II CR 86/64

WyrokIzba Cywilna1964-07-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie należne na podstawie przepisów prawa cywilnego powinno zostać zmniejszone o świadczenia rentowe przyznane na podstawie dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, nawet jeśli powód nie wystąpił o te świadczenia lub nie domagał się ich zwiększenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że przez świadczenia należne na podstawie dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym, o które zmniejsza się odszkodowanie cywilne, należy rozumieć tylko świadczenia faktycznie przyznane przez organ rentowy. Nie można obniżać odszkodowania o kwoty, które uprawniony mógłby uzyskać, gdyby wcześniej wystąpił o świadczenia lub domagał się ich zwiększenia. Jednakże, odszkodowanie powinno zostać zmniejszone o faktycznie przyznane świadczenia rentowe.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania od pozwanych Zakładów Gazownictwa w związku z wypadkiem zatrucia gazem, którego doznał w 1954 roku. W wyniku wypadku powód utracił zdolność do pracy. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda odszkodowanie i rentę uzupełniającą. Pozwani zaskarżyli wyrok, kwestionując m.in. wysokość odszkodowania i renty, argumentując, że powinno ono zostać zmniejszone o świadczenia rentowe, które powód mógł uzyskać. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję pozwanych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej renty za czas od 1 listopada 1961 r. w części przekraczającej 1.100 zł miesięcznie oraz w częściach orzekających o kosztach procesu i opłatach sądowych, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu. W pozostałym zakresie zmienił wyrok i oddalił rewizję pozwanych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Dąbrowski. Sędziowie: R. Czarnecki, J. Policzkiewicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Kazimierza U. przeciwko Zakładom Gazownictwa Okręgu W. w W. i Michałowi H. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych Zakładów Gazownictwa Okręgowego od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 23 października 1963 r.,I.Zaskarżony wyrok w pkt II co do renty za czas od dnia 1 listopada 1961 r. w części przekraczającej kwotę 1.100 zł miesięcznie oraz tenże wyrok w częściach orzekających o kosztach procesu i opłatach sądowych uchylił i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu: zaskarżony wyrok w pkt II co do renty za czas od dnia 31 października 1961 r. zmienił i zasądził od pozwanych, solidarnie na rzecz powoda rentę uzupełniającą za czas:I.od 1 stycznia 1956 r. do 22 października 1957 r. po 1.218 (tysiąc dwieście osiemnaście) złotych miesięcznie,II.od 23 października 1957 r. do 20 lipca 1958 r. po 1.094 (tysiąc dziewięćdziesiąt cztery) zł miesięcznie,III.od 21 lipca 1958 r. do 31 października 1961 r. po 750 (siedemset pięćdziesiąt) zł miesięcznie;II.rewizję w pozostałej części oddalił.Uzasadnienie faktyczneKazimierz U. domagał się zasądzenia na jego rzecz solidarnie od pozwanych: kwoty 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, kwoty 10.000 zł tytułem zwrotu wydatków na intensywniejsze żywienie i zakup zagranicznych leków, kwoty 42.512 zł za utracony zarobek oraz renty po 1.884 zł miesięcznie.Roszczeń tych pokrzywdzony dochodził w związku z wypadkiem silnego zatrudnia gazem, jakiego doznał w dniu 6.IV.1954 roku wskutek tego, że H. jako pracownik pozwanych Zakładów Gazownictwa Okręgu w W. podłączył gaz do mieszkania sąsiadującego z mieszkaniem Kazimierza U. bez uprzedniego sprawdzenia, że to ostatnie miało nieczynną instalację gazową z otwartymi zaworami, co spowodowało napływ gazu do tego mieszkania, w którym w tym czasie spał Kazimierz U.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 21.X.1960 r. zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz Kazimierza U. rentę po 1.218 zł miesięcznie za czas od dnia 1.I.1956 r. oraz kwotę 42.000 zł obejmującą: 20.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, 18.400 zł z tytułu wyrównania różnicy w zarobkach powoda za czas od 1.IX.1954 r. do 31.XII.1955 roku i 3.600 zł tytułem zwrotu wydatków na dodatkowe wyżywienie, a w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu i opłatach sądowych.Na skutek rewizji pozwanych Sąd Najwyższy uchylił powyższy wyrok w części uwzględniającej powództwo i orzekającej o kosztach, przy czym wskazał na konieczność wyjaśnienia czasu powstania choroby powoda, jej związku z wypadkiem zatrucia oraz szkód poniesionych przez powoda.Sąd Wojewódzki, po ponownym rozpoznaniu sprawy i uzupełnieniu materiału dowodowego, wyrokiem z dnia 23.X.1963 r. zasądził na rzecz powoda od pozwanych solidarnie:1)kwotę 34.112 zł z odsetkami, w tym: 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 12.612 zł za utratę zarobków w czasie od 15.IX.1954 r. do 31.XII.1955 r. i 1.500 zł tytułem zwrotu kosztów dożywiania, a ponadto 5.600 zł kosztów procesu;2)Rentę uzupełniającą po 1.218 zł miesięcznie za czas od dnia 1.I.1956 r. i po 1.874 zł miesięcznie od dnia 1.XI.1961 r. - wraz z odsetkami od uchybienia terminu ich płatności.W pozostałej części Sąd Wojewódzki oddalił powództwo i nakazał ściągnąć od pozwanych na rzecz Skarbu Państwa 4.693 zł opłat sądowych.W uzasadnieniu Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny:Powód przed wypadkiem pracował w Państwowej Fabryce Wagonów w W. na stanowisku kierownika zmianowego, wywiązywał się dobrze ze swoich obowiązków, nigdy nie chorował, a stan jego zdrowia nie wykazywał wad. Po wyjściu ze szpitala, gdzie przebywał na skutek wypadku, powód nie mógł pracować na poprzednim swym stanowisku ze względu na zły stan zdrowia.Zgodnie z opinią Zakładu Medycyny Sądowej w W. stwierdzono u powoda zmiany przemawiające za istnieniem związku przyczynowego z ostrym zatruciem, jakiemu uległ w 1954 r., co powoduje jego niezdolność do zarobkowania w wysokości około 90% i nie pozwala mu również na zajmowanie żadnego odpowiedzialnego stanowiska.Z akt rentowych wynika, że powoda uznano w związku z wypadkiem za inwalidę III grupy z rentą po 172 zł miesięcznie od daty zgłoszenia wniosku, tj. od dnia 23.X.1957 r., a następnie po 516 zł miesięcznie od dnia 20.VII.1958 r.Przeciętne zarobki powoda przed wypadkiem wynosiły 2.466 zł miesięcznie.W czasie od 15.IX.1954 r. do 31.XII.1955 r. powód, pracując w "K.", zarabiał przeciętnie 1.633 zł miesięcznie.Od dnia 1.I.1956 r. powód nigdzie nie pracował, ale przyjąć należy, że mógł pracować i zarabiać 1.200 zł miesięcznie, gdyż tyle zarabiał od listopada 1956 r. do września 1958 r. w Miejskim Zarządzie Budynków Mieszkalnych w P.Zarobki pracownika na stanowisku, jakie powód zajmował przed wypadkiem, wynosiły od dnia 1.XI.1961 r. przeciętnie 2.880 zł miesięcznie. Powód w tym czasie pracował w FWP i zarabiał 516 zł miesięcznie.Wyrok ten zaskarżyły rewizją pozwane Zakłady, wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa w częściach zasądzających: kwotę ponad 28.532 zł i koszty procesu ponad 4.200 zł oraz rentę ponad 680 zł miesięcznie za okres od 1.I.1956 r. i ponad 110 zł miesięcznie za czas od 1.XI.1956 r., a ponadto o obniżenie opłat podlegających ściągnięciu do kwoty 3.000 zł i o zasądzenie od powoda na ich rzecz kosztów postępowania rewizyjnego, bądź też o uchylenie wyroku w zaskarżonych częściach i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Strona skarżąca zarzuca naruszenie art. 157 i 158 k.z. w związku z art. 26 zdanie drugie dekretu z dnia 25.VI.1954 r. o p.z.e. oraz sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym w sprawie materiałem.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przez świadczenia należne na podstawie dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97), o które to świadczenia w myśl art. 26 zdanie drugie tegoż dekretu ulega zmniejszeniu wysokość odszkodowania, jakiego na podstawie przepisów prawa cywilnego dochodzić może uprawniony od osób odpowiedzialnych za skutki zdarzenia uzasadniającego odszkodowanie - należy rozumieć tylko świadczenia przyznane uprawnionym przez powołany do tego organ rentowy, chociażby kwota tych świadczeń mogła być wyższa, gdyby uprawniony wystąpił wcześniej o ich przyznanie lub domagał się we właściwym czasie ich zwiększenia. Odmienna wykładnia prowadziłaby do uprzywilejowania osób odpowiedzialnych za szkodę, co niewątpliwie nie jest celem omawianego przepisu, który w zdaniu 1 wkłada na osobę odpowiadającą za skutki zdarzenia powodującego wypłatę tych świadczeń obowiązek zwrócenia ich organowi rentowemu.Chybione są zatem wywody rewizji zmierzające do wykazania, że powód nie wykorzystał i nadal w pełni nie wykorzystuje świadczeń należnych mu na podstawie dekretu, oraz nie jest trafny zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez niezmniejszenie odszkodowania o kwotę świadczeń, jakie powody mógłby ewentualnie uzyskać ponad przyznane mu przez organ rentowy.Trafny jest natomiast zarzut rewizji dotyczący niezupełnego zmniejszenia odszkodowania o kwoty świadczeń rentowych przyznanych powodowi. Zgodnie z niespornymi w sprawie ustaleniami Sądu Wojewódzkiego, że powodowi przyznano rentę na podstawie dekretu za czas od 23.X.1957 r. do 19.VII.1958 r. po 172 zł, a od 20.VII.1958 r. po 516 zł miesięcznie, że przeciętne zarobki powoda przed wypadkiem wynosiły po 2.466 zł miesięcznie, a od 1.XI.1961 r. wzrosłyby do 2.880 zł miesięcznie, oraz że powód mógł zarabiać bądź zarabiał w czasie od 1.I.1956 r. do 31.X.1961 r. po 1.200 zł, a od 1.XI.1961 r. po 490 zł miesięcznie - należało ustalić wysokość renty uzupełniającej za czas od 23.X.1957 r. do 20.VII.1958 r. po 1.094 zł miesięcznie (2446 - 1200 - 172), a za czas od 21.VII.1958 r. do 31.X.1961 r. po 750 zł miesięcznie (2446 - 1200 - 516).Wobec tego zaskarżony wyrok w tym zakresie, jako oparty na błędnych wyliczeniach, ulega zmianie.Zasadna jest również rewizja strony pozwanej w tej części, która dotyczy renty uzupełniającej powyżej kwoty 1.100 zł za czas od dnia 1.XI.1961 r. Jednakże w tym zakresie niezbędne są dalsze ustalenia w sprawie. Przyjmując, że zarobki powoda wynosiły 490 zł miesięcznie, Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, czy powód nie mógłby zarabiać więcej mimo ograniczonej zdolności zarobkowej. Przytoczona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku opinia Zakładu Medycyny Sądowej w W. z dnia 10.V.1963 r., która stwierdza niezdolność powoda do zarobkowania wynoszącą około 90%, nie wskazuje, od jakiego czasu niezdolność ta ma miejsce. Ustalenie zaś tej okoliczności było tym bardziej konieczne, że według poprzedniej opinii tegoż Zakładu z dnia 4.VI.1960 r. ówczesny stan zdrowia powoda obniżał jego zdolność do zarobkowania o 35%, o czym Sąd Wojewódzki nie wspomniał ani słowem w uzasadnieniu swego wyroku. W tych warunkach byłoby rzeczą celową zasięgnięcie opinii biegłego lekarza (lub biegłych lekarzy), która by uwzględniała całość zebranego w sprawie niniejszej oraz w aktach sprawy karnej i aktach rentowych materiału dotyczącego przebiegu choroby powoda i jego zdolności zarobkowej w poszczególnych okresach w związku z wypadkiem.Z tych względów oraz na mocy art. 383, 384 i 386 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 157art. 26art. 383

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.