1 CR 84/56

PostanowienieIzba Cywilna1956-07-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w procesie o rozwód można kwestionować pochodzenie dziecka z małżeństwa i wykazywać cudzołóstwo pozwanej, jeśli nie zaprzeczono prawomocnie ojcostwu powoda?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że w procesie o rozwód nie można wysnuwać wniosków o niewierności małżeńskie pozwanej ani kwestionować pochodzenia dziecka z małżeństwa, jeśli pochodzenie to nie zostało prawomocnie zaprzeczone. Zarzuty dotyczące cudzołóstwa pozwanej nie mogą być podnoszone w procesie rozwodowym bez uprzedniego prawomocnego wyroku o zaprzeczeniu ojcostwa.
Stan faktyczny
Powód domagał się rozwodu z winy żony, zarzucając jej m.in. ordynarne wymyślanie, opuszczenie wspólnego mieszkania, utrzymywanie stosunków cielesnych z innym mężczyzną oraz posiadanie dziecka pozamałżeńskiego. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że oświadczenie pozwanej o niepochodzeniu dziecka od powoda nie było zgodne z prawdą, a zarzuty o cudzołóstwie nie zostały udowodnione. Sąd podkreślił, że powództwo o zaprzeczenie ojcostwa zostało wcześniej prawomocnie oddalone.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego, utrzymując tym samym wyrok w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefą M. przeciwko Irenie M. o rozwód, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla woj. warszawskiego z dnia 14 września 1955 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneJózef M. domagał się rozwiązania małżeństwa, zawartego w dniu 15 marca 1949 r. - z winy żony Ireny M., której zarzucił ordynarne wymyślanie, opuszczenie w styczniu 1950 r. po jego aresztowaniu wspólnego mieszkania i nieinteresowanie się losem powoda, utrzymywanie stosunków cielesnych z innym mężczyzną.Ponadto na rozprawie w dniu 8 lutego 1954 r. powód zarzucił, że pozwana ma dziecko pozamałżeńskie, o czym dowiedział się dopiero na rozprawie. Pozwana zaprzeczyła stawianym jej zarzutom, wniosła o oddalenie powództwa, a na posiedzeniu pojednawczym wyraziła gotowość nawiązania pożycia z powodem.Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego wyrokiem z dnia 14 września 1955 r. powództwo oddalił, opierając swoje orzeczenie na następujących ustaleniach: Powództwo o zaprzeczenie ojcostwa, wytoczone przez powoda, zostało oddalone prawomocnym wyrokiem. Głównym argumentem strony powodowej jest fakt, że pozwana w rozmowie z mężem oświadczyła, iż dziecko nowonarodzone, Janusz, nie jest jego synem, co w połączeniu z pewnymi sprzecznościami w jej zeznaniach daje podstawę do przypuszczenia, że pozwana nie dochowała wierności mężowi. Podanie przez powoda przy pierwszym przesłuchaniu daty opuszczenia wspólnego zamieszkania w styczniu 1950 r. jest, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, zwykłą omyłką, którą zresztą pozwana w tym samym przesłuchaniu sprostowała, a ustalenia terminów przebywania z mężem w tym pierwszym przesłuchaniu są zgodne z terminami podanymi przez nią w dalszych przesłuchaniach. Jeśli zaś chodzi o oświadczenie pozwanej złożone w czasie ostatniej rozmowy z powodem u jej stryja Stefana R., to Sąd dał wiarę jej zeznaniom, że nie było ono zgodne z prawdą. Oświadczenie to zostało bowiem złożone w warunkach, kiedy właśnie miało dojść do porozumienia między stronami, przy czym powód podniecony alkoholem wymusił od pozwanej potwierdzenie, zadając jej wręcz pytanie "powiedz, że to nie moje dziecko". Wymuszenie to było tym bardziej możliwe, że pozwana jest kobietą o usposobieniu łagodnym, niezdecydowanym, mołoodpornym i o słabym refleksie umysłowym, o nie pozwała jej na zajęcie zdecydowanego stanowiska w sytuacjach wymagających szybkiej decyzji.Zarzut, że pozwana ma kochanka, z którym żyje i mieszka wspólnie, nie został przez powoda wykazany. Powód nie mógł podać nawet najdrobniejszej okoliczności, która by dawała podstawę do podejrzeń w stosunku do pozwanej (...).W rewizji powód, zarzucając naruszenie art. 29 i 30 § 2 kod. rodź. uchybienia procesowe (art. 239, 241, 271 i 336 § 2 k.p.c.) oraz sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa, ewentualnie o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nie jest uzasadniona (...). Zważyć należy, że z samego faktu urodzenia dziecka, skoro pochodzenie jego od powoda nie zostało zaprzeczone, nie można w obecnym procesie o rozwód wysnuwać wniosku o niewierności małżeńskie pozwanej. Dlatego też odpaść muszą jako nie podlegające w ogóle rozważeniu wszelkie dalsze zarzuty, a mianowicie, że bezpodstawnie Sąd Wojewódzki przyjął, iż oświadczenie pozwanej co do pochodzenia dziecka nie jest zgodne z prawdą, że Stefan R., powołany przez powoda na okoliczność tego oświadczenia, odmówił zeznań, że dowolnie Sąd pierwszej instancji przyjmuje, że powód zamierzał powrócić do pozwanej, że widywanie się powoda z pozwaną po wyjściu z więzienia nie oznaczało bynajmniej, iż strony podjęły współżycie. Zarzuty te bowiem zmierzające do kwestionowania pochodzenia dziecka z małżeństwa i wykazania, że pozwana dopuściła się cudzołóstwa, nie mogą z uwagi na brak prawomocnego wyroku o zaprzeczeniu ojcostwa być ponoszone w procesie rozwodowym (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 29art. 239§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.