3 CR 1000/57

PostanowienieIzba Cywilna1958-06-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy autor zdjęć fotograficznych, których reprodukcja została dokonana bez jego zgody, może dochodzić od naruszającego wszelkich kosztów związanych z wykonaniem oryginału zdjęcia, czy jedynie odszkodowania stanowiącego zwrot wynagrodzenia za reprodukcję?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że szkoda majątkowa, jaką poniósł autor w związku z bezprawnym reprodukowaniem jego zdjęć, ogranicza się do utraty wynagrodzenia, jakie by otrzymał, gdyby naruszający zawarł z nim umowę o reprodukcję. Nie obejmuje ona dalszych wydatków poniesionych na wykonanie oryginalnych zdjęć, ponieważ autor nie utracił możliwości dysponowania tymi zdjęciami ani zawierania umów z innymi wydawcami. Dodatkowe wynagrodzenie za niezamieszczenie nazwiska autora jest należne.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanej redakcji zapłaty za bezprawną reprodukcję pięciu zdjęć fotograficznych oraz zobowiązania do ogłoszenia wyroku. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w całości, zasądzając kwotę obejmującą wynagrodzenie za wykonanie zdjęć, wynagrodzenie za reprodukcję, dodatek za niezamieszczenie autora oraz koszty związane z wykonaniem zdjęć. Pozwany wniósł rewizję, zarzucając naruszenie przepisów prawa autorskiego i procedury cywilnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda niższą kwotę odszkodowania, ograniczając je do wynagrodzenia za reprodukcję i dodatku za niezamieszczenie nazwiska autora, a oddalił powództwo co do nadwyżki.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa D. przeciwko Redakcji "G. N." w K. o zapłatę po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 1 kwietnia 1957 r., zaskarżony wyrok o tyle zmienił, że w miejsce kwoty 1.070, 40 zł zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 210 zł z 8% od dnia 1 maja 1955 r., a oddalił powództwo co do nadwyżki, tj. co do kwoty 819 zł 40 gr.; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód Józef D. domagał się zasądzenia od Redakcji "G. N." w K. kwoty 1.070,40 zł za bezprawną reprodukcję pięciu zdjęć fotograficznych we wspomnianym wyżej tygodniku, a nadto zobowiązanie strony pozwanej do ogłoszenia wyroku na jej koszt w tygodniku "G. N." i miesięczniku "Fotografia".Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 1 kwietnia 1957 r. powództwo w całości uwzględnił.W zasądzonej od pozwanego na rzecz powoda kwocie 1.070,40 zł mieści się wynagrodzenie za wykonanie 5 zdjęć po 90 zł razem 450 zł, wynagrodzenie za reprodukcję pięciu zdjęć - 105 zł. oraz 105 zł dodatku 100% za niepodanie przez pozwanego autora zdjęć, a ponadto koszty podróży i diety związane z wykonaniem zdjęć przez powoda.W rewizji pozwany wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa względnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Skarżący zarzuca naruszenie art. 53 § 1 i 56 ustawy o prawie autorskim oraz cennika Polskiego Związku Fotografików za prace fotograficzne z dnia 20 listopada 1949 r. a nadto uchybienie art. 236 § 1, 242 § 1 i 218 § 1 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Bezsporne jest w sprawie, że pozwana redakcja umieściła w swoim tygodniku pięć reprodukcji zdjęć, dokonanych przez powoda. W związku z tym nasuwa się zagadnienie określenia wysokości odszkodowania, a w szczególności czy autor zdjęć bezprawnie reprodukowanych przez tygodnik może domagać się wszelkich kosztów związanych z wykonaniem oryginału zdjęcia, jak to przyjmuje Sąd Wojewódzki, czy też jedynie odszkodowania stanowiącego zwrot wynagrodzenia za reprodukcję.Ochrona majątkowych praw autorskich znalazła swoje unormowanie przede wszystkim w art. 56 ustawy z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim (Dz.U. Nr 34, poz. 234). Zgodnie z tym przepisem, twórca lub jego następca prawny może żądać od naruszającego jego autorskie prawa majątkowe, by zaniechał naruszenia, wydał korzyści i w razie winy wynagrodził szkody. Skoro zaś przepisy prawa autorskiego nie określają bliżej rozmiaru odszkodowania w tym zakresie, będą miały w pełni zastosowanie przepisy kodeksu zobowiązań regulujące odszkodowanie w ogólności, a w szczególności art. 157 § 1 i 2 k.z.Zgodnie zaś z tym przepisem szkoda obejmuje stratę, jakiej doznaje mienie poszkodowanego, oraz utratę korzyści, której mógł się spodziewać, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Ponadto zobowiązany do odszkodowania odpowiada tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, które szkodę spowodowało.W świetle tych założeń trafnie zarzuca w skardze rewizyjnej pozwany, że uszczerbek majątkowy, jaki poniósł powód w związku z reprodukowaniem bez jego zgody zdjęć w tygodniku "G. N.", sprowadza się do utraty wynagrodzenia, jakie by otrzymał, gdyby pozwany zawarł z powodem umowę. Nie może zaś obejmować dalej idących wydatków, jakie powód poniósł w związku z wykonaniem zdjęć oryginalnych. Powód bowiem w związku z bezprawnym reprodukowaniem jego zdjęć fotograficznych przez pozwanego nie utracił możliwości dysponowania tymi zdjęciami, w szczególności zawierania umowy z innymi wydawcami o reprodukcję w prasie i periodykach, wydawnictwach książkowych, nieperiodycznych względnie wydających pocztówki, plakaty czy przeźrocza. Resztę wydatków za wykonanie oryginału mógłby powód dochodzić, gdyby chodziło o prace dokonane na zlecenie pozwanego, co w danej sprawie nie ma miejsca.Słusznie podnosi również skarżący, że przyznanie wynagrodzenia dodatkowego za wykonanie zdjęć oryginalnych stworzyłoby tego rodzaju sytuację, że powód na wypadek zamieszczenia reprodukcji przez inne wydawnictwo mógłby kilkakrotnie realizować zapłatę za wykonanie tych zdjęć. Z materiału zebranego w sprawie wynika zresztą, że dwa zdjęcia były już reprodukowane, a to przez "Sport i Turystykę" oraz przez Śląski Fundusz Odbudowy Stolicy.Zauważyć należy, że sprawa wynagrodzenia za prace fotograficzne i za reprodukowanie fotografii znalazła unormowanie w cenniku Polskiego Związku Fotografików za prace fotograficzne z dnia 20 listopada 1949 r. oraz w cenniku Stowarzyszenia Autorów, Kompozytorów i Wydawców "ZAIKS" za reprodukowanie fotografii. Wspomniany cennik za prace fotograficzne przewiduje wynagrodzenie za wykonanie zdjęć oryginalnych, jakiego domaga się powód, w przypadku gdy prace były zlecone, przy czym do prac zamiejscowych dolicza się zwrot kosztów podróży i diety. Od wykonywania fotogramów z negatywów własnych i prac zleconych bez prawa reprodukcji cennik w pkt C stanowi, że za prawo reprodukcji obowiązuje honorarium określone aktualnym cennikiem "Zaiksu" lub oddzielna umowa indywidualna ze zleceniodawcą.Skoro więc w omawianej sprawie powód nie wykonał prac zleconych na rzecz strony pozwanej, a jedynie chodzi o bezprawne reprodukowanie przez nią pięciu spośród fotografii, które posiadała w archiwum własnym względnie które były już uprzednio reprodukowane przez inne wydawnictwo, szkoda, jaką poniósł z tego powodu, ogranicza się do utraty wynagrodzenia za prawo reprodukcji.Zarzuty więc skargi rewizyjnej odnośnie naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 56 prawa autorskiego w związku z art. 157 k.z. uznać należy za zasadne.W związku z tym, skoro w toku procesu pozwany nie kwestionował twierdzeń powoda, że trzy fotografie były reprodukowane wewnątrz tygodnika, zaś dwie obejmowały całą stronę wewnętrzną numeru oraz że nie zamieszczono nazwiska autora, powodowi należy się odszkodowanie obejmujące wynagrodzenie za reprodukcję 3 fotografii po 15 zł czyli 45 zł oraz dwu fotografii po 30 zł, czyli 60 zł - łącznie 105 zł plus 100% dodatkowego honorarium za niezamieszczenie jego nazwiska.Z tych względów należało orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 53 § 1art. 236 § 1art. 56art. 157 § 1art. 157§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.