I PR 111/67
WyrokIzba Cywilna1967-08-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownicy ponoszą odpowiedzialność materialną za niedobory powstałe w wyniku zepsucia się jaj chłodniczych, gdy przyczyna ich zepsucia nie została udowodniona przez pracodawcę, a także za zniszczone pierożki, które zostały zamówione w nadmiernej ilości wbrew sprzeciwowi pracownika i zniszczone na polecenie kierownika?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej odszkodowanie za zepsute jaja i zniszczone pierożki. Stwierdzono, że pracodawca nie udowodnił winy pracowników w zepsuciu jaj, a szkoda wynikła z przyczyn niezależnych od nich. W przypadku pierożków, mimo braku protokołu, ustalono, że szkoda wynikła z decyzji kierownika i nadmiernego zamówienia, a nie z zaniedbania pozwanych. Sąd Najwyższy podkreślił, że w takich sytuacjach nie ma zastosowania domniemanie winy z art. 239 k.z., a ciężar dowodu spoczywa na pracodawcy.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo Barów Szybkiej Obsługi dochodziło od pozwanych odszkodowania za niedobór w kuchni. Sąd Wojewódzki zasądził część żądanej kwoty, opierając się m.in. na zepsutych jajach i zniszczonych pierożkach. Pozwani zakwestionowali obciążenie ich odpowiedzialnością za te pozycje, wskazując na brak dowodów winy oraz przyczyny niezależne od nich. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję pozwanych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej odszkodowanie za jaja i pierożki oraz w zakresie kosztów procesu i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania w tym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: W. Glabisz, M. Wilewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 9 sierpnia 1967 r. sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Barów Szybkiej Obsługi w W. przeciwko Janowi R. i Irenie S. o 117.186,97 zł, na skutek rewizji obu pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 28 listopada 1966 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePrzedsiębiorstwo Barów Szybkiej Obsługi w W. domagało się w pozwie zasądzenia solidarnie od Jana R. i Ireny S. 117.186,97 zł tytułem odszkodowania za niedobór powstały w okresie od 16.XII.1963 r. do 2.I.1964 r. w kuchni Baru "P.", której pozwany R. był szefem, a pozwana S. jego zastępcą.Sąd Wojewódzki zasądził od obojga pozwanych po 10.097,23 zł z 8 % od 28.IX.1964 r., a resztę powództwa oddalił i koszty procesu wzajemnie między stronami zniósł.Rozstrzygnięcie swe oparł Sąd Wojewódzki na następujących ustaleniach i wnioskach:Na podstawie umowy z 20.VI.1962 r. między współpozwanymi i K. z jednej strony a kierownictwem Zakładu z drugiej pozwani wzięli na siebie odpowiedzialność materialną za ewentualne niedobory w częściach równych. Pomimo przeniesienia w dniu 16.X.1963 r. K. do innej pracy, nie została sporządzona inwentaryzacja oraz nie spisano z pozwanymi nowej umowy, określającej inny sposób ich odpowiedzialności majątkowej. Dochodzenie prowadzone przez prokuraturę w tej sprawie zostało umorzone z braku dostatecznych dowodów winy. Pozwani pracowali na dwie zmiany, przy czym na rannej zmianie pracował przeważnie R. i w zasadzie na tej właśnie zmianie pobierano surowiec do kuchni. R. sam nie pobierał surowców, lecz zlecał to podległym pracownicom, ograniczając się do podpisywania raportów dziennych, które zawierały potwierdzenie odbioru artykułów z magazynu. Dowody przyjęcia "RW" przekazywał pozwany R. do sprawdzenia pozwanej S. Pozwany R., kierując się wyłącznie zaufaniem do pracowników O. i W., powierzał tym pracownikom klucze od magazynu podręcznego celem wydawania stamtąd artykułów do produkcji stosownie do jego zlecenia.Na podstawie opinii biegłego Sąd Wojewódzki ustalił, że na skutek konieczności zastąpienia - przy wyrobie klopsów i pasztecików - okrawków mięsa wyższymi gatunkami mięsa wystąpiła różnica cen na niekorzyść kuchni na kwotę 61.509,68 zł, co wpłynęło na zwiększenie niedoboru. Ponadto należało uwzględnić ubytek powstający przy rozmrażaniu mięsa i ryb. Wartość ubytku na mięsie wynosiła 14.676, 69 zł, a na rybach 10.708,92 zł. Ostateczny więc niedobór obciążający pozwanych, po uwzględnieniu tych trzech pozycji, wynosi 30.291,68 zł.Sąd Wojewódzki podzielił - jako trafny - pogląd biegłego, że pozwanych nie można uznać wartością zniszczonych pierożków, które zostały zamówione w grudniu 1962 r. mimo sprzeciwu pozwanego przez kierownika W. i które się zepsuły, ponieważ brak jest protokołu określającego ich ilość. Również na podstawie ekspertyzy biegłego Sąd nie uznał pozwanych wartością zepsutych na początku stycznia 1964 r. jaj chłodniczych (1.312 sztuk), ponieważ nie ustalono przyczyny ich zepsucia.W świetle tych ustaleń Sąd Wojewódzki uznał, że zgodnie z przepisami ustawy z 17.VI.1959 r. o współodpowiedzialności majątkowej pracowników za niedobory oraz stosownie do pkt 6 umowy z 20.VI.1962 r. i art. 158 k.z. pozwanych należało obciążyć po 1/3 ustalonego przez biegłego niedoboru, tj. po 10.097,23 zł, a resztę powództwa, jako nieuzasadnioną, oddalił.Pełnomocnik obu pozwanych zaskarżył wyrok Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej sumy kapitałowe i koszty oraz wnosił o jego uchylenie w omawianym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.Skarżący zarzuca uchybienia procesowe, a zwłaszcza sprzeczność ustaleń z materiałem sprawy oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 239 i 158 § 2 k.z.Zarzutom rewizji nie można odmówić słuszności.Przede wszystkim pozwani kwestionują obciążenie ich odpowiedzialnością z tytułu zniszczenia 1.312 jaj chłodniczych (wartości 3.900 zł) oraz za zepsute i zniszczone pierożki z mięsem o wartości ca 6.400 zł. Zarzuty te są uzasadnione.Jeśli chodzi o zepsute jaja, to nie jest sporne ich zniszczenie i wartość, natomiast kwestionowane jest obciążenie pozwanych równowartością tych jaj.Sąd Wojewódzki oparł zasądzenie ich równowartości na przesłance, że nie została ustalona przyczyna ich zepsucia.Stanowiska tego nie sposób podzielić. Wynikałoby z niego, że - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - pozwani obowiązani byli udowodnić przyczynę zepsucia, jako okoliczności od nich niezależne (art. 239 k.z.), a jeśli dowodu takiego nie przeprowadzili, to odpowiadają za szkodę. Stanowisko takie należy jednak uznać za błędne.Domniemanie winy z art. 239 k.z. i związane z tym przerzucenie ciężaru dowodu - jeśli chodzi o przyczyny powstania szkody - na pozwanych pracowników ma miejsce jedynie w razie powstania niedoboru w mieniu powierzonym, co do którego obowiązani są wyliczyć się. Natomiast w razie wyliczenia się z tego mienia przez wykazanie chociażby faktu nakazanego przez władze sanitarne zniszczenia określonej ilości produktu, obciążenie powstałą szkodą pracowników może nastąpić tylko w razie udowodnienia przez pracodawcę, że zepsucie i późniejsze zniszczenie produktów zostało zawinione przez pracowników. W takiej bowiem sytuacji pracownik może odpowiadać tylko za zawinioną przez siebie szkodę. Nie ma wówczas zastosowania żadne domniemanie i obowiązuje ogólna zasada (art. 4 p.o.p.c.), w myśl której na powodzie ciąży ciężar dowodu, że dochodzona wina wynikła z określonego działania lub zaniechania pozwanego pracownika.Dodać należy, że ze świadectwa lekarskiego (akta śledztwa) może wynikać, że jaja zepsuły się (zatęchły) w okresie od 1 do 20 stycznia 1964 r., a strona powodowa nawet nie twierdziła, że pozwani mogli te jaja w sposób właściwy wcześniej zużyć lub że przez własną niestaranność czy też wadliwe działanie dopuścili do ich zepsucia. Natomiast z pominiętego przez Sąd Wojewódzki i nie zdyskwalifikowanego zeznania S., przesłuchanej jako strona, mogło wynikać, że bardzo często jaja chłodnicze - już przy ich dostarczaniu - były niezdatne do użytku.Obciążenie pozwanych wartością zniszczonych pierożków uzasadnił Sąd Wojewódzki brakiem protokołu określającego ich ilość. Również i to stanowisko jest wadliwe i narusza art. 239 k.z. oraz usprawiedliwia zarzut sprzeczności ustaleń z materiałem sprawy, a nawet z własnym uzasadnieniem wyroku. Wcześniej bowiem Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił w swym uzasadnieniu nie tylko fakt, że pierożki w nadmiernej ilości i mimo sprzeciwu pozwanego Jana R. zamówił kierownik W., ale również i to, że pierożki te z powodu niemożności zbycia zepsuły się i ca 200 kg tych pierożków zniszczono na polecenie tegoż W. Ustalenia te wskazują zarówno wagę zniszczonych pierożków, jak i okoliczność, że szkoda wynikła z przyczyn całkowicie niezależnych od pozwanych. Zasądzenie w tych warunkach jakiejkolwiek kwoty, która nie mogła obciążać pozwanych, było oczywiście niedopuszczalne i naruszało art. 239 k.z.Określenie wartości zniszczonych - z przyczyn od pozwanych niezależnych - pierożków było w tej sytuacji obowiązkiem Sądu, obowiązkiem tym łatwiejszym, że z opinii biegłego da się ustalić wartość kilograma pierożków. Niezależnie od tego gdyby nawet istniała trudność w ustaleniu wartości szkody związanej z zepsuciem się pierożków, to Sąd Wojewódzki powinien był skorzystać z przepisu art. 322 k.p.c., by nie dopuścić do obciążenia pracowników kwotą szkody, za którą oni w żadnym razie nie mogli odpowiadać. Dodać należy, że również bardziej wnikliwa analiza zeznania św. M.R. i pozwanego R. mogłaby doprowadzić do stwierdzenia wagi pierożków zniszczonych na polecenie kierownika W. Przytoczone uchybienia uzasadniają podstawę rewizyjną z art. 368 pkt 1, 4 i 5 k.p.c. oraz powodują konieczność uchylenia wyroku w części zasądzającej odszkodowanie za jaja i pierożki.Trafny jest również zarzut skarżących, że Sąd Wojewódzki, aczkolwiek powołuje w wyroku art. 158 k.z., nie rozważył sprawy w ramach art. 158 § 2 k.z., a w szczególności pominął szereg okoliczności, które mogłyby wskazywać na szczególnie trudne warunki pracy Jana R. w spornym okresie, co nie mogło być obojętne dla określenia przypadającego od pozwanych odszkodowania. Z pominiętego przez Sąd Wojewódzki materiału sprawy może wynikać, że pozwani pracowali początkowo we trójkę (z K.) oraz że w okresie spornym (16.XII.1963 r. - 20.I.1964 r.) pozwany R. pracował jako jedyny materialnie odpowiedzialny pracownik, gdyż współpozwana S. korzystała z urlopu (zeznanie św. M.R. i S.), jak również że w tym okresie zwiększono obowiązki R., obciążając go dodatkowo odpowiedzialnością za rozbieralnię mięsa, gdzie był zatrudniony T.W., z którym nie zawarto umowy o współodpowiedzialności materialnej (św. M.R.). Ponadto z zeznania św. Ż. może wynikać, że pozwanego R. w spornym okresie (zwłaszcza w czasie urlopu pozwanej S.) obciążono nadmierną praca i obowiązkami, skoro po zwolnieniu pozwanych powodowe Przedsiębiorstwo zaangażowało na ich miejsce dwóch szefów i 2 zastępców, wszystkich odpowiedzialnych materialnie za działalność baru "P."Sąd Wojewódzki nie rozważył obrony pozwanych w tym zakresie, jakkolwiek wnikliwa analiza przytoczonych okoliczności mogłaby prowadzić do wniosku, że odpowiedzialność pozwanych (zwłaszcza R.) może być miarkowana (art. 158 § 2 k.z.) wobec stworzenia przez powodowe Przedsiębiorstwo szczególnie trudnych warunków pracy. Nierozważenie przytoczonych istotnych okoliczności uzasadnia zarzut uchybień procesowych i naruszenia art. 158 § 2 i 239 k.z.Z tych względów i na zasadzie art. 388 § 1 i 108 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I PR 430/71 1971-06-02Czy pracodawca, który przyczynił się do powstania szkody w mieniu pracownika poprzez zaniechanie należytego nadzoru i organizację pracy, może dochodzić od pracownika pełnego odszkodowania za powstały niedobór?
- 2 CR 144/62 1963-03-30Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność materialną za niedobory w mieniu, jeśli udowodni, że szkoda powstała wyłącznie z jego winy, a pracownicy (kierownicy sklepu) nie ponoszą winy za jej powstanie?
- I PR 198/64 1965-01-04Czy pracownik ponosi odpowiedzialność materialną za szkodę wyrządzoną pracodawcy w związku z wydaniem towaru osobie nieuprawnionej, jeśli towar ten dotarł do właściwego odbiorcy i pracodawca mógł uzyskać zapłatę od tego…
- II CR 778/58 1959-09-28Czy pracodawca, dochodząc od pracownika materialnie odpowiedzialnego odszkodowania za niedobór, musi udowodnić konkretne zaniedbania pracownika i związek przyczynowy między nimi a szkodą, czy też wystarczy udowodnienie s…
- I PR 223/74 1975-02-25Czy pracownik ponosi pełną odpowiedzialność materialną za niedobór w powierzonym mieniu, jeśli pracodawca przyczynił się do jego powstania w połowie, a pracownik został prawomocnie skazany za rażące naruszenie obowiązków…
Powołane przepisy
art. 158art. 239art. 4art. 322 KPCart. 368 pkt 1art. 158 § 2art. 388 § 1§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.