III CO 7/56
UchwałaIzba Cywilna1956-06-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek zgłoszony do zakładowej komisji rozjemczej po terminie, a następnie przekazany sądowi na podstawie art. 10 ust. 2 dekretu o zakładowych komisjach rozjemczych, może być przez sąd rozpoznawany, jeśli komisja nie podjęła jednomyślnej decyzji o uwzględnieniu spóźnienia?Ratio decidendi
Wniosek zgłoszony do komisji rozjemczej po terminie, a następnie przekazany sądowi, może być przez sąd rozpoznawany tylko wtedy, gdy komisja jednomyślnie uwzględniła spóźnienie. Stwierdzenie braku jednomyślności co do meritum sporu nie zastępuje decyzji o uwzględnieniu spóźnienia. Brak jednomyślności w przedmiocie uwzględnienia spóźnienia skutkuje odmową rozpoznania wniosku.Stan faktyczny
Powód Jan S. wystąpił do zakładowej komisji rozjemczej o zasądzenie należności za niewykorzystane urlopy. Wniosek został złożony po terminie. Komisja stwierdziła brak jednomyślności i przekazała sprawę do sądu. Sąd oddalił powództwo, uznając wniosek za spóźniony. Sąd Wojewódzki przekazał zagadnienie prawne do Sądu Najwyższego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że wniosek zgłoszony po terminie i przekazany sądowi może być rozpoznawany tylko, gdy komisja jednomyślnie uwzględniła spóźnienie.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana S. przeciwko Kopalni Węgla "Stalinogród" o 1.800 zł, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 29 czerwca 1956 r. zagadnienia prawnego, przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Katowicach do rozstrzygnięcia w trybie art. 388 k.p.c.:"Czy terminy prekluzyjne obj. art. 6 ust. 1 dekretu z dnia 24.II.1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych (Dz. U. Nr 10 poz. 35) mają zastosowanie w postępowaniu sądowym, jeśli sprawa została skierowana do sądu na zasadzie art. 10 ust. 2 cytowanego dekretu, a nadto, czy decyzja Zakładowej Komisji Rozjemczej na zasadzie art. 6 ust. 2 cyt. dekretu winna zapaść w formie odrębnego postanowienia z uzasadnieniem czy też wystarczające jest podjęcie przez zakładową komisją rozjemczą postępowania mimo upływu terminu, a w związku z tym, czy takie podjęcie postępowania przerywa bieg terminów prekluzyjnych?"uchwalił:Wniosek zgłoszony do komisji rozjemczej po terminie przewidzianym w art. 6 ust. 1 dekretu z dnia 24 lutego 1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych (Dz. U. Nr 10 poz. 35), a następnie przekazany sądowi na zasadzie art. 10 ust. 2 tegoż dekretu, może być przez sąd rozpoznawany tylko wtedy, gdy komisja jednomyślnie podjętą decyzją uwzględniła spóźnienie zgłoszenia wniosku o rozpoznanie sporu. Stwierdzenie przez komisję braku jednomyślności co do sposobu rozstrzygnięcia meritum sporu (art. 10 ust. 2. dekretu), nie zastępuje decyzji o uwzględnieniu spóźnienia (art. 6 ust. 2 dekretu).Uzasadnienie faktyczneJan S. pismem z dnia 21 października 1954 r. wystąpił do Zakładowej Komisji Rozjemczej przy Kopalni "Stalinogród" o zasądzenie należności za częściowo niewykorzystane urlopy wypoczynkowe w latach 1951, 1952 i 1953. Uchwałą z dnia 18 listopada 1954 r. Komisja stwierdziła nieosiągnięcie jednomyślności i na żądanie Jana S. przekazała sprawę Sądowi Powiatowemu w Stalinogrodzie.Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 15 marca 1955 r. oddalił powództwo stwierdzając, że wniosek Jana S. do Zakładowej Komisji Rozjemczej wpłynął po terminie przewidzianym w art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu z dnia 24.II.1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych (Dz. U. Nr 10 poz. 35).Sąd Wojewódzki rozpoznając rewizję powoda, przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia na zasadzie art. 388 § 1 k.p.c. zagadnienie prawne przytoczone w nagłówku niniejszej uchwały.Uzasadnienie prawneUchwalając odpowiedź Sąd Najwyższy zważył co następuje:1. Kwestia czy terminy przewidziane w art. 6 dekretu o zakładowych komisjach rozjemczych stosuje się w postępowaniu sądowym, wszczętym ma zasadzie art. 10 ust. 2 dekretu, przy prawidłowym postępowaniu komisji w ogóle powstać nie może. Z przepisu bowiem § 32 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1954 r. (Dz. U. Nr 18 poz. 68) wynika, że wniosku zgłoszonego po upływie terminów określonych w art. 6 ust. 1 dekretu komisja nie rozpoznaje, chyba że wyjątkowo uwzględni spóźnienie (art. 6 ust. 2 dekretu). Stwierdzenie braku jednomyślności (art. 10 ust. 2 dekretu) jest logicznie możliwe tylko po rozpoznaniu wniosku przez komplet orzekający komisji (por. § 45 rozporządzenia), a więc w stosunku do wniosku złożonego po terminie, może nastąpić tylko po uprzednim uwzględnieniu przez komisję spóźnienia zgłoszenia wniosku. Jeżeli komisja prawomocnie odmówi uwzględnienia spóźnienia, to sprawa nie może w ogóle znaleźć się w sądzie, jeżeli natomiast komisja spóźnienie uwzględni, a następnie nie osiągnie jednomyślności co do istoty sprawy, to sąd I instancji będzie przy rozpoznawaniu sprawy związany decyzją o uwzględnieniu spóźnienia, będzie zatem rozpatrywał sprawę tak, jakby wniosek do komisji wpłynął w terminie.Rozważana kwestia nie powstaje też w niniejszej sprawie, mimo iż Zakładowa Komisja Rozjemcza przeoczywszy najwidocznej spóźnienie wniosku, wbrew przepisowi § 31 cyt. wyżej rozporządzenia z naruszeniem zakazu rozpoznawania wniosków spóźnionych, wniosek rozpoznała i stwierdziła w wyniku jego rozpoznania brak jednomyślności.Jeżeli by przyjąć pogląd, że przez sam fakt przystąpienia do merytorycznego rozpoznania wniosku, Komisja niejako milcząco uwzględniła spóźnienie, to kwestia stosowania art. 6 ust. 1 dekretu byłaby już dla Sądu Powiatowego bezprzedmiotowa.Przy przyjęciu poglądu przeciwnego Sąd Powiatowy otrzymawszy akta z Komisji i stwierdziwszy, że w aktach tych nie ma decyzji o uwzględnieniu spóźnienia, nie powinien był nadawać sprawie biegu, tylko akta zwrócić Komisji celem podjęcia takiej decyzji. Okoliczność że Jan S. nie zgłosił w sposób wyraźny wniosku o uwzględnienie spóźnienia nie stała temu na przeszkodzie, żądanie bowiem uwzględnienia spóźnienia jest w sposób dorozumiany zawarte w każdym wniosku o rozpoznanie sporu, złożonym do zakładowej komisji rozjemczej po terminie przewidzianym w art. 6 ust. 1 dekretu.Gdyby po zwrocie akt Komisja prawomocnie odmówiła uwzględnienia spóźnienia, postępowanie zostałoby w ten sposób zakończone ostatecznie przed Komisją i sprawa już nie mogłaby być rozpoznana przez Sąd Powiatowy.Gdyby Komisja spóźnienie uwzględniła, a rozpoznawszy ponownie wniosek podjęła by znów uchwałę o braku jednomyślności (poprzednią uchwałę należy uznać za nieistniejącą) Sąd Powiatowy w wypadku ponownego przekazania mu sprawy nie mógłby jej badać z punktu widzenia art. 6 ust. 1 dekretu.Sąd Powiatowy przyjmując widocznie, że uchwała o braku jednomyślności nie może zastąpić decyzji o uwzględnieniu spóźnienia - (wynika to z faktu, że z powodu spóźnienia oddalił powództwo) postąpił niekonsekwentnie, skoro rozpoznał merytorycznie sprawę, do przekazania mu której w braku ważnej uchwały o nieosiągnięciu jednomyślności (uchwała z 18 listopada 1954 r. jest wynikiem niedopuszczalnego rozpoznania spóźnionego wniosku) brak było podstaw prawnych i w ten sposób pozbawił powoda możności uzyskania uwzględnienia spóźnienia.2. Zagadnienie czy decyzja zakładowej komisji rozjemczej o uwzględnieniu spóźnienia ma zapaść w formie odrębnego postanowienia z uzasadnieniem, nie może być przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, gdyż nie sprawuje on nadzoru nad orzecznictwem zakładowych komisji rozjemczych. Dlatego Sąd Najwyższy ograniczył odpowiedź na pytanie Sądu Wojewódzkiego do tych kwestii, które dotyczą postępowania przed sądami powszechnymi.Należy jednak stwierdzić że według instrukcji Centralnej Rady Związków Zawodowych z dnia 9 sierpnia 1954 r. w sprawie organizacji pracy komisji rozjemczych - "Decyzja o uwzględnieniu lub nieuwzględnieniu spóźnienia wniosku powinna zawierać uzasadnienie oraz powinna być opatrzona pieczęcią komisji i podpisana przez wszystkich członków kompletu orzekającego".Z punktu widzenia postępowania sądowego istotna jest kwestia, czy uchwała zakładowej komisji rozjemczej o nieosiągnięciu jednomyślności co do istoty sprawy, wniesionej do komisji po terminie ustanowionym w art. 6 ust. 1 dekretu, powzięta bez uprzedniego podjęcia wyraźnie sformułowanej decyzji o uwzględnieniu spóźnienia, ma być przez sąd, któremu na zasadzie art. 10 ust. 2 dekretu sprawę przekazano, traktowana jako zawierająca w sobie implicite decyzję o uwzględnieniu spóźnienia.Przepisy art. 6 ust. 2 dekretu i § 32 rozporządzenia stanowią, że decyzja o uwzględnieniu spóźnienia należy do zakładowej komisji rozjemczej i może zapaść tylko jednomyślnie. W przypadku braku jednomyślności kompletu orzekającego co do pozytywnego rozstrzygnięcia o żądaniu uwzględnienia spóźnienia, przyjąć należy, że zapada decyzja odmowna.Odmienna wykładnia, która by zakładała, że brak jednomyślności kompletu orzekającego komisji co do kwestii uwzględnienia spóźnienia, powoduje skutki z art. 10 ust. 2 dekretu, a więc na żądanie przekazania sprawy sądowi, jest nie do przyjęcia. Sąd w takim przypadku musiałby się ograniczyć do rozpoznania wniosku o uwzględnienie spóźnienia, a rozstrzygnąwszy go pozytywnie byłby obowiązany przekazać z powrotem akta komisji rozjemczej do dalszego postępowania. Gdyby ta następnie nie osiągnęła jednomyślności co do istoty sprawy, sprawa znalazłaby się znów w sądzie. Na odmowne postanowienie sądu w przedmiocie uwzględnienia spóźnienia służyłaby rewizja. Takie konsekwencje nie mogły być zamierzone przez ustawodawcę. Z całokształtu przepisów dekretu i rozporządzenia wynika, że w art. 10 ust. 2 chodzi wyłącznie, podobnie zresztą jak w art. 13 dekretu, o orzeczenie co do istoty sprawy.Wskazuje na to też tekst art. 10 ust. 2 dekretu, według którego wniosek o rozpoznanie sprawy przez zakładową komisję rozjemczą zastępuje pozew (a nie wniosek o przywrócenie terminu, które jest możliwe tylko odnośnie terminów procesowych, uchybionych w sprawie toczącej się przed sądem).Skoro decyzja o uwzględnieniu spóźnienia może zapaść tylko jednomyślnie, a sprzeciw choćby jednego z członków kompletu orzekającego skutkuje automatycznie wydanie decyzji odmawiającej rozpoznania spóźnionego wniosku, to przyjęcie, iż fakt podjęcia przez komisję postępowania wskutek spóźnionego wniosku i stwierdzenie braku jednomyślności co do istoty sprawy, bez wyraźnego uwzględnienia spóźnienia, oznacza, że komisja zanim podjęła postępowanie, jednomyślnie zdecydowała uwzględnić spóźnienie, choć nie dała temu wyrazu w postaci decyzji na piśmie - byłoby sprzeczne z logiką. Sytuacja taka, z reguły musi nasuwać wniosek, że skoro nie ma jednomyślności co do istoty sporu, to być może nie było jej także co do uwzględnienia spóźnienia.Gdyby dopuścić takie dorozumiane uwzględnienie spóźnienia, to przepis uzależniający decyzję w tym przedmiocie od jednomyślności kompletu orzekającego stałby się fikcją. Ten z członków kompletu, który nie zgodziłby się z większością pragnącą uwzględnić spóźnienie, nie miałby możności dać temu wyraz, gdyż głosując następnie wbrew większości z powodu podjęcia postępowania merytorycznego bez jego zgody, przeciwko uwzględnieniu roszczeń pracownika, doprowadziłby tylko do uchwały o braku jednomyślności co do istoty sprawy.Uchwała taka nie podlega uzasadnieniu, a miałaby wbrew rzeczywistemu stanowi rzeczy oznaczać, że spóźnienie zostało uwzględnione jednomyślnie.Wywody powyższe uzasadniają pogląd wyrażony w drugim zdaniu uchwały Sądu Najwyższego.
Powiązane orzeczenia
- I CO 18/61 1961-11-27Czy sąd może oddalić powództwo na podstawie art. 473 k.z., gdy komisja rozjemcza uwzględniła spóźnienie wniosku o rozpoznanie sporu?
- IV CR 980/56 1957-03-29Czy przepis art. 6 dekretu z dnia 24 lutego 1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych, dotyczący terminów zgłaszania wniosków, ma zastosowanie w postępowaniu sądowym, które jest kontynuacją postępowania przed zakładową…
- IV CR 982/55 1955-11-22Czy w przypadku, gdy przewodniczący zakładowej komisji rozjemczej stwierdzi niewłaściwość komisji do rozpoznania sporu ze stosunku pracy, sąd powszechny może odrzucić pozew z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, nawe…
- III PRN 43/66 1966-05-08Czy po uchyleniu przez organ wyższego szczebla orzeczenia komisji rozjemczej i przekazaniu sprawy do sądu, uchybienia w postępowaniu rozjemczym, w tym pominięcie rozważenia spóźnionego zgłoszenia wniosku, mogą mieć znacz…
- II CR 659/58 1959-07-23Czy sąd powszechny, do którego sprawa została skierowana przez komisję rozjemczą, może badać sprawę pod względem zastosowania przepisów dotyczących prekluzji roszczeń, czy też powinien ograniczyć się do badania formalnej…
Powołane przepisy
art. 388 KPCart. 6 ust. 1art. 10 ust. 2art. 6 ust. 2art. 388 § 1 KPCart. 6art. 13§ 1§ 32 ust. 1§ 45§ 31§ 32
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.