III K 285/56

WyrokIzba Cywilna1956-06-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił stan faktyczny i ocenił dowody w sprawie o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., uwzględniając wszystkie istotne okoliczności dotyczące winy oskarżonego i wymiaru kary?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Sąd Wojewódzki nie dopełnił wymogów art. 339 k.p.k. poprzez niewystarczające ustalenie stanu faktycznego w zakresie zarzutów dotyczących wykazywania fałszywych danych w remanentach oraz pracy w stanie nietrzeźwości. Sąd Najwyższy podkreślił, że uzasadnienie wyroku powinno opierać się na logicznej ocenie faktów, a nie jedynie na streszczeniu zeznań świadków, zwłaszcza gdy świadkowie nie powinni oceniać faktów, a jedynie je opisywać.
Stan faktyczny
Oskarżony Franciszek W., kierownik sklepu, został skazany za spowodowanie niedoboru towarów w wyniku zaniedbania obowiązków służbowych, w tym nierobienia zastrzeżeń co do remanentów, sprzedaży z magazynu, inkasowania gotówki, wydawania towarów na kredyt oraz niezabezpieczenia sklepu. Prokurator zaskarżył wyrok, zarzucając błędną ocenę okoliczności faktycznych, w tym niewykazanie fałszywych danych w remanentach i wpływ pracy w stanie nietrzeźwym na niedobór, a także wymierzenie zbyt łagodnej kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Franciszka W., osk. z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 7 marca 1956 r. na podstawie art. 375, 383 p. 3 i 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWymienionym w sentencji wyrokiem oskarżony Franciszek W. został uznany za winnego, że "od roku 1952 do 10 marca 1955 r. w D., jako kierownik sklepu Nr 1 należącego do Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska", nie dopełnił obowiązku pieczy nad powierzonymi mu towarami przez nierobienie zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzania remanentów, sprzedawanie towarów bezpośrednio z magazynu i osobiste inkasowanie gotówki, wydawanie towarów na kredyt oraz niezabezpieczenie sklepu przed kradzieżą w dniu 3 marca 1955 r. przez należyte zamknięcie drzwi, skutkiem czego spowodował niedobór w kwocie 239.039,54 zł." za co na podstawie art. 286 § 1 k.k. został skazany na dwa lata więzienia.Wyrok ten zaskarżył Prokurator, zarzucając w skardze rewizyjnej:1.błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, wyrażającą się:1.w nie dokonaniu ustalenia, że oskarżony wykazywał w kolejnych remanentach fałszywe dane co do ilości towarów w sklepie,2.w przyjęciu ustalenia, że praca oskarżonego w stanie nietrzeźwym nie miała wpływu na powstanie niedoboru.2.wymierzenie oskarżonemu kary rażąco łagodnej w stosunku do szkodliwości społecznej przypisanego mu czynu.W konkluzji skarga rewizyjna wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Akt oskarżenia zarzucając oskarżonemu popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. upatrywał między innymi winę oskarżonego w tym, że wykazywał on w remanentach kwartalnych stan towarów niezgodny ze stanem rzeczywistym, a nadto, że "prowadził" sklep w stanie nietrzeźwym.Sąd Wojewódzki po rozpoznaniu sprawy nie przyjął, by naruszenie obowiązków służbowych przez oskarżonego przejawiło się również we wskazanych wyżej działaniach, przy czym w uzasadnieniu wyroku pominął całkowicie kwestię wykazywania przez oskarżonego w remanentach kwartalnych braku towarów niezgodnie ze stanem rzeczywistym, a w stosunku do zarzutu prowadzenia sprzedaży towarów w stanie nietrzeźwym ograniczył się do stwierdzenia, że świadkowie B., C., Z. i B. nie posiadali wiadomości o upijaniu się oskarżonego, a świadkowie K., J. i M. stwierdzili, że widzieli oskarżonego podczas pracy w sklepie w stanie odurzenia alkoholowego, "ale nie podali, czy oskarżony posiadał ograniczoną świadomość, by popełniał błędy, które by złożyły się na powstanie niedoboru".Art. 339 k.p.k. nakazuje sądowi ustalenie na podstawie przewodu sądowego przebiegu zdarzenia stanowiącego przedmiot sprawy karnej ze wszystkimi okolicznościami, koniecznymi dla wyświetlenia stanu faktycznego sprawy w sposób umożliwiający ocenę, tego zdarzenia pod względem prawnym i mającymi znaczenie dla oceny stopnia winy oskarżonego i wymiaru kary, Sąd Wojewódzki zatem powinien był w zaskarżonym wyroku dokonać ustaleń co do niesłuszności zarzutu aktu oskarżenia, że oskarżony wykazywał w remanentach kwartalnych stan towarowy niezgodnie z rzeczywistością, gdyż charakter zaniedbań wykonania obowiązków służbowych i przekroczeń tych obowiązków oraz ilość tych zaniedbań i przekroczeń ma z reguły wpływ na wymiar kary za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k.Omawiając kwestię wykonywania przez oskarżonego pracy w stanie nietrzeźwym, Sąd Wojewódzki ograniczył się do streszczenia zeznań świadków, choć uzasadnienie, polegające jedynie na streszczeniu zeznań świadków, bez wskazania logicznego procesu, który doprowadził do wniosku przyjętego przez Sąd nie odpowiada wymogom art. 339 k.p.k.Na podstawie dowodu ze świadków sąd ustala fakty mające znaczenie dla kwestii winy i wymiaru kary. Świadkowie winni być przesłuchiwani jedynie co do okoliczności i znanych im faktów, a nie co do oceny tych faktów i wypływających z nich wniosków, bowiem ocena ustalonych na przewodzie sądowym faktów i wysnucie z nich zgodnych z zasadami logicznego rozumowania wniosków należy jedynie do sądu. Wbrew tej zasadzie Sąd Wojewódzki ograniczył się do stwierdzenia, że świadkowie K., J. i M. "nie podali, czy oskarżony posiadał ograniczoną świadomość, by popełniał błędy, które by złożyły się na powstanie niedoboru".Omawiając wymiar kary Sąd Wojewódzki ograniczył się do rozważań co do szkodliwości powodowania niedoborów i w sposób niewystarczający wskazał na przyczyny, dla których uznał karę w wysokości dwóch lat więzienia za odpowiednią w stosunku do stopnia winy.Z uwagi na powyższe Sąd Najwyższy, nie przesądzając w żadnej mierze, czy kara wymierzona oskarżonemu jest odpowiednia w stosunku do jego winy, zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 375Art. 339 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.