I K 191/61

WyrokIzba Cywilna1962-02-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż lub kupno bez zezwolenia waluty obcej (dolarów amerykańskich) o wartości nieprzekraczającej 2.500 zł, stanowi przestępstwo z art. 45 § 2 ustawy o kontroli obrotu dewizowego, i czy wymierzona kara grzywny może być uznana za rażąco surową?
Ratio decidendi
Sprzedaż lub kupno bez zezwolenia waluty obcej o wartości nieprzekraczającej 2.500 zł stanowi przestępstwo z art. 45 § 2 ustawy o kontroli obrotu dewizowego. Kara grzywny wymierzona w granicach ustawowego zagrożenia, uwzględniająca sytuację majątkową sprawcy, nie może być uznana za rażąco surową, jeśli ma charakter dolegliwości ekonomicznej i spełnia cele prewencji ogólnej.
Stan faktyczny
Oskarżeni zostali skazani za kupno i sprzedaż bez zezwolenia dolarów amerykańskich o wartości nieprzekraczającej 2.500 zł. Oskarżeni wnieśli rewizje, zarzucając rażącą surowość wymierzonych kar grzywny, błędną ocenę dowodów oraz znikomość społecznej szkodliwości czynów. Analizowano również kwestię pomocnictwa w sprzedaży waluty.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając kary za adekwatne do popełnionych czynów i sytuacji sprawców.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Ostrowski.Sędziowie: R. Kryże, C. Jurjewicz (sprawozdawca).Prokurator: T. Miernik.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zdzisława R., Józefy R., Stanisława M. i Eugeniusza N., oskarżonych z art. 45 § 2 u.k.s. i art. 27 k.k. w związku z art. 45 § 2 u.k.s., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 26 lipca 1960 r., na podstawie art. 375 k.p.k.utrzymał zaskarżony wyrok w mocy z zaznaczeniem, że podstawę orzeczenia o przepadku przedmiotów przestępstwa stanowi art. 62 u.k.s. (...).Sąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego w Warszawie wyrokiem z dnia 26 lipca 1960 r. uznał oskarżonych:I. Zdzisława R. - za winnego tego, że dnia 17 marca 1960 r. w M. kupił bez zezwolenia od Stanisława M. 100 dolarów wartości nie przekraczającej 2.500 zł i za to na podstawie art. 45 § 2 u.k.s. z dnia 13 kwietnia 1960 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 123) skazał go na grzywnę 40.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia na 8 miesięcy aresztu, zaliczając mu zarazem na. poczet kary zastępczej okres tymczasowego aresztowania od dnia 21 marca 1960 r. do dnia 26 lipca 1960 r.;II. Józefę R. - za winną tego, że w roku 1959 w M. kupiła bez zezwolenia od Marianny K. 15 dolarów wartości nie przekraczającej 2.500 zł i za to na podstawie art. 45 § 2 u.k.s. z dnia 13 kwietnia 1960 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 123) skazał ją na grzywny w kwocie 15.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia na trzy miesiące aresztu;III. Stanisława M. - za winnego tego, że 17 marca 1960 r. w M. sprzedał bez zezwolenia Zdzisławowi R. 100 dolarów wartości nie przekraczającej 2.500 zł i za to na podstawie art. 45 § 2 u.k.s. z dnia 13 kwietnia 1960 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 123) skazał go na grzywnę w kwocie 10.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia na dwa miesiące aresztu;IV. Eugeniusza N. - za winnego tego, że dnia 17 marca 1960 r. w M. pomógł Stanisławowi M. w sprzedaży 100 dolarów wartości nie przekraczającej 2.500 zł Zdzisławowi R. w ten, sposób, iż skontaktował wyżej wymienionych dla zrealizowania transakcji, i za to na podstawie art. 45 § 2 u.k.s. z dnia 13 kwietnia 1960 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 123) Skazał go na grzywnę w kwocie 3.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia na 20 dni aresztu.Od wyroku tego założyli rewizję oskarżeni Zdzisław R., Józefa R., Stanisław M. i. Eugeniusz N.I. Oskarżony Zdzisław R. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i wymierzenie łagodniejszej kary zarzucając wyrokowi:obrazę art. 320 k.p.k. w związku z art. 45 § 2 u.k.s. z dnia 13 kwietnia 1960 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 123) i art. 54 k.k. - przez wymierzenie rażąco surowej kary grzywny, jakkolwiek kwota transakcji dewizowej była niska, a sama transakcja przypadkowa i pozbawiona momentów spekulacyjnych, oraz błędne uznanie, że dobra sytuacja materialna oskarżonego mimo nieznacznego zawinienia uzasadniała wymierzenie rażąco surowej grzywny.II. Oskarżona Józefa R. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie od zarzutu dokonania przypisanego jej czynu, a ewentualnie - w razie utrzymania w mocy orzeczenia o winie - o wydatne złagodzenie kary grzywny, zarzucając wyrokowi:a) obrazę art. 320 i 339 k.p.k. w związku z art. 45 § 2 u.k.s. - przez skazanie oskarżonej z powołanego przepisu prawa, co nastąpiło w wyniku błędnej oceny okoliczności faktycznych, a zwłaszcza wskutek uznania pomówienia współoskarżonej Marianny K. i sprzecznych zeznań świadka Władysławy K. za dostateczne dowody winy oskarżonej;b) obrazę art. 320 k.p.k. w związku z art. 45 § 2 u.k.s. i art. 54 k.k. - przez wymierzenie oskarżonej kary grzywny w rażąco surowym wymiarze, jakkolwiek transakcja dotyczyła nieznacznej kwoty 15 dolarów, co wskazuje na bardzo nieznaczną szkodliwość społeczną czynu, oraz przez uznanie, że dobra sytuacja materialna oskarżonej uzasadniała wymierzenie surowej kary grzywny mimo ustalenia, że wartości majątkowe oskarżona zgromadziła w okresie międzywojennym.III. Oskarżony Stanisław M. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania zarzucając, że orzeczona kara jest niewspółmierna do winy mu przypisanej, a to wobec niewzięcia pod uwagę, że w wyniku czynu przestępnego nie wynikła żadna szkoda materialna, że nie znał on procedury związanej ze zbyciem dolarów, które otrzymał od swego wuja ze Stanów Zjednoczonych, oraz że jest wyrobnikiem wiejskim i zbył dolary z powodu trudnej sytuacji materialnej.IV. Oskarżony Eugeniusz N. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania w trybie art. 149 k.p.k. bądź też o wydatne złagodzenie kary, zarzucając nierozważenie okoliczności, że czyn jego ma charakter przypadkowy, że pomagając w zbyciu 100 dolarów, traktował tę pomoc jako pomoc grzecznościową i nie działał z chęci zysku oraz że jest człowiekiem pracy zarabiającym miesięcznie około 1.400 zł, co uzasadnia przyjęcie znikomej szkodliwości społecznej tegoż czynu bądź też wymierzenie łagodnej kary.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:I. Chybione są zarzuty podniesione w rewizji oskarżonego Zdzisława R.Przedmiotem przestępnej transakcji dewizowej był banknot studolarowy, którego wartość przeliczeniowa według stawek wypłacanych przez Narodowy Bank Polski wynosiła 2.400 zł. W tych warunkach wartość przedmiotu przestępstwa dewizowego sięgała górnej granicy wartości dewizowych przewidzianych w dyspozycji art. 45 § 2 u.k.s. Skoro sankcja przewidziana w art. 45 § 2 u.k.s. pozwala na wymierzenie sprawcy zabronionego obrotu dewizowego grzywny do wysokości 50.000 zł, to kara grzywny w kwocie 40.000 zł wymierzona oskarżonemu Zdzisławowi R. nie może być uznana za rażąco surową, zwłaszcza jeśli się uwzględni jego bardzo dobrą sytuację majątkową.Z tych samych względów błędne jest twierdzenie rewizji, że kwota przestępnej transakcji dewizowej była niska, a zawinienie oskarżonego nieznaczne.Grzywna przewidziana w sankcji art. 45 § 2 u.k.s. ma charakter kary zasadniczej, a stosowanie jej ma na celu wyrządzenie sprawcy przestępstwa wymienionego w dyspozycji tejże ustawy dolegliwości ekonomicznej.Jak wynika z materiałów ujawnionych w trakcie śledztwa, sytuacja materialna oskarżonego jest bardzo dobra, ponieważ posiada on własny samochód osobowy marki Moskwicz wartości przeszło 100.000 zł, telewizor wartości 9.000 zł, złotą biżuterię, a nadto jako inżynier zarabia miesięcznie około 3.000 zł, nie licząc wynagrodzenia za dorywcze prace zlecone, o których wspomniał sam oskarżony.Wymierzenie w tych warunkach oskarżonemu łagodnej kary grzywny nie tylko nie stanowiłoby dla niego dolegliwości ekonomicznej jako jednego z elementów tejże kary, ale nie spełniłoby, również warunku prewencji ogólnej przy zwalczaniu przestępstw dewizowych. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, podzielając stanowisko Sądu I instancji, utrzymał zaskarżony wyrok w stosunku do Zdzisława R. w mocy.II. Chybione są również zarzuty rewizji oskarżonej Józefy. R. dotyczące ustalenia jej winy.Wyjaśnienia współoskarżonej Marianny K., że 15 dolarów nabyła od niej oskarżona Józefa R., są logiczne i konsekwentne, a nadto potwierdzone zostały zeznaniami świadka Władysława K., wobec czego stanowią pełnowartościowy dowód winy Józefy R.Oceniając wartość dowodową tych wyjaśnień, Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 9 k.p.k. Gdyby nawet wyeliminować zeznania świadka Władysława K., które nie zawierają sprzeczności, a na które powołuje się rewizja, to wyjaśnienia samej Marianny K. wystarczyłyby do poczynienia takich ustaleń, jakie właśnie poczynił Sąd I instancji.Marianna K., wskazując osobę Józefy R. jako nabywcy 15 dolarów, nie polepszyła bynajmniej swej sytuacji w procesie karnym, wobec czego nie miała żadnego interesu w gołosłownym obciążaniu tej oskarżonej. Zaznaczyć przy tym należy, że świadek Władysław K., zeznając w śledztwie, oświadczył, iż matka jego Marianna K. sprzedała dolary Zdzisławowi R., osobiście jednak przebiegu transakcji nie widział, dowiedział się zaś o niej z relacji matki.Sąd Najwyższy podzielił również stanowisko Sądu I instancji w zakresie wysokości wymierzonej oskarżonej Józefie R. kary grzywny.Ujawnione podczas rewizji wartości dewizowe (201 dolarów w banknotach, 200 dolarów w złocie i 95 rubli w złocie) wskazują na to, że sytuacja materialna oskarżonej była bardzo dobra. A jeśli się ponadto uwzględni, że oskarżona oprócz ujawnionych wartości dewizowych jest jeszcze właścicielką domu, to wymierzenie grzywny w wysokości 15.000 zł nie jest w stosunku do niej karą rażąco surową.W tej sytuacji niewielka grzywna nie stanowiłaby dla oskarżonej dolegliwości ekonomicznej i mijałaby się z celem kary, a także nie spełniałaby zadania prewencji ogólniej przy zwalczaniu przestępstw dewizowych.III. Chybione są dalej zarzuty rewizji oskarżonego Stanisława M., a zwłaszcza nietrafny i nie poparty żadnymi argumentami jest wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ustalenia Sądu I instancji w zakresie winy przypisanej oskarżonemu nie budzą żadnych wątpliwości nawet w świetle wyjaśnień samego oskarżonego, który przyznał się do zbycia Zdzisławowi R. 100 dolarów.Winę tę potwierdził także współoskarżony Zdzisław R., który przyznał okoliczność nabycia od oskarżonego Stanisława M. 100 dolarów. Zresztą w treści samej rewizji brak argumentów uzasadniających uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Wymierzenie oskarżonemu grzywny w kwocie 10.000 zł przy uwzględnieniu faktu, że przedmiotem nielegalnego obrotu dewizowego były dewizy wartości 2.400 zł, za które otrzymał on od oskarżonego Stanisława R. kwotę 9.500 zł - nie jest karą rażąco surową, skoro górna granica zagrożenia ustawowego przewidziana w art. 45 § 2 u.k.s. przewiduje grzywnę w kwocie 50.000 zł.Czyn oskarżonego, ze względu na wartość dewiz będących przedmiotem obrotu, stoi na pograniczu przestępstwa przewidzianego w art. 45 § 1 u.k.s., zagrożonego sankcją do 3 lat aresztu i grzywny w kwocie 1.000.000 zł, co także nie może pozostać bez znaczenia przy ocenie wymiaru kary orzeczonej przez sąd I instancji.Dlatego też Sąd Najwyższy, podzielając stanowisko Sądu I instancji zarówno w zakresie ustaleń dotyczących winy, jak i ustaleń dotyczących kary, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.IV. Wreszcie chybione są zarzuty rewizji oskarżonego Eugeniusza N.Oskarżony Eugeniusz N. pomógł współoskarżonemu Stanisławowi M. w zbyciu 100 dolarów, których wartość według cen przeliczeniowych Narodowego Banku Polskiego wynosiła 2.400 zł, czyn zatem jego - podobnie jak czyn Stanisława M. - stoi na pograniczu przestępstwa przewidzianego w art. 45 § 1 u.k.s., zagrożonego sankcją aresztu do lat 3 i grzywny do 1.000.000 zł.W tej sytuacji dopatrywanie się w działaniu oskarżonego znikomej szkodliwości czynu tylko z tego względu, że oskarżony nie działał z chęci zysku i wyświadczył oskarżonemu Stanisławowi M. "grzecznościową przysługę", jest niesłuszne. Dla bytu przestępstwa przewidzianego w art. 45 § 2 u.k.s. kwestia działania z chęci zysku jest obojętna i sam nielegalny obrót wartościami dewizowymi w postaci kupna-sprzedaży - bez względu na pobudki sprawcy głównego lub pomocnika - wyczerpuje znamiona tego przestępstwa.Mimo pomocnictwa oskarżonego Eugeniusza N. do sprzedaży wartości dewizowych w wysokości 2.400 zł, Sąd I instancji zindywidualizował kary wymierzone oskarżonemu Stanisławowi M. oraz oskarżonemu Eugeniuszowi N. i orzekł współmierną karę grzywny w wysokości 3.000 zł, co przemawia za tym, że przesłanki, na które powołuje się rewizja, zostały już uwzględnione. Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy, nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku, utrzymał go w mocy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 45 § 2art. 27 KKart. 375 KPKart. 62art. 320 KPKart. 54 KKart. 320art. 149 KPKart. 9 KPKart. 45 § 1§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.