3 CR 306/61
WyrokIzba Cywilna1961-11-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewodniczący prezydium gromadzkiej rady narodowej ponosi odpowiedzialność za niedobór kasowy w kasie prezydium na zasadzie odpowiedzialności za szkodę, jeśli nie dopuścił się czynu niedozwolonego, a jedynie nienależycie wykonywał obowiązek starannego nadzoru?Ratio decidendi
Przewodniczący prezydium gromadzkiej rady narodowej ponosi odpowiedzialność za niedobór kasowy w kasie prezydium tylko wówczas, gdy ze swej winy nienależycie wykonywał obowiązek starannego nadzoru, wskutek czego w normalnym związku przyczynowym powstała szkoda. Sam fakt powstania niedoboru nie stwarza automatycznie odpowiedzialności przewodniczącego, a ocena jego winy powinna uwzględniać konkretne okoliczności i wymagany stopień staranności, który nie może być nadmiernie wysoki, biorąc pod uwagę różnorodność obowiązków i brak specjalistycznych kwalifikacji.Stan faktyczny
Powód (Skarb Państwa) dochodził od pozwanych (byłych przewodniczących Prezydium GRN i księgowego) zwrotu niedoboru kasowego. Sąd Wojewódzki ustalił, że pozwani U. (księgowy) i P. oraz D. (przewodniczący) ponoszą odpowiedzialność w różnym stopniu. Pozwani P. i D. zarzucili, że Sąd Wojewódzki oparł wyrok na wadliwych założeniach materialno-prawnych, nie uwzględniając ich sytuacji jako osób niebędących specjalistami i mających wiele obowiązków.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzenia od pozwanych U., P. i D. oraz w części dotyczącej kosztów, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. Stwierdził również naruszenie prawa w części oddalającej powództwo.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia Z. Wiszniewski (sprawozdawca).Sędziowie: H. Dąbrowski, M. Piekarski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej - Wydział Finansowy w R. przeciwko Kazimierzowi U., Stanisławowi P. i Stanisławowi D. o 33 567 zł 50 gr po rozpoznaniu rewizji pozwanych oraz rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 2 maja 1960 r.: a) uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej od pozwanego U. kwotę wyższą niż 3 674 zł, w częściach uwzględniających powództwo w stosunku do pozwanych P. i D. oraz w części orzekającej o kosztach procesu i opłatach sądowych i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania; b) stwierdził, że zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo został wydany z naruszeniem przepisów prawa.Uzasadnienie faktyczneW pozwie, który wpłynął do Sądu Wojewódzkiego 10 listopada 1959 r., powód żądał zasądzenia od pozwanych U. i P. solidarnie kwoty 11 708 99 zł a od pozwanych U. i D. solidarnie kwoty 21 858 51 zł twierdząc, że pozwani P. i D. byli kolejnymi przewodniczącymi Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w K., a pozwany U. był głównym księgowym tegoż Prezydium, oraz że kwoty powyższe stanowią niedobór kasowy.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo częściowo, a mianowicie zasądził od pozwanego U. kwotę 26 954 zł, od pozwanego P. kwotę 2 242 zł i od pozwanego D. kwotę 4 372 zł, oddalił zaś dalej idące żądanie. Sąd Wojewódzki ustalił, co następuje:Prawomocnym wyrokiem karnym pozwany U. został uznany za winnego, że w roku 1957 jako księgowy i kasjer Prezydium GRN w K. przywłaszczył sobie kwotę 3 674 zł oraz że dopuścił się występku z art. 286 § 1 k.k. w ten sposób, że w powyższym charakterze nie dopełniając swych obowiązków spowodował brak w sumie 29 000 zł. Tymże wyrokiem karnym został pozwany P. uznany za winnego występku z art. 286 § 3 k.k. popełnionego w ten sposób, że w roku 1956 jako przewodniczący Prez. GRN w K. nie dopełnił swego obowiązku, wskutek czego powstał niedobór kasowy w kasie tegoż Prezydium w kwocie 11 708 99 zł. Postępowanie karne przeciwko pozwanemu D., następnemu przewodniczącemu Prez. GRN w K., zostało umorzone na zasadzie art. 49 k.p.k. Co do przywłaszczonej sobie kwoty 3 674 zł pozwany U. odpowiada - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - na zasadzie art. 134 k.z., za resztę zaś braków odpowiada on na zasadzie art. 239 k.z. Inaczej natomiast przedstawia się - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - odpowiedzialność pozwanych P. i D., skoro postępowanie dowodowe nie wykazało, by dopuścili się oni czynu niedozwolonego. Odpowiadają więc oni jedynie na zasadzie art. 239 k.z., a nie według art. 134 k.z. Pozwani P. i D. nie byli przeszkoleni, ich obowiązki, jako przewodniczących Prezydium GRN były duże, załatwiali sprawy gromadzkie, odbywali zebrania, jeździli na odprawy, jeździli w teren, dopilnowywali nieraz do późnej nocy obowiązkowych dostaw, "mieli pełne ręce roboty", a brak odpowiedniego wykształcenia i nawał pracy utrudniał P. i D. należyte kontrolowanie U. W konsekwencji Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego P. 20% manka z roku 1956, od pozwanego D. 20% manka z roku 1957, resztę zaś manka z lat 1956 i 1957 zasądził od pozwanego U.Powód nie zaskarżył powyższego wyroku. Zaskarżyli go pozwani rewizjami.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pozwany U. zarzucił, że dochodzone w stosunku do niego roszczenie, o ile przekracza kwotę 3 674 zł (co do której wyrok karny ustalił przywłaszczenie i zasądzenia której rewizja nie zaskarża), uległo prekluzji z art. 473 k.z., gdyż został on zwolniony z pracy w jesieni 1957 r. Z ustaleń zaskarżonego wyroku wynika, że w tym zakresie podstawą odpowiedzialności pozwanego U. jest wyłącznie przepis art. 239 k.z., a nie czyn niedozwolony. Okoliczności sprawy uzasadniają znaczne prawdopodobieństwo, iż podstawą stosunku pomiędzy powodem a pozwanym U. była umowa o pracę, a nie nominacja, oraz że stosunek pracy łączący powoda z tym pozwanym zakończył się dawniej niż rok przed wytoczeniem powództwa w niniejszej sprawie. Sąd Najwyższy nie miał możliwości dokonania w tym zakresie ustaleń w trybie art. 18 noweli do k.p.c. z dnia 20 lipca 1950 r. (z późniejszymi zmianami), wskutek czego należało zaskarżony wyrok uchylić w części zaskarżonej przez pozwanego U. W zaskarżonym bowiem wyroku brak ustaleń niezbędnych do oceny, czy w stosunku do tego pozwanego nie nastąpiła prekluzja.Uwzględnić również należało rewizję pozwanych P. i D. Byli oni kolejnymi przewodniczącymi Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w K. Na przewodniczącym Prezydium GRN ciąży wiele obowiązków, a min. także szereg obowiązków nadzoru. Mylny jest jednak pogląd wynikający z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jakoby sam fakt manka w kasie prezydium gromadzkiej rady narodowej stwarzał sam przez się odpowiedzialność przewodniczącego prezydium za szkodę. Wprawdzie na przewodniczącym prezydium GRN ciąży szereg obowiązków także w zakresie nadzoru nad rachunkowością (por. zarządzenie Ministra Finansów z dnia 7 grudnia 1954 r. w sprawie przepisów o rachunkowości budżetowej w prezydiach gromadzkich rad narodowych M. P. 1954 r. Nr 117 poz. 1656) i dyscypliną finansową, ale z tego nie wynika jeszcze, jakoby w razie powstania niedoboru przewodniczący miał obowiązek pokrycia go. Należy bowiem mieć na uwadze, że gotówka znajdująca się w kasie prezydium grom. rady narodowej nie jest mieniem powierzonym przewodniczącemu do wyliczenia się. Na przewodniczącym ciąży w tym zakresie jedynie obowiązek starannego działania, a mianowicie obowiązek starannego nadzoru. Zobowiązanie przewodniczącego nie jest więc "zobowiązaniem rezultatu". Jeżeli powstało manko kasowe, przewodniczący prezydium grom. rady narodowej jest za nie odpowiedzialny tylko wówczas, gdy ze swej winy wykonywał on nienależycie swój obowiązek starannego działania, wskutek czego w normalnym związku przyczynowym powstała szkoda.Przy ocenie, jaki powinien być stopień staranności działania przewodniczącego gromadzkiej rady narodowej należy przede wszystkim mieć na uwadze, że przewodniczący nie jest i nie może być specjalistą we wszystkich dziedzinach działalności tego prezydium. Takie wymaganie byłoby zarówno niesłuszne, jak i nierealne, skoro przewodniczący musiałby mieć wówczas specjalistyczne wykształcenie w najróżnorodniejszych dyscyplinach naukowych. Musiałby być znawcą prawa administracyjnego, prawa finansowego, księgowości, agronomii i wielu innych. Wymaganie takich kwalifikacji redukowałoby nieomal do zera ilość osób, które mogłyby być wybrane na stanowisko przewodniczącego prezydium gromadzkiej rady narodowej, a w konsekwencji niweczyłoby praktycznie istotę ludowładztwa (art. 1 Konstytucji); prowadziłoby bowiem - jeżeli byłoby w ogóle wykonalne - do skrajnej biurokratyzacji organów administracji państwowej na szczeblu gromady. Wymaganie od przewodniczących prezydiów gromadzkich rad narodowych tak specjalistycznych i różnokierunkowych kwalifikacji mogłoby być zresztą osiągalne ewentualnie jedynie kosztem tych przymiotów, jakie powinny cechować tych przewodniczących.Jeżeli przewodniczący prezydium gromadzkiej rady narodowej nie dopuścił się czynu niedozwolonego (a zaskarżony wyrok zawiera, co do pozwanych P. i D. to negatywne stwierdzenie), to ażeby mogło być uwzględnione powództwo o pokrycie przez tegoż przewodniczącego manka w kasie prezydium, musiałoby być stwierdzone nienależyte wykonywanie przez niego obowiązku starannego nadzoru, jego wina oraz związek przyczynowy. Rozważając kwestię winy, należy ocenić, czy w danej konkretnej sytuacji można od danego konkretnego człowieka wymagać czegoś ^więcej niż to, co czynił. W zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki dokonał w tym zakresie szeregu ustaleń, korzystnych dla pozwanych P. i D. Nie ustosunkował się jednak do twierdzenia pozwanego D., iż zgłaszał on wniosek o zwolnienie U. z zajmowanego stanowiska, lecz wniosek ten spotkał się z dezaprobatą gromadzkiej rady narodowej. Nie ustosunkował się Sąd Wojewódzki również do twierdzenia pozwanych P. i D., iż U. był kontrolowany przez Wydział Finansowy i że nawet fachowi kontrolerzy nie stwierdzili wadliwości w urzędowaniu U.Skoro więc co do pozwanych P. i D. Sąd Wojewódzki oparł zaskarżony wyrok na wadliwych założeniach materialno-prawnych, wskutek czego ustalenia tego Sądu nie są dostateczne, należało uchylić także część uwzględniającą powództwo w stosunku do tych dwóch pozwanych.Jak już wyżej zaznaczone zostało, powód nie zaskarżył wyroku Sądu Wojewódzkiego, wskutek czego uprawomocnił się on w części oddalającej powództwo. W tej jednak części został on zaskarżony przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego rewizją nadzwyczajną, wniesioną znacznie po upływie 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku Sądu Wojewódzkiego, a opartą na zarzucie naruszenia art. 8 i 137 k.z. oraz interesu Państwa Ludowego. Sąd Najwyższy rozpoznał tę rewizję nadzwyczajną łącznie z rozpoznaniem rewizji pozwanych, skoro ustawa procesowa nie czyni pomiędzy rozprawą z rewizji nadzwyczajnej a rozprawą z rewizji zwykłej takich różnic, które mogłyby się przeciwstawić łącznemu rozpoznaniu i wyrokowaniu. Rozpoznając rewizję nadzwyczajną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Częściowe oddalenie powództwa nastąpiło m.in. z tej przyczyny, że zdaniem Sądu Wojewódzkiego przepis art. 137 k.z. nie ma zastosowania do odpowiedzialności z art. 239 k.z. Jednakże Sąd Wojewódzki przeoczył, że przy istnieniu zobowiązania kilku osób, którego przedmiotem jest to samo świadczenie, a tylko każda z osób odpowiada w oparciu o inny tytuł, zobowiązania te powinny być traktowane jako tzw. zobowiązania in solidum, do których w zasadzie nie stosują się przepisy k.z. dotyczące zobowiązań solidarnych, lecz które ze względu na swoje specyficzne właściwości, wynikające z identyczności będącego ich przedmiotem świadczenia i odrębności tytułów, na których się opierają, mogą być równocześnie dochodzone od wszystkich dłużników, z tym, że z chwilą uzyskania przez właściciela świadczenia od jednego z dłużników, wygasają zobowiązania innych dłużników tego samego świadczenia. Aczkolwiek zatem nie zachodzi wówczas "solidarność" w znaczeniu ścisłym, to jednak okoliczność ta nie uzasadniała wcale częściowego oddalenia powództwa. O tyle więc zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem przepisów prawa.Natomiast Sąd Najwyższy nie podziela poglądu wypowiedzianego w rewizji nadzwyczajnej, jakoby sam fakt, iż chodzi o mienie ogólnonarodowe, powodował, że powyższa wadliwość zaskarżonego wyroku narusza aż interes Państwa Ludowego. Należy bowiem mieć na uwadze, że zaskarżona rewizją nadzwyczajną oddalająca część wyroku Sądu Wojewódzkiego dotyczy odpowiedzialności za nienależyte wykonywanie obowiązków, a nie odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego. Podobnie jak w wypadku z art. 473 k.z. pracownik, któremu nie zarzuca się czynu niedozwolonego, uzyskuje po upływie roku od dnia zakończenia stosunku pracy pewność, że odtąd nie może on już być skutecznie niepokojony procesem o odszkodowanie z powodu nienależytego wykonywania obowiązków pracownika - tak samo pracownik lub funkcjonariusz państwowy, w stosunku do którego powództwo o odszkodowanie za nienależyte wykonywanie obowiązków zostało prawomocnie oddalone, nie może być trwale pozostawiony w niepewności, że nawet po latach wyrok ten zostanie uchylony lub zamieniony wskutek rewizji nadzwyczajnej, nie zarzucającej mu czynu niedozwolonego. Rewizja nadzwyczajna nie zarzuca, by zaskarżony wyrok miał być wadliwy, o tyle, że jego część oddalająca narusza przepisy o czynach niedozwolonych, nie zarzuca też wcale, aby ocena Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie była wadliwa. Jest w interesie Państwa Ludowego, aby pracownik (z umowy bądź nominacji) którego odpowiedzialność nie wynika z czynu niedozwolonego, lecz może wynikać z nienależytego wykonania obowiązków pracownika, wygrawszy proces uzyskał po upływie terminu 6 miesięcznego z art. 399 § 1 k.p.c. spokój w swej dalszej pracy i tę samą pewność, jaką miałby w razie upływu terminu z art. 473 k.z.Z tych przyczyn uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej nastąpiło w sposób przewidziany w art. 399 § 1 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- II K 130/62 1963-01-11Czy przewodniczący Gromadzkiej Rady Narodowej, który nie dopełnił obowiązku kontroli nad pracą podległego personelu i nie żądał pokwitowania wpłaconych pieniędzy, przyczyniając się do powstania braku kasowego, popełnił p…
- II PR 236/65 1965-08-09Czy odpowiedzialność za szkodę powstałą wskutek niezabezpieczenia lub nienależytego zabezpieczenia dokumentów kasowych, a także księgowania operacji rozchodowych bez udokumentowania, może być oparta na przepisach o czyna…
- 2 CR 384/58 1958-05-13Czy przewodniczący Prezydium Rady Narodowej, który dopuścił się zaniedbania uzasadniającego jego obowiązek odszkodowawczy, podlega prekluzji z art. 473 k.z. i czy droga sądowa służy do dochodzenia roszczeń odszkodowawczy…
- III CR 1047/55 1956-08-23Czy stosunek prawny pracownika wydziału prezydium rady narodowej, powołanego uchwałą prezydium, jest stosunkiem pracy w rozumieniu prawa cywilnego, czy też stosunkiem prawno-administracyjnym podlegającym jurysdykcji admi…
- I CR 1261/57 1959-02-01Czy dyrektor przedsiębiorstwa państwowego ponosi odpowiedzialność cywilną za szkodę wynikłą z zaległości w księgowości, mimo że organizacja i prowadzenie księgowości należy do obowiązków głównego księgowego?
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 286 § 3 KKart. 49 KPKart. 134art. 239art. 473art. 18art. 1art. 8art. 137art. 399 § 1 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.