., pojęcie "przewóz drogowy" oznacza transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy. Obejmuje więc także podmioty wykonujące niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne). W tym stanie jest oczywiste - i tak uznały organy celne - że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, również strona skarżąca powinna uiścić stosowną opłatę, a dowód uregulowania tej należności (kartę opłaty drogowej) - kierujący mieć przy sobie i okazywać organom kontroli, stosownie do wymogu art. 87 ust. 2-3 u.t.d. Nie są również trafne zarzuty skarżącej o potrzebie zastosowania w przedmiotowej sprawie rozszerzającej wykładani pojęcia "pracownika" dla celów ustawy o transporcie drogowym obejmując nim także – powołując się na przepisy unijne – i zastosowaniu dla możliwości zwolnienia od obowiązku posiadania licencji również osób – kierowców pojazdu – związanych umowami cywilnoprawnymi. Naczelny Sąd Administracyjny w ustalonym orzecznictwie (np. w w wyroku z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 65/08, wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 165/08, wyrok NSA z dnia 11 września 2008 r., sygn. akt II GSK 327/08, wyrok NSA z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 436/08) zaakceptował pogląd, iż wobec braku w ustawie o transporcie drogowym definicji legalnej pracownika, w tej sytuacji należy przyjąć znaczenie określone w ustawie z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), to jest w akcie prawnym regulującym kwestie pracy i zatrudnienia. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18 października 1994 r. (sygn. akt K 2/94, OTK 1994/2/36) wyjaśnił, że kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego. Stąd pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Gdyby ustawodawca chciał nadać pojęciu "pracownik" inny sens, niż w akcie podstawowym definiującym to pojęcie, to jest w Kodeksie pracy, to wprowadziłby do ustawy o transporcie drogowym własną definicję tego pojęcia, na użytek omawianej ustawy. Tego jednak nie uczynił. Zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy, pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Gdy chodzi o zatrudnianie kierowców dla realizowania przewozów na potrzeby własne przedsiębiorcy, zastosowanie będzie mieć umowa o pracę. Pracownikiem, o którym mowa w art. 4 pkt 4 lit.a u.t.d., jest więc osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Inna forma zatrudnienia jest niezgodna z wymogiem art. 4 pkt 4 lit.a u.t.d. Sąd podkreśla, że regulacja art. 22 Kodeksu pracy nie ma znaczenia prawnego dla interpretacji pojęcia pracownika użytego w u.t.d. Regulacja ta ma bowiem wyłącznie znaczenie prawne dla ochrony jednostki (pracownika) przez ograniczenie możliwości obchodzenia regulacji Kodeksu pracy (wyrok NSA z dnia 6 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1503/06, wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 65/08). Wskazać przy tym należy, że zatrudnienie na podstawie innych umów niż umowa o pracę jest oczywiście dopuszczalne i ustawa (u.t.d.) nie narzuca przedsiębiorcom formy zatrudnienia kierowców. Ustawa ta stanowi jedynie, że jeżeli przewóz ma być traktowany jako przewóz na potrzeby własne, to musi być wykonywany przez własnych pracowników. Organ celny - powołując się na orzeczenia NSA – wskazał, iż w każdym wypadku wykonywania przez przedsiębiorcę przejazdu drogowego pomocniczego w stosunku do podstawowej działalności, który nie spełnia warunków umożliwiających uznanie go za przewóz na potrzeby własne, konieczne jest, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, uzyskanie odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Nie ma przy tym znaczenia, że określony podmiot nie wykonuje działalności gospodarczej w zakresie transportu. Powyższy obowiązek spoczywa bowiem również na przedsiębiorcach, którzy wykonują transport drogowy jedynie pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej, jeżeli transport ten nie może być uznany za transport na potrzeby własne. Charakter prowadzonej przez skarżącą działalności w istocie powoduje, iż transport drogowy nie jest podstawową działalnością gospodarczą, ale wykonywanie tej działalności wiąże się niejednokrotnie z koniecznością transportu drogowego. Tym samym uznać należy, iż transport ten ma charakter działalności pomocniczej. Niemożność zakwalifikowania kierowcy jako pracownika skarżącej powoduje jednak, iż niezależnie od sporu dotyczącego charakteru transportu w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej, wobec niespełnienia powyższej przesłanki, przdmiotowy transport nie może zostać uznany jako transport na potrzeby własne. Należy także zaznaczyć, iż kontroli podlega konkretny przewóz, a nie całokształt działalności gospodarczej prowadzonej przez stronę skarżącą. Dla rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie nie jest istotne, z jaką częstotliwością taki przewóz był przez stronę wykonywany, tak jak w dniu kontroli (mający charakter transportu drogowego, a nie przewozu na potrzeby własne). Należy także wskazać, iż powołane przez skarżącą rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczące wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych (Dz.U.UE.L.2009.300.72) nie może mieć w rozpatrywanej sprawie zastosowania, gdyż regulacje w nim zawartej zaczną obowiązywać dopiero z dniem 4 grudnia 2011 r. Bezpodstawne jest również powoływanie się skarżącej na zapewnienia urzędnika zapewniającego o honorowaniu dotychczasowej licencji. Zarówno przepisy powszechnie obowiązującego prawa, jak i treść licencji jednoznacznie wskazuje termin jej obowiązywania, który na dzień kontroli już upłynął. Kierowca nie dysponował wówczas licencją na przewóz obowiązującą w chwili kontroli. Należy zatem uznać, iż przepisy prawa zostały przez skarżącą naruszone, co uzasadniało nałożenie kary. Naruszenie tych obowiązków (posiadania licencji, uiszczenia opłaty i posiadania karty opłaty drogowej) skutkuje, zgodnie z art. 92 ust.1 u.t.d., nałożeniem kary pieniężnej (w wysokości do 15.000 zł), przy czym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków (...) oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4 u.t.d.). Wysokość wymierzonej kary pozostaje w zgodzie z uregulowaniami zawartymi w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z jego postawieniami (pkt 1.1.), wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji podlega karze w wysokości 8.000 zł. Natomiast zgodnie z postanowieniami pkt 4.1. załącznika, wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych podlega karze pieniężnej w wysokości [...] zł. Biorąc pod uwagę ustalony w sprawie bezsporny stan faktyczny, Sąd stwierdza, że bezzasadne są zarzuty skarżącego naruszenia w postępowaniu art. 7, 8 k.p.a. Organy orzekające prawidłowo zastosowały do ustalonego stanu faktycznego obowiązujące przepisy prawa materialnego i proceduralnego. W ocenie Sądu, ustalenia poczynione w tym zakresie przez organy administracyjne obu instancji znajdują oparcie w materiale dowodowym sprawy i nie można im skutecznie zarzucić wadliwości. Akta sprawy wskazują, że organy administracyjne podjęły wszelkie kroki zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy (w myśl wymogu art. 7 k.p.a.), zgromadziły dowody w zakresie koniecznym w sprawie (art. 77 §1 k.p.a.), a skarżący po zapoznaniu się z nimi (art. 10 k.p.a.) nie zgłaszał dalej idących wniosków dowodowych. Materiał dowodowy uznać należy zatem za kompletny, a skoro tak, to materiał ten podlegał w sprawie ocenie przez organy celne na zasadzie uregulowanej art. 80 k.p.a., tj. na zasadzie swobodnej oceny dowodów. Wobec powyższego, działając na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło