4 CR 93/60
PostanowienieIzba Cywilna1960-10-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrata zdolności do osobistego zajmowania się dziećmi i prowadzenia gospodarstwa domowego, bez jednoczesnej utraty zdolności do pracy zarobkowej, uzasadnia zasądzenie renty na podstawie art. 161 § 2 k.z.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że utrata zdolności do osobistego wychowywania dzieci i prowadzenia gospodarstwa domowego stanowi krzywdę moralną, która powinna być zaspokojona w formie zadośćuczynienia (art. 165 § 1 k.z.), ale sama w sobie nie uzasadnia zasądzenia renty na podstawie art. 161 § 2 k.z., jeśli nie jest połączona z utratą zdolności do pracy zarobkowej. Jednakże, jeśli sprawca szkody pozbawił poszkodowanego ogólnych zdolności, od których zależy wykonywanie zarówno pracy zarobkowej, jak i pracy w gospodarstwie domowym, wówczas sprawca odpowiada na zasadzie art. 161 § 2 k.z. za utratę zdolności do pracy zarobkowej, nawet jeśli poszkodowany w chwili wypadku zajmował się wyłącznie gospodarstwem domowym.Stan faktyczny
Powódka dochodziła od Skarbu Państwa i Czesława K. odszkodowania i renty w związku z potrąceniem jej przez samochód. Sąd Wojewódzki zasądził zadośćuczynienie i ustalił odpowiedzialność za przyszłe szkody, oddalając pozostałe roszczenia. Powódka doznała trwałego kalectwa, zmniejszającego sprawność fizyczną. Główną przyczyną wypadku była wadliwa jazda woźnicy i kierowcy samochodu, ale przyczyniła się do niego także powódka. Powódka nie pracowała zarobkowo przed wypadkiem, zajmowała się domem i dziećmi.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo (z wyjątkiem roszczenia o rentę przekraczającą 300 zł miesięcznie) i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu. Oddalił rewizję pozwanego Czesława K.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ireny O. przeciwko Skarbowi Państwa (Ministerstwu Obrony Narodowej - Jednostce Wojskowej w K.) i Czesławowi K. o odszkodowanie, na skutek rewizji powódki i pozwanego Czesława K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 19 maja 1959 r. II C 2575/56 uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo, z wyjątkiem części oddalającej roszczenie o rentę przekraczającą kwotę 300 zł miesięcznie, i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu; oddalił rewizję pozwanego Czesława K.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym do Sądu Wojewódzkiego dnia 5 grudnia 1956 r. powódka domagała się zasądzenia od Skarbu Państwa i Czesława K. solidarnie po 600 zł miesięcznie tytułem renty, 25.000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, 2.640 zł tytułem zwrotu kosztów przejazdów samochodem na zabiegi lecznicze, 13.020 zł tytułem zwrotu kosztów zatrudnienia w okresie poprzedzającym wniesienie pozwu pomocy domowej, oraz ustalenia, że pozwani odpowiadają także solidarnie za szkody, mogące ujawnić się lub powstać w przyszłości w związku z uszkodzeniem ciała, jakiego doznała powódka w dniu 30 października 1954 r. w wyniku potrącenia jej przez samochód, stanowiący własność pierwszego z pozwanych, a kierowany przez drugiego.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwotę 15.000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, oraz ustalił, że pozwani odpowiadają solidarnie za szkodę, mogącą ujawnić się lub powstać w przyszłości. W pozostałej części Sąd Wojewódzki powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki ustalił, że powódka wskutek wypadku doznała śródstawowego złamania stawu kolanowego lewego, powodującego trwałe kalectwo, zmniejszające o 25% sprawność fizyczną powódki. Główną przyczyną wypadku była wadliwa jazda nieustalonego bliżej woźnicy wozu konnego, przy wyprzedzaniu którego samochód prowadzony przez pozwanego K. potrącił powódkę, wóz nie miał bowiem oświetlenia.Winę ponosi także pozwany K., ponieważ prowadził z szybkością około 50 km/godz. wieczorem, na drodze publicznej samochód ciężarowy, nie mający sprawnego prawego reflektora, co uniemożliwiło mu dostrzeżenie w porę jadącego przed nim nieoświetlonego wozu konnego i zmniejszenie szybkości, bez konieczności gwałtownego zjeżdżania na lewą stronę drogi, na której znajdowała się powódka.Do wypadku i powstania szkody przyczyniła się jednak w 20% sama powódka, która w krytycznym momencie stała na krawędzi drogi publicznej, mając przy sobie nie wyposażony w odpowiednie światła rower. Okoliczność ta usprawiedliwia - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - obniżenie poszukiwanego przez powódkę umiarkowanego i stosownego w rozumieniu art. 165 § 1 k.z. zadośćuczynienia do kwoty 15.000 zł. Ponieważ powódka przed wypadkiem zarobkowo nie pracowała, lecz zajmowała się prowadzeniem domu i pieczą nad swymi dziećmi, pozostając na utrzymaniu swego męża, roszczenie jej o zasądzenie renty należy uznać za bezzasadne zwłaszcza, że mimo doznanego kalectwa w granicach częściowo zachowanej sprawności fizycznej może w dalszym ciągu sama opiekować się dziećmi i wykonywać normalne zajęcia domowe.Przeciwko temu wyrokowi rewizję wnieśli: powódka i pozwany Czesław K.W konkluzji swojej rewizji powódka domaga się zmiany wyroku Sądu Wojewódzkiego i zasądzenia na jej rzecz - poza zasądzoną już kwotą 15.000 zł - dalszej kwoty 23.020 zł oraz tytułem renty po 300 zł mies. Z wywodów zawartych w uzasadnieniu rewizji wynika jednak, że powódka zwalcza oddalenie powództwa nie tylko co do kwoty 10.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, oraz co do kwoty 13.020 zł z tytułu wydatków na pomoc domową (łącznie 23.020 zł), lecz także co do kwoty 2.640 zł z tytułu dojazdów na zabiegi lecznicze.Pozwany Czesław K. domaga się natomiast uchylenia wyroku Sądu Wojewódzkiego i odrzucenia pozwu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ustalając, że w krytycznej chwili pozwany Czesław K. prowadził ciężarowy samochód z szybkością ok. 50 km/godz. przy zmniejszonej widoczności, wywołanej zmrokiem i niesprawnością prawego reflektora, Sąd Wojewódzki nie wykroczył poza granice, zakreślone przez logikę i treść art. 242 § 1 k.p.c. Rewizja tegoż pozwanego sprowadzająca się do opartej na odmiennej, pozbawionej doniosłości rewizyjnej ocenie wiarygodności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie mogła być uwzględniona i wymagała z mocy art. 383 k.p.c. oddalenia. Odpowiedzialność cywilna pozwanego Czesława K. w stosunku do powódki za szkody pozostające w normalnym związku przyczynowym z działaniem pozwanego K., wynika z art. 161 i 165 k.z.Nie można natomiast odmówić słuszności rewizji strony powodowej.Wniosek Sądu Wojewódzkiego, że powódka przyczyniła się do wypadku, oparty został m.in. na założeniu, że powódka stała w krytycznym momencie na drodze publicznej.Założenie to nie daje jednak odpowiedzi na istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pytanie, czy miejsce, w którym znajdowała się powódka, przeznaczone było do jazdy samochodów, czy więc samochód strony pozwanej mógł się w ogóle w tym miejscu znaleźć w ramach normalnego i prawidłowego korzystania z drogi publicznej, a powódka czy mogła i powinna była się tego spodziewać.Ustalenie powyższej okoliczności wymaga wiadomości specjalnych, konieczne jest przeto zasięgnięcie opinii biegłego. Już z tej przyczyny zaskarżony wyrok wymaga z mocy art. 384 k.p.c. uchylenia, a sprawa przekazania Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Spośród 3 przesłanek, które po myśli art. 161 § 2 k.z. upoważniają do zasądzenia renty na rzecz osoby, która doznała uszkodzenia ciała, lub rozstroju zdrowia (utrata zdolności do pracy zarobkowej, zwiększenie się potrzeb poszkodowanego lub zmniejszenie się widoków powodzenia w przyszłości) w niniejszej sprawie - w obecnym stanie postępowania - rozważań wymaga tylko zagadnienie, czy wypadek miał i ewent. jaki wpływ na zdolność powódki do pracy zarobkowej. Powódka nie twierdzi bowiem, ani że w wyniku wypadku zwiększyły się jej potrzeby, ani że zmniejszyły się widoki jej powodzenia w przyszłości. Twierdzi natomiast, że w wyniku wypadku nie może pracować, jest zaś niesporne, że przed wypadkiem nie była związana stosunkiem pracowniczym z żadnym zakładem pracy, zajmowała się natomiast gospodarstwem domowym i dwojgiem nieletnich dzieci oraz uprawiała "trochę ziemi", jak to formułuje rewizja, należącej do męża powódki wzgl. do powódki i jej męża wspólnie.Kładąc w treści art. 161 § 2 nacisk na "zarobkowość" pracy ustawodawca dążył w sposób widoczny do wyodrębnienia z różnych postaci pracy tylko takiej, która ma na celu osiągnięcie dochodu ekonomicznego, zarobku. Doświadczenie poucza, że każdy człowiek, bez względu na wiek i stan zdrowia, dysponuje pewnym zasobem energii i zdolności, które umożliwiają mu wykonywanie pracy w najogólniejszym, fizycznym znaczeniu tego pojęcia. Praca może przybierać różne postaci w zależności od wieku, stanu zdrowia, umiejętności, woli jej wykonawcy i innych okoliczności.Otóż - z punktu widzenia art. 161 § 2 k.z. - obojętne są te postaci pracy, które nie mają celu ekonomicznego, zarobku (np. zabawa dziecka, czynności osoby niepoczytalnej, amatorskie ćwiczenia fizyczne itp.), choćby były społecznie użyteczne.Z drugiej strony pojęcia "pracy zarobkowej" w rozumieniu art. 161 § 2 k.z. nie można ograniczać do pracy, wykonywanej wyłącznie w ramach umownego stosunku pracy najemnej. Wykładnia celowościowa upoważnia do wniosku, że pojęcie "pracy zarobkowej" w rozumieniu art. 161 § 2 k.z. obejmuje wszelkie rodzaje pracy, zmierzającej do uzyskania zarobku, bez względu na postać stosunku prawnego, w ramach którego praca jest realizowana (pracowniczy stosunek pracy, spółdzielczy stosunek pracy, zlecenie, umowa o dzieło, twórczość artystyczna itd., m.in. także praca rolnika na własnym gospodarstwie rolnym).Charakter stosunku prawnego lub sposób wykorzystania zarobkowego pracy ma natomiast wpływ na sposób obliczania szkody. Renta z art. 161 § 2 k.z. ma bowiem odpowiadać wyrządzonej szkodzie, a nie wartości pracy. W pracowniczym stosunku pracy szkoda z reguły pokrywa się z wartością pracy, której poszkodowany nie może już wykonywać. Dzieje się to jednakże dlatego, że treścią stosunku pracy jest świadczenie samej pracy bez względu na jej rezultat. Przy innych stosunkach prawnych jednak między wartością pracy a szkodą osoby poszkodowanej może zachodzić rozbieżność (np. gdy przedmiotem wymiany na pieniądze jest nie sama praca, lecz jej rezultat, np. produkt pracy artystycznej itp.). Rozbieżność taka może występować także m.in. w przypadku zarobkowego wykonywania przez rolnika pracy we własnym gospodarstwie rolnym. Praca ta nie ma bowiem na celu bezpośredniej wymiany samej pracy na jej równowartość pieniężną, lecz uzyskanie odpowiednich produktów, przeznaczonych do wymiany i stanowiących "zarobek" rolnika. Wartość tych produktów może być jednak niewspółmierna do wartości samej pracy rolnika. Rozbieżność ta wynika w tym przypadku z aktualnych stosunków ekonomicznych na wsi, związanych z prywatną własnością gospodarstw rolnych i zjawiskiem tzw. renty gruntowej, a przede wszystkim renty różniczkowej.Szkodę rolnika, właściciela prywatnego gospodarstwa rolnego, stanowi przeto - w rozumieniu art. 161 § 2 k.z. - nie wartość jego pracy wkładanej w gospodarstwo, a obliczonej przez porównanie z wynagrodzeniem, jakie należałoby zapłacić za tę pracę najętemu pracownikowi, lecz ew. ujemna różnica w dochodach, osiąganych z gospodarstwa przed wypadkiem i po wypadku, oczywiście z zastrzeżeniem, że zarówno przed wypadkiem, jak i po wypadku, poszkodowany w tym samym stosunku do swoich możliwości pracował na gospodarstwie, chyba że po wypadku pracować w ogóle nie mógł.Jeżeli więc powódka utraciła m.in. zdolność do zarobkowania na własnym gospodarstwie rolnym, powinna otrzymać od zobowiązanego do odszkodowania rentę stosowną do szkody, obliczonej w powyższy sposób.Przy obliczeniach tych za dochód osiągany z gospodarstwa należy uważać wartość pieniężną uzyskanych produktów, po odliczeniu zwykłych kosztów produkcji i konserwacji gospodarstwa, a więc m.in. również po odliczeniu wynagrodzeń wypłaconych ewent. zatrudnionym na gospodarstwie pracownikom.Źródłem roszczeń odszkodowawczych powódki jest jednak nie tylko szkoda, powstała w związku z utratą zdolności zarobkowego wykonywania pracy na własnym gospodarstwie rolnym, lecz także szkoda, wynikająca z utraty zdolności osobistego zajmowania się dziećmi i wspólnym gospodarstwem domowym.Ta druga postać pracy powódki nie może być jednak uznana za pracę zarobkową, aczkolwiek jest to praca niewątpliwie społecznie użyteczna, stanowi wypełnienie ogólnoobywatelskiego obowiązku pracy (art. 14 Konstytucji) i może równoważyć obowiązek małżonka dostarczenia środków alimentacyjnych na utrzymanie rodziny (art. 18 k.r.). Celem tej pracy nie jest bowiem "zarobek" dochód ekonomiczny. Samotna kobieta, choćby nawet najpilniej i w najszerszym zakresie wykorzystała swe zdolności do pracy przy wychowywaniu własnych dzieci i przy prowadzeniu gospodarstwa domowego, nie uzyska przez to samo środków materialnych, umożliwiających zaspokojenie materialnych potrzeb własnych i potrzeb dzieci.Pozbawienie człowieka możności osobistego wychowywania dzieci i osobistego zajmowania się gospodarstwem domowym stanowi krzywdę moralną, która powinna znaleźć zaspokojenie w formie zadośćuczynienia, o jakim mowa w art. 165 § 1 k.z., nie usprawiedliwia jednak zastosowania art. 161 § 2 k.z., jeżeli nie jest równocześnie połączone z pozbawieniem człowieka zdolności do pracy zarobkowej.Wniosek ten nie przesądza jednak w sensie negatywnym roszczeń powódki o zasądzenie na jej rzecz stosownej renty. W praktyce bowiem pozbawienie człowieka samej tylko możności przedsiębrania osobistych starań o wychowanie dzieci i o wspólne gospodarstwo zdarza się wyjątkowo.Z reguły niemożność przedsiębrania osobistych starań o dzieci i gospodarstwo domowe jest konsekwencją utraty zdolności ogólnych, z których wypływa zarówno zdolność do pracy zarobkowej, jak i zdolność do wykonywania pracy innego rodzaju. Pozbawienie zaś człowieka tych ogólnych zdolności, od których zależy wykonywanie jakiejkolwiek pracy z punktu widzenia art. 161 § 2 k.z., nie jest już obojętne.Zdrowy człowiek może z reguły według swego uznania skierować swoje siły i zdolności do pracy zarobkowej albo do pracy innego rodzaju. Jeżeli małżonek zajmuje się w określonym okresie czasu osobistym wychowaniem dzieci i osobistymi staraniami o wspólne gospodarstwo domowe, nie oznacza to jeszcze, że nie ma on w ogóle zdolności do pracy zarobkowej. Ze zdolności tej wprawdzie nie korzysta, ale zależy to tylko od jego woli. Może według swego uznania zainteresowania swoje zmienić i zająć się pracą zarobkową.Otóż, gdy w takim przypadku sprawca uszkodzenia ciała odbiera małżonkowi te siły i zdolności ogólne, od których zależy wykonywanie zarówno pracy w gospodarstwie domowym, jak i pracy zarobkowej, to choćby w chwili uszkodzenia ciała małżonek zajmował się wyłącznie gospodarstwem domowym i staraniami o dzieci, sprawca szkody odpowiadać będzie wobec poszkodowanego małżonka na zasadzie art. 161 § 2 k.z. za spowodowaną m.in. utratę zdolności do pracy zarobkowej. Sprawca szkody pozbawia bowiem poszkodowanego większego dobra, obejmującego jednocześnie i zdolność do pracy zarobkowej, i zdolność do osobistego zajmowania się dziećmi i gospodarstwem domowym. Poszkodowany nie może już od tej chwili, choćby chciał tego, zająć się pracą zarobkową.Stwierdzenie powyższe ma w szczególności znaczenie przy obliczaniu szkody. Skoro bowiem sprawca szkody nie odpowiada za wszelką szkodę, wynikającą z pozbawienia poszkodowanego zdolności do pracy zarobkowej i dla obliczenia wysokości szkody obojętne są w zasadzie koszty, wynikające z konieczności zatrudnienia przy wychowywaniu dzieci i prowadzeniu gospodarstwa domowego osoby trzeciej. Wydatki z tym związane poszkodowany może ewent. pokryć z przyznanej mu renty, jeżeli oczywiście wysokość renty nie będzie niższa od kosztów zatrudnienia płatnej pomocy domowej, ale jest to już zagadnienie wchodzące w zakres wewnętrznych rozliczeń między poszkodowanym, a zatrudnionym przezeń pracownikiem, nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.Dla obliczenia szkody, spowodowanej pozbawieniem poszkodowanego samej tylko zdolności do pracy zarobkowej istotne znaczenie ma natomiast porównanie sytuacji, jaka istniałaby według wszelkiego prawdopodobieństwa w przypadku, gdyby poszkodowany, zachowując zdolność do pracy zarobkowej, nie musiał, nie mógł, nie chciał z innych przyczyn zajmować się dziećmi i gospodarstwem domowym. Jeżeli w takim przypadku całokształt okoliczności wskazywałby na to, że poszkodowany pracowałby także zarobkowo w tym przypadku, gdyby mu szkody nie wyrządzono, prawdopodobne zarobki, jakie z tej pracy osiągnąłby, mogłyby dopiero stanowić podstawę do obliczenia szkody, podlegającej wyrównaniu w postaci renty na zasadach przewidzianych w art. 161 § 2 k.z. Oczywiście ustalenia nie mogą być abstrakcyjne. Uwzględniać powinny wszelkie zachodzące okoliczności (art. 158 § 1 k.z.), a więc m.in. kwalifikacje poszkodowanego do pracy zarobkowej, ilość czasu, jaki pozwany poświęciłby na pracę zarobkową (zwłaszcza w przypadku, gdy utrata zdolności do zajmowania się dziećmi i gospodarstwem domowym okazała się tylko częściowa), konkretne możliwości uzyskania zatrudnienia dogadzającego poszkodowanemu itd.Jeśliby więc powódka znalazła się w takiej sytuacji - a zaskarżony wyrok niezbędnych ustaleń w tym zakresie nie zawiera - nie można by uznać za wystarczającą do oddalenia powództwa, w części dotyczącej renty, podniesioną w zaskarżonym wyroku okoliczność, że powódka zarobkowo nie pracowała.Uchylenie zaskarżonego wyroku w tej części nastąpić jednak mogło tylko w granicach wniosków rewizyjnych, a więc do wysokości 300 zł mies.
Powiązane orzeczenia
- IV CR 265/87 1987-10-13Czy przy ustalaniu wysokości renty uzupełniającej dla poszkodowanego, który utracił zdolność do pracy w swoim gospodarstwie rolnym, należy przyjąć jako podstawę szacowania dochody, jakie by przyniosło gospodarstwo, czy t…
- C 1312/52 1953-05-19Czy przy ustalaniu wysokości renty z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej, należy porównywać obecne zarobki poszkodowanego z zarobkami, jakie mógłby osiągnąć na stanowisku zajmowanym w czasie wypadku, uwzględniają…
- 3 CR 25/61 1961-09-29Czy w przypadku utraty zdolności do pracy zarobkowej, zwiększenia potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia w przyszłości, poszkodowanemu należy się renta, a jeśli tak, to jak ustalić jej wysokość?
- I PR 81/69 1969-04-23Czy przy ustalaniu wysokości renty uzupełniającej, mającej na celu wyrównanie szkody spowodowanej utratą zdolności do pracy zarobkowej, należy uwzględniać równowartość świadczeń w naturze, takich jak umundurowanie, oraz…
- III CRN 105/79 1979-12-07Czy obniżenie wysokości renty z tytułu utraty zdolności do pracy, przyznanej poszkodowanemu w wyniku wypadku, jest uzasadnione faktem utraty przez małżonka poszkodowanego możliwości korzystania z działki rolnej, gdy posz…
Powołane przepisy
art. 165 § 1art. 242 § 1 KPCart. 383 KPCart. 161art. 384 KPCart. 161 § 2art. 14art. 18art. 158 § 1§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.