2 CR 621/55

PostanowienieIzba Cywilna1957-03-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Polski Związek Wędkarski, jako użytkownik obwodów rybackich nie na podstawie umowy dzierżawy, jest legitymowany do dochodzenia odszkodowania za zniszczenie rybostanu spowodowane zanieczyszczeniem wód?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Polski Związek Wędkarski, nie będąc dzierżawcą obwodów rybackich w rozumieniu art. 21 ustawy o rybołówstwie, nie był legitymowany do dochodzenia odszkodowania za zniszczenie rybostanu. Prawo do odszkodowania przysługuje właścicielowi wód publicznych (Państwu) lub dzierżawcy obwodu rybackiego na podstawie umowy dzierżawy. Sąd Wojewódzki nie zbadał tej kwestii, co stanowiło naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Stan faktyczny
Polski Związek Wędkarski dochodził odszkodowania od Cukrowni K. za masowe zatrucie ryb w rzece G. spowodowane wpuszczeniem nieoczyszczonych ścieków. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, uznając szkodę za udowodnioną. Pozwana Cukrownia wniosła rewizję, kwestionując m.in. legitymację czynną powoda oraz prawidłowość ustaleń faktycznych i dowodowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski. Sędziowie: A. Meszorer (sprawozdawca), M. Cybulska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Polskiego Związku Wędkarskiego przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu Cukrownia K. o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji pozwanego i Prokuratora Wojewódzkiego w Olsztynie od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 12 maja 1955 r.,zaskarżony wyrok w części zasądzającej uchylił i sprawę przekazał w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Olsztynie wyrokiem z dnia 12 maja 1955 r. zasądził od Przedsiębiorstwa Państwowego Cukrownia K. na rzecz Polskiego Związku Wędkarskiego 33.605 zł z 8% od dnia 14 sierpnia 1954 r., oddalając powództwo w pozostałej części.Sąd ustalił, że po dniu 13 października 1953 r. wystąpiło masowe zatrucie ryb na rzece G. poniżej cukrowni K. w K. oraz że powód jest użytkownikiem obwodów rybackich tej rzeki. Przyczyną wytrucia ryb było wpuszczenie do rzeki G. nie oczyszczonych ścieków Cukrowni K., które to ścieki spowodowały brak rozpuszczonego w wodzie tlenu, wywołany nadmiernym zwiększeniem się zawiesiny w wodzie. Istniejące urządzenie Cukrowni do odprowadzania i oczyszczania ścieków jest całkowicie niewystarczające.Zgodnie z opinią biegłych Sąd przyjął, że potrzeba będzie pięciu lat, aby rybostan rzeki G. po wytruciu w 1953 r. doszedł do normalnego stanu. Konkretna szkoda poniesiona przez powoda wskutek wytrucia ryb, po odliczeniu kosztów uzyskania połowów, czyli kosztów eksploatacji, wynosi 33.605 zł, przy czym Sąd uznał, że wydajność rzeki G. wynosiła umiarkowanie 50 kg za 1 ha rocznie, która to suma podlega pomnożeniu przez 46,8 jako powierzchnię rzeki wyrażoną w hektarach oraz pomnożeniu trzykrotnemu ze względu na to, że szkoda w dalszych latach stopniowo w ciągu wspomnianych pięciu lat maleje.Wnioski dowodowe strony pozwanej Sąd odrzucił, uznając w szczególności wniosek o zobowiązanie pozwanego między innymi do dostarczenia umowy dzierżawy wszystkich obwodów rybackich i różnych dokumentów za nieistotny i bardzo formalistyczny, wniosek o badanie dalszych biegłych - za zbędny, a dalsze wnioski dowodowe pozwanego z dnia 5 maja 1955 r. - za zmierzające jedynie do zwłoki.Sąd uznał, że gdyby nawet przyjąć odpowiedzialność innych jeszcze zakładów odprowadzających ścieki w K. do rzeki G., to w każdym razie powód jest uprawniony żądać odszkodowania na zasadzie art. 137 w związku z art. 8 § 1 k.z. tylko od pozwanego.W rewizji pozwana Cukrownia wnosi o zmianę lub uchylenie zaskarżonego wyroku w części zasądzającej, zarzucając naruszenie prawa materialnego, sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału i uchybienie przepisom art. 223 § 2 w związku z art. 235 k.p.c. i art. 330 k.p.c.W rewizji Prokurator Wojewódzki w Olsztynie wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku, zarzucając sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału, uchybienie przepisom art. 218 § 1, art. 223 § 2 i art. 236 k.p.c. oraz naruszenie art. 158 § 1 k.z. W odpowiedzi na rewizję powód wnosił o oddalenie obu rewizji. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zaskarżony wyrok narusza przepis art. 21 ustawy o rybołówstwie. W myśl tego przepisu obwód rybacki może być użytkowany jedynie przez wypuszczenie go w dzierżawę. I takiej właśnie sytuacji, gdy Polski Związek Wędkarski jest dzierżawcą obwodu rybackiego, bez względu przy tym na wysokość płaconego z tego tytułu czynszu dzierżawnego, dotyczy powołany przez powoda wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1954 r. 2 C 1260/53, z którego to wyroku wyraźnie wynika, że dzierżawca obwodu rybackiego jest uprawniony do pełnej, w granicach dopuszczalnych przez zasady racjonalnej gospodarki, eksploatacji obwodu. W sprawie niniejszej strona powodowa oświadcza w pozwie, że obwody rybackie zostały jej przekazane w "użytkowanie", co potwierdza złożone zaświadczenie. Również z odpowiedzi na rewizję wynika, że strona powodowa jest użytkownikiem obwodów rybackich nie na podstawie umowy dzierżawy.Skoro odmiennie od wymagań art. 21 ustawy o rybołówstwie w danym wypadku nie nastąpiło przewidziane w tym przepisie wypuszczenie obwodów rybackich w dzierżawę, to inna nie przewidziana w tym przepisie forma eksploatacji obwodów rybackich nie uchyla prawa właściciela rybołówstwa - Państwa, które jest właścicielem wód publicznych - rzeki G., do odszkodowania za zniszczenie rybostanu, chyba że Państwo dokonało na rzecz powodowego Związku cesji swych uprawnień do odszkodowania za zniszczenie rybostanu.Ponieważ Sąd Wojewódzki nie zajął się wyświetleniem tego podstawowego zagadnienia, a mianowicie kwestii, czy i na jakiej zasadzie - wobec przepisu art. 21 ustawy o rybołówstwie - powód jest legitymowany do dochodzenia roszczenia, przeto zaskarżony wyrok ze względu na naruszenie art. 21 ustawy o rybołówstwie i art. 242 § 1 oraz art. 334 § 2 k.p.c. ulega uchyleniu.Słusznie strona pozwana zarzuca, że solidarność mogłaby zachodzić w myśl art. 8 § 1 i art. 137 k.z. jedynie wówczas, gdyby szkodę wyrządziło kilka osób wspólnie, co jednak nie może dotyczyć stosowania solidarności do odpowiedzialności sprawców różnych zanieczyszczeń dokonanych w różnym czasie, skoro taka odpowiedzialność byłaby niezgodna z zasadą art. 134 k.z. o odpowiedzialności za własne czyny sprawcy, albowiem nie jest własnym czynem sprawcy całkiem odrębny czyn innej osoby nie działającej w tym samym czasie co sprawca, a ponadto sprawca nie ponosi w danym wypadku odpowiedzialności za cudze czyny w myśl art. 142 i nast. k.z. Dlatego wymagała szczegółowego zbadania kwestia, czy i w jakim stopniu zanieczyszczenia spowodowane przez inne przedsiębiorstwa w K. wpływały także na wytrucie ryb oraz w jakim czasie, jeśli się zważy, że zanieczyszczenia ze strony Cukrowni występowały jedynie w okresie tzw. kampanii cukrowni, a ze strony innych zakładów następowały w innym czasie i przez czas oczywiście nie ograniczony takimi momentami jak kampania cukrowni.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy konieczne będzie w związku z oparciem opinii biegłych jedynie na danych porównawczych dotyczących innych rzek - dopuszczenie dowodu z dalszych biegłych, którzy powinni uwzględnić także zagadnienie wpływu zanieczyszczeń ze strony innych przedsiębiorstw na mniejsze zarybienie rzeki, na trucie ryb lub na ich mniejszą odporność oraz wypowiedzieć pogląd, jak według obserwacji tych biegłych kształtować się może konkretnie wydajność rybna rzeki G.Zasięgnięcie takiej opinii jest niezbędne dla całkowitego wyświetlenia sprawy i skonfrontowania tej opinii z opinią dotychczasową, co wydaje się konieczne, żeby zasądzenie roszczenia w żadnej mierze nie mogło powodować niesłusznego zbogacenia, którą to zasadę podkreśla rewizja Prokuratora Wojewódzkiego.Należy uznać, że odmowa w tego rodzaju sprawie dopuszczenia opinii innych biegłych stanowiła w konkretnych okolicznościach uchybienie przepisowi art. 236 § 1 k.p.c. w związku z art. 299 § 2 k.p.c., a to tym bardziej, że biegli nie dysponowali nawet takimi danymi, jak dowody odstawy ryb lub sprawozdania dotyczące właściwych obwodów rybackich, Sąd Wojewódzki zaś pomimo wniosku pozwanego nie zobowiązał strony powodowej do złożenia tej dokumentacji.Z tych względów konieczne jest zasięgnięcie opinii ichtiologa i hydrochemika jako biegłych, skoro dotychczas składali opinie wyłącznie ichtiolodzy - pracownicy Instytutu Rybactwa Śródlądowego, a pożądane byłyby także wiadomości specjalne z zakresu hydrochemii, w związku z czym pozwany nawet wnosił o dopuszczenie dowodu z biegłego hydrochemika i ichtiologa prof. Mariana S.Z tych zasad na podstawie art. 384 k.p.c., nie wchodząc w rozpoznanie dalszych zarzutów rewizyjnych wobec konieczności ponownego przeanalizowania już zebranych i mających być zebranymi nowych dowodów przez Sąd Wojewódzki, należało zaskarżony wyrok uchylić.Sąd Najwyższy w związku z twierdzeniem o roli prewencyjnej powództw tego rodzaju dla zapobieżenia na przyszłość zanieczyszczeniu wód uważa za konieczne podkreślić, że w myśl art. 64 ust. 4 ustawy z dn. 7 marca 1932 r. o rybołówstwie (Dz. U. z 1932 r. Nr 35, poz. 357 i z 1934 r. Nr 110, poz. 976), kto zanieczyszcza wody, obowiązany jest wynagrodzić szkodę, jaką przez to rybołówstwu wyrządza. Chodzi zatem o wynagrodzenie konkretnej szkody majątkowej wyrządzonej właścicielowi, którym w myśl art. 7 ust. 2 ustawy jest na wodach publicznych Państwo, lub szkody wyrządzonej dzierżawcy obwodu rybackiego, jeżeli obwód, rybacki wypuszczono w dzierżawę w myśl art. 21 ustawy, i to na podstawie umowy o dzierżawę obwodu rybackiego, której wzór i zasadnicze warunki określa w myśl art. 27 ustawy Minister Rolnictwa. Celom zaś prewencji służą inne instytucje, w szczególności ustawa o rybołówstwie przewiduje postanowienia karne, a mianowicie w art. 84 grzywnę i areszt za zanieczyszczenie wody w stopniu szkodliwym dla rybołówstwa, a w art. 79 - utworzenie funduszu ochrony rybołówstwa, którego sposób zarządzania ustala Minister Rolnictwa, uwzględniając doradczy udział właściwych czynników społeczno-gospodarczych.Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 2 września 1950 r. w sprawie określenia warunków, którym powinny odpowiadać ścieki wpuszczone do zbiorników wód powierzchniowych i do ziemi (Dz. U. Nr 41, poz. 372) - zbiornikami wód powierzchniowych w rozumieniu rozporządzenia są wszelkie otwarte naturalne wody znajdujące się na powierzchni ziemi, jak jeziora, stawy, rzeki itp. (§ 1 ust. 2).W związku z tym uchwała Prezydium Rządu nr 436 z dnia 7 lipca 1954 r. w sprawie Państwowej Inspekcji Ochrony Wód (Monitor Polski Nr A-69, poz. 863) stanowi, że Inspekcja ta sprawuje nadzór i kontrolę nad gospodarką ściekami i nad przestrzeganiem przez zakłady przemysłowe, odprowadzające ścieki do wód powierzchniowych, przepisów mających na celu ochronę tych wód przed zanieczyszczeniem (§ 2 ust. 1 pkt 3 i 4 uchwały), przy czym w myśl § 4 ust. 1 tej uchwały w razie stwierdzenia w czasie inspekcji uchybień wynikających z naruszenia przepisów w zakresie prawidłowości urządzeń objętych inspekcją organ Inspekcji powinien w celu zapobieżenia szkodliwym następstwom tych uchybień wystąpić do kierownika inspekcjonowanej jednostki lub do władzy nadrzędnej tej jednostki o wydanie zarządzeń mających na celu usunięcie tych uchybień w określonym terminie. W wypadku ważniejszych uchybień organ Inspekcji powinien zawiadomić o nich również ministerstwo, któremu podlega inspekcjonowana jednostka. Paragrafy 15 i 16 zarządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 29 października 1954 r. w sprawie organizacji, szczegółowego zakresu działania oraz zasad i trybu postępowania Państwowej Inspekcji Ochrony Wód (Monitor Polski Nr A-119, poz. 1680) przewidują tryb sprawdzania, czy usunięcie uchybień zostało przeprowadzone w wyznaczonym terminie, oraz tryb postępowania w razie nie usprawiedliwionego nieusunięcia uchybień.Jak z tego widać, Państwo Ludowe ustanowiło specjalne postępowanie mające przeciwdziałać uchybieniom powodującym zanieczyszczenie wód, dlatego też odszkodowania dla właściciela rybołówstwa lub dla dzierżawcy obwodu rybackiego nie można traktować jako instytucji będącej czymś innym niż wyrównaniem konkretnej szkody majątkowej tych właśnie podmiotów.Należy zaznaczyć, że zarządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 20 października 1956 r. (Monitor Polski Nr 103, poz. 1191) został unormowany współudział organów Państwowej Inspekcji Ochrony Wód w sprawach projektowania, budowy i odbioru urządzeń do oczyszczania ścieków w zakładach pracy.W związku z tymi aktami przejawiającymi troskę Państwa o ochronę wód przed zanieczyszczeniem oraz o zapobieganie szkodliwemu działaniu ścieków niepodobna przyjąć, aby uprawnienia Polskiego Związku Wędkarskiego, korzystającego z dotacji Państwa, która to okoliczność została przyznana na rozprawie przed Sądem Najwyższym przez pełnomocnika powoda, mogły podlegać interpretacji rozszerzającej w sensie zwolnienia Związku od obowiązku wykazania tytułu do żądania odszkodowania z zasobów Państwa, zasobów przedsiębiorstw państwowych, gdyż tytuł ten powinien być wykazany w sposób nie budzący żadnej wątpliwości. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 137art. 8 § 1art. 223 § 2art. 235 KPCart. 330 KPCart. 218 § 1art. 236 KPCart. 158 § 1art. 21art. 242 § 1art. 334 § 2 KPCart. 134

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.