I PR 51/67

WyrokIzba Cywilna1967-10-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek pracownika spowodowany wybuchem miny przeciwczołgowej, jeśli teren nie został uprzednio rozminowany, a pracodawca miał wiedzę o potencjalnym zagrożeniu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych przez Sąd Wojewódzki, który nie wyjaśnił należycie wszystkich okoliczności sprawy. Podkreślono, że pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikowi bezpieczne warunki pracy, co obejmuje również sprawdzenie, czy teren, na którym ma być wykonywana praca, został odpowiednio oczyszczony z materiałów wybuchowych, zwłaszcza jeśli istnieją ku temu podstawy. Samo powołanie się na siłę wyższą lub odpowiedzialność innego podmiotu nie zwalnia pracodawcy z tego obowiązku, jeśli sam dopuścił się zaniedbań.
Stan faktyczny
Powód, pracownik Bazy Sprzętu Melioracyjnego, doznał ciężkich obrażeń w wyniku wybuchu miny przeciwczołgowej podczas pracy na polu. Pracodawca zarzucił, że przyczyną wypadku była siła wyższa i odpowiedzialność spoczywa na innym podmiocie. Sąd Wojewódzki uznał roszczenia powoda za usprawiedliwione co do zasady, wskazując na naruszenie przepisów BHP przez pracodawcę. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok z powodu uchybień proceduralnych i konieczności dalszego wyjaśnienia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, Z. Stypułkowska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ignacego R. przeciwko Bazie Sprzętu Melioracyjnego w W. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 3/17 października 1966 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy.Uzasadnienie faktycznePowód Ignacy R., zatrudniony w pozwanym Przedsiębiorstwie Bazie Sprzętu Melioracyjnego w W. jako operator ciągnika, w dniu 3 czerwca 1965 r. w czasie wałowania pola zasianego trawą najechał na ukrytą minę przeciwczołgową, której wybuch spowodował zniszczenie ciągnika gąsienicowego i wyrzucenie powoda oraz jadącego z nim praktykanta na odległość 6 metrów. Na skutek tego wypadku powód doznał b. ciężkiej kontuzji i uszkodzenia ciała w postaci wstrząsu mózgu, złamania wieloodłamowego kości piętowej lewej, złamania żuchwy i dwóch wyrostków kręgowych i w związku z tym w pozwie z 7.IX.1966 r. domagał się od pozwanego Przedsiębiorstwa zadośćuczynienia i renty.Strona pozwana nie kwestionowała okoliczności wypadku oraz faktu doznania przez powoda obrażeń cielesnych, zarzuciła jednak, że przyczyną wypadku była siła wyższa. Twierdziła nadto, że jeśliby można było mówić o odpowiedzialności za wypadek, to ewentualnie ciąży ona na Powiatowym Inspektoracie Wodnych Melioracji w O., jako na jednostce powołanej do zagospodarowania łąk, a więc do należytego oczyszczenia terenu przed rozpoczęciem prac. W związku z tym strona pozwana wniosła o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanego Powiatowego Inspektoratu Wodnych Melioracji w O.Po rozpoznaniu sprawy w dn. 3.X.1966 r. Sąd Wojewódzki wyrokiem wstępnym z dnia 17.X.1966 r. uznał roszczenia powoda za usprawiedliwione co do zasady, przy czym w uzasadnieniu orzeczenia przytoczył, co następuje.Strona pozwana może ponieść odpowiedzialność za wypadek, jeśli okaże się, że jego przyczyną było naruszenie przepisów bhp przez pracodawcę. Ta kwestia wymaga przeto przede wszystkim rozważenia.Pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikowi bezpieczne warunki pracy i stosować środki zapewniające ochronę życia i zdrowia pracowników (art. 1 rozporządzenia z dnia 16.III.1928 r. o bezpieczeństwie i higienie pracy). Prace melioracyjne, a następnie zagospodarowanie pomelioracyjne powinny się odbywać na terenie oczyszczonym od pocisków i min. Takie przygotowanie terenu należało do Inspektoratu Wodnych Melioracji w O. Jednakże skoro strona pozwana poleciła powodowi wykonanie pracy na terenie nie rozminowanym, to nie może skutecznie podnosić, że naruszenia przepisów bhp dopuścił się jej kontrahent, na rzecz którego odbywało się wałowanie pola przez powoda. Kwestia ta była już wyjaśniana w judykaturze.Z tego względu powód trafnie zarzuca naruszenie przepisów bhp przez stronę pozwaną, która ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku powoda.Pozwane Przedsiębiorstwo wnosi w rewizji o zmianę bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku wywodząc, że eksplozja miny przeciwczołgowej stanowiła przejaw siły wyższej, której działania Przedsiębiorstwo ani przewidzieć, ani jej przeciwdziałać nie mogło. Przedsiębiorstwo wyraziło nadto pogląd, że sprawa nie została należycie wyjaśniona, nieprzeprowadzenie zaś postępowania wyjaśniającego i niewezwanie do udziału w sprawie Państwowego Inspektoratu Wodnych Melioracji utrudniło wszechstronne wyświetlenie możliwości występowania na tym terenie niewypałów i ewentualnych akcji oczyszczających, co mogło mieć istotne znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.Sąd Najwyższy uznał rewizję za uzasadnioną, ponieważ zaskarżony wyrok został wydany z uchybieniem art. 316 § 1 k.p.c. przed wyjaśnieniem sprawy do stanowczego rozstrzygnięcia, a uzasadnienie wyroku uchybia art. 328 § 2 k.p.c.Mianowicie Sąd Wojewódzki nie ustalił w sposób konkretny i prawidłowy, czy i na kim ciążył obowiązek oczyszczenia z pocisków i min terenu, na którym powód pracował. Uzasadnienie wyroku zawiera w tym względzie jedynie ogólnikowe stwierdzenie, że zobowiązanym do oczyszczenia terenu był Inspektorat Wodnych Melioracji w O., bez przytoczenia jednak jakichkolwiek przesłanek, które by powyższy wniosek usprawiedliwiały. Sąd nadto przypisuje pozwanemu Przedsiębiorstwu bądź Inspektoratowi Wodnych Melioracji naruszenie zasad bhp przez polecenie powodowi wykonywania prac na terenie nie rozminowanym. Sam fakt wybuchu miny nie świadczy jednak jeszcze w sposób jednoznaczny o tym, że pole, na którym polecono powodowi pracować, nie było uprzednio poddane rozminowaniu, a to wobec treści pominiętego - z uchybieniem art. 233 § 1 k.p.c. - dowodu z "karty wypadku przy pracy", w pkt 20 której to karty wskazano, że "wstrzymano roboty do czasu ponownego rozminowania terenu przez jednostkę wojskową". Treść tego dowodu w zestawieniu z twierdzeniem zawartym w rewizji, że w roku poprzednim na tym samym terenie były już prowadzone prace dużo cięższym sprzętem bez wypadku, może wskazywać na to, że ustalenie Sądu o zaniechaniu rozminowania terenu przed zleceniem wykonania na nim pracy może się przedstawiać jako wątpliwe i nieprzekonywające. W każdym razie pominięcie przytoczonego dowodu bez wskazania przyczyn, dla których odmówiono mu znaczenia, i niepowołanie dowodów uzasadniających wniosek o zaniedbaniu rozminowania terenu usprawiedliwia zarzut uchybienia art. 328 § 2 k.p.c. Wytknięte wyżej wady uzasadnienia wyroku uniemożliwiają Sądowi Najwyższemu dokonanie oceny prawidłowości rozstrzygnięcia i powodują konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku (art. 388 k.p.c.).Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy mieć na względzie, że prawidłowy jest pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku, iż zarówno w świetle przepisów rozporządzenia z dnia 16.III.1928 r. o bezpieczeństwie i higienie pracy, jak i normującej te same zagadnienia ustawy z dnia 30.III.1965 r. (Dz. U. Nr 3, poz. 91), jak również w związku z ustaloną judykaturą Sądu Najwyższego, zakład zatrudniający pracownika obowiązany jest zapewnić mu bezpieczne i higieniczne warunki pracy wyłączające zagrożenie jego życia i zdrowia, przy czym nie ekskulpuje zakładu pracy okoliczność, że praca odbywa się na obcym terenie i na rzecz innego przedsiębiorstwa w wykonaniu istniejącego między tymi przedsiębiorstwami porozumienia (por. też art. 3 i 6 ustawy z dnia 30.III.1965 r.).Dla wykonania tego obowiązku niezbędne jest przede wszystkim udostępnienie i utrzymywanie miejsca pracy (stanowiska pracy w budynku lub terenu otwartego) w stanie zapewniającym bezpieczne, higieniczne i dogodne warunki pracy (por. art. 13 ustawy z dnia 30.III.1965 r.). Wiąże się z tym konieczność zastosowania, zależnie od okoliczności, takich środków organizacyjnych, które będąc dostępne przedsiębiorstwu, mogłyby najskuteczniej ochronić zdrowie i życie pracownika, mianowicie przez maksymalne wyeliminowanie tych szkodliwych zjawisk, których możliwość powstania mieści się w granicach rozsądnego przewidywania i z którymi zakład pracy jest obowiązany się liczyć.Jak uczy doświadczenie życiowe, pomimo upływu wielu lat od zakończenia działań wojennych istnieje nadal potencjalne niebezpieczeństwo grożące ze strony materiałów wybuchowych pozostałych z okresu ostatniej wojny, zwłaszcza na terenach objętych działaniami wojennymi, i to pomimo czynionych stale przez organy państwowe starań mających na celu eliminowanie tego niebezpieczeństwa i wydawanych w tym względzie zarządzeń. Oczywiście samo zarządzenie organizacyjne, jak również trud i poświęcenie jednostek wojskowych bez czynnego zarazem włączenia się całego społeczeństwa nie mogą doprowadzić do całkowitej likwidacji stanu zagrożenia. Dlatego też zarządzenie Prezesa Rady Ministrów nr 38 z dnia 21.XII.1953 r. (Mon. Pol. Nr 30, poz. 379) zobowiązało wszystkie państwowe jednostki organizacyjne do zawiadomienia najbliższych organów MO lub prezydiów rad narodowych o znalezienie w terenie, np. w toku prac melioracyjnych, wszelkiego rodzaju przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych z okresu działań wojennych, jak również o istnieniu terenów zaminowanych bądź zanieczyszczonych amunicją. Prezydia rad narodowych oraz organy MO obowiązane są z kolei zawiadomić, m.in. również o istnieniu terenów zaminowanych, właściwe organy wojskowe, które zarządzają ich oczyszczaniem. Zarządzenie wykonawcze Ministra Obrony Narodowej z dnia 7.IV.1953 r. (Mon. Pol. Nr 35, poz. 445) w sprawie trybu postępowania przy unieszkodliwianiu ujawnionych w terenie przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych nakazuje nadto (§ 5 pkt 3) organom MO i prezydium gromadzkich rad narodowych sporządzanie okresowo wykazu terenów zaminowanych, co do których prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej, w uzgodnieniu z władzami wojskowymi, ustala kolejność ich unieszkodliwienia.W świetle przytoczonych wyżej rozważań i unormowań należy dojść do wniosku, że może być uzasadniony zarzut nieuczynienia zadość obowiązkowi zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy w wypadku, gdy przedsiębiorstwo państwowe poleca swemu pracownikowi wykonywanie pracy w terenie, który był objęty działaniami wojennymi z okresu ostatniej wojny, bez uprzedniego sprawdzenia w prezydium właściwej rady narodowej, czy teren ten figurował w prowadzonych przez te organy administracji państwowej wykazach terenów zaminowanych bądź też czy było przeprowadzone rozminowanie terenu.Tym bardziej zaś uzasadniony będzie zarzut naruszenia przepisów bhp, gdy przedsiębiorstwo zleca wykonanie pracy pomimo posiadanej wiadomości, że na terenie, gdzie praca ma być wykonywana, ujawniono przedmioty niebezpieczne, a ich unieszkodliwienie (rozminowanie terenu) nie zostało jeszcze przeprowadzone.Natomiast jeśli chodzi o tereny, co do których istnieje uzasadnione przypuszczenie, że nie były one polem walki w okresie ostatniej wojny, a zwłaszcza w wypadku, gdy państwowy zakład pracy uzyskał właściwą informację o przeprowadzonym rozminowaniu terenu - dopuszczenie do wykonywania na nim pracy nie może mu być poczytywane za zaniedbanie obowiązków w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych warunków pracy. W wypadku takim państwowy zakład pracy miał prawo z pełnym zaufaniem odnieść się do prawidłowo przeprowadzonych przez organy wojskowe czynności oczyszczających teren i z tego względu należy uznać, że tenże zakład nie był obowiązany liczyć się z możliwością pozostania jakiejś miny, gdyż tak daleko idącego przewidywania, przekraczającego granice rozsądnego prawdopodobieństwa, nie można od pracodawcy wymagać.W sytuacji jednak, gdy pomimo przeprowadzonego przez jednostki wojskowe oczyszczania terenu nastąpiła eksplozja miny i gdy dla braku podstaw z art. 24 dekretu o p.z.e. roszczenie odszkodowawcze w stosunku do pracodawcy poszkodowanego byłoby nieuzasadnione - pozostawałaby otwarta kwestia ewentualnej odpowiedzialności Państwa z art. 417 k.c., zwłaszcza gdyby istniały przesłanki pozwalające na wiązanie szkody z wadliwym przeprowadzeniem czynności rozminowania.W tym ostatnim wypadku należałoby mieć nadto na uwadze, że nawet gdyby Skarb Państwa nie ponosił według przepisu art. 417 k.c. odpowiedzialności za szkodę; to stosownie do ustalonych okoliczności nie byłaby wyłączona możność domagania się przez poszkodowanego pracownika stosownego odszkodowania od Państwa, gdyby za naprawieniem jego szkody w całości lub części przemawiały zasady współżycia społecznego (art. 419 k.c.).Proces niniejszy wszczęty został przez pracownika o wynagrodzenie szkody wywołanej wypadkiem przy pracy, co obligowało Sąd Wojewódzki do zapewnienia mu szczególnej ochrony (bez względu na to, że korzystał z zastępstwa adwokata) przewidzianej w przepisach art. 459 i nast. k.p.c. W szczególności w sprawie konkretnej, ze względu na okoliczności wypadku i możliwość wystąpienia potrzeby wezwania do udziału w sprawie innych jeszcze osób oprócz pozwanego Przedsiębiorstwa (art. 464 k.p.c.), i to niezależnie od tego wniosku, nasuwała się potrzeba przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego (art. 471 k.p.c.).Zaniechanie tego postępowania (postanowienie Sądu z dnia 12.IX.1966 r.) - i to bez bliższego uzasadnienia - nie może być uznane w świetle okoliczności sprawy za niewadliwe. Również wyznaczenie pierwszego terminu rozprawy dopiero na dzień 3.X.1966 r. (pozew z dnia 7.IX.1966 r.) nie czyni zadość postulatowi art. 474 § 1 k.p.c.Z zasad wyżej przytoczonych, skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy będzie wymagało uzupełnienia postępowania dowodowego i dokonania dodatkowych ustaleń faktycznych, zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę w myśl art. 388 k.p.c. przekazać Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1art. 316 § 1 KPCart. 328 § 2 KPCart. 233 § 1 KPCart. 388 KPCart. 3art. 13art. 24art. 417 KCart. 419 KCart. 459art. 464 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.