III K 313/55
WyrokIzba Cywilna1955-07-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy może uchylić wyrok skazujący za spowodowanie niedoboru w mieniu, jeśli ustalenie wysokości niedoboru, czasu jego powstania oraz związku przyczynowego z zachowaniem oskarżonych jest niepewne z powodu wadliwego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że ustalenie wysokości niedoboru, czasu jego powstania oraz związku przyczynowego z zachowaniem oskarżonych było wadliwe. Brak rzetelnego remanentu, błędne wyliczenia biegłego oraz przypisanie odpowiedzialności za okres, w którym oskarżony już nie pracował, stanowiły istotne wady postępowania. Sąd podkreślił, że samo orientowanie się w brakach nie rodzi odpowiedzialności za szkodę, a konieczne jest wykazanie naruszenia konkretnego obowiązku i związku przyczynowego z niedoborem.Stan faktyczny
Oskarżeni Franciszek G. (kierownik) i Mieczysław S. (magazynier) zostali skazani za spowodowanie niedoboru w mieniu Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska". Niedobór miał powstać w wyniku niedopełnienia obowiązków związanych z zabezpieczeniem towarów i prowadzeniem ewidencji. Oskarżeni wnieśli rewizje, zarzucając m.in. błędy w ustaleniu stanu faktycznego, wadliwe wyliczenie niedoboru przez biegłego oraz brak należytego zabezpieczenia mienia przez spółdzielnię.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonych Franciszka G. oraz Mieczysława S. i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Franciszka G. i Mieczysława S., oskarżonych z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 28 lutego 1955 r. na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonych Franciszka G. oraz Mieczysława S. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 28 lutego 1955 r. zostali skazani z art. 286 § 1 k.k. Franciszek G. na trzy lata więzienia oraz Mieczysław S. na dwa lata więzienia za to, że od 1 lipca 1952 r. do 28 lutego 1955 r. Franciszek G. jako kierownik, a Mieczysław S. jako magazynier rozlewni piwa i wytwórni wód gazowych Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" - Mokre, nie dopełnili ze szkodą dla interesu publicznego obowiązku roztoczenia należytej pieczy nad powierzonym im mieniem, a w szczególności nie wykazali dbałości o właściwe każdorazowe zabezpieczenie towarów po upływie godzin pracy oraz nie przestrzegali konieczności prowadzenia ewidencji otrzymywanych z produkcji wyrobów gotowych, uniemożliwiając w ten sposób kontrolę wydajności obciągu piwa i wyrobu wód gazowych i stwarzając warunki sprzyjające popełnieniu nadużyć, a oskarżony Franciszek G. powodując nadto wydawanie piwa prywatnym odbiorcom wprost z browaru i z pominięciem magazynu rozlewni - doprowadzili do powstania niedoboru w wysokości 153.529,41 zł.Wyrokiem tym został skazany ponadto Mieczysław S. z art. 286 § 1 k.k. na osiem miesięcy więzienia za to, że w czasie od 30 czerwca 1953 r. do 5 sierpnia 1953 r. pełniąc samodzielnie funkcję kierownika i magazyniera tejże rozlewni piwa i wytwórni wód gazowych doprowadził do powstania niedozwolonego braku towarowego w wysokości 1.507,20 zł.Jak karę łączną Sąd wymierzył oskarżonemu Mieczysławowi S. dwa lata więzienia.Wyrok ten zaskarżyli odrębnymi rewizjami obaj oskarżeni.I.Rewizja oskarżonego Franciszka G., wnosząc o uchylenie wyroku, uniewinnienie oskarżonego, bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę wyroku w części dotyczącej kary przez jej złagodzenie, podnosi zarzuty:1.obrazy art. 292 § 1 k.p.k. przez nieuwzględnienie wniosku o powołanie biegłego dla wyliczenia niedoboru, jakkolwiek wyliczenie dokonane przez rewidenta Gminnej Spółdzielni obejmuje okres od 1.I.1953 r. do 30.VI.1953 r., w którym to czasie oskarżony pracował tylko 2 miesiące.2.błędnej oceny okoliczności faktycznych sprawy przez:1.uznanie w oparciu o zeznania świadka N., że w dniu 28.II.1953 r. rzeczywista wartość piwa w rozlewni nie odpowiadała stanowi, wykazanemu w remanencie, pomimo iż z zeznań świadka K. wynika, że pojemność rozlewni wynosiła ponad 40.000 l., a nadto świadek J. stwierdził, iż w zimie popyt na piwo jest mały i w czasie remanentu wszystkie pomieszczenia były zapełnione piwem,2.sprzeczne z wyliczeniem biegłego przyjęcie, że brak końcowy powstał do 28.II.1953 r.,3.ustalenie, że oskarżony podrabiał rachunki, jakkolwiek z całokształtu okoliczności sprawy wynika, iż czynił to współoskarżony Mieczysław S.,3.obrazy art. 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k. przez pominięcie okoliczności, że:1.oskarżony nie dysponował środkami dla zabezpieczania towaru po godzinach pracy i że stan ten znany był Zarządowi Gminnej Spółdzielni,2.szczupłość lokalu nie pozwalała na prowadzenie ewidencji wyrobów gotowych,3.pobieranie piwa z magazynu poprzedzane było wpłatą gotówkową do kasy Gminnej Spółdzielni,4.rażącej surowości kary, jeśli się uwzględni dotychczasową niekaralność oskarżonego, jego pozytywną pracę oraz warunki rodzinne.II.Rewizja oskarżonego Mieczysława S., wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie oskarżonego bądź o zmianę wyroku przez złagodzenie orzeczonej kary, zarzuca:1.błędną ocenę okoliczności faktycznych sprawy, w wyniku której Sąd uznał oskarżonego za winnego czynu z art. 286 § 1 k.k., pomimo iż magazyn nie był należycie zabezpieczony przez Zarząd Gminnej Spółdzielni, a zatem oskarżony nie może ponosić winy za powstałe manco,2.obrazę art. 339 § 1 lit. a) k.p.k. przez niedokładne ustalenie czynu przypisanego oskarżonemu w sentencji wyroku,3.rażącą niewspółmierność kary z przypisanym czynem w wyniku nieuwzględnienia dobrej opinii oskarżonego i jego dotychczasowego życia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Zarzuty rewizyj częściowo są zasadne.1.Oskarżonym przypisano odpowiedzialność za spowodowanie niedoboru na sumę 193.520,41 zł w okresie od 1 lipca 1952 r. do 28 lutego 1953 r. na szkodę rozlewni piwa i wód gazowych Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" - Mokre, w której oskarżony Franciszek G. był kierownikiem, zaś Mieczysław S. magazynierem, a oprócz tego oskarżonemu Mieczysławowi S. przypisano spowodowanie samodzielnie niedoboru w czasie od 30.V.1953 r. do 5.VIII.1953 r. na sumę 1.507 zł 20 gr.Podstawą przypisania odpowiedzialności za spowodowanie niedoboru powinno być stwierdzenie rzeczywistego braku towarów lub innych wartości w oparciu o remanent sporządzony na podstawie przeliczenia towarów i innych wartości materialnych.Takiego wyliczenia nie ma w sprawie niniejszej, bo biegły M. dokonał wyliczenia za okres od 1 stycznia do 30.VI.1953 r. w oparciu o remanent sporządzony na dzień 31.XII.1952 r., który - jego zdaniem - nie był sporządzony z natury.Stanowi to istotną wadę postępowania, która mogła wywrzeć wpływ na treść wyroku, bo prawdziwość wykazanego niedoboru jak również czas jego powstania nie są pewne. Pożądane by było zatem sięgnąć wstecz i przeprowadzić badania i obliczenia w oparciu o pewny materiał faktyczny.Ustalenie czasu powstania niedoboru ma także znaczenie dla ewentualnego zastosowania amnestii przewidzianej ustawą z dnia 22.XI.1952 r.Opinia biegłego M. jest dotknięta jeszcze dalszą wadą. Przypisując oskarżonemu Franciszkowi G. i Mieczysławowi S. winę za spowodowanie niedoboru w rozlewni w okresie od 1.VII.1952 r. do 28.II.1953 r. Sąd oparł się na wyliczeniu st. rewidenta M., które obejmuje okres od 1.X.1953 r. do 5.VIII.1955 r. Wyliczenie to stwierdza, że brak niedozwolony na dzień 5.VIII.1953 r. wynosił 48.449 l. piwa, a do dnia 28.II.1953 r. manco wynosiło 4.660 l. piwa.Ponieważ osk. Franciszek G. przekazał swe obowiązki oskarżonemu Mieczysławowi S. w dniu 28.II.1953 r., przeto ustalając zakres winy oskarżonych nie można oskarżonemu Franciszkowi G. przypisać - jak to Sąd uczynił - odpowiedzialności za spowodowanie niedoboru, wynikłego w czasie, gdy już nie pracował w rozlewni. Wyjaśnienie tej kwestii wymaga rozbicia wyliczeń na 2 okresy: do 28.II.1953 r. i po tej dacie.Wobec powyższych braków i niejasności rzeczą Sądu było uzupełnienie dowodu z biegłego lub też powołanie innego biegłego.2.Obowiązujące prawo karne nie zna solidarnej odpowiedzialności karnej za szkodę wyrządzoną niedopełnieniem obowiązków urzędowych, bo nawet współsprawstwo, podżeganie i pomocnictwo uzasadnia odpowiedzialność za własny czyn przestępny w granicach zamiaru każdego współsprawcy, podżegacza i pomocnika (art. 28 k.k.).Z uzasadnienia wyroku nie widać, by Sąd Wojewódzki miał na uwadze tę podstawową zasadę prawną, gdyż przyjął odpowiedzialność obydwóch oskarżonych za całość niedoboru na tej podstawie, że pomiędzy nimi nie było faktycznie ścisłego podziału czynności, że pracowali wspólnie, wzajemnie się zastępowali i obaj orientowali się w brakach.Przy ocenie winy oskarżonych Sąd przeoczył, że samo orientowanie się w brakach czy uchybieniach w przedsiębiorstwie nie rodzi jeszcze odpowiedzialności za powstałą szkodę wynikłą z niedoboru i że dla przypisania danego przestępstwa konieczne jest wykazanie, jaki konkretny obowiązek naruszył oskarżony i czy pozostaje on w związku przyczynowym z powstałym niedoborem.3.Fałszowanie dat na rachunkach i świadectwach przewozowych jest przesłanką przemawiającą przeciw sprawcy; również wysokość remanentu nie mogącego się pomieścić w magazynach i schowkach stanowić może podstawę dla wysnucia wniosku o fikcyjności odnośnych danych cyfrowych, oczywiście w granicach pojemności tych pomieszczeń, - nie świadczą one jednak same przez się ani o wysokości niedoboru, o czasie jego powstania ani też o istnieniu związku przyczynowego pomiędzy ewentualnym niedoborem a uchybieniami poszczególnych oskarżonych.4.Niemożność ustalenia wysokości niedoboru lub związku przyczynowego pomiędzy niedoborem a zachowaniem się każdego z oskarżonych nie zwalnia ich oczywiście od odpowiedzialności za uchybienia, które mogły spowodować szkodę. Będzie to jednak odpowiedzialność odrębna za uchybienia wywołujące chaos w gospodarce przedsiębiorstwa spółdzielczego nie pozwalający na ustalenie istnienia czy też wysokości niedoboru i związku przyczynowego pomiędzy niedoborem a zawinieniem oskarżonych.5.Odpowiedzialność za sfałszowanie dat na dokumentach handlowych zależną jest od ustalenia zamiaru oskarżonego i związku z przestępstwem, które ewentualnie zostanie oskarżonemu przypisane, w szczególności zaś, czy miało ono charakter przestępstwa odrębnego, czy też było środkiem do jego popełnienia lub uchylenia się od odpowiedzialności za poprzednio popełnione przestępstwo (spowodowanie niedoboru).Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II K 258/59 1960-02-06Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok skazujący za ukrywanie niedoboru towarowego i przekazać sprawę do uzupełnienia śledztwa, jeśli istnieją wątpliwości co do wysokości niedoboru, jego przyczyn oraz prawidłowości ust…
- III K 899/54 1954-03-11Czy Sąd Wojewódzki, skazując oskarżonych za przestępstwa gospodarcze, prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny, uwzględniając obronę oskarżonych oraz dokonując ustaleń podmiotowych?
- I KR 224/76 1976-11-17Czy ustalenie odpowiedzialności za zagarnięcie mienia społecznego na podstawie samego niedoboru, bez analizy innych przyczyn jego powstania i bez precyzyjnego określenia udziału poszczególnych sprawców, spełnia wymogi uz…
- II K 518/58 1959-06-16Czy dążenie do ukrycia niedoborów towarowych w celu uniknięcia odpowiedzialności cywilnoprawnej lub osobistego obciążenia wysokością spowodowanych niedoborów może być uznane za działanie z chęci zysku w rozumieniu art. 2…
- I KR 134/72 1972-09-28Czy można przypisać odpowiedzialność karną za zagarnięcie mienia społecznego lub inne przestępstwa gospodarcze, jeśli działania sprawcy opierały się na niedopełnieniu formalności lub wykorzystaniu zaufania przełożonego,…
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 375art. 292 § 1 KPKart. 320art. 339 § 1art. 28 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.