C 1448/51

PostanowienieIzba Cywilna1951-11-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy droga procesu cywilnego jest niedopuszczalna w sprawie o eksmisję lokalu mieszkalnego zajmowanego bez tytułu prawnego, czy też sprawa ta należy do właściwości władzy kwaterunkowej?
Ratio decidendi
Droga procesu cywilnego jest dopuszczalna w sprawach o eksmisję lokalu mieszkalnego zajmowanego bez tytułu prawnego, nawet po nowelizacji dekretu o publicznej gospodarce lokalami. Przepis art. 22 ust. 1 pkt 5 dekretu, nadający władzy kwaterunkowej uprawnienie do nakazania usunięcia z lokalu osób zajmujących go bez tytułu prawnego, nie wyłącza właściwości sądów powszechnych w sprawach cywilnych. Sąd powszechny rozstrzyga sprawę cywilną na podstawie powództwa osoby, której prawo zostało naruszone.
Stan faktyczny
Powszechna Kasa Oszczędności pozwała Janinę Ł. o wydanie lokalu mieszkalnego, twierdząc, że pozwana zajmuje go bez tytułu prawnego. Pozwana twierdziła, że zajmuje lokal na podstawie umowy podnajmu. Sąd Powiatowy odrzucił pozew, uznając niedopuszczalność drogi procesu cywilnego i właściwość władzy kwaterunkowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i odesłał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania, stwierdzając dopuszczalność drogi procesu cywilnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Lisiewski; Sędziowie: dr B. Dobrzański (sprawozdawca): S. Gross.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Powszechnej Kasy Oszczędności przeciwko Janinie Ł. o wydanie lokalu mieszkalnego, po rozpoznaniu skargi rewizyjnej powódki na postanowienie Sądu Powiatowego miasta Krakowa z dnia 15 marca 1951 r.,zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego dla miasta Krakowa uchylił i sprawę temuż Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktycznePowódka żądała w pozwie nakazania eksmisji pozwanej z jednopokojowego lokalu mieszkalnego zajmowanego przez pozwaną w domu powódki w Krakowie. W uzasadnieniu tego żądania powódka twierdziła, że pozwana zajmuje ten lokal bez tytułu prawnego.Pozwana żądała oddalenia powództwa, twierdząc, że "wprowadziła się do spornego mieszkania z początkiem maja 1947 r. na podstawie umowy podnajmu, zawartej z poprzednią lokatorką z wiedzą administratora domu, dlatego też, gdy poprzednia lokatorka opuszczała to mieszkanie, to również za zgodą i wiedzą administratora wręczyła klucze od mieszkania pozwanej jako następczyni".Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 15 marca 1951 r. odrzucił pozew. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Powiatowy przyjął, że droga procesu cywilnego jest w niniejszej sprawie niedopuszczalna, albowiem usunięcie z lokalu osób zajmujących lokal bez tytułu prawnego należy w myśl art. 22 ust. 1 pkt 5) dekretu z dnia 21 grudnia 1945 r. o publicznej gospodarce lokalami w brzmieniu obwieszczenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 16 sierpnia 1950 r. (Dz. U. R. P. Nr 36, poz. 343) do kompetencji władzy kwaterunkowej.Powódka założyła rewizję.Sąd Wojewódzki z mocy art. 388 k.p.c. przekazał sprawę do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pod rządem przepisów dekretu o publicznej gospodarce lokalami, jakie obowiązywały do chwili ich znowelizowania w ustawie z dnia 20 lipca 1950 r. (Dz. U. R. P. Nr 36, poz. 337), Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśnił (np. orzecz. z dnia 3 marca 1947 r., C. III 100/47 - "Państwo i Prawo" nr 5-6/H7, str. 133; orzecz. z dnia 27 listopada 1947 r., C. I 1889/47 - "Państwo i Prawo" nr 7/48, str. 142), że nie zachodzi niedopuszczalność drogi procesu cywilnego dla powództw o eksmisję opartych na tym, że strona pozwana zajmuje lokal bez tytułu prawnego. Tę samą zasadę przyjął zresztą Sąd Najwyższy także w przypadku, gdy szło o powództwo obejmujące żądanie zwrotu lokalu z tytułu naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (orzecz. z dnia 17 marca 1950 r. Wa. C. 319/49 - "Państwo i Prawo" nr 2/51, str. 353). W orzecznictwie zostało w szczególności wielokrotnie wyjaśnione, że tego rodzaju sprawy stanowią spory o prawa cywilne ("prywatne") i że ani art. 25 lit. c) dekretu o publicznej gospodarce lokalami (w poprzednim brzmieniu), przewidujący orzekanie władzy kwaterunkowej "w ramach publicznej gospodarki lokalami", między innymi, w przedmiocie "nakazania usunięcia osób, które zajęły lokal bez uzyskania wymaganego przydziału", ani też art. 40 tegoż dekretu, nie są przepisami, które by dla takich sporów wyłączały drogę sądową.Zasady powyższe zachowały pełną swą aktualność pod rządem znowelizowanego dekretu o publicznej gospodarce lokalami, ponieważ w zakresie istotnym dla rozważanego zagadnienia stan prawny pozostał zupełnie niezmieniony.W szczególności art. 40 tego dekretu nie uległ w ogóle żadnej zmianie, a jedynie w tekście jednolitym nosi odmienną numerację jako art. 38 dekretu.Art. 22 ust. 1 pkt 5) cytowanego dekretu, nadający władzy kwaterunkowej uprawnienie do "nakazania usunięcia z lokalu osób lub instytucji zajmujących lokal bez tytułu prawnego", stanowi odpowiednik art. 25 lit. c) dekretu w jego poprzednim, częściowo wyżej przytoczonym, brzmieniu. Osoby, "które zajęły lokal bez uzyskania wymaganego przydziału", były osobami, które zajmowały lokal "bez tytułu prawnego", a więc takimi, o których mówi też art. 22 ust. 1 pkt 5) dekretu w brzmieniu obecnie obowiązującym. Skoro bowiem przydział był "wymagany", to ze względu na art. 5 i 10 ust. 1 (obecnie art. 11 ust. 1) dekretu, osoby, które lokal zajęły bez takiego przydziału, nie mogły uzyskać żadnego ważnego tytułu prawnego do zajmowania lokalu.W wyżej rozważanym zakresie nie tylko nie nastąpiła zmiana stanu prawnego, która by mogła dezaktualizować dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego, lecz nawet nowy tekst dekretu zawiera przepis, który pośrednio przemawia za stanowiskiem tego orzecznictwa. W szczególności art. 22 ust. 2 znowelizowanego dekretu zawiera normę, której nie było w tekście poprzednim, a która stanowi, że "sprawy wymienione z ust. 1 pkt 8) tego artykułu, należą do wyłącznej właściwości władzy kwaterunkowej i nie mogą być rozstrzygane przez inne władze i organy (sądy, komisje arbitrażowe)". Brak przesłanek logicznych dla wyciągania z powyższego przepisu argumentu "a contrario", że w przypadkach wymienionych w art. 22 ust. 1 w punktach 1)-7) właściwość władzy kwaterunkowej nigdy nie jest wyłączna i że w każdym z tych przypadków może wchodzić w grę właściwość innych organów, w szczególności sądów. Niemniej jednak ustawodawca, uważając za potrzebne ze szczególnych względów podkreślenie, że w przypadkach przewidzianych w art. 22 ust. 1 pkt 8) cytowanego dekretu właściwość władzy kwaterunkowej jest wyłączna, tym samym wskazał na to, że liczy się z możliwością, iż w jakimś innym przypadku objętym art. 22 właściwość ta może nie być wyłączna. W innym bowiem razie art. 22 ust. 2 dekretu musiałby mieć brzmienie ogólne odnoszące się do wszystkich przypadków. Taki przypadek zaś, w którym właściwość władzy kwaterunkowej nie wyłącza właściwości sądu powszechnego, zachodzi właśnie wtedy, gdy chodzi o "nakazanie usunięcia z lokalu osób lub instytucji zajmujących lokal bez tytułu prawnego". Wymaga podkreślenia fakt, że na tych dwóch różnych drogach, tj. administracyjnej i sądowej, może być osiągnięty ten sam wynik, natomiast nie można by ściśle mówić o tym, że istnieje równoległa właściwość tych władz do rozstrzygania tych samych spraw. Jeśli sąd powszechny rozpoznaje sprawę o eksmisję opartą na tym, że pozwanemu brak tytułu prawnego do zajmowania danego lokalu, to może to czynić tylko na podstawie powództwa osoby, której "prawo zostało naruszone" w rozumieniu art. 3 k.p.c. i która uprawniona jest tym samym do poszukiwania ochrony sądowej. Sąd powszechny rozstrzyga więc w takim przypadku "sprawę cywilną" z art. 2 k.p.c., która jako taka nie została przekazana "innym sądom lub władzom". W szczególności władza kwaterunkowa nie jest uprawniona do rozstrzygania tego rodzaju "sprawy cywilnej". Władza ta może natomiast, działając w zasadzie nie w obronie naruszonego prawa właściciela nieruchomości czy innej osoby, lecz "w zakresie wykonywania przepisów" dekretu, czyli w wykonaniu powierzonych jej w interesie publicznym funkcji z zakresu "publicznej gospodarki lokalami", nakazać usunięcie danej osoby czy instytucji z lokalu, który został zajęty "bez tytułu prawnego". Jak to stwierdził Sąd Najwyższy w cytowanym wyżej orzeczeniu z dnia 3 marca 1947 r., zachodzi tu pewna częściowa analogia, np. z sytuacją polegającą na tym, iż uprawnienie władzy publicznej do ścigania w drodze karnej osoby, która popełniła kradzież, i do odebrania jej przedmiotu kradzieży nie pozbawia właściciela prawa wytoczenia powództwa o zwrot tego przedmiotu. Ostatecznie więc jest wyłączony wniosek, aby powód występując ze sporem cywilnym ujął swe żądanie w formę roszczenia cywilnego w tym tylko celu, by obejść w ten sposób dochodzenie swego żądania przed władzą administracyjną powołaną wyłącznie do rozstrzygania w takiej sprawie.Skoro Sąd Powiatowy zasad powyższych nie miał na uwadze i bezzasadnie odrzucił pozew, musi nastąpić uchylenie zaskarżonego orzeczenia (art. 384 k.p.c.) i odesłanie sprawy temuż sądowi do ponownego rozpoznania.Przede wszystkim Sąd Powiatowy powinien rozpoznać zagadnienie, czy w sprawie nie chodzi o mieszkanie pracownicze w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 czerwca 1950 r. (Dz. U. R. P. Nr 28, poz. 257). Taka ewentualność może się nasuwać w związku z niejasnymi zresztą w tym względzie twierdzeniami stron przedstawionymi w pierwszej instancji. Sąd Powiatowy obowiązany był także z urzędu (art. 228 k.p.c.) wziąć pod rozwagę powyższą ewentualność i wyświetlić istotny stan rzeczy w tym zakresie. Gdyby bowiem okazało się, że lokal, którego opróżnienia powódka żąda w sprawie, stanowi mieszkanie pracownicze w rozumieniu powyższego rozporządzenia, to w takim przypadku droga procesu cywilnego byłaby niedopuszczalna z innych przyczyn niż te, jakie Sąd Powiatowy przytoczył w swym postanowieniu, a mianowicie na tej podstawie, że wymienione rozporządzenie przewiduje szczególny tryb postępowania administracyjnego dla spraw o opróżnienie mieszkań pracowniczych i służbowych, wyłączający w tych sprawach dopuszczalność drogi procesu cywilnego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 22 ust. 1art. 388 KPCart. 25art. 40art. 38art. 5art. 11 ust. 1art. 22 ust. 2art. 22art. 3 KPCart. 2 KPCart. 384 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.