C 2293/52

PostanowienieIzba Cywilna1953-10-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy spowodowany wadliwym funkcjonowaniem maszyny, nawet jeśli nie można jednoznacznie ustalić związku przyczynowego między konkretną usterką a wypadkiem, a jedynie ogólne wadliwe działanie maszyny?
Ratio decidendi
Pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, jeśli maszyna nie była utrzymywana w stanie całkowitej sprawności, co jest sprzeczne z przepisami o bezpieczeństwie i higienie pracy. Nawet jeśli nie można jednoznacznie ustalić związku przyczynowego między konkretną usterką a wypadkiem, samo stwierdzenie wadliwego funkcjonowania maszyny uzasadnia odpowiedzialność pracodawcy. Zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę moralną na rzecz członków rodziny zmarłego jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy z krzywdą moralną łączy się szkoda materialna nie podlegająca zasądzeniu na podstawie przepisów o odszkodowaniu.
Stan faktyczny
Włodzimierz Ł. zginął w wypadku przy pracy, pracując przy wadliwie funkcjonującej maszynie wyżymaczce. Maszyna ta miała tendencję do samoczynnego opadania wału. Sąd Wojewódzki uznał pracodawcę za odpowiedzialnego za wypadek, zasądzając na rzecz jednej z powódek rentę i zadośćuczynienie za krzywdę moralną. Pozwany wniósł rewizję, kwestionując odpowiedzialność pracodawcy oraz zasadność zasądzenia zadośćuczynienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz Krystyny P. sumę 3.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę moralną i w tej części powództwo oddalił. Poza tym rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Anny Ł. i Krystyny P. przeciwko Skarbowi Państwa - (...) Zakłady Garbarskie o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 23 czerwca 1952 r.,zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz Krystyny P. sumę 3.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę moralną zmienił i w tej części powództwo oddalił; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczne(...) Sąd Wojewódzki ustalił, iż zgodnie z twierdzeniem pozwu zmarły Włodzimierz Ł. pracował w pozwanych Zakładach Garbarskich w charakterze garbarza przy maszynie wyżymaczce do chwili wypadku, w którym stracił życie, tj. do dnia 5 kwietnia 1950 r. Z zeznań przesłuchanych świadków wynika, że maszyna, przy której zmarły pracował, działała wadliwie i funkcjonowała nienależycie, gdyż wał, który podnosił się do góry, często opadał. Świadkowie stwierdzili, że maszyna była reperowana już przed wypadkiem, co zdaniem Sądu Wojewódzkiego świadczy, że musiała działać wadliwie.Świadek J. po wypadku, a przed przybyciem komisji dla zbadania maszyny, na polecenie technika G. zakręcił śrubę i wówczas dopiero maszynę uruchomiono. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego świadczy to, że maszyna źle funkcjonowała, a śruba była rozluzowana; maszyny nie należało przed przyjściem komisji usuwać ani naprawiać, gdyż w ten sposób uniemożliwiono komisji ustalenie stanu faktycznego, skoro przed przyjściem komisji śrubę przykręcono, to znaczy, że wada maszyny istniała.Sąd Wojewódzki uznał, że pracodawca używając wadliwej maszyny zaniedbał swych obowiązków wynikających z przepisów o ochronie życia i zdrowia pracowników.Przechodząc do roszczeń powódek Sąd Wojewódzki przyjął, że zawarte w pozwie żądania renty i odszkodowania za krzywdę moralną zostały zgłoszone po połowie na rzecz każdej z powódek.Sąd Wojewódzki w oparciu o wyżej podane przepisy prawne oraz o uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego C. 15/51 (Zb. Orz. z 1953 r. nr 3) zasądził na rzecz powódki Krystyny P. rentę w kwocie 108 zł miesięcznie i 3.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną, mając na uwadze, że - jak wynika z materiału sprawy - wymieniona powódka była na utrzymaniu zmarłego i obecnie uczy się fryzjerstwa, a jako uczennica nie zarabia jeszcze na swe utrzymanie. Dla powódki Anny Ł. Sąd Wojewódzki nie zasądził ani renty, ani zadośćuczynienia za krzywdę moralną, gdyż pracuje ona i zarabia na swe utrzymanie.Powyższy wyrok zaskarża rewizją strona pozwana, wnosząc o jego uchylenie albo zmianę i oddalenie powództwa w całości. Rewizja zarzuca, że zaskarżony wyrok narusza art. 242, 337 i 326 k.p.c., art. 165 § 1 k.z., art. 1 przep. og. pr. cyw., art. 196 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o ubezpieczeniu społecznym (Dz. U. Nr 51, poz. 396) oraz § 44 i § 45 rozporządzenia z dnia 6 listopada 1946 r. o ogólnych przepisach dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. Nr 62, poz. 344) w brzmieniu obwieszczenia z dnia 7 maja 1947 r. (Dz. U. Nr 45, poz. 240).W uzasadnieniu powyższych zarzutów skarżący wywodzi między innymi: a) że pracodawca może odpowiadać na podstawie art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym jedynie wówczas, gdy między zawinionym przez niego działaniem lub zaniedbaniem a powstałą szkodą istnieje związek przyczynowy, wobec czego obok ustalenia, jakie przepisy o bezpieczeństwie pracy nie były przez pracodawcę zachowane, ustalenia wymaga istnienie związku przyczynowego między tym zaniedbaniem a powstałą szkodą; b) że ewentualne usterki techniczne, które nie mogłyby mieć wpływu na zaistnienie wypadku przy pracy, nie stanowią naruszenia § 44 i § 45 rozporządzenia o bezpieczeństwie i higienie pracy; c) że Sąd Wojewódzki nie ustalił, czy śruba, którą przykręcał świadek J., miała tego rodzaju znaczenie w mechanizmie, że rozluźnienie jej mogło być przyczyną wypadku; (...) e) że zasądzenie na rzecz powódki Krystyny P. zadośćuczynienia za krzywdę moralną stanowi obrazę art. 165 § 1 k.z. przez jego wykładnię sprzeczną z art. 1 przep. og. pr. cyw. Ustalenia Sądu Wojewódzkiego nie wskazują na to, aby powódka poniosła szkodę materialną, która nie ulega zasądzeniu z mocy art. 162 k.z., a która w świetle uchwały Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów C. 15/51 mogłaby stanowić podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę moralną.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nieprzestrzeganie przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy, które w myśl art. 196 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o ubezpieczeniu społecznym (Dz. U. Nr 51, poz. 396) uzasadnia odpowiedzialność pracodawcy wobec pracownika lub jego rodziny za skutki wypadku przy pracy, może polegać zarówno na używaniu maszyn, aparatów i innych urządzeń technicznych skonstruowanych wadliwie i niezgodnie z obowiązującymi w tej mierze przepisami i zasadami techniki, jak i na nieutrzymywaniu ich w należytym stanie. Stosownie do § 44 ust. 2 rozporządzenia z dnia 6 listopada 1946 r. o ogólnych przepisach dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. Nr 62, poz. 344) urządzenia powyższe powinny być "stale utrzymywane w stanie całkowitej sprawności". Jeśli wypadek, na skutek którego pracownik traci życie lub zdrowie, spowodowany zostaje tym, iż maszyna nie jest utrzymywana przez kierownictwo zakładu pracy w stanie całkowitej sprawności, zachodzą przesłanki odpowiedzialności pracodawcy za szkodę stąd wynikłą zgodnie z art. 196 cytowanej ustawy.Skoro Sąd Wojewódzki ustalił na podstawie zeznań zbadanych świadków, że maszyna funkcjonowała nienależycie, gdyż wał, który podnosił się do góry, często opadał zamiast zatrzymać się, to ustalenie to w świetle § 44 ust. 2 rozporządzenia z dnia 6 listopada 1946 r. w związku z art. 196 ust. (1) ustawy o ubezpieczeniu społecznym uzasadnia odpowiedzialność pozwanych Zakładów wobec powódek za szkody, których doznały w wyniku omawianego wypadku, w granicach przewidzianych przez ust. (2) art. 196 cytowanej ustawy.Jeżeli bowiem maszyna przed wypadkiem działała wadliwie i funkcjonowała nienależycie, może to świadczyć, że jeśli nawet była ona skonstruowana właściwie, nie była utrzymana w stanie całkowitej sprawności wbrew wymogom § 44 ust. 3 cytowanego rozporządzenia. Rewizja wprawdzie trafnie wywodzi, że między działaniem lub zaniedbaniem pracodawcy a wypadkiem musi zachodzić związek przyczynowy, ale w świetle ustaleń zaskarżonego wyroku w związku z zeznaniami świadków, na których Sąd Wojewódzki się oparł, nie może budzić wątpliwości, że w niniejszej sprawie taki związek przyczynowy zachodzi. Z zeznań powołanych przez Sąd Wojewódzki świadków oraz z niezaprzeczonych przez stronę pozwaną twierdzeń pozwu wynika bowiem, iż wypadek polegał na tym, że wał maszyny wyżymaczki, przy której denat pracował, po podniesieniu się do góry na skutek naciśnięcia pedału, opadł niezwłocznie nie zahaczywszy się i ciężarem swoim przygniótł denata. Wypadek ten zatem pozostawał w bezpośrednim związku przyczynowym ze stwierdzonym przez Sąd Wojewódzki złym funkcjonowaniem maszyny, polegającym właśnie na tym, że wał po podniesieniu się samoczynnie opadał.Zarzut rewizji, iż Sąd Wojewódzki nie ustalił, czy śruba, którą po wypadku przykręcał w maszynie świadek J., miała takie znaczenie, że była przyczyną wypadku, jest o tyle nieistotny, że przede wszystkim już samo ustalenie, iż maszyna przed wypadkiem działała wadliwie, uzasadnia odpowiedzialność strony pozwanej, po wtóre zaś fakt, że pewne śruby maszyny wymagały dokręcenia, może świadczyć, iż maszyna przed wypadkiem nie była utrzymywana w stanie całkowitej sprawności...Z ustaleń Sądu nie wynika, że przed wypadkiem wał po podniesieniu do góry w ogóle się nie zatrzymywał i zawsze opadał samoczynnie. Wówczas praca na tej maszynie byłaby w ogóle niemożliwa. Wadliwe funkcjonowanie maszyny polegało na tym, że wał od czasu do czasu nie zazębiał się i opadał. Tylko dlatego, że normalnie wał się zatrzymywał, a jedynie sporadycznie opadał, mogło dojść do wypadku. Dlatego też zeznania świadka Z. i G. wbrew wywodom rewizji nie mogłyby wystarczająco podważyć ustaleń Sądu Wojewódzkiego opartych na zeznaniach pozostałych świadków, nawet gdyby przyjąć, że podczas parokrotnych prób po wypadku wał nie opadał.Z tych względów rewizja, o ile chodzi o zasadę odpowiedzialności strony pozwanej za skutki wypadku, jakiemu uległ Włodzimierz Ł., nie może odnieść skutku.Zaskarżony wyrok słusznie zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki Krystyny P. rentę od daty wypadku do dnia jej pełnoletności. Rozstrzygnięcie Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie znajduje oparcie w art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym oraz art. 162 § 2 k.z. Wysokość zasądzonej renty nie jest przez stronę skarżącą kwestionowana. W tym więc zakresie zaskarżony wyrok ulega zatwierdzeniu.Rewizja natomiast trafnie zarzuca, iż zasądzenie na rzecz wymienionej powódki zadośćuczynienia za krzywdę moralną nie było uzasadnione.Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów w uchwale z dnia 1/15 grudnia 1951 r. C. 15/51 (Zb. Orz. z 1953 r. nr 3) ustalił zasadę prawną, iż "zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę moralną na rzecz członków rodziny zmarłego należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym, chyba że z krzywdą moralną łączy się szkoda materialna nie ulegająca zasądzeniu z mocy art. 162 k.z." Końcowe zastrzeżenie cytowanej uchwały, które może odnieść się do sytuacji wyjątkowych, nie uzasadnia zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę moralną na rzecz powódki w sprawie niniejszej. W świetle materiału sprawy brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, aby powódka ponosiła jakieś dalsze szkody materialne, które nie znalazłyby pokrycia w rencie przyznanej przez ZUS oraz w rencie zasądzonej na jej rzecz zaskarżonym wyrokiem. Wobec tego wyrok ten w części zasądzającej na rzecz powódki Krystyny P. zadośćuczynienie za krzywdę moralną ulega zmianie, a powództwo w tym zakresie zostaje oddalone.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 242art. 165 § 1art. 1art. 196art. 162art. 162 § 2§ 1§ 44§ 45§ 44 ust. 2§ 44 ust. 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.