IV SAB/Wr 332/21

WyrokWSA we Wrocławiu2022-03-24

Skład orzekający: WSA Katarzyna Radom, Asesor WSA Marta Pająkiewicz - Kremis, WSA Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków we Wrocławiu pozostawał w bezczynności w postępowaniu w sprawie prowadzenia robót budowlanych bez pozwolenia, i czy ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu w postępowaniu w sprawie prowadzenia robót budowlanych bez pozwolenia, uznając, że organ nie dochował ustawowych terminów na załatwienie sprawy. Jednocześnie sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę, że organ zakończył postępowanie po wniesieniu skargi, a przyczyny zwłoki nie nosiły znamion złej woli. W związku z zakończeniem postępowania przez organ, sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do załatwienia sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący R. S. złożył skargę na bezczynność Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu w postępowaniu dotyczącym robót budowlanych bez pozwolenia. Skarżący wskazywał na długotrwałe nierozpatrywanie sprawy, mimo posiadania przez organ wiedzy o fakcie budowy gazociągu bez pozwolenia konserwatorskiego. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że sprawa była złożona i wymagała dodatkowych czynności dowodowych, w tym ustalenia statusu nowego współwłaściciela działki. Ostatecznie organ wydał decyzję kończącą postępowanie po wniesieniu skargi do sądu.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu, stwierdził, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Sędziowie: Asesor WSA Marta Pająkiewicz - Kremis, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, po rozpoznaniu w Wydziale IV w trybie uproszczonym w dniu 24 marca 2022 r. sprawy ze skargi R. S. na bezczynność Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu w przedmiocie postępowania w sprawie prowadzenia robót budowalnych bez pozwolenia I. stwierdza bezczynność Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu w postępowaniu w sprawie prowadzenia robót budowalnych bez pozwolenia; II. stwierdza, że bezczynność Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu do załatwienia sprawy; IV. oddala dalej idącą skargę; V. zasądza od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu na rzecz skarżącego R. S. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postepowania sądowego. Przedmiotem skargi R. S. jest bezczynność Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu w przedmiocie postępowania w sprawie prowadzenia robót budowalnych bez pozwolenia. Jak wynikało z akt sprawy Skarżący w dniu 3 sierpnia 2021 r. złożył skargę na bezczynność organu w rozpoznaniu jego sprawy (znak [...]). Wnioskował o zobowiązanie Kierownika Delegatury w Jeleniej Górze Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu do rozpatrzenia sprawy w terminie 14 dni; stwierdzenia, że organ dopuścił się przewlekłości przy rozpoznaniu sprawy; przyznanie od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyjaśnił, że bez pozwolenia konserwatorskiego wybudowano w 1997 r. gazociąg i fakt ten jest znany organowi. Obecny Kierownik Delegatury w Jeleniej Górze Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu ma o tym wiedzę od dnia 7 stycznia 2020 r., czego dowodzi wskazane w skardze pismo. W dniu 16 czerwca 2020 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego za zasadny uznał zarzut niepodjęcia przez organ wymaganych działań w sprawie budowy gazociągu i zobowiązał do ich wykonania. Pomimo tego nie dokonano żadnych ustaleń i w dniu 20 lipca 2020 r. organ umorzył postępowanie. W dnu 30 grudnia 2020 r. Narodowy Instytut Dziedzictwa Oddział Terenowy wydał opinię stwierdzająca, że sporny gazociąg wzniesiony nad działką Strony oszpeca historycznie chronione otoczenie, w tym dom Strony wybudowany na początku XX wieku. W dniu 2 lutego 2021 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylił decyzję umarzającą postępowanie, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Zaś w dniu 19 kwietnia 2021 r. organ administracji zawiadomił Skarżącego o możliwości składania wniosków i uwag. Jednocześnie przedłużył termin prowadzenia postępowania do dnia 28 maja 2021 r. uzasadniając to zapewnieniem stronom możliwość wypowiedzenia się w sprawie. W podanym terminie organ nie zakończył postępowania. Skarżący stwierdzał, że organ ma wiedzę o faktach i dowodach istotnych w sprawie, zatem sprawa winna być załatwiona w terminie przewidzianym w art. 35 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego. Uzasadnia to skargę i wnioski w niej zwarte, zaś względy prewencji indywidualnej nakazują zasądzenie żądanej kwoty, gdyż powodu wydłużenia postępowania można upatrywać tylko w umyślnym niewykonaniu obowiązków pracowniczych przez osobę prowadzącą postępowanie i je nadzorującą. Końcowo Skarżący wskazał, że w dniu 21 lipca 2021 r. złożył ponaglenie, bezskutecznie. W odpowiedzi na skargę organ uznał zarzuty Strony za bezzasadne. Opisując okoliczności faktyczne sprawy wskazał, że Strona w trybie wnioskowym w dniu 7 grudnia 2019 r. złożyła pismo o udzielenie informacji dotyczącej pozwolenia konserwatorskiego na prowadzenie robót budowalnych dotyczących konstrukcji nadziemnego przejścia gazociągu nad potokiem B. (działka nr [...]) w Szklarskiej Porębie. W odpowiedzi z dnia 7 stycznia 2020 r. organ poinformował, że nie wydawano żadnych pozwoleń konserwatorskich w tym zakresie. W dniu 20 kwietnia 2020 r. Skarżący wystąpił do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego ze skargą na brak działań organu w ww. sprawie. Pismem z dnia 29 kwietnia 2020 r. Minister zobowiązał organ aby odniósł się do zarzutów Skarżącego. W dniu 14 maja 2020 r. organ zrealizował te zalecenia wyjaśniając, że nie istniała podstawa do wszczynania postępowania w trybie art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U, 2017 r., poz. 2187 ze zm., dalej u.o.z.), gdyż gazociąg wykonano w latach 1996 – 1997, przed wejściem w życie ww. ustawy, inwestycja zgodnie z wymogami ówcześnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane nie wymagała zezwolenia konserwatorskiego. W dniu 16 czerwca 2020 r. Minister uznał, że organ nie podjął wymaganych prawem działań. Zaś w dniu 22 czerwca 2020 r. Strona złożyła ponaglenie do Wojewody Dolnośląskiego. W rezultacie w dniu 25 czerwca 2020 r. organ wszczął postępowanie w sprawie prowadzenia robót bez zezwolenia konserwatorskiego, które umorzono decyzją z dnia 20 lipca 2020 r. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że ówcześnie obowiązujące przepisy Prawa budowlanego nie wymagały uzgodnień konserwatorskich. W wyniku odowołania Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w dniu 2 lutego 2021 r. uchylił decyzję organu, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Pismem z dnia 19 kwietnia 2021 r. organ zawiadomił strony postępowania o jego zakończeniu i wyznaczył termin załatwienia sprawy na dzień 28 maja 2021 r., co uzasadniał koniecznością umożliwienia stronom wypowiedzenia się w sprawie. W dniu 22 lipca 2021 r. Strona złożyła ponaglenie, które 2 sierpnia 2021 r. przekazano zgodnie z właściwością. W związku z ujawnieniem się księdze wieczystej dla działki, przez którą przebiega gazociąg informacji dotyczącej jej współwłaściciela (K. W.), organ za niezbędne uznał nadanie jej statusu strony postępowania. Spowodowało to konieczność rozszerzenia postępowania dowodowego, celem podjęcia czynności niezbędnych do wydania decyzji. Wobec tego pismami z dnia 2 sierpnia 2021 r. i 30 lipca 2021 r. przedłużono termin załatwienia sprawy do dnia 10 września 2021 r. Wskazując na opisaną okoliczność ujawnienia nowej strony postępowania organ wyjaśniał, że sprawa jest w toku, a uprawnienia procesowe stron wymagają przedłużenia postępowania, które jak zapewniał zakończy do dnia 10 września 2021r. W opinii organu nie doszło do przewlekłości postępowania, co uzasadniał odwołaniem się do poglądów judykatury. Przywołując przedstawione fakty zaznaczał, że pojawienie się nowych okoliczności faktycznych (nowa strona postępowania) wydłużyło postępowanie. W dalszych wywodach organ wyjaśniał zasadność poglądu uznającego brak podstaw do wydania pozwolenia konserwatorskiego, co wyklucza zarzut braku zaangażowania w rozpoznanie sprawy, co wg Strony miałoby wynikać z zaniechania czy wadliwości postępowania. Zaznaczał, że Sąd ocenia sprawę na moment wyrokowania. Odnosząc się do wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej organ wskazał, że realia sprawy nie uzasadniają rekompensaty na rzecz Strony, gdyż 10 września 2021 r. sprawa zostanie załatwiona. Zaznaczał, że omawiany środek dycyplinująco – represyjny winien być stosowany z rozwagą i wiązać się z uszczerbkiem wywołanym bezczynnością, co winien wykazać wnioskujący. W piśmie z dna 13 września 2021 r. Skarżący informował, że prawo własności jego żony (K. W.) zostało ujawnione w księdze wieczystej w 2014 r., co było znane organowi i zaprzeczał tezom organu, że jest to nowy fakt powodujący konieczność przedłużenia postępowania. W dniu 16 września 2021 r. organ nadesłał decyzję kończącą postępowanie w sprawie datowaną na 10 września 2021 r. W piśmie z dnia 5 października 2021 r. organ odnosząc się do zarzutu Strony o podaniu nieprawdy wskazał, że ujawnienie nowych okoliczności było następstwem bieżącej analizy zapisów księgi wieczystej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Uwzględniając skargę na bezczynność, sąd – stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. – zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie, co wynika z art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Spór w sprawie sprowadza się do oceny, czy organ administracji pozostawał w sprawie bezczynny oraz jak nakreślić granice sprawy. Na wstępie odnotowania wymaga, że Skarżący w sposób jednoznaczny wskazał, że przedmiotem jego skargi jest bezczynność organu polegająca na braku wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie. Zatem uwagi organu odnoszące się do przewlekłości postępowania, czyli innej formy opieszałości w prowadzonym postępowaniu nie znajdują uzasadnienia. Pojęcie bezczynności definiuje art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej k.p.a.) stanowiąc, że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Ten ostatni zapis stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Przy czym stosownie do § 2 ww. przepisu obowiązek ten ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. W art. 35 k.p.a. ustawodawca wskazał terminy rozpoznania spraw, stanowiąc m.in., że sprawy winny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca od wszczęcia postępowania, a sprawy szczególnie skomplikowane - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Z tego okresu ustawodawca wyłączył terminy przewidziane w przepisach dla dokonania określonych czynności, okresy zawieszenia postępowania, trwania mediacji, opóźnień leżący po stronie wnioskodawcy lub niezależne od organu administracji (art. 35 § 5 k.p.a.). Z tych zapisów jednoznacznie wynika, że sprawa winna być rozpoznana w terminie miesiąca, zaś skomplikowana zamknięta po upływie dwóch miesięcy. Istotny jest również zapis art. 12 k.p.a. statuujący zasadę szybkości postępowania organów administracji, mają one działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. Powołane przepisy jednoznacznie wskazują zasady prawne, ramy czasowe i procedurę rozpoznawania wniosku strony. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek uznanie, ocena dochowania terminu (rozpoznana sprawy sprawności działania czyli bezczynności) jest uwarunkowana okolicznościami podanymi w powołanych przepisach, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a. Zatem z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Badanie skargi na bezczynność sprowadza się więc do oceny czy w okolicznościach danej sprawy, w zakreślonych ramach czasowych, podjęto czynności dla których postępowanie jest prowadzone. Celem skargi na bezczynność jest zaś doprowadzenie do załatwienia sprawy. Tezy te są utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16; z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18 wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy ocenić, czy organ zachował przywołane zasady i terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy. Skarżący wywodzi, że bezczynność organu trwa od dnia kiedy powziął on wiedzę o wybudowaniu spornego gazociągu bez zezwolenia, tj. od dnia 7 stycznia 2020 r., gdyż do dnia wniesienia skargi w sprawie nie wydano decyzji. Oceniając ten fakt trzeba dostrzec, że powoływane przez Stronę pismo stanowi odpowiedź organu na wniosek Skarżącego z dnia 7 grudnia 2019 r., złożony w trybie art. 241 w zw. z art. 9 k.p.a. W jego treści Skarżący prosił o udzielenie informacji, czy operator sieci gazowej uzyskał wymagane pozwolenie konserwatorskie na prowadzenie szczegółowo opisanych w ww. piśmie robót budowlanych oraz czy wysokość przejścia jest zgodna z tym pozwoleniem. Zgodnie z brzmieniem powołanej przez Skarżącego podstawy prawnej (art. 241 k.p.a.) przedmiotem wniosku mogą być w szczególności sprawy ulepszenia organizacji, wzmocnienia praworządności, usprawnienia pracy i zapobiegania nadużyciom, ochrony własności, lepszego zaspokajania potrzeb ludności. Zasadnie zatem wobec wskazanej podstawy prawnej oraz treści ww. pisma zawierającego jedynie wniosek o udzielenie informacji organ tak właśnie odniósł się do pisma Strony udzielając jej w dniu 7 stycznia 2020 r. odpowiedzi. Uwagi te są niezbędne dla wyjaśnienia, że data omawianego pisma Strony nie może być przyjęta jako moment wszczęcia postępowania w sprawie, w której Skarżący domaga się wydania decyzji, a która ostatecznie została wydana w dniu 10 września 2021 r. (po wniesieniu skargi do Sądu). I jakkolwiek organ udzielając Stronie odpowiedzi na wnoszone zapytanie winien wskazać jej środki prawne wynikające z art. 246 k.p.a., to uchybienie to pozostaje poza granicami kognicji Sądu z uwagi na brzmienie art. 3 § 2 i § 3 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie jest bowiem właściwy rzeczowo oceny prawidłowości prowadzonego postępowania skargowego i wnioskowego w trybie przepisów działu VIII k.p.a. Niezależnie od tego Strona w dniu 20 kwietnia 2020 r. złożyła pismo do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zostało potraktowane jako skarga Strony w ww. trybie, czego dowodzi pismo z dnia 29 kwietnia 2020 r. kierowane do organu, a wzywające do udzielenia wyjaśnień w sprawie. Dopiero w treści ww. pisma, kierowanego do organu wyższego stopnia Skarżący wskazał, że domaga się podjęcia działań i wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia konserwatorskiego. Rozpoznanie tej skargi skutkowało zobowiązaniem organu do podjęcia wnioskowanych przez Stronę działań. W opinii Sądu ten zatem moment (16 czerwca 2020 r.) wyznacza datę, od której należy liczyć termin na rozpoznanie sprawy przez organ. Jak wynika z akt sprawy, po otrzymaniu ww. zaleceń organ w dniu 25 czerwca 2020 r. zawiadomił Stronę o wszczęciu postępowania w sprawie, którą zakończył z zachowaniem ustawowego terminu wydając w dniu 20 lipca 2020 r. decyzję umarzającą postępowanie w sprawie. W tym miejscu odnotowania wymaga, że w ramach skargi na bezczynność Sąd nie bada merytorycznej poprawności podejmowanych przez organ czynności ale zachowanie terminów rozpoznania sprawy wyznaczonych przepisami art. 35 i art. 36 k.p.a. Wobec tego fakt, że decyzja z dnia 20 lipca 2020 r. została uchylona w trybie odwoławczym nie ma znaczenia dla oceny sprawności postępowania. Istotne natomiast jest to, czy po otrzymaniu akt sprawy w związku z zaleceniem ponownego rozpoznania sprawy, dochowano terminów załatwienia sprawy. Analiza tego postępowania pod kątem terminów rozpoznania sprawy wypada dla organu niekorzystnie. Jak bowiem wynika z akt sprawy decyzja organu odwoławczego wpłynęła do organu w dniu 16 lutego 2021 r. od tej zatem daty biegł termin wynikający z art. 35 § 3 k.p.a. na załatwienie sprawy. Organ zaś po otrzymaniu decyzji pismem z dnia 19 kwietnia 2021 r., zatem już po upływie terminu na rozpoznanie sprawy poinformował strony postępowania o jego zakończeniu i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów, zawiadamiając o nowym terminie rozpoznania sprawy i wyznaczając go na dzień 28 maja 2021 r. Pismo tej treści ponowił w dniu 30 lipca 2021 r., powołując się na ujawnienie nowych dowodów w sprawie, w związku z czym ponownie przedłużył termin zakończenia postępowania wyznaczając go na dzień 10 września 2021 r.Nie ulega zatem wątpliwości, że organ nie dochował prawem przewidzianych terminów i nie zakończył sprawy w terminie dwóch miesięcy wyznaczonych art. 35 § 3 k.p.a. Jednocześnie o przedłużeniu terminu i zakończeniu postępowania poinformowano strony dopiero 19 kwietnia 2021 r., zatem już po upływie terminu ustawowego. Przy czym z akt sprawy nie wynika aby w toku postępowania organ podejmował jakiekolwiek skomplikowane, czy czasochłonne czynności dowodowe bądź inne działania, które na podstawie art. 35 § 5 k.p.a. mogłyby wyłączać bieg terminów rozpoznania sprawy. Tym samym organ pozostawał w zwłoce, która trwała od dnia 16 kwietnia 2021 r. Powyższe, w kontekście opisanej na wstępie rozważań konstrukcji instytucji bezczynności nakazywało jej orzeczenie. Jak bowiem dowodzą akta sprawy sprawa Skarżącego była przez organ rozpoznawana przez sześć miesięcy odliczając zaś terminy ustawowe na rozpoznanie sprawy organ pozostawał w zwłoce przez niemalże cztery miesiące. Jednocześnie stwierdzając, że organ dopuścił się bezczynności, stosowanie do art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd orzeka czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wykładnia językowa tej normy wskazuje, że chodzi tu nie o zwyczajne naruszenie norm prawnych, ale o takie, które w sposób oczywisty wykracza poza granice prawa i nie ma uzasadnionej przyczyny (por. wyrok i postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, dostępne w CBOSA). Przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności. Ponadto, w przypadku rażącego naruszenia prawa chodzi o wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, takim jak oczywiście lekceważący stosunek organu do złożonego wniosku strony, duże natężenie braku woli organu w załatwieniu sprawy, działanie organu wbrew określonym standardom, bez jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla takiej taktyki. "Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ administracji ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ administracji czynnościach ma być pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia" (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 1 lipca 2020 r., sygn. akt IV SAB/Po 68/20, dostępne w CBOSA). W opinii Sądu działanie organu administracji publicznej jakkolwiek naruszało terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy to nie w sposób rażący czy nadzwyczajny. Przede wszystkim wskazać trzeba, że stan bezczynności nie trwał szczególnie długo, nadto w jego przyczynach nie sposób dopatrywać się znamion złej woli po stronie organu administracji lub czynników subiektywnej natury. Nie sposób zatem przyjąć, że doszło do kwalifikowanej postaci naruszenia prawa. Mając na uwadze fakt, że po wniesieniu skargi organ w dniu 10 września 2021r. wydał decyzję kończącą postepowanie w I instancji bezprzedmiotowym stało się orzekanie o zobowiązaniu organu administracji do zakończenia sprawy. Zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. bezprzedmiotowość postępowania sądowoadministracyjnego zachodzi wówczas gdy w jego postępowania, a przed wyrokowanie, zaistnieją zdarzenia, czyniące wydanie wyroku zbędnym lub niedopuszczalnym. Taka sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej, co uzasadniało umorzenie postępowanie w tym zakresie. Odnosząc się natomiast do wniosku Strony o przyznanie od organu sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł. Sąd stwierdza, że środek ten ma charakter swego rodzaju zadośćuczynienia spowodowanego długotrwałą bezczynnością lub przewlekłością w prowadzeniu postępowania i nie znosi, czy też nie ogranicza ewentualnych roszczeń strony względem organu z tytułu odszkodowania oraz nie podlega zaliczeniu na jego poczet. Należy przyjąć, że ma on charakter represyjny względem organu administracyjnego w związku z krzywdą jaką strona poniosła wskutek zwłoki organu w rozpoznaniu wniosku i długotrwałego, bezskutecznego oczekiwania na rozstrzygnięcie sprawy przez organ. W ocenie Sądu jej przyznanie winno być zasadniczo powiązane z rażącym naruszeniem prawa. Mając na uwadze fakt, że w tej sprawie nie stwierdzono kwalifikowanej postaci naruszenia prawa m.in. dlatego, że zwłoka w rozpoznaniu sprawy nie była istotna, a nadto organ zakończył postępowanie, czego domagała się Strona, Sąd oddalił żądanie Skarżącego o orzeczenie wnioskowanej sumy pieniężnej. Orzeczenie to ma uzasadnienie w art. 151 p.p.s.a. Mając na uwadze stwierdzone okoliczności Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. w orzekł o bezczynności organu administracji uznając, że nie ma ona kwalifikowanego charakteru, natomiast na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. umorzył postepowanie w zakresie zobowiązania organu administracji do załatwienia sprawy wszczętej wnioskiem Strony. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Końcowo wskazania wymaga, że na podstawie art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym w składzie trzech sędziów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło