IV SA/Wr 235/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-10-15

Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Wanda Wiatkowska-Ilków, Alojzy Wyszkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli istnieją dowody na narażenie zawodowe, mimo wcześniejszych orzeczeń lekarskich o braku podstaw do rozpoznania choroby?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową. Kluczowe było ustalenie, że mimo początkowych wątpliwości i orzeczeń o braku podstaw, późniejsze postępowanie dowodowe, w tym zeznania świadków i nowe analizy medyczne, potwierdziły związek przyczynowo-skutkowy między narażeniem na hałas w miejscu pracy a rozwojem obustronnego trwałego ubytku słuchu. Sąd podkreślił, że orzeczenia lekarskie, po uzupełnieniu materiału dowodowego, stały się wiążące dla organów administracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownika – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Pracownik pracował w narażeniu na hałas przez wiele lat. Początkowe postępowanie wykazało brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, jednak po ponownym rozpatrzeniu sprawy, uwzględnieniu zeznań świadków i nowych analiz medycznych, organy sanitarne stwierdziły chorobę zawodową. Pracodawca kwestionował ustalenia dotyczące narażenia zawodowego i domagał się przesłuchania dodatkowych świadków, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant specjalista Jolanta Pociejowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 15 października 2014 r. sprawy ze skargi [...] S.A z siedzibą w P. (dawniej [...] S.A.) na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...], nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r., nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (dalej: k.p.) (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94. ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869) w zw. z § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 maja 2012 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. poz. 662) jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) (Dz. U. z 2013 r. poz. 267) i po rozpatrzeniu odwołania z dnia 3 kwietnia 2013 r. zakładu [...] S.A., (obecnie [...] S.A. z siedzibą w P.) od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. nr [...] z dnia [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u A. A. (dalej: zainteresowany), zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji przytoczył następujący stan sprawy. Zainteresowany, urodzony [...], pracował w narażeniu na hałas: - od 1 września 1962 r. do 31 marca 2009 r. w [...] S.A., jako ślusarz-monter, pracownik robotniczy, ślusarz uniwersalny, ślusarz konstrukcji maszyn i urządzeń przemysłowych, brygadzista, st. inspektor, kierownik sekcji, technolog, st. technolog, specjalista ds. postępu technicznego, z-ca kierownika ds. normowania, z-ca kierownika działu ds. technologicznych, specjalista-technolog. - obecnie jest na emeryturze. Na podstawie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) z dnia 26 kwietnia 2010 r., dokonanego przez zainteresowanego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. ustalił i zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie choroby zawodowej (poz. 21) u zainteresowanego. W dniu 28 kwietnia 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie podejrzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu (poz. 21) u ww. zwrócił się do zakładu [...] S.A. o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego. W odpowiedzi na ww. pismo zakład pracy w dniu 11 maja 2010 r. odesłał wypełnioną "kartę oceny narażenia zawodowego, charakterystykę stanowiska pracy z zakresem czynności na poszczególnych stanowiskach". W dniu 20 maja 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. skierował zainteresowanego na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Jednostka diagnostyczno-orzecznicza stopnia po wykonaniu badań lekarskich i analizie zgromadzonej dokumentacji wydała orzeczenie lekarskie z dnia [...], nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u zainteresowanego. W uzasadnieniu orzeczenia podano, iż: "Audiogram: obustronne ubytki słuchu typu ślimakowego, mieszane dla UP 60 dB, UL 50 dB (...) W przypadku p. A. A. został spełniony jedynie warunek dotyczący schorzenia - ubytki słuchu spełniają kryteria choroby zawodowej. Natomiast potwierdzono jedynie możliwość narażenia na hałas w okresie 1965 r.- 1970 r. Jest to okres zbyt krótki i zbyt odległy, aby wiązać obecny stan narządu słuchu z narażeniem na hałas. Brak jest dokumentacji z badań profilaktycznych z okresu potencjalnego narażenia na hałas, w tym audiogramów". Zainteresowany nie zgodził się z powyższym orzeczeniem i złożył wniosek o przeprowadzenie ponownego badania w jednostce diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia. We wskazanym wniosku zawarł opis warunków pracy z całego okresu zatrudnienia w zakładzie [...] S.A. W związku z powyższym dnia [...] Instytut Medycyny Pracy w Ł. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: "W wyniku aktualnie przeprowadzonej w IMP konsultacji laryngologicznej, poszerzonej o badania audiologiczne (...) rozpoznano asymetryczne uszkodzenie słuchu mieszane (przewodzeniowo-odbiorcze) ucha prawego oraz uszkodzenie odbiorcze (czuciowo-nerwowe) ucha lewego. Zarówno obecny obraz kliniczny stwierdzonego uszkodzenia słuchu w uchu prawym (to jest asymetryczne uszkodzenie słuchu o charakterze mieszanym - przewodzeniowo-odbiorczym), jak i jego rozwój (w postaci asymetrycznego uszkodzenia słuchu z objęciem zakresu średnich częstotliwości - patrz audiogramy z 2004/2006), w połączeniu z brakiem od 1970 roku narażenia na hałas stwarzający ryzyko rozwoju trwałego urazu akustycznego nie daje podstaw do rozpoznania [...] choroby zawodowej". W dniu 13 maja 2011 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. zawiadomił strony postępowania, że został zebrany materiał dowodowy w sprawie choroby zawodowej u zainteresowanego. W związku z powyższym zainteresowany w dniu 20 maja 2011 r. zapoznał się ze zgromadzoną dokumentacją w sprawie i wniósł do niej zastrzeżenia, dodatkowo pismem z dnia 26 maja 2011 r. przekazał oświadczenia świadków odnośnie wykonywanej pracy w narażeniu na hałas. W dniu 27 maja 2011 r. organ I instancji zwrócił się z prośbą do zakładu [...] S.A. we W. o ustosunkowanie się do pism wniesionych przez zainteresowanego. W odpowiedzi pismem z dnia 15 czerwca 2011 r. zakład pracy poinformował, że podtrzymuje swoją opinię w zakresie charakterystyki pracy i oceny narażenia zawodowego na zajmowanych przez zainteresowanego stanowiskach. W dniu 4 lipca 2011 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. wezwał na podstawie art. 50 § 1 i art. 54 k.p.a. prezesa zarządu [...] S.A. we W. "celem złożenia wyjaśnień odnośnie narażenia zawodowego zainteresowanego i złożonej dokumentacji oraz przedłożenia karty oceny ryzyka na stanowiskach: starszy inspektor, kierownik sekcji, technolog, starszy technolog, specjalista ds. postępu technicznego, z-ca kierownika ds. normowania, z-ca kierownika działu ds. technologicznych i specjalista technolog." W odpowiedzi na ww. pismo dnia 22 sierpnia 2011 r. zakład pracy przesłał: świadectwo pracy, zakres i charakter obowiązków na zajmowanych stanowiskach oraz zaświadczenia lekarskie znajdujące się w aktach osobowych zainteresowanego. W dniu 5 września 2011 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. ponownie zawiadomił strony postępowania, że został zebrany materiał dowodowy w sprawie choroby zawodowej u zainteresowanego. Odwołujący się dnia 9 września 2011 r. zakwestionował prawidłowość złożonych do akt sprawy pism zakładu [...] S.A. we W. W dniu 23 września 2011 r. organ I instancji zwrócił się do zainteresowanego "o przedstawienie dokumentacji medycznej potwierdzającej niedosłuch trwający ok. 20 lat". W odpowiedzi dnia 3 października 2011 r., odwołując się złożył pismo wraz z załącznikami (audiogramy z lat 2004 i 2005 oraz zaświadczenie lekarskie), a także oświadczenie podważające ustalenia odnośnie narażenia zawodowego przekazanego przez zakład pracy. Na podstawie ww. orzeczeń lekarskich oraz zgromadzonej dokumentacji Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. w dniu [...] wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1. 2 i 3 kHz (poz. 21) u zainteresowanego. Od powyższej decyzji zainteresowany odwołał się pismem z dnia 24 listopada 2011 r. nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Strona odwołująca się podkreśliła fakt niedokładnego ustalenia faktycznych czynności zawodowych, uwzględnienia tylko opinii pracodawcy oraz pominięcie zeznań świadków wskazanych przez odwołującego się. Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie i uwzględnieniu uwag zawartych w odwołaniu D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał decyzję nr [...] z dnia [...] uchylającą zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ II instancji m.in. wskazał, iż zebrany materiał dowodowy nie odzwierciedla stanu faktycznego sprawy, nie wyjaśniono bowiem w przekonujący sposób oceny narażenia zawodowego, ponadto lekarze orzecznicy wydający opinie nie dysponowali pełną wiedzą o narażeniu zawodowym co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W związku z ww. decyzją. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. podczas ponownego prowadzenia sprawy w dniu 12 kwietnia 2012 r., w celu dokładnego wyjaśnienia narażenia zawodowego, wezwał na świadków panów M. B. oraz T. R. Ww. świadkowie w dniu 7 maja 2012 r. zgodnie zeznali, iż zainteresowany podczas wykonywania swoich obowiązków służbowych większość czasu w ciągu dnia spędzał na hali produkcyjnej (w narażeniu na hałas). Ponadto oświadczyli, że zainteresowany pracował także w soboty i niedziele. W dniu 8 maja 2012 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. zwrócił się do zakładu [...]S.A. o przesłanie posiadanych wyników pomiarów natężenia hałasu na wszystkich stanowiskach produkcyjnych zlokalizowanych w hali, na których przebywał zainteresowany. W dnia 17 lipca 2012 r. zakład [...] S.A. przekazał dokumentację dotyczącą pomiarów hałasu w hali produkcyjnej przy ul. [...], za lata: 1982, 1992, 1994, 1996. W związku z powyższym organ I instancji, po ponownej analizie zgromadzonego materiału dowodowego, ustalił i utrwalił w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 18 lipca 2012 r. narażenie zawodowe zainteresowanego podczas całego okresu zatrudnienia. Następnie w dniu 19 lipca 2012 r. organ I instancji zwrócił się do obu jednostek medycznych orzekających w sprawie o ponowne przeanalizowanie sprawy podejrzenia choroby zawodowej zainteresowanego, w związku z nowymi ustaleniami dotyczącymi narażenia zawodowego. W dniu 11 października 2012 r. Instytut Medycyny Pracy w Ł., po ponownej analizie sprawy, wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u zainteresowanego. Jednostka w uzasadnieniu podała: "Z dostarczonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. dokumentacji zawierającej zeznania świadków wynika, że do 2008 r. zainteresowany pracował w narażeniu na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu. Podczas hospitalizacji w 2011 r. oraz przeprowadzonych badań w IMP w L. wykazano niecharakterystyczny dla działania hałasu obraz uszkodzenia rozwijający się po 2007 r. (asymetrycznie uszkodzenie słuchu ucha prawego z głuchotą dla zakresu wysokich częstotliwości). Jednakże z dosłanej dokumentacji (audiogram 2007 r.) wynika, iż od roku 2007 rozwijające się uszkodzenie słuchu posiadało potencjalne cechy kliniczne uszkodzenia słuchu związanego z hałasem. Po otrzymaniu nowych dowodów w sprawie stwierdza się: "że zmiany ubytku słuchu rozwijające się u pacjenta w połączeniu z zeznaniami świadków potwierdzającymi w okresie pracy zawodowej od 1962 r.-2008 r. narażenie na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu, oraz zachowanymi w uchu lewym klinicznymi cechami uszkodzenia słuchu (załamka dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz widocznego w badaniu z 2011 r. wykonanych w IMP w Ł.) dają podstawy do weryfikacji wniosku." W dniu 13 listopada 2012 r. D.Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. poinformował, że po ponownym przeanalizowaniu sprawy ustalono: "Rozpoznanie: obustronne ubytki słuchu typu ślimakowego, odbiorcze (z okresowym zmiennym komponentem przewodzeniowym), średnie ubytki słuchu dla UP 60 dB, dla UL 50 dB. Według naszej opinii rozpoznanie to odpowiada pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych o czym już pisano w orzeczeniu z dnia 21 stycznia 2011 r. Podstawą do wydania orzeczenia z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej był brak narażenia zawodowego na hałas. (...) Obecnie PPIS uznaje (na podstawie wyników środowiskowych z 1982 r., 1992 r., 1994 r., 1996 r. oraz przesłuchań świadków), że zainteresowany w trakcie wykonywania pracy był narażony na hałas ponadnormatywny, który z wysokim prawdopodobieństwem mógł przyczynić się do powstania choroby zawodowej." Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, zakład [...] S.A. ustosunkował się do znajdujących się w aktach sprawy zeznań świadków i nie zgodził się z ustalonym przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. narażeniem zawodowym. Ponadto wniósł o przesłuchanie kolejnych świadków, tj. E. P. oraz A. S., którzy w opinii zakładu mogą podważyć dotychczasowe ustalenia. W związku z powyższym pismem, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. w dniu 3 stycznia 2013 r. wezwał E. P. oraz A. S. w charakterze świadków w niniejszej sprawie. W dniu 21 stycznia 2013 r. A. S. zeznał: "pracował w [...] S.A. w okresie od 4 września 1967 r. do 6 sierpnia 2007 r. na stanowisku Kierownika Wydziału Produkcyjnego (od 1991 r.). Nadzorował produkcję i przebywał większość czasu w Hali produkcyjnej. Ma wiedzę, że zainteresowany pracował w okresie pracy, w latach 1995-2009 na stanowisku technologa w tym samym zakładzie pracy, w tym czasie zainteresowany nadzorował jako jedyny produkcję konstrukcji stalowych z ramienia Działu Technologii. Katalogowe konstrukcje nie były problemem. Produkcja jednostkowa była nietypowa i skomplikowana pod względem technologicznym. (...) zeznał, że zainteresowany przebywał różną ilość czasu w Hali - do 2-5 godzin i był dostępny pod telefonem na wezwanie. Ostatnie lata pracował bezpośrednio przy warsztacie. Biuro było zlokalizowane w taki sposób, że ściana była początkiem Hali, z której docierał hałas do pomieszczenia. Pojedyncze drzwi nie ograniczały hałasu, drugie drzwi nieco poprawiły sytuację, lecz nie były to drzwi wygłuszane i przy pracy młotem nad zbiornikami hałas był nadal słyszalny w pomieszczeniu pracy technologa. Zainteresowany zastępował świadka w trakcie urlopów i choroby, a także w soboty - sporadycznie i wtedy mógł przebywać w Hali nawet całą dniówkę. (...) Świadek zeznał, że w latach 90-tych przy wzmożonej produkcji i zatrudnieniu rzędu 130 osób, były sytuacje wymagające interwencji technologa i w tym czasie zainteresowany również musiał przebywać w Hali produkcyjnej. Jedynym technologiem, który często przebywał w warsztacie - w Hali Produkcyjnej, był zainteresowany, świadek wie również o jedynym przypadku utraty słuchu u pracownika produkcji. Świadek zeznał, że pracownik służby bhp – E. P., rzadko przebywała w Hali Produkcyjnej; w czasie przeglądów, w razie wypadków i ewentualnie interwencyjnie. Pani P. przez pewien okres czasu pracowała w innym budynku, w pomieszczeniu na II piętrze zwróconym w stronę Hali, a hałas z produkcji był słyszalny również w tym, pomieszczeniu." Z kolei M. P. w dniu 21 stycznia 2013 r. podczas przesłuchania podała, że pracowała w [...] S.A. na stanowisku pracownika służby bhp w okresie od 1968 do 1980 r. i od 2000 r. do 2010 r. (w przybliżeniu). Stanowiska pracy zlokalizowane były w budynku biurowym przyległym do hali produkcyjnej. Raz dziennie przegląd hali. Raz na 3 lata okresowe szkolenie pracowników i szkolenia wstępne. Szkolenia odbywały się w Sali konferencyjnej lub pokoju; poza halą produkcyjną. Ma wiedzę, że zainteresowany pracował w okresie pracy w latach 1995-2009 na stanowisku technologa w tym samym zakładzie pracy. Świadek zeznała, że nie ma wiedzy odnośnie faktu ile czasu zainteresowany przebywał w Hali Produkcyjnej. Świadek nie jest w stanie podać jakie poziomy dźwięku były w Hali. ani też na stanowisku technologa. Świadek nie pamięta jakie rodzaje badań były uwzględniane przy skierowaniu na badania okresowe na stanowisku technologa. Charakterystyka stanowiska pracy, dołączona do pisma z dnia 11 maja 2010 r. sporządzona była przez świadka wyłącznie w oparciu o dane podane przez Kierownika zainteresowanego – P. A. oraz konsultowana przez przedstawiciela związków zawodowych. Zalecenie bhp przewidywało noszenie ochronników słuchu przez pracowników produkcji, poziom hałasu w hali musiał zatem wynosić na niektórych stanowiskach ponad 80 dB. Nadzorujący pracę pracownika produkcji również był narażony. Do powyższego protokołu przesłuchania świadka – E. P.– zainteresowany wniósł uwagi, w których wyjaśnia: "pan P. A. był zatrudniony w [...] S.A. od roku 2007 r. Uprzednio kierownikiem był pan A. S. przez 4 lata od 2003 roku." W dniu 21 stycznia 2013 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. zawiadomił strony postępowania o zebranym materiale dowodowym w przedmiotowej sprawie, w odpowiedzi na ww. zawiadomienie zakład pracy – [...] S.A. w piśmie z dnia 20 lutego 2013 r. przedstawił swoje uwagi do zebranego materiału dowodowego oraz zgłosił kolejne wnioski dowodowe - w postaci dodatkowych zeznań świadków. W odpowiedzi na ww. pismo, dnia 25 lutego 2013 r. organ I instancji poinformował ww. zakład pracy, iż organ: "nie znajduje podstaw do ponownego przesłuchania kolejnych świadków powołanych przez [...] S.A., z uwagi na fakt. iż w zebranej w toku postępowania administracyjnego dokumentacji dotyczącej choroby zawodowej [...] znajdują się zakresy obowiązków pracowniczych oraz wyniki pomiarów hałasu przeprowadzonych w zakładzie, które zostały przedłożone przez pracodawcę. Zatem powoływanie świadków (...) nie wniesie zdaniem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. żadnych nowych dowodów w sprawie." W dniu 11 marca 2013 r. zakład [...] S.A. poinformował, że w opinii spółki stanowisko Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. wyrażone w piśmie z dnia 25 lutego 2013 r. narusza przepisy procesowe Kodeksu postępowania administracyjnego, a wskazane do przesłuchania w charakterze świadków osoby mogłyby wnieść nowe informacje do zebranego materiału dowodowego. Na podstawie ww. orzeczeń lekarskich i po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego, w dniu [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. wydał decyzję nr [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u zainteresowanego. Od powyższej decyzji w dniu 3 kwietnia 2013 r. odwołał się zakład pracy – [...] S.A., nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. W odwołaniu podniesiono, że w trakcie postępowania administracyjnego nie w pełni ustalono stan faktyczny sprawy, poprzez pominiecie dowodu z zeznań świadków wnioskowanych przez stronę odwołującą się oraz naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Akta niniejszej sprawy zostały przekazane pismem z dnia 11 kwietnia 2013 r. do D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. W dniu 25 kwietnia 2013 r. zainteresowany złożył oświadczenie, w którym podaje że: "w trakcie 46 letniej pracy (...) sprawowałem nadzór i inne prace zlecone przez kierownictwo na zakładzie - co zaowocowało utratą słuchu (był to mój jedyny zakład pracy). Bez względu jakie miałem zakresy obowiązków - zawsze wykonywałem tą samą pracę w dziale technologicznym." Ponadto strona wyjaśnia, iż: "pani G. oraz pani S. nie miały nic wspólnego z pracą w hali produkcyjnej - jedna była w dziale kadr i przebywała na zakładzie kilka razy w roku, natomiast pani S. była specjalistką od spraw ISO i również bardzo rzadko przebywała w hali produkcyjnej. Nic nie może powiedzieć na temat pracy w [...] w latach 60, 70, 80 i części 90-tych." W dniu 9 maja 2013 r. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zwrócił się z prośbą do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o ustosunkowanie się do podnoszonych przez stronę odwołującą się kwestii medycznych oraz do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. z prośbą o ponowne przeanalizowanie sprawy i ewentualną weryfikację wydanego w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskiego. W dniu 23 maja 2013 r. D.Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. wydał zweryfikowane orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u zainteresowanego, w uzasadnieniu podając: "W 2011 r. otrzymał orzeczenie lekarskie nr 90/2010 o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jw. Przyczyną wydania takiego orzeczenia był brak narażenia zawodowego na hałas, stwierdzono natomiast ubytki słuchu spełniające kryterium choroby zawodowej. Obecnie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny dostarczył nowe dowody w sprawie narażenia zawodowego na hałas, który z wysokim prawdopodobieństwem mógł przyczynić się do powstania choroby zawodowej (zeznania świadków dostarczone przez Inspektora Sanitarnego, potwierdzające że do 2008 r. pracował w narażeniu na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu). W związku z powyższym, po analizie narażenia zawodowego, dokumentacji lekarskiej, wyników wykonanych badań i konsultacji specjalistycznych, a także nowych dowodów potwierdzających narażenie na hałas, istnieją podstawy do weryfikacji orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i w chwili obecnej rozpoznaniu choroby zawodowej narządu słuchu z poz. 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych." W dniu 29 maja 2013 r. Instytut Medycyny Pracy w Ł. w odpowiedzi na ww. pismo organu, poinformował, że istotą braku podstaw do rozpoznania u zainteresowanego choroby zawodowej był brak udokumentowanego narażenia na hałas po roku 1970. Dopiero na podstawie zeznań świadków potwierdzono narażenie na hałas u zainteresowanego. Rozpoznany charakter uszkodzenia słuchu oraz głębokość spełniały kryterium rozpoznania choroby zawodowej już w 2007 r. Podkreślić należy, iż podstawową przyczyną braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej był brak udokumentowanego narażenia na hałas, nie zaś charakter oraz głębokość uszkodzenia słuchu, zatem istnieją podstawy do rozpoznania uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem pochodzenia zawodowego. W dniu 28 czerwca 2013 r. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zawiadomił strony niniejszego postępowania o zebranym materiale dowodowym w sprawie. W odpowiedzi na ww. zawiadomienie zakład pracy [...] S.A., w piśmie z dnia 16 lipca 2013 r. przedstawił swoje wątpliwości odnośnie wydanych orzeczeń lekarskich. Podniósł, iż nie można ustalać narażenia na hałas jedynie w oparciu o zeznania świadków, że w tym zakresie miarodajne mogą być jedynie dokumenty zawierające wyniki pomiaru hałasu, a te przywołane pochodzą sprzed trzynastu lat od zakończenia pracy u strony. Pełnomocnik wskazał także, iż orzeczenie nie odnosi się do przesłanek ustawowych stwierdzenia choroby zawodowej. Poza tym zarzucił Organowi brak ustalenia związku przyczynowo-skutkowego między pracą a zdiagnozowanym schorzeniem i nie wykluczono powstania schorzenia z powodu innych przyczyn. Strona odwołująca powołała się na opinię Konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny pracy przywołaną w wyroku NSA o sygnaturze II OSK 710/08, gdzie stwierdzono że ubytki słuchu mają trwały charakter i nie ulegają progresji jak to miało miejsce u zainteresowanego. Poza tym w przywołanym wyroku jednostka orzecznicza wskazała, iż upośledzenie słuchu typu przewodzeniowo-odbiorczego, a takie stwierdzono u zainteresowanego, nie jest związane z narażeniem zawodowym na hałas. W związku z powyższym dnia 30 lipca 2013 r. organ II instancji przesłał ww. pismo strony do jednostek diagnostyczno-orzeczniczych I i II stopnia celem ustosunkowania się do podnoszonych przez stronę kwestii medycznych. W dniu 21 sierpnia 2013 r. D. Ośrodek Medycyny Pracy we W. poinformował, że nie znalazł podstaw do weryfikacji wydanego uprzednio orzeczenia lekarskiego i tym samym podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko, iż ze względu na potwierdzenie narażenia zawodowego w okresie wskazanym przez ustawodawcę istniały podstawy do zmiany wcześniejszego stanowiska i rozpoznania choroby zawodowej. Instytut Medycyny Pracy w Ł. pismem z dnia 26 listopada 2013 r. również podtrzymał wyrażone wcześniej stanowisko dodatkowo podkreślając, iż we wcześniejszym orzeczeniu z dnia [...] potwierdzono cechy kliniczne uszkodzenia słuchu w uchu prawym, które nie były charakterystyczne dla uszkodzenia powstałego pod wpływem hałasu, a jednocześnie w uchu lewym obraz kliniczny wskazywał, iż jego przyczyną mógł być hałas. Negatywne rozpoznanie wówczas postawiono w związku z brakiem potwierdzonego narażenia zawodowego. Z uwagi na nowe dowody w sprawie (wyniki badania audiometrycznego z 12 lutego 2007 r. oraz potwierdzone narażenie zawodowe) uznano, iż do 2007 roku istniało narażenie na hałas, który mógł wywołać niedosłuch, a audiogram z 2009 roku potwierdza zaistnienie takiego uszkodzenia. Dopiero po okresie 2 lat wskazanych przez ustawodawcę nastąpiło zróżnicowanie charakteru niedosłuchu (odmienne typy w uchu lewym i prawym), co nie ma związku z wykonywaną pracą w narażeniu na hałas. Następnie, przed wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. poinformował strony biorące udział w przedmiotowym postępowaniu o zakończeniu gromadzenia materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Pełnomocnik [...] S.A. pismem z dnia 3 lutego 2014 r. wniósł zastrzeżenia do zebranego materiału dowodowego wskazując na fakt, iż w aktach sprawy brak jest dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego, na którą powołuje się Instytut Medycyny Pracy z Ł. w piśmie z dnia 26 listopada 2013 r. Organ II instancji podtrzymując zaskarżoną decyzję wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 235 i art. 235 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służb} zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. W przypadku zainteresowanego ww. przesłanki zostały spełnione. Niezależne placówki diagnostyczno-orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych: D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. oraz Instytut Medycyny Pracy w Ł. rozpoznały chorobę zawodową: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r.) u zainteresowanego. Orzeczenia lekarskie wydane zostały na podstawie przeprowadzonych badań oraz analizy dokumentacji medycznej i ocenie narażenia zawodowego. W uzasadnieniu orzeczeń lekarskich podano, iż ubytki słuchu zainteresowanego spełniają kryterium choroby zawodowej od roku 2007, a po uzupełnieniu danych na temat narażenia zawodowego należy z wysokim prawdopodobieństwem uznać etiologię zawodową ww. schorzenia. Kwestionowane przez stronę odwołującą się narażenie zawodowe w firmie [...] S.A. zostało ustalone przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. w trakcie prowadzenia dochodzenia epidemiologicznego i utrwalone w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 18 lipca 2012 r. W przedmiotowym postępowaniu narażenie zawodowe zainteresowanego zostało ustalone na podstawie zeznań świadków powołanych przez obie strony postępowania, wyniki pomiarów hałasu w hali produkcyjnej zakładu [...] S.A. z lat 1982, 1992, 1994, 1996 - udostępnionych przez zakład pracy - oraz zgromadzonej dokumentacji kadrowej dotyczącej zainteresowanego. Nadmienić także należy, iż rozpoznanie choroby umieszczonej w wykazie chorób zawodowych jest wystarczające do uznania, że doszło do zachorowania na chorobę zawodową, jeśli ustali się istnienie w środowisku pracy narażenia zawodowego wywołującego taką chorobę. Przyjmuje się wówczas domniemanie prawne istnienia związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy narażającymi pracownika na jej powstanie. Przy czym domniemanie prawne istnienia związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy jest domniemaniem zwykłym, wzruszanym, co oznacza, że "nie wyłącza to możliwości wykazania, iż - mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę - jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednakże nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę (wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 1982 r., II SA 372/82 ONSA 1982 r. nr 1, poz.33). Przy tym ze względu na przyjęcie domniemania prawnego zawodowego pochodzenia choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych pozycja pracownika poszkodowanego wskutek takiej choroby podczas procesu stwierdzania choroby zawodowej jest uprzywilejowana w zakresie dowodowym. (Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 30.05.2012. II SA/Go 285/12). Podsumowując, organ II instancji, stwierdził, że ocena materiału dowodowego przez D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. oraz opinie D.Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. i Instytutu Medycyny Pracy w Ł. dotyczące narażenia zawodowego są spójne i nie budzą żadnych wątpliwości. Należy również zaznaczyć, iż zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 stycznia 2011 r. wyrażonym w innej sprawie (sygn. akt IV SA/Wr 208/10): "(...) decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. (...) wskazać należy, że karta oceny narażenia zawodowego sporządzona według wzoru zawartego w zał. nr 4 do rozp. MZ z dnia 01.08.2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. Nr 132, poz. 1121) stanowi dowód - wiążący zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia, jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w zakresie chorób zawodowych...". Strona w odwołaniu podnosi, iż organ I instancji w postępowaniu naruszył przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego: "poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków wnioskowanych przez Stronę postępowania na okoliczność zakresu obowiązków pracowniczych, warunków pracy i natężenia hałasu w środowisku pracy oraz występowania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzonym ubytkiem słuchu." W ocenie D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. sformułowany powyżej zarzut jest chybiony. W pierwszej kolejności należy podkreślić fakt, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty potwierdzające zakres obowiązków pracowniczych zainteresowanego, wyniki pomiarów hałasu w hali produkcyjnej zakładu [...] S.A. oraz protokoły z zeznań świadków (wskazanych również przez stronę odwołującą się). Zarówno zebrana dokumentacja, jak i zeznania wszystkich świadków potwierdziły, że wykonując swoje obowiązki zawodowe zainteresowany był narażony na hałas mogący przyczynić się powstaniu choroby zawodowej. Podkreślić należy, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. oparł swoje ustalenia na wszystkich ww. dokumentach. Wobec tak zebranego materiału dowodowego Organ II instancji uważa, że nie było podstaw do przesłuchania w charakterze świadka: K. S., G. G. oraz J. Z., bowiem okoliczności, na które wskazane osoby miałby być przesłuchane, zostały już ustalone w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego przed organami administracji. Zatem zeznania wskazanych świadków nie wniosłyby nowych okoliczności do sprawy, gdyż są one już wyczerpująco wyjaśnione. Istotnym w sprawie jest, iż strona odwołująca się została prawidłowo zawiadomiona przez organ I instancji pismem z dnia 12 kwietnia 2012 r. o przeprowadzeniu dowodu - zeznań świadków (M. B. i T. R.), niemniej jednak nie skorzystała z przysługujących stronie uprawnień czynnego uczestniczenia w przeprowadzeniu dowodu. Wskazać należy, że zgodnie z art. 78 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Strona odwołująca się miała możliwość zgłaszania wniosków dowodowych w trakcie przeprowadzania dowodu, jednak z niego nie skorzystała. Mimo tego złożyła pismem z dnia 18 grudnia 2012 r. kolejny wniosek o przesłuchanie innych świadków (E. P. i A. S.). Organ I instancji mógł odrzucić wniosek strony zgodnie z art. 78 § 2 k.p.a. jednak wezwał i przeprowadził wnioskowany dowód. Strona odwołująca się ponownie prawidłowo zawiadomiona o czynności dowodowej nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia czynnego uczestniczenia w przesłuchaniu świadków. Mając powyższe na uwadze, w ocenie organu II instancji prawidłowo Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. odrzucił kolejny wniosek dowodowy o przesłuchanie innych świadków. Organ I instancji słusznie uznał, iż okoliczności kwestionowane przez stronę odwołującą się zostały w sposób wyczerpujący udowodnione. W ocenie D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. nie może strona odwołująca się oczekiwać od organu prowadzenia postępowania dowodowego tak długo, aż zadowoli ono stronę. Istotą postępowania dowodowego jest bowiem ustalenie stanu faktycznego sprawy, jeżeli zatem zeznania świadków wraz z zebranym materiałem przedstawiały spójny obraz sprawy to słusznie wniosek strony odwołującej się podlegał odrzuceniu. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż organ I instancji przesłuchiwał zarówno świadków wnioskowanych przez zainteresowanego jak i stronę odwołującą się. Podsumowując, uwzględnienie kolejnego wniosku strony odwołującej się, bez przedstawienia z jej strony przekonujących argumentów, prowadziłoby tylko do niepotrzebnego przedłużania postępowania, co godziłoby w zasadę szybkości postępowania, bez uchybienia pozostałym zasadom rządzącym postępowaniem administracyjnym. Na marginesie organ wskazał, iż z akt sprawy wynika, iż strona odwołująca mimo, iż była do tego zobligowana nie poinformowała organu I instancji o zmianie swojego adresu. Z pieczęci na zwrotnych potwierdzeniach odbioru, gdzie widnieje nowy adres strony, wynika, że organ miał wiedzę o zmianie siedziby strony i mimo to kierował korespondencje na stary adres. Niemniej jednak w ocenie D. Państwowego Inspektora Sanitarnego we W. to uchybienie organu I instancji nie miało znaczenia, gdyż nie zostały pogwałcone prawa strony odwołującej się, dlatego że mimo błędnego kierowania korespondencji pisma docierały do ich adresata - strony odwołującej się. Ponadto strona odwołująca kwestionuje przyjęty czas ekspozycji zainteresowanego na hałas w ciągu dniówki roboczej oraz ocenę wielkości natężenia hałasu w miejscu pracy. Podnieść należy, że konieczność stwierdzenia w miejscu pracy natężenia czynnika szkodliwego powyżej dopuszczalnych norm, nie wynika z żadnego z przepisów regulujących postępowanie w sprawie chorób zawodowych. Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych każe jedynie uwzględnić stopień narażenia zawodowego przy ocenie działania czynnika szkodliwego. Oznacza to, że w razie stwierdzenia u pracownika jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych orzekająca o rozpoznaniu choroby zawodowej właściwa jednostka służby zdrowia winna ocenić związek pomiędzy powstaniem schorzenia a warunkami pracy. W przedmiotowym postępowaniu właśnie ww. okoliczności zostały wzięte pod uwagę przy ocenie narażenia zawodowego. Następnie podniesiono, że "ustalenie przez Instytut Medycyny Pracy w Ł., że rozwijające się uszkodzenie słuchu posiadło jedynie potencjalne cechy kliniczne uszkodzenia słuchu związanego z hałasem. W orzeczeniu lekarskim z dnia 6 kwietnia 2011 r. stwierdzono, że obraz kliniczny uszkodzenia słuchu w uchu prawym jak i jego rozwój nie daje podstawy do rozpoznania choroby zawodowej. Rozstrzygniecie to oparto o audiogramy z lat 2004-2006. W opinii z dnia 11 października 2012 r., w oparciu o dodatkowe badanie audiometryczne z 2007 r. stwierdzono jedynie, że rozwijające się uszkodzenie słuchu może mieć potencjalne cechy kliniczne uszkodzenia słuchu związanego z hałasem." Organ wskazał, że do ww. zarzutu odnosi się wprost pismo Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 29 maja 2013 r., gdzie jednostka podaje: "Istotą braku podstaw do rozpoznania u zainteresowanego choroby zawodowej był brak udokumentowanego narażenia na hałas po roku 1970. Dopiero na podstawie zeznań świadków potwierdzono narażenie na hałas u zainteresowanego. Rozpoznany charakter uszkodzenia słuchu oraz głębokość spełniały kryterium rozpoznania choroby zawodowej już w 2007 r. Podkreślić należy, iż podstawową przyczyną braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej był brak udokumentowanego narażenia na hałas nie zaś charakter oraz głębokość uszkodzenia słuchu, zatem istnieją podstawy do rozpoznania uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem pochodzenia zawodowego." Ponownie fakt ten Instytut wyjaśnił w piśmie z dnia 26 listopada 2013 r. Nadto należy wskazać, że dnia 23 maja 2013 r. D.Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. wydał zweryfikowane orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u zainteresowanego. A więc obie niezależne jednostki diagnostyczno- orzecznicze wydały zgodne co do rozstrzygnięcia orzeczenia lekarskie w przedmiotowej sprawie. W tym miejscu należy zauważyć, że opinia i wnioski wyciągane przez stronę odwołującą się nie mogą być traktowane jako kontrargument dla lekarzy specjalistów zatrudnionych w wiodących ośrodkach medycznych w kraju. W ocenie Organu zarzuty strony zostały wyjaśnione przez upoważnione placówki i w świetle całości materiału dowodowego nie ma podstaw do przyjęcia, iż schorzenie zainteresowanego miało inny niż zawodowy charakter. W kolejnym zarzucie odwołujący się stwierdził, że "Organ co prawda ustalił, jednak nie poddał ocenie okoliczności, że w dokumentacji z badań profilaktycznych, tj. skierowaniach na badania nie podawano narażenia na hałas (...)." Odpowiadając wskazano, że fakt stosowania przez pracodawcę niezbędnych środków profilaktycznych oraz wykonywania badań lekarskich jest regulowany oddzielnymi przepisami prawa. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 28.04.2005 r. w innej sprawie (sygn. akt 3 II SA/Wr 1505/03): "...(przepisy dot. profilaktyki - wyj. Organu) należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych." Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok z dnia 27.02.1998 r" sygn. akt I SA 1862/97) podkreślił, iż przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących profilaktyki zdrowotnej pracowników rzutuje tylko na ustalenie winy bądź. braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma osobnicza, indywidualna wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy. Oznacza to, że nie każdy pracownik zatrudniony w tych samych warunkach zachoruje na chorobę zawodową. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach dnia 11.10.2011 r. sygn. akt IV SA/G1 896/10 w innej sprawie zwrócił uwagę, że "z doświadczenia życiowego i zawodowego wynika, iż w dawnych latach urządzenia i stosowane środki ochrony odbiegały od standardów obecnych." A zatem zarzut strony w świetle wyżej przywołanego orzecznictwa uznać należy za chybiony. Na marginesie organ II instancji wyjaśnił, iż fakt dopuszczenia odwołującego się do wykonywania pracy przez lekarza medycyny pracy nie ma znaczenia w przedmiotowym postępowaniu, gdyż ewentualne kwestie winy pracodawcy i pośrednio lekarza wydającego zgodę na pracę w danych warunkach mimo istnienia przeciwwskazań, wykraczają poza uprawnienia organów administracji. Kwestie te rozstrzygane są przez sądy powszechne. Ponadto strona podaje, że organ I instancji naruszył art. 235¹ k.p. poprzez błędne przyjęcie, że "zachodzi związek przyczynowy pomiędzy warunkami środowiska pracy a stwierdzonym ubytkiem słuchu." Organ wyjaśnił, że występowanie w środowisku pracy czynników szkodliwych albo szkodliwego sposobu wykonywania dokonuje się w ramach oceny ryzyka zawodowego. W kwestii związku między warunkami pracy, a chorobą w judykaturze sądów administracyjnych także pod rządami § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. ukształtował się pogląd, że występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia takiego związku (pewności lub wysokiego prawdopodobieństwa wywołania choroby) - por. wyroki NSA z 9 stycznia 2007 r. (II OSK 1039/06, LexPolonica nr 2278506) oraz z 7 czerwca 2006 r. (II OSK 388/06). Podobny pogląd prezentowano w odniesieniu do art. 4 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm., por. I. Jędrasik-Jankowska, Pojęcia i konstrukcje prawne ubezpieczenia społecznego. Warszawa 2009, s. 449). Poglądy te pozostają aktualne w nowym stanie prawnym tym bardziej, że wskazany art. 4 ustawy wypadkowej w brzmieniu obowiązującym do jego ujednolicenia wskazaną nowelą z dnia z 22 maja 2009 r. był bardziej rygorystyczny niż obecny art. 235¹ Kodeksu pracy. Za chorobę zawodową uznawał bowiem schorzenie wymienione w wykazie, jeśli "zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych", co było rozumiane jako bezsporne wynikanie danej choroby z działania określonych czynników. Stąd w aktualnym znajdującym zastosowanie w sprawie stanie prawnym ocena ryzyka zawodowego i inne przeprowadzone dowody wskazują na występowanie określonego czynnika negatywnego, a jednocześnie według stanu wiedzy medycznej daje się stwierdzić, że czynnik taki prowadzić może do powstania schorzenia występującego u pracownika, to brak jest potrzeby prowadzenia dalszych dowodów (Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 30.05.2012, II SA/Go 285/12). Zatem zgodnie z powyższym w ocenie organu II instancji, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. prawidłowo uznał, że w przedmiotowej sprawie zachodzi związek między wykonywaną pracą przez zainteresowanego, a stwierdzonym u niego schorzeniem. Związek ten istniał już w 2009 roku, a więc w okresie który upoważniał do rozpoznania choroby zawodowej - 2 lat po zakończeniu narażenia zawodowego dla jednostki chorobowej ujętej w poz. 21. Z tych przyczyn obecny stan narządu słuchu zainteresowanego nie ma znaczenia dla rozpatrywania sprawy, gdyż po ww. okresie mogły działać inne czynniki - pozazawodowe, które mogły doprowadzić do progresji niedosłuchu i dlatego nie musi on odpowiadać cechom choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych w poz. 21. Z tych też przyczyn przywołane przez stronę orzecznictwo nie odpowiada stanowi faktycznemu przedmiotowej sprawy, ponadto odnosi się do brzmienia definicji choroby zawodowej przed rokiem 2009, kiedy to stan wiedzy medycznej (odzwierciedlony w ówczesnej treści definicji niedosłuchu) nie wskazywał aby niedosłuch czuciowo-nerwowy mógł być spowodowany szkodliwym działaniem hałasu. Przy obecnym stanie prawnym uwzględniającym postęp wiedzy medycznej kwalifikuje się tego typu ubytek niedosłuchu jako schorzenie, którego etiologią jest hałas. Odnosząc się do uwag strony – [...] S.A., z dnia 3 lutego 2014 r. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W.u stwierdził, że są one chybione. Należy bowiem wskazać, iż wszystkie dokumenty, na które powołuje się jednostka diagnostyczno-orzecznicza II stopnia znajdują się w aktach sprawy, w tym: Karta oceny narażenia zawodowego z dnia 18 lipca 2012 r. sporządzona przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W.; Protokoły z przesłuchania świadków z dnia 7 maja 2012 r. (2 szt.); Pomiary hałasu z lat 1982, 1992, 1994, 1996, wykonane przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną we W. w zakładzie [...] S.A.; Zaświadczenie lekarskie z dnia 30 września 2011 r.; Audiogram z dnia 12 lutego 2007 r. (załączony do zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej z dnia 26 kwietnia 2011r.). Mając powyższe na uwadze, D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał zaskarżoną decyzję. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając jej: 1. naruszenie art. 235¹ ustawy z dnia 26.06.1974 r. - Kodeks pracy polegające na uznaniu, iż w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy wystąpiły przesłanki pozwalające na uznanie choroby zainteresowanego jako choroby zawodowej, w szczególności na uznaniu, iż w zakładzie pracy skarżącego istniały warunki pracy mogące spowodować wywołanie choroby zawodowej; 2. naruszenie art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. polegające na odmowie uwzględnienia wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków K. S., G. G. oraz J. Z., pomimo, iż świadkowie ci zostali powołani celem wyjaśnienia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy; 3. naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie interesu skarżącego i niepodjęcie działań zmierzających do zebrania całego materiału dowodowego i wyjaśnienia stanu sprawy, pomimo sygnalizacji ze strony skarżącego w odwołaniu o istnieniu materiału dowodowego, którego uwzględnienie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie organu i który mógłby przeważyć na rzecz jego pozytywnego załatwienia. W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia 22 kwietnia 2014 r. skarżący podtrzymał zarzuty zawarte w skardze, podkreślając, że organy nie dopełniły obowiązków nałożonych na niego w przepisach regulujących postepowanie dowodowe, gdyż pominął pewne środki dowodowe, za pomocą których skarżący próbował ustalić stan faktyczny sposób odmienny od twierdzeń wyrażonych przez zainteresowanego. Zdaniem skarżącego zeznania świadków, których nie przesłuchał organ, zgodnie z tezą przedstawioną przez skarżącego miały zmierzać do wykazania okoliczności przeciwnych w stosunku do tych ustalonych w parciu o inne dowody przeprowadzone w sprawie. W takiej zaś sytuacji nie może powoływać się na argument – jako podstawy odmowy przeprowadzenia dowodu, iż dana okoliczność została już wyjaśniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), stanowiąc w przepisie art. 1 § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami – zwana dalej p.p.s.a.). Istotnym jest także, że rozstrzygając daną sprawę sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa a zakres jego procedowania wytyczają granice danej sprawy oraz zakaz reformationis in peius (art. 133 i 134 § 1 i 2 p.p.s.a). W ocenie Sądu skarga nie jest zasadna, bowiem zarówno zaskarżona decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego jak i poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Podstawę prawną regulacji chorób zawodowych stanowi art. 235¹ kodeksu pracy, który określa, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje tym samym, jak zgodnie przyjęły organy sanitarne obydwu instancji, zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869) zwanego dalej rozporządzeniem, postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej wszczyna z urzędu właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, po uzyskaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u pracownika. Jednocześnie przepisy powołanego rozporządzenia wprowadzają obowiązek dokonania zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej na specjalnym formularzu (§ 4 ust. 3). Wymóg ten wynika z potrzeby określenia granic sprawy, tj. ustalenia, czy w zgłoszeniu wskazano schorzenie znajdujące się w wykazie chorób zawodowych. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² k.p.). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W świetle wskazanych przepisów, wydając decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy spełnionych zostało kilka niezbędnych elementów jednocześnie: rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych i musi być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową. Wyniki oceny warunków pracy winny zaś pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana ona została narażeniem zawodowym. Brak jednego z tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Organy zobowiązane były zatem do analizy dowodów w aspekcie ich przydatności dla wykazania istnienia konkretnej choroby i to nie jakiegokolwiek uszkodzenia słuchu, lecz wyłącznie uszkodzenia słuchu szczególnego rodzaju, mianowicie wskazanego w poz. 21 załącznika rozporządzenia. Zgodnie ze wskazanym przepisem za chorobę zawodową uznaje się: "Obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz". Oznacza to, że istotne są ustalenia, czy ubytek słuchu jest obustronny, trwały, typu ślimakowego, został spowodowany hałasem, wyraża się podwyższeniem progu słuchu o wielkość co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczoną jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Brak któregokolwiek z tych elementów wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Przesłankami do stwierdzenia choroby zawodowej, które muszą być spełnione łącznie, są: rozpoznanie choroby przez uprawniony organ oraz stwierdzenie, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania. W tym zakresie aktualny pozostaje pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r., sygn. akt I SA 1801/00 (publ. Lex nr 77663), że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby. W kontekście powyższych uwag należy rozumieć związanie organu opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany; nie może orzec o chorobie zawodowej w sytuacji gdy opinie lekarskie mówią o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, publ. Lex 334113; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 184/05, publ. Lex 192632). W orzecznictwie sądów administracyjnych istnieje utrwalony pogląd, iż orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią organ administracji nie może dokonywać, we własnym zakresie, rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I SA 1200/98, publ. Lex 45833). Zatem podstawowym, choć nie jedynym, warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie określonym w rozporządzeniu. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii ale w ograniczonym zakresie. Organ administracyjny orzekający na podstawie takiej opinii winien zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Oceny w zakresie istnienia choroby zawodowej dokonuje właściwa jednostka orzecznicza, o której mowa w § 5 rozporządzenia. W tym aspekcie, o ile orzeczenie tej jednostki jest należycie uzasadnione i spójne, i oparte na analizie pełnego stanu faktycznego, ma charakter wiążący dla organu orzekającego w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Dopiero kolejnym elementem jest stwierdzenie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzoną chorobą. Przy czym, istotny element stanowi tu ustalenie warunków pracy i faktycznego narażenia na szkodliwe czynniki chorobotwórcze, w tym przypadku hałas. Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie, było zgodne z obowiązującą w tym względzie procedurą. Organy, w wyniku powtórnego rozpoznania sprawy, uzupełniły w istotnym zakresie postępowanie dowodowe. We właściwych do tego jednostkach medycznych wykonano szereg badań diagnostycznych, w wyniku których bezwzględnie stwierdzono zawodowy charakter uszkodzenia słuchu zainteresowanego. Wyjaśniły również zakres narażenia zawodowego oraz warunki pracy zainteresowanego słusznie powołując się na dokonanie przez uprawnioną do tego jednostkę, w myśl obowiązujących w tej kwestii reguł i pomiarów. W rozpatrywanej sprawie organy orzekające uzyskały orzeczenia lekarskie, o stwierdzeniu u zainteresowanego choroby zawodowej. Orzeczenia lekarskie opracowane były zarówno przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. jako jednostki I stopnia, jak również Instytut Medycyny Pracy w Ł. jako jednostki II stopnia. W ocenie Sądu orzeczenia te nie budzą wątpliwości, są jednoznaczne, obiektywne i rzetelnie umotywowane. Wydane zostały na podstawie analizy narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej, jak też badań lekarskich i pomocniczych i dokumentacji przebiegu zatrudnienia. Uzasadnienia orzeczeń są pełne i zawierają argumentację odpowiadającą zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu. Organy inspekcji sanitarnej niewątpliwie zatem związane były rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu lekarskim. Dokonane u zainteresowanego rozpoznanie figuruje w wykazie chorób zawodowych, a tym samym daje podstawę do rozpoznania choroby zawodowej. Należy przy tym zauważyć, że strona skarżąca nie dostarczyła żadnych dowodów w postaci innych orzeczeń lekarskich, które kwestionowałyby diagnozę postawioną przez lekarzy medycyny pracy. Skoro zatem w ostatecznych orzeczeniach lekarskich stwierdzono u zainteresowanego podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej organ, przy spełnieniu przez niego innych przesłanek, był zobligowany orzec o istnieniu choroby zawodowej. Tym samym, Sąd stwierdził, że zgłoszone w skardze zarzuty, na tle dokonanej analizy akt sprawy, są nieuzasadnione, a odpowiedzią na nie są powyższe wywody Sądu oraz argumentacja organów sanitarnych. Strona w skardze podniosła, że Organ w niniejszym postępowaniu naruszył przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez pominięcie dowodu z zeznań ze wskazanych przez stronę świadków. Przesłuchanie miało się odbyć na okoliczność zakresu obowiązków pracowniczych, warunków pracy i natężenia hałasu w środowisku pracy oraz występowania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzonym ubytkiem słuchu. W ocenie skarżącego dodatkowe wyjaśnienia "miały zmierzać do wykazania okoliczności przeciwnych w stosunku do tych ustalonych w oparciu o inne dowody przeprowadzone w sprawie." W ocenie Sądu powyższy zarzut jest chybiony, gdyż zebrana dokumentacja, jak i zeznania wszystkich świadków jednoznacznie potwierdziły, że wykonując swoje obowiązki zawodowe zainteresowany był narażony na hałas mogący przyczynić się powstaniu choroby zawodowej. Podkreślić należy, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. oparł swoje ustalenia na wszystkich ww. dokumentach, a także na zeznaniach świadków (w tym również zgłoszonych przez skarżącego). Wobec tak zebranego materiału dowodowego, zdaniem Sądu było podstaw do przesłuchania w charakterze świadka kolejnych osób zgłaszanych przez skarżącego, bowiem okoliczności, na które wskazane osoby miałby być przesłuchane, zostały już ustalone w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego przed organami administracji. Ma rację organ, że istotnym w sprawie jest, iż strona skarżąca się została prawidłowo zawiadomiona przez organ I instancji o przeprowadzeniu dowodu - zeznań świadków, niemniej jednak nie skorzystała z przysługujących stronie uprawnień czynnego uczestniczenia w przeprowadzeniu dowodu. Zgodnie z art. 78 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Strona skarżąca miała możliwość zgłaszania wniosków dowodowych w trakcie przeprowadzania dowodu, jednak z niego nie skorzystała. Mimo tego złożyła pismem z dnia 18 grudnia 2012 r. kolejny wniosek o przesłuchanie innych świadków (E. P. i A. S.). Organ I instancji wezwał i przeprowadził wnioskowany dowód. Strona skarżąca ponownie prawidłowo zawiadomiona o czynności dowodowej nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia czynnego uczestniczenia w przesłuchaniu świadków. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. zasadnie odrzucił kolejny wniosek dowodowy o przesłuchanie innych świadków. Organ I instancji słusznie uznał, iż okoliczności kwestionowane przez stronę skarżącą zostały w sposób wyczerpujący udowodnione. Organ prawidłowo uznał, że strona nie może oczekiwać od niego prowadzenia postępowania dowodowego tak długo, aż zadowoli ono stronę. Istotą postępowania dowodowego jest bowiem ustalenie stanu faktycznego sprawy, jeżeli zatem zeznania świadków wraz z zebranym materiałem przedstawiały spójny obraz sprawy to słusznie wniosek strony odwołującej się podlegał odrzuceniu. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż organ I instancji przesłuchiwał zarówno świadków wnioskowanych przez zainteresowanego jak i stronę skarżącą. Podsumowując, uwzględnienie kolejnego wniosku strony skarżącej, bez przedstawienia z jej strony przekonujących argumentów, prowadziłoby tylko do niepotrzebnego przedłużania postępowania, co godziłoby w zasadę szybkości postępowania, bez uchybienia pozostałym zasadom rządzącym postępowaniem administracyjnym. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zgromadzenia pełnego materiału dowodowego oraz art. 80 k.p.a. wskazać należy, że zarzuty te nie znajdują potwierdzenia w toku prowadzonego postępowania i tym samym w zgromadzonym materiale dowodowym albowiem organy obu instancji wykazały pełne zaangażowanie dążąc do wyjaśnienia kwestii związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym a schorzeniem zainteresowanego. Organy w toku postępowania podjęły wszelkie konieczne i możliwe czynności mające na celu ustalenie stanu faktycznego - zgodnie z art. 7 k.p.a., tj. przeprowadzona została wnikliwa ocena narażenia zawodowego. Wyniki dochodzenia epidemiologicznego przeprowadzonego przez organy wykazały, iż zainteresowany podczas wykonywania obowiązków zawodowych był narażony na hałas. Również dochodzenie przeprowadzone przez lekarzy orzeczników potwierdziło, iż genezę zdiagnozowanego u zainteresowanego schorzenia należy wiązać z pracą u strony odwołującej się. Reasumując przyjąć należy, że organ pierwszej instancji w sposób wszechstronny oraz wnikliwy przeprowadził postępowanie dowodowe zaś organ odwoławczy, podzielając ustalenia faktyczne i prawne dokonał prawidłowej oceny całokształtu sprawy oraz ustosunkował się do wszystkich istotnych zarzutów podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu. W tym zakresie postępowanie organów sanitarnych uznać trzeba za wyczerpujące i wnikliwe, co z kolei znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach wydanych decyzji, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd orzekł jak sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło