I PR 168/67

WyrokIzba Cywilna1967-09-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykluczenie członka spółdzielni pracy, uzasadnione jego kłótliwym zachowaniem wobec współpracowników oraz długotrwałą, nieusprawiedliwioną nieobecnością w pracy, jest zgodne z prawem i statutem spółdzielni?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wykluczenie członka spółdzielni pracy, oparte na jego kłótliwym i ordynarnym zachowaniu wobec współpracowników, które uniemożliwiało harmonijną współpracę w kolektywie, oraz na długotrwałej, nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy, jest zgodne z przepisami prawa i statutem spółdzielni. Sąd podkreślił, że dobra opinia u klientów nie może przesłonić negatywnego wpływu członka na atmosferę w miejscu pracy i realizację celów spółdzielni.
Stan faktyczny
Powódka, członek Rzemieślniczej Spółdzielni Pracy Fryzjerów, została wykluczona ze spółdzielni uchwałą walnego zgromadzenia, która zatwierdziła decyzję Rady Spółdzielni. Przyczynami wykluczenia były kłótliwe i ordynarne zachowanie powódki wobec współpracowników w różnych zakładach pracy oraz opuszczenie ponad 30 dni pracy bez usprawiedliwienia. Powódka kwestionowała uchwałę, wskazując na dobrą opinię u klientek i nieprzyjazną atmosferę ze strony personelu. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając wykluczenie za uzasadnione.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, A. Szczurzewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zenony S. przeciwko Rzemieślniczej Spółdzielni Pracy Fryzjerów w W., o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 24 stycznia 1967 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki oddalił powództwo Zenony S. o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia pozwanej Spółdzielni z dnia 27.IV.1966 r. o wykluczeniu jej ze Spółdzielni oraz o przywrócenie do pracy i zasądzenie odszkodowania, przytaczając w uzasadnieniu m.in. następujące ustalenia i wnioski.Powódka pracowała od 1952 r. jako członek pozwanej Spółdzielni w zawodzie fryzjerskim w różnych zakładach pracy pozwanej. Decyzją Rady Spółdzielni z dnia 9.III.1966 r. powódka została wykluczona z członkostwa na zasadzie § 20 statutu.W związku z wykluczeniem został rozwiązany z powódką również stosunek pracy. Powódka złożyła odwołanie od decyzji rady, ale walne zgromadzenie w dniu 27.IV.1966 r. zatwierdziło decyzję Rady o wykluczeniu powódki ze Spółdzielni. Zarzuty postawione powódce, stanowiące przyczynę jej wykluczenia i szczegółowo wskazane w decyzji Rady z dnia 9.III.1966 r., zostały - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - potwierdzone w toku przewodu sądowego. Pismem z dnia 9.XII.1963 r. powódka za niewłaściwe zachowanie się i niewykonanie usługi klientce otrzymała ostrą naganę z ostrzeżeniem. W dniu 15.III.1963 r. współpracownicy powódki złożyli na nią skargę do zarządu w związku z ordynarnym zachowaniem się powódki na terenie zakładu pracy. Do tego zakładu powódka została przeniesiona z zakładu Nr 12 na żądanie pracowników wskutek ordynarnego i niewłaściwego jej zachowania się (podanie z dnia 8.XI.1962 r.). Wobec tego że również w nowym miejscu pracy zaczęły wpływać skargi na powódkę, została ona jeszcze raz przeniesiona do zakładu przy ul. W. Ale i w tym zakładzie współpraca z powódką nie układała się. Toteż w dniu 24.I.1966 r. odbyła się narada załogi tego zakładu, na której współpracownicy kategorycznie zażądali przeniesienia powódki do innego punktu (notatka służbowa) oświadczając, że nie są w stanie, ze względu na kłótliwe usposobienie powódki, pracować z nią i że będą zmuszeni zrezygnować z pracy. Wobec takiego postawienia sprawy przez załogę powódka została zwolniona z pracy w tym zakładzie, a jednocześnie została zobowiązana do stawienia się następnego dnia w zarządzie pozwanej Spółdzielni w celu przydzielenia jej nowego punktu. Powódka nie stawiła się jednak w zarządzie, wobec czego pismem z dnia 31.I.1966 r. zawiadomiono ją o konieczności zgłoszenia się w celu podjęcia pracy. Dopiero w dniu 26.II.1966 r. powódka zwróciła się z prośbą o przydzielenie jej pracy wyjaśniając, że nie stawiła się wcześniej wskutek choroby nerwicy serca, której nabawiła się w związku ze zwolnieniem jej z zakładu w dniu 24.I.1966 r. Twierdzenie powódki, że na skutek choroby nie mogła stawić się do pracy, Sąd uznał za gołosłowne, albowiem powódka na potwierdzenie powyższej okoliczności nie przedstawiła zaświadczenia lekarskiego. Z załączonych przez nią zaświadczeń wynika, że w dniach 24-26 stycznia 1966 r. korzystała jedynie z pomocy lekarskiej.Opuszczenie zatem przez powódkę przeszło 30 dni pracy bez usprawiedliwienia stanowiło ważną przyczynę jej wykluczenia, przewidzianą w § 20 statutu.Przesłuchani świadkowie (13 osób) szczegółowo opisali kłótliwe, awanturnicze i ordynarne zachowanie się powódki w zakładzie pracy, polegające na wywoływaniu scysji i zatargów ze współpracownikami, na odbieraniu klientek, obgadywaniu ich wobec klientów, co świadczy - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - o tym, że powódka wykazała nieumiejętność współżycia z kolektywem członkowskim, wobec czego wykluczenie jej w tych warunkach należy uznać za uzasadnione i zgodne z § 20 statutu. Powyższych ustaleń nie podważają okoliczności wynikające z zeznań innej grupy świadków, że klientki były zadowolone z usług powódki oraz że wyczuwało się w stosunku do niej nieprzyjazną atmosferę pozostałego personelu, skoro zostało ustalone, że stroną zadrażniającą te stosunki w miejscu pracy była powódka. Powódka bowiem pracowała nie w jednym zakładzie, lecz w kilku (ośmiu) i w żadnym z nich nie nawiązała kontaktu przyjaznego z otoczeniem, przy czym mimo udzielanych jej nagan i ostrzeżeń nie zmieniła swego sposobu zachowania się. W tych warunkach nie do przyjęcia jest jej twierdzenie, że we wszystkich zakładach była szykanowana bez żadnego powodu.Opierając się na powyższym, Sąd uznał, że wbrew twierdzeniom pozwu zaskarżona uchwała nie narusza przepisów prawa, że przyczyny wykluczenia powódki wyszczególnione w decyzji Rady z 9.III.1966 r. w pełni uzasadniają - w myśl § 20 statutu - uchwałę walnego zgromadzenia z dnia 27.IV.1966 r. o wykluczeniu i wobec tego dla braku przesłanek z art. 38 ustawy o spółdzielniach powództwo, jako bezzasadne, oddalił.Wyrok ten zaskarżyła rewizją powódka z wnioskiem o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. Podstawą rewizji jest zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z materiałem w sprawie, który to zarzut skarżąca upatruje w stwierdzeniu, że istniały przesłanki do wykluczenia powódki ze Spółdzielni, pomimo że cieszyła się ona jak najlepszą opinią wśród klientek zakładu, na rzecz których świadczyła swoje fryzjerskie usługi, oraz pomimo że ze strony personelu powódka doznawała przykrości.Rewizja nie zasługuje na uwzględnienie.Chybiony jest podstawowy i jedyny zresztą zarzut skarżącej dotyczący rzekomej sprzeczności ustaleń wyroku z materiałem sprawy. Ze sformułowania bowiem tego zarzutu wynika już jego nietrafność. Okoliczności, że powódka cieszyła się najlepszą opinią u klientek i że w stosunku do niej wyczuwało się nieprzyjazną atmosferę ze strony pozostałego personelu punktu usługowego, były wszechstronnie i wnikliwie rozważone przez Sąd Wojewódzki; znalazły one zresztą wyraz w motywach wyroku w postaci pozytywnych dla powódki ustaleń. Jednakże okoliczności te nie podważają w niczym i nie pozostają w sprzeczności z podstawowymi przesłankami wyroku, które trafnie zostały ocenione przez Sąd jako uzasadniające wykluczenie powódki ze Spółdzielni. Można bowiem być doskonałym fachowcem w swoim zawodzie i uprzejmym w zachowaniu się w stosunku do klientów, a jednocześnie opryskliwym i trudnym do tolerowania w stosunkach ze współpracownikami.Według prawidłowych ustaleń wyroku, nie podważonych skutecznie w rewizji, przesłankami tymi były: 1) kłótliwe, awanturnicze i ordynarne zachowanie się powódki w stosunku do koleżanek i kolegów we wszystkich zakładach, w których pracowała, polegające na wywoływaniu z nimi scysji i zatargów, co uniemożliwiało współżycie kolektywu członkowskiego; 2) opuszczenie bez żadnego usprawiedliwienia 30 dni pracy od 27 stycznia do 26 lutego 1966 r.Wywody skarżącej, że zaznania świadków powołanych przez stronę pozwaną, którzy w ujemnym świetle przedstawili powódkę, nie zasługują na wiarę, gdyż pochodzą od wrogo do niej nastawionych osób - nie mogą odnieść skutku. Stanowią one bowiem niedopuszczalną w instancji rewizyjnej polemikę z dokonaną w granicach zastrzeżonych (na podstawie art. 233 § 1 k.p.c.) sądowi orzekającemu ocenę dowodów. Uznanie przez sąd zeznań świadków za wiarygodne, pozostające w granicach swobodnej oceny przez sąd dowodów, nie ulega kontroli rewizyjnej, jeżeli jest zgodne z okolicznościami sprawy i nie wykazuje wadliwości w rozumowaniu. A tak jest w sprawie niniejszej, jeśli chodzi o pierwszą ze wskazanych powyżej przesłanek rozstrzygnięcia.Za prawidłowością tej przesłanki przemawiają nie tylko zgodne w swej treści i kategoryczne zeznania dwunastu przesłuchanych w sądzie świadków, ale również powołane w wyroku skargi na piśmie współpracowników powódki z różnych zakładów, do których była ona kierowana, oraz fakt, że właśnie niewłaściwe zachowanie się oraz nieumiejętność współżycia z kolegami były przyczyną, która zmusiła pozwaną Spółdzielnię do ośmiokrotnego przenoszenia powódki z jednego punktu usługowego do drugiego.Charakterystyczne jest, że wśród przeszło 100 członków Spółdzielni powódka nie mogła wskazać żadnego, który by mógł pozytywnie ocenić jej zachowanie się w stosunku do kolegów z pracy, a na walnym zgromadzeniu Spółdzielni, gdy omawiano sprawę odwołania powódki od uchwały Rady Spółdzielni, za utrzymaniem w mocy uchwały wykluczającej powódkę głosowało 101 członków, a przeciwko - nikt.Zadaniem każdej spółdzielni jest prowadzenie działalności gospodarczej, a również działalności społeczno-wychowawczej dla stałego podnoszenia materialnego i kulturalnego poziomu życia i świadomości swych członków (art. 1 ustawy z 17.I.1961 r. o spółdzielniach i ich związkach). Realizacja tych podstawowych celów spółdzielni, zwłaszcza spółdzielni pracy, i to zarówno w dziedzinie gospodarczej, jak i społeczno-wychowawczej, jest możliwa tylko wówczas, gdy kolektyw jej członków potrafi wypracować i utrwalić w swym gronie atmosferę wzajemnego poszanowania i zaufania oraz harmonijnej współpracy w ramach koleżeńskiego współżycia. Czynniki hamujące lub wręcz uniemożliwiające wytworzenie takiej atmosfery są w dobrowolnych zrzeszeniach typu spółdzielni niepożądane, gdyż prowadzą z reguły do rozłamów i tworzenia koterii oraz nie sprzyjają osiągnięciu zamierzonych zadań gospodarczych.Ustawa o spółdzielniach (art. 21 § 1) i statut pozwanej Spółdzielni (§ 20) wiążą możność wykluczenia członka ze społeczności spółdzielczej przede wszystkim z sytuacją, gdy wskutek zawinionych przez członka powodów dalsze utrzymywanie stosunku członkostwa nie da się pogodzić z zadaniami spółdzielni lub zasadami współżycia społecznego. Elementy takiego stanu faktycznego mieszczą się niewątpliwie w powtarzającym się i długotrwałym zachowaniu się członka spółdzielni pracy, utrudniającym formowanie prawidłowych stosunków w kolektywie pracowniczym lub naruszającym te stosunki.Nadmienić należy, że powódka była świadoma niewłaściwości swego postępowania, skoro w oświadczeniu złożonym Spółdzielni w dniu 15.V.1953 r. przyrzekła stanowczą poprawę i obiecywała, że stanie się pracownikiem koleżeńskim i zdyscyplinowanym, ale jak ustalił Sąd Wojewódzki, obietnicy tej nie dotrzymała.Również i druga przesłanka wyroku jest niewadliwa. Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że nieobecność swą w pracy w okresie 24 stycznia - 26 lutego 1966 r. powódka usprawiedliwiła zaświadczeniem lekarskim jedynie za okres 24.I.-26.I.1966 r., natomiast dalszy trzydziestodniowy okres niezgłaszania się do pracy nie został niczym usprawiedliwiony. Niewykonywanie przez tak długi okres wyznaczonej pracy stanowiło samodzielną podstawę wykluczenia powódki na podstawie § 20 ust. 1 pkt 6 statutu spółdzielni. Również w tej części rewizja nie przytacza żadnych konkretnych zarzutów ani dowodów, które mogłyby podważyć powyższy niewadliwy wniosek Sądu.Wobec braku uzasadnionych podstaw rewizyjnych i niestwierdzenia uchybień, które należałoby brać z urzędu pod rozwagę, rewizję z mocy art. 387 k.p.c. należało oddalić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 38art. 233 § 1 KPCart. 1art. 21 § 1art. 387 KPC§ 20§ 1§ 20 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.