I CR 1043/55
PostanowienieIzba Cywilna1956-03-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółdzielczy stosunek pracy zawiązuje się wyłącznie między członkiem spółdzielni pracy a spółdzielnią, czy również między kandydatem na członka a spółdzielnią?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że spółdzielczy stosunek pracy może powstać nie tylko między członkiem spółdzielni pracy a spółdzielnią, ale także między taką spółdzielnią a kandydatem na członka. Podstawą zatrudnienia jest zarówno stosunek członkostwa, jak i kandydatury. Zasada ta znajduje szczególne uzasadnienie w spółdzielczości pracy inwalidów, gdzie Państwo przyznaje spółdzielniom prawo do wykonywania prac umożliwiających inwalidom uzyskanie zarobku.Stan faktyczny
Powód, będący inwalidą, został zatrudniony w spółdzielni pracy jako kierownik punktu usługowego. Po pewnym okresie pracy, spółdzielnia rozwiązała z nim umowę ze skutkiem natychmiastowym i pozbawiła go członkostwa, podając jako przyczynę zatrudnianie osób trzecich, nieujawnianie obrotów i samowolne zatrzymanie części gotówki. Powód dochodził zapłaty m.in. za nieotrzymane wynagrodzenie, odszkodowania za bezzasadne zwolnienie i ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonych kwot, oddalając pozostałe roszczenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo ponad kwotę 8.211,71 zł i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: A. Meszorer, S. Strzelczyk.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa P. przeciwko Chałupniczej Spółdzielni Inwalidów w Warszawie o 22.769,47 zł, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 13 września 1955 r., zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo ponad kwotę 8.211 zł 71 gr uchylił i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 13 września 1955 r. Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy zasądził od spółdzielni "Samopomoc Inwalidzka" na rzecz powoda Jana P. kwotę 4.718,16 zł, w pozostałej zaś części, tj. co do kwoty 29.403,74 zł, powództwo oddalił. Na oddaloną kwotę składają się następujące należności: a) nie uwzględniona część wynagrodzenia za wykonaną pracę; b) 3-miesięczne odszkodowanie za bezzasadne zwolnienie z pracy (19.937,87 zł); c) ekwiwalent za nie wykorzystany 2-tygodniowy urlop (3.360,78 zł) oraz d) 1.067 zł z bliżej przez powoda w rewizji nie określonego rachunku.Wydając wymieniony wyżej wyrok, Sąd Wojewódzki przyjął za udowodniony następujący stan faktyczny:W dniu 14 września 1953 r. powód podpisał deklarację o przyjęcie go w poczet członków w pozwanej Spółdzielni, która jest Spółdzielnią pracy, a decyzją zarządu Spółdzielni z dnia 16 października 1953 r. został jako członek przyjęty do Spółdzielni. W dniu 21 września 1953 r. powód został zatrudniony w pozwanej Spółdzielni jako kierownik i pracownik punktu usługowego tłumaczeń, podań i przepisywania na maszynie na warunkach określonych w umowie z tego dnia, uzupełnionej następnie umową z dnia 14 stycznia 1954 r. Wynagrodzenie powoda wynosiło określony procent od obrotu (od 50 do 80%). W okresie pracy powoda ogólna suma obrotu wyniosła 42.027,68 zł; przypadające od tej sumy wynagrodzenie powoda wyniosło 24.165,59 zł. Od tego wynagrodzenia Spółdzielnia powinna była potrącać podatek od wynagrodzeń i odprowadzić go do kasy wydziału finansowego, wbrew bowiem twierdzeniu pozwu Spółdzielnia w wymienionych wyżej umowach nie przyjęła na siebie obowiązku opłacenia za powoda podatku od wynagrodzenia. Oprócz wynagrodzenia za pracę Spółdzielnia obowiązana była powodowi płacić po 240 zł miesięcznie z tytułu sprzątania lokalu, opalania lokalu itp., prowadzony bowiem przez powoda punkt usługowy mieścił się w mieszkaniu powoda.Pismem z dnia 4 lutego 1954 r. pozwana wypowiedziała powodowi umowę o pracę na dzień 31 maja 1954 r., następnie kilkakrotnie rozwiązywała z nim umowę ze skutkiem natychmiastowym i cofała swe oświadczenia woli, aż ostatecznie rozwiązała z powodem umowę ze skutkiem natychmiastowym w dniu 1 kwietnia 1954 r., pozbawiając go jednocześnie członkostwa. Decyzja Rady Nadzorczej w tym przedmiocie została zatwierdzona - na skutek odwołania się powoda - przez Walne Zgromadzenie w maju 1955 r. Przyczyną wykluczenia powoda było zatrudnienie przez powoda w punkcie usługowym osób trzecich na swój rachunek, nieujawnienie części obrotów i samowolne zatrzymanie części zainkasowanej gotówki na pokrycie swoich wierzytelności. Fakty te Sąd Wojewódzki uznał za udowodnione. Zasądzona powodowi kwota wynika z następującego obliczenia. Ogółem zarobek powoda brutto wyniósł 24.165,59 zł. Od tego należało jednak odjąć następujące kwoty: a) 13.897,52 zł wynagrodzenie otrzymane; b) 4.850,93 zł - podatek od wynagrodzeń; c) 25 zł - kwota potrącona na rzecz kasy zapomogowej oraz d) 2.051,40 zł - kwota wypłacona powodowi na rachunek wynagrodzenia już w toku procesu, po określeniu należności powoda przez biegłych. Razem - 20.824,85 zł. Pozostało przeto do wypłaty 3.340,74 zł. Do tego należy jednakże dodać 240 zł z tytułu wynagrodzenia za sprzątanie lokalu w marcu 1954 r. oraz kwotę 1.137,42 zł należną powodowi z tytułu wypłaconych udziałów; łącznie daje to zasądzoną kwotę 4.718,16 zł.Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki uznał, że powód pozostawał z pozwaną Spółdzielnią w spółdzielczym stosunku pracy i że stosunek ten został rozwiązany w dniu 1 kwietnia 1954 r. na skutek wykluczenia powoda ze spółdzielni, przy czym wykluczenie to było uzasadnione. W tych warunkach roszczenie powoda o 3-miesięczne wynagrodzenie oraz o ekwiwalent za nie wykorzystany urlop jest bezzasadne. Niesłuszne jest również żądanie zasądzenia kwoty potraconego podatku, skoro postępowanie dowodowe nie wykazało, aby w drodze wyjątku od zasady ustawowej pozwana przejęła na siebie obowiązek opłacania tego podatku. Uzasadnione jest przeto tylko zasądzenie nie wypłaconego powodowi wynagrodzenia za pracę wykonaną oraz należności za sprzątanie i opalanie lokalu w ostatnim miesiącu trwania stosunku pracy.Wymieniony na wstępie wyrok zaskarżył powód, przy czym wpłynęły od niego w terminie, w treści zresztą bardzo zbliżone, dwie rewizje: jedna podpisana przez pełnomocnika powoda, druga przez niego osobiście.Uzasadnienie prawneOceniając zarzuty rewizji Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Bezsporne między stronami jest ustalenie, że powód podpisał w dniu 14 września 1953 r. deklarację członkowską. Z tą chwilą stał się przeto kandydatem na członka i w tym charakterze został następnie dopuszczony do pracy. Ustalenie to wystarcza do obalenia twierdzenia powoda, że pozostawał on z pozwaną Spółdzielnią w pracowniczym stosunku pracy albowiem spółdzielczy stosunek pracy zawiązuje się nie tylko między członkiem a spółdzielnią pracy, lecz także między taką spółdzielnią a kandydatem. Wynika to przede wszystkim z faktu, że zgodnie z zasadami spółdzielczości wytwórczej i usługowej spółdzielnie tego typu z reguły angażują określone osoby do pracy tylko dlatego, że osoby te decydują się na ściślejsze zespolenie ze swą spółdzielnią, a więc przyczyną stosunku pracy jest nie tylko chęć uzyskania przez spółdzielnię siły roboczej, a przez drugą stronę - wynagrodzenia za pracę, lecz także powiązanie obydwu stron stosunkiem spółdzielczym. Jaki to jest stosunek spółdzielczy: członkostwa czy kandydatury - jest rzeczą obojętną, skoro zarówno jeden, jak i drugi stosunek stał się podstawą zatrudnienia. Zasada ta znajduje szczególnie silne usprawiedliwienie społeczne w spółdzielczości pracy inwalidów. Dążąc do zapewnienia inwalidom właściwej pomocy Państwo przyznaje ich spółdzielniom prawo wykonywania prac umożliwiających uzyskanie dostatniego zarobku przy stosunkowo mniejszym nakładzie pracy. Do takich prac należy np. pisanie podań. Jeśli przeto powód taką pracę uzyskał, to tylko dlatego, że jako inwalida został przyjęty w poczet spółdzielców i tylko dzięki temu uzyskiwał tak wysokie zarobki, jakie podaje w pozwie.W tych warunkach bezprzedmiotowe staje się rozpoznanie zarzutów powoda, że nie został on w czasie właściwym przyjęty na członka przez zarząd oraz że przyjęcie to nie zostało zatwierdzone przez walne zgromadzenie.W związku z powyższym bezzasadny jest dalszy zarzut rewizji, że Sąd pierwszej instancji nie zasądził powodowi wynagrodzenia w kwocie 3.360,78 zł za nie wykorzystany dwutygodniowy urlop.Żaden bowiem przepis ani też postanowienia statutu nie przewidują, że członkowi spółdzielni pracy przysługuje prawo do dwutygodniowego urlopu po 6 miesiącach pracy, a brak jest uzasadnienia dla analogicznego zastosowania w danym wypadku przepisu art. 2 ustawy o urlopach dla pracowników zatrudnionych w przemyśle i handlu. W tych warunkach roszczenie powoda o zasądzenie kwoty 3.360,78 zł należy uznać za nieuzasadnione bez względu na to, czy pozbawienie go przez pozwaną Spółdzielnię zatrudnienia nastąpiło z przyczyn uzasadnionych.Całkowicie błędne jest również stanowisko rewizji, że pozwana Spółdzielnia powinna była opłacać za powoda podatek od wynagrodzenia na podstawie szczególnego w tym przedmiocie porozumienia. Abstrahując nawet od zagadnienia zasadniczego czy taka klauzula zamieszczona w umowie zawartej przez jednostkę gospodarki uspołecznionej mogłaby być uznana w świetle art. 41 p.o.p.c. za ważną, należy przyznać rację Sądowi pierwszej, instancji, iż klauzula taka bynajmniej nie wynika z powołanych przez powoda umów. Zresztą nawet w razie jakichkolwiek wątpliwości umowy te należałoby interpretować w tym sensie, jak to uczynił Sąd Wojewódzki, przeciwna bowiem wykładnia - przy uwzględnieniu faktu, że zarobki powoda były wyjątkowo wysokie - nie dałaby się pogodzić z zasadami współżycia społecznego (art. 47 § 1 p.o.p.c.). W tych warunkach także roszczenie o kwotę 4.850,93 zł Sąd Najwyższy uznaje ze bezzasadne już w obecnym stadium postępowania.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uznał rewizję co do kwoty 8.211,71 zł (3.360,78 zł i 4.850,94) za nieuzasadnioną. W pozostałej natomiast części postępowanie dowodowe przed Sądem pierwszej instancji i ustalenia faktyczne tego Sądu są niewystarczające do rozstrzygnięcia sporu. (...)Sąd pierwszej instancji przy ustalaniu należnego powodowi odszkodowania powinien mieć na uwadze następujące wskazania:Wysokość zarobków powoda nie była jednakowa w każdym miesiącu, lecz zależała od wielkości obrotu. Dlatego wyłania się pytanie, jak obliczyć miesięczny zarobek powoda dla ustalenia ewentualnego odszkodowania. Problemu tego nie rozstrzygają ani przepisy prawa, ani też postanowienia statutu. Brak jest przeto podstaw do takiego obliczenia, jakie zastosował powód, tj. do przyjęcia przeciętnej za ostatnie 3 miesiące. Nie zachodzi zresztą potrzeba takiego obliczenia, skoro powód pracował przez krótki okres (przez 5 lub 6 miesięcy). Należy przeto przeciętne wynagrodzenie miesięczne obliczyć przy uwzględnieniu zarobków powoda za cały czas faktycznego wykonywania pracy. W ten sposób uniknie się niczym nie usprawiedliwionego obliczenia 3-miesiecznego wynagrodzenia na kwotę 21.605,07 zł, podczas gdy zarobek powoda za cały czas trwania pracy wyniósł, nawet według twierdzeń powoda, 26.544,04 zł. Poza tym należy mieć na względzie, że jak to już Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśnił, podstawę prawną odszkodowania należnego członkowi spółdzielni pracy w związku z bezzasadnym pozbawieniem zatrudnienia stanowi art. 239 k.z. To samo dotyczy - z przyczyn wyżej podanych - roszczeń odszkodowawczych kandydata na członka. W tych warunkach do roszczeń tych mogą mieć zastosowanie przepisy art. 158 § 1 i 2 k.z. w związku z art. 242 k.z. W wypadku więc uznania roszczenia za słuszne co do zasady, Sąd pierwszej instancji oceni, czy żądane odszkodowanie nie powinno ulec zmniejszeniu po pierwsze dlatego, że zarobki powoda były, jak to już wyżej zaznaczono, niewspółmiernie wysokie w stosunku do wartości społecznej i nakładu jego pracy, powód bowiem zarabiał dwa a nawet trzy razy więcej, niż wykwalifikowany pracownik państwowy (art. 158 § 1 k.z.), po drugie z tej przyczyny, że powód przyczynił się do powstania szkody (art. 158 § 2 k.z.). W związku z możliwością istnienia tej ostatniej okoliczności Sąd pierwszej instancji powinien zbadać, czy postępowanie powoda, jeśli zostałoby ocenione jako nie stanowiące uzasadnionej przyczyny do pozbawienia powoda zatrudnienia, nie było jednak w mniejszym stopniu nieprawidłowe i czy tym samym powód nie przyczynił się do powstania szkody.Dla oceny zasadności roszczenia powoda o zapłatę wynagrodzenia za czas jego choroby należy przede wszystkim zbadać, czy powód istotnie w końcu lutego i w marcu nie pracował, samo bowiem zwolnienie lekarskie faktu tego nie przesądza. Nie jest wyłączone, że powód mimo tego zwolnienia prowadził nadal powierzony mu punkt usługowy w celu zakończenia rozpoczętych prac. Za tym, że tak było, przemawia opinia 3 biegłych, którzy wykazali zarobki powoda za marzec. Gdyby tak było, wynagrodzenie powoda za okres choroby mieściłoby się już w ogólnym wynagrodzeniu w kwocie 24.165,59 (wg opinii biegłych) lub 26.544,04 zł (wg twierdzeń powoda). W tym wypadku takie przeciętne miesięczne wynagrodzenie powoda należałoby obliczyć z uwzględnieniem faktu, że powyższe kwoty stanowiły zarobek za czas od dnia 21 września 1952 r. do dnia 31 marca 1953 r.Gdyby się okazało, że powód w okresie zwolnienia lekarskiego nie pracował, żądanie jego zasądzenia wynagrodzenia za okres choroby znajdowałoby uzasadnienie w analogicznym zastosowaniu art. 29 rozporządzenie z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych (Dz. U. Nr 35, poz. 323).Wreszcie gdy chodzi o zarzut wadliwego zasądzenia przez Sąd pierwszej instancji kosztów procesu, to zarzut ten odniesie o tyle tylko skutek, o ile po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd uwzględni roszczenie powoda w większej części, niż to uczynił w zaskarżonym wyroku. Z tych względów wyrok ten został uchylony również w części orzekającej o kosztach procesu.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo ponad kwotę 8.211,71 zł uchylił i w tym zakresie sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania przekazał.
Powiązane orzeczenia
- I CR 817/58 1958-10-07Czy roszczenie członka spółdzielni pracy o wynagrodzenie za okres wypowiedzenia, wynikające z umowy o pracę, powinno być rozpatrywane w oparciu o przepisy prawa pracy, czy też przepisy ustawy o spółdzielniach i statut sp…
- IV CR 488/55 1955-11-18Czy członek spółdzielni pracy, który został wykluczony ze spółdzielni, może dochodzić odszkodowania za bezzasadne pozbawienie go zatrudnienia, nawet jeśli nie zaskarżył decyzji o wykluczeniu?
- I PR 14/72 1972-01-14Czy zgoda jednostki nadrzędnej na powierzenie stanowiska głównego ekonomisty w spółdzielni inwalidów jest warunkiem ważności nawiązania lub rozwiązania stosunku pracy na tym stanowisku?
- 4 CR 826/55 1955-09-23Czy członek spółdzielni pracy, który nie został skutecznie zwolniony, ale otrzymał pismo o "zdjęciu" ze stanowiska i pracy, może żądać odszkodowania od spółdzielni z tytułu rozwiązania umowy o pracę z winy pracodawcy?
- I PKN 385/99 1999-12-07Czy przyjęcie pracownika spółdzielni pracy w poczet jej członków prowadzi do rozwiązania pracowniczego stosunku pracy na mocy porozumienia stron i nawiązania spółdzielczej umowy o pracę, a jeśli tak, to czy skuteczne jes…
Powołane przepisy
art. 2art. 41art. 47 § 1art. 239art. 158 § 1art. 242art. 158 § 2art. 29§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.