III PRN 66/66

WyrokIzba Cywilna1966-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik formalnie współodpowiedzialny za niedobór może uwolnić się od odpowiedzialności, udowadniając, że szkoda powstała na skutek okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności, nawet jeśli nie wykaże czynu niedozwolonego ze strony innego pracownika?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik formalnie współodpowiedzialny za niedobór może uwolnić się od tej odpowiedzialności, jeśli udowodni, że szkoda powstała na skutek okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Nie jest przy tym konieczne wykazanie czynu niedozwolonego ze strony innego pracownika, a wystarczające jest wykazanie zaniedbań lub innych okoliczności, które miały wpływ na powstanie szkody i które obciążają inne osoby lub podmiot zatrudniający. Sąd podkreślił, że instytucja współodpowiedzialności ma chronić mienie społeczne, a nie służyć sprawcom niedoboru do uchylania się od odpowiedzialności kosztem innych pracowników.
Stan faktyczny
Powodowe Przedsiębiorstwo dochodziło zapłaty od Bolesława P. i Eleonory S. z tytułu niedoboru w sklepie, za który podpisali umowę o współodpowiedzialności. Niedobór wyniósł ponad 332 tys. zł. Bolesław P. został skazany za zaniedbania w nadzorze. Eleonora S. twierdziła, że niedobór powstał wyłącznie z winy Bolesława P. Sądy niższych instancji zasądziły od niej część należności. Po prawomocnym wyroku, Prokurator Generalny PRL wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując odpowiedzialność Eleonory S.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Najwyższego oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej pozwanej Eleonory S. i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania; w pozostałej części rewizję nadzwyczajną odrzucił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski. Sędziowie: S. Graban, J. Krzyżanowski, K. Piasecki, M. Piekarski, S. Rejman (sprawozdawca), F. Szczepański.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego Artykułami Przemysłowo-Spożywczymi w R. przeciwko Bolesławowi P. i Eleonorze S. o zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Generalnego Prokuratora PRL od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 1964 r. oraz od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 14 czerwca 1963 r.,uchylił zaskarżony wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24.XI.1964 r. oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 14.VI.1963 r. w części dotyczącej pozwanej Eleonory S. i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania; poza tym rewizję nadzwyczajną odrzucił.Uzasadnienie faktyczneMiejski Handel Detaliczny Artykułami Przemysłowo-Spożywczymi w R. domagał się zasądzenia od Bolesława P. 123.299 zł i od Eleonory S. 99.685,28 zł z odsetkami i kosztami procesu.Sąd Wojewódzki w Katowicach uwzględnił powództwo w całości i tak uzasadnił swoje rozstrzygnięcie:Bolesław P. był kierownikiem sklepu branży tekstylnej, w którym remanent sporządzony na dzień 14.XII.1960 r. ujawnił niedobór w wysokości 332.284,28 zł. W sklepie oprócz pozwanego pracowały jeszcze dwie ekspedientki: jego żona Genowefa P. i Eleonora S. Wszyscy oni podpisali umowę o współodpowiedzialności majątkowej za powierzone im mienie tej treści, że pozwany - w razie powstania niedoboru - zobowiązał się pokryć go w 40%, a pozwane, w równych częściach po 30%.Po ujawnieniu manka żona pozwanego całą przypadającą od niej należność wpłaciła, pozwany zaś na poczet swego zadłużenia uiścił 9.614,72 zł. Pozwana Eleonora S. należności nie zapłaciła i tłumaczyła się tym, iż niedobór powstał wyłącznie wskutek działalności pozwanego. Tłumaczenie jej nie znalazło jednak potwierdzenia w materiale dowodowym. Sąd ustalił, że niedobór powstał na skutek zaniedbania obowiązków wynikających z umowy o pracę pozwanego P., a nie z jego czynu niedozwolonego, jak to twierdzi pozwana. Stąd też odpowiedzialność materialna pozwanych wynika z przyjętego przez nich zobowiązania do pokrycia szkody w odpowiednim stosunku. Pozwany P. został prawomocnie skazany na karę 4 lat i 6 miesięcy więzienia z mocy art. 286 § 1 k.k. za to, że jako kierownik sklepu tekstylnego nie dopełnił obowiązku nadzoru nad powierzonym mu mieniem, a w szczególności nie sprawdzał pod względem ilościowym towarów przyjmowanych do sklepu i wydawanych ze sklepu, nie prowadził należycie dokumentacji sklepowej, podpisując np. raporty sklepowe in blanco, oraz często opuszczał sklep, przez co spowodował niedobór w wysokości 332.284,28 zł.Wobec tego że pozwani nie zgłosili zastrzeżeń co do wysokości szkody, Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w całości. Wyrok w stosunku do pozwanego Bolesława P. uprawomocnił się. Zaskarżyła go jedynie pozwana Eleonora S., zarzucając sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego, sprzeczność istotnych ustaleń z treścią materiału dowodowego oraz uchybienia procesowe w stopniu, który mógł wpłynąć na treść orzeczenia.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 24 listopada 1964 r. oddalił rewizję, uznawszy zarzut, iż mienie nie zostało pozwanej powierzone, za chybiony, gdyż nie twierdziła ona nawet, żeby uniemożliwiono jej udział przy inwentaryzacji. Nie jest też trafny - zdaniem Sądu Najwyższego - i ten zarzut, że Sąd Wojewódzki nie zaznajomił się z treścią materiału zgromadzonego w aktach sprawy karnej pozwanego P., Sąd bowiem przeprowadził dowód z wypisów wyroków sądów obu instancji, pozwana zaś nie domagała się przeprowadzenia dowodu z całych akt; zresztą nie wykazała ona, żeby pominięcie tego dowodu mogło wpłynąć na wynik sprawy. Wprawdzie pozwana w odpowiedzi na pozew zaprzeczyła wszystkim twierdzeniom powodowego Przedsiębiorstwa, a więc tym samym kwestionowała wysokość szkody, ale zarzut ten nie został niczym poparty i dlatego musi być oceniony jako gołosłowny.Sąd Najwyższy skorygował błędny pogląd Sądu Wojewódzkiego, że pozwana może się ekskulpować tylko w razie wykazania, iż pozwany dopuścił się czynu niedozwolonego, ale jednocześnie stwierdził, że nie przeprowadziła ona dowodu, iż szkoda powstała wyłącznie na skutek działalności pozwanego P. Zarzuty przypisane mu w wyroku karnym nie dowodzą jeszcze, że pozwana S. nie mogła skutecznie przeciwstawić się postępowaniu kierownika sklepu. Miała ona przecież obowiązek nadzoru nad mieniem, które również i jej zostało powierzone.Po upływie 6 miesięcy od wydania tego wyroku Prokurator Generalny PRL, na podstawie art. 417 § 1 k.p.c., złożył rewizję nadzwyczajną na wniosek i w interesie pozwanej S. Zaskarżył on też wyrok Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z urzędu w stosunku do pozwanego Bolesława P. Prokurator Generalny PRL wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Najwyższego oraz wydanego w tej sprawie wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach w części dotyczącej pozwanej Eleonory S., a nadto o uchylenie tegoż wyroku Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej ewentualnego roszczenia powoda względem pozwanego Bolesława P. o zapłatę dalszej kwoty, stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą żądaną w pozwie a kwotą wyrażającą stan rzeczywistego zadłużenia tego pozwanego, i o przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania - z uwzględnieniem ewentualnej odpowiedzialności Genowefy P., która w dotychczasowym postępowaniu nie była pozwana, za niedobór w kwocie stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą 99.683,28 zł (wpłaconą przez tę pozwaną powodowi) a kwotą wyrażającą stan rzeczywistego jej zadłużenia. Rewizja nadzwyczajna została oparta na zarzucie rażącego naruszenia prawa, a w szczególności przepisów art. 7 § 1, 218 § 1, 236 § 1 i 242 § 1 d. k.p.c. oraz art. 158 § 2 i 239 k.z., jak również na zarzucie naruszeniu interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a w stosunku do wyroku Sądu Wojewódzkiego - nadto na naruszenia art. 329 § 2 d. k.p.c. oraz art. 13 § 1 ustawy z dn. 17.VI.1959 r. o współodpowiedzialności majątkowej pracowników za niedobory w przedsiębiorstwach obrotu towarowego.Wezwanie Genowefy P. do wzięcia udziału w postępowaniu - przy ponownym rozpoznawaniu sprawy - znajduje, zdaniem skarżącego, dodatkowe uzasadnienie prawne w przepisach art 194 § 1 i 4 oraz 321 § 2 k.p.c. w związku z art. XV § 1 oraz art. XVI § 2 i § 1 zdanie drugie przep. wpr. k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy doszedł do następujących wniosków:Rewizja nadzwyczajna w części dotyczącej uwzględnienia w całości powództwa w stosunku do pozwanej Eleonory S. - jest uzasadniona. Mylny jest pogląd, któremu dał wyraz Sąd Wojewódzki, że tylko przypisanie pozwanemu P. czynu niedozwolonego zwalniałoby pozwaną Eleonorę S. od odpowiedzialności materialnej. W tym zakresie zarówno stanowisko Sądu Najwyższego, jak i stanowisko wyrażone w rewizji nadzwyczajnej jest trafne. Sąd Najwyższy nie doprowadził jednak swego rozumowania do końca. Nie rozważył bowiem, na tel całokształtu ujawnionych okoliczności, zaniedbań pozwanego P. i ich wpływu na powstanie niedoboru. Z samej sentencji wyroku karnego wynika, że pozwanemu P. zostały przypisane bardzo poważne zaniedbania w pracy, m.in. to, że nie sprawdzał on pod względem ilościowym towarów przyjmowanych do sklepu i wydawanych ze sklepu, które to zaniedbania same przez się nawet w aktach postępowania mogły uchodzić za jedną z głównych przyczyn niedoboru. Uznanie więc w tych warunkach - bez należytego rozważenia tych okoliczności - że za niedobór odpowiada także w pełnym zakresie, wynikającym z umowy o współodpowiedzialności, pozwana S., jest pozbawione uzasadnienia i sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa, a w szczególności z art. 239 k.z. i art. 2 § 4 ustawy z dnia 17.VI.1959 r. (jednolity tekst: Dz. U. z 1966 r. Nr 52, poz. 319). Gdyby czyny pozwanego P. i ich związek przyczynowy z powstałym niedoborem zostały ustalone, to stanowią one okoliczność, która może ograniczyć w znacznej części odpowiedzialność pozwanej S. wynikającą z umowy, i to bez względu na to, jak czyny te zostaną sklasyfikowane prawnie.Zresztą fakt skazania pozwanego z mocy art. 286 § 1 k.k. nie przesądza sam przez się o tym, że w postępowaniu jego nie ma znamion czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 134 k.z. Sąd w postępowaniu cywilnym jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do spełnienia przestępstwa. Nie oznacza to jednak, że ustalenia sądu w postępowaniu cywilnym nie mogą iść dalej, niż to wynika z wyroku w sprawie karnej, i w konsekwencji doprowadzić do ustaleń mniej korzystnych dla pracownika. Sąd nie był zwolniony od obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i samodzielnego ustalenia okoliczności charakteryzujących zachowanie się pozwanego P., które mogło mieć wpływ na powstanie szkody, a tym samym mogło mieć znaczenie dla oceny zakresu jego wyłącznej odpowiedzialności cywilnej.Sąd Wojewódzki nie wyświetlił wszystkich okoliczności istotnych dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, a Sąd Najwyższy, mimo uzasadnionych zarzutów rewizyjnych, oddalił rewizję pozwanej. Sąd I instancji zaniechał w szczególności przeprowadzenia dowodu z materiału znajdującego się w aktach sprawy karnej, mimo że pozwana S. powoływała się na treść tych akt. Okoliczność, że akta "chwilowo nie mogły być udzielone", nie uzasadniała rezygnacji z przeprowadzenia tego dowodu, tym bardziej że z uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego, akceptowanego przez Sąd Najwyższy, wynika, iż "nie można odmówić zarzutowi zagarnięcia przez osk. P. przedmiotowych kwot dużej dozy prawdopodobieństwa". W aktach tych znajduje się też opinia biegłego, z której wynika, w jaki sposób mogło dojść do tak dużego niedoboru i jak pozwany w sposób przestępczy usiłował ukrywać - przez pewien czas skutecznie - istnienie niedoboru.Sądy obu instancji nie przypisały żadnego znaczenia - a przynajmniej nie dały temu wyrazu w uzasadnieniach orzeczeń - że umowa o współodpowiedzialności majątkowej za niedobory, stanowiąca podstawę roszczenia powoda w stosunku do pozwanej S., wyłączała tę pozwaną od czynności przyjmowania towarów do sklepu i powierzała tę czynność tylko pozwanemu P. i jego żonie. Wprawdzie taka klauzula umowy, jako wyraźnie sprzeczna z art. 3 § 2 cyt. ustawy, była nieważna (art. 41 § 1 p.o.p.c.), jednakże treść jej mogła wprowadzić w błąd pozwaną S. i utrudnić wykonywanie jej uprawnień w zakresie kontroli przyjmowania do sklepu towarów, w związku z czym oraz na podstawie art. 11 cyt. ustawy z 17.VI.1959 r. okoliczność ta nie mogła być pominięta przy rozważaniu odpowiedzialności pozwanej. Okoliczność zaś, że pozwany zaniedbywał w tym zakresie swoje obowiązki i że pozostaje to w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, została prawidłowo ustalona.Również okoliczność, że komisje remanentowe nie ujawniały przez pewien czas niedoboru, dopuszczając do jego narastania, uzasadniała rozważenie, czy po stronie powodowego Przedsiębiorstwa nie zachodzi w stosunku do pozwanej S. przypadek przyczynienia się do powstania manka w rozumieniu art. 158 § 2 k.z.Zagadnienie to znalazło się poza sferą zainteresowania obu Sądów, a w danym wypadku chodzi o prawidłowe zastosowanie prawa materialnego i dlatego Sądy powinny były z urzędu rozważyć roszczenie strony powodowej w świetle postanowień art. 158 § 1 i 2 k.z.Sąd Wojewódzki, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, rozważy też potrzebę dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, gdyż pozwana, zaprzeczając twierdzeniom zamieszczonym w treści pozwu, implicite kwestionowała wysokość szkody. Jeżeli więc pozwana zarzut ten podtrzyma, przeprowadzenie tego dowodu będzie niezbędne. Pozasądowe oświadczenie pozwanej na temat manka, w którym to oświadczeniu nie kwestionowała ona wysokości szkody, nie może być uznane za przyznanie, iż szkoda w takiej wysokości powstała. Jak to trafnie zostało podniesione w rewizji nadzwyczajnej, instytucja współodpowiedzialności majątkowej pracowników uspołecznionych przedsiębiorstw obrotu towarowego zmierza do ochrony mienia społecznego. Nie powinna ona jednak w żadnym razie stanowić środka służącego rzeczywistym sprawcom niedoboru do uchylenia się - kosztem pracowników formalnie współodpowiedzialnych - od odpowiedzialności za spowodowany niedobór. Pracownicy ci mają pełne prawo do udowodnienia, że szkoda powstała na skutek okoliczności, za które nie odpowiadają.Z tych względów i na mocy art. 422 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Najwyższego oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej pozwanej Eleonory S. i w tym zakresie przekazał sprawę temuż Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie stoi na przeszkodzie upływ 6-miesięcznego terminu, gdyż zaniedbanie obowiązku wyjaśnienia sprawy i poprzestanie tylko na samej treści umowy o współodpowiedzialności narusza nie tylko interes pracownika obciążonego odpowiedzialnością materialną za niedobór, ale również interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Nie jest natomiast dopuszczalna rewizja nadzwyczajna wniesiona z urzędu w stosunku do pozwanego Bolesława P.Powodowe Przedsiębiorstwo domagało się zasądzenia od niego 123.299 zł i roszczenie to zostało w pełni uwzględnione. Sąd Wojewódzki nie oddalił, bo nie mógł oddalić, reszty powództwa. Zaskarżenie przeto wyroku w stosunku do pozwanego P. w części, w której ewentualne roszczenie strony powodowej nie zgłoszone w stosunku do niego mogłoby być uwzględnione przez Sąd, jest w istocie zaskarżeniem orzeczenia nie istniejącego.Jeżeli sąd, wbrew wynikom postępowania, nie orzekł o roszczeniu nie zgłoszonym w żądaniu lub przyznał je w rozmiarze mniejszym, niż należało, to w rachubę może wchodzić tylko uzupełnienie wyroku (art. 351 § 1 k.p.c.), albowiem w myśl art. XVI § 2 przep. wpr. k.p.c., w razie wniesienia rewizji nadzwyczajnej po wejściu w życie kodeksu postępowania cywilnego, postępowanie z rewizji nadzwyczajnej toczy się według przepisów tego kodeksu, chociażby zaskarżone orzeczenie zapadło przed jego wejściem w życie. Zresztą po uchyleniu wyroku i tak sprawa toczyć by się musiała już według przepisów obecnie obowiązującej procedury (art. XVI § 1 k.p.c.). Gdyby się okazało, że powodowe Przedsiębiorstwo ma jeszcze dalsze uzasadnione i nieprzedawnione roszczenie do pozwanego P., to może przeciwko niemu wystąpić z nowym powództwem, gdyż sprawa między tymi stronami jest prawomocnie rozstrzygnięta tylko co do kwoty 123.299 zł.Z tych względów w pozostałej części Sąd Najwyższy odrzucił rewizję nadzwyczajną (art. 372 w związku z art. 423 § 1 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 417 § 1 KPCart. 7 § 1art. 158 § 2art. 329 § 2art. 13 § 1art 194 § 1art. 239art. 2 § 4art. 134art. 3 § 2art. 41 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.