IV CR 1122/56
PostanowienieIzba Cywilna1957-10-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roczny termin prekluzyjny z art. 473 k.z. ma zastosowanie, gdy pracownik po zakończeniu jednego stosunku pracy obejmuje u tego samego pracodawcy inne stanowisko, a także czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za powstanie manka, jeśli nie zapewnił pracownikowi odpowiednich warunków pracy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roczny termin prekluzyjny z art. 473 k.z. ma zastosowanie także wtedy, gdy pracownik po zakończeniu jednego stosunku pracy obejmuje u tego samego pracodawcy zupełnie inne stanowisko, łączące się z innym zakresem obowiązków. Ponadto, Sąd wskazał, że pracodawca może ponosić odpowiedzialność za powstanie manka, jeśli nie stworzył pracownikowi odpowiednich warunków pracy, co przyczyniło się do jego powstania, uzasadniając zastosowanie art. 158 § 2 k.z.Stan faktyczny
Powódka dochodziła od pozwanej kwoty pieniężnej z tytułu manka w sklepie, którego pozwana była odpowiedzialną sklepowa. Pozwana twierdziła, że pracowała na innym stanowisku w spornym okresie. Sąd Powiatowy zasądził od pozwanej na rzecz powódki część dochodzonej kwoty. Rewizja nadzwyczajna została złożona od wyroku Sądu Wojewódzkiego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Resich. Sędziowie: H. Dąbrowski (sprawozdawca), St. Białek.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wytwórni Chemicznej - Oddział Zaopatrzenia Robotniczego w Bydgoszczy przeciwko Ludwice R. o 6.838,42 zł, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Powiatowego w Bydgoszczy z dnia 16 maja 1956 r.,zaskarżony wyrok uchylił i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód twierdził, że pozwana, jako odpowiedzialna sklepowa w sklepie powoda nr 3, w okresie od dnia 30 sierpnia 1954 r. do dnia 6 listopada 1954 r. spowodowała manko w wysokości poszukiwanej sumy.Pozwana wniosła o oddalenie powództwa.Wyrokiem z dnia 18 maja 1956 r. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej na rzecz powoda 6.654,14 zł z 8% od dnia 30 listopada 1955 r., a co do kwoty 763,88 zł, o którą powód ograniczył powództwo, postępowanie umorzył. Wyrok ten uprawomocnił się wobec niezaskarżenia go przez żadną ze stron.W dniu 13 listopada 1956 r. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego złożył rewizję nadzwyczajną od powyższego wyroku, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Z twierdzeń pozwu i zeznań świadka Łucji B. wynikałoby, że pozwana była kierowniczką sklepu od dnia 6 listopada 1954 r. Pozew został wniesiony dnia 30 listopada 1955 r., a więc po upływie rocznego terminu prekluzyjnego z art. 473 k.z. Sąd Powiatowy - nie mając na względzie powyższego przepisu - nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń.Należy podkreślić, że pozwana w prośbie o złożenie rewizji nadzwyczajnej załączonej do rewizji podaje, że od dnia 6 listopada 1954 r. do końca lutego 1955 r. pracowała na innym stanowisku, a mianowicie jako "pomoc kuchenna" w barze nr 8. Gdyby Sąd ustalił stan rzeczy zgodny z tymi twierdzeniami, to zastosowanie przepisu art. 473 k.z. nie przestawałoby być aktualne. W przepisie tym bowiem chodzi o zakończenie danego stosunku pracy, z którego strony powinny się rozliczyć ostatecznie z chwilą ustania tego stosunku. Ustawodawca chce przyspieszyć i ułatwić ostateczne zlikwidowanie roszczeń wynikających ze stosunku pracy, m.in. dlatego, że przechowywanie dowodów pisemnych oraz przeprowadzenie innych dowodów po upływie roku byłoby uciążliwe. Toteż omawiany przepis wchodzi w grę także wtedy, gdy pracownik po zakończeniu pewnego stosunku pracy obejmuje nawet u tego samego pracodawcy zupełnie inne stanowisko łączące się z innym zakresem obowiązków i wymagające ewentualnie odrębnych, na nowo wszczynanych rozliczeń. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w orzeczeniu swym z dnia 29 maja 1952 r., sygn. CO 1298/51, wyjaśniając, że upływu prekluzji ustawa nie czyni zawisłym od wygaśnięcia wszelkich umów o pracę. Odmienna wykładnia prowadziłaby np. do takiego wniosku, że w razie zajmowania przez pracownika przez okres pracy całego jego życia różnych zupełnie stanowisk - ewentualnie w różnych miejscowościach - u tego samego pracodawcy (np. w przedsiębiorstwie państwowym mającym szereg oddziałów) ani pracodawca, ani pracownik nigdy nie mogliby korzystać z przepisu art. 473 k.z.Uwzględnienie tej normy - przy założeniu wyżej wskazanego stanu faktycznego - musiałoby prowadzić do oddalenia powództwa, skoro strona powodowa nie przytoczyła żadnych okoliczności mogących uzasadnić pogląd, że pozwana popełniła czyn niedozwolony.Na wypadek, że mógłby być ustalony odmienny stan faktyczny, który nie usprawiedliwiałby stosowania art. 473 k.z. - należy podkreślić, że zaskarżony wyrok narusza również art. 158 § 2 k.z., skoro zachodzą okoliczności wskazujące na to, że powódka nie stworzyła pozwanej odpowiednich warunków pracy i przez to przyczyniła się do powstania manka.Jest niesporne, że sklep prowadzony był na dwie zmiany. Sąd Powiatowy nie ustalił, by powódka ustanowiła jakiegokolwiek zastępcę dla pozwanej, który by w czasie jednej zmiany zastępował ją przy odbiorze towarów, w nadzorze nad personelem itp. i dzielił z pozwaną odpowiedzialność za ewentualne manko.Sąd przypisuje pozwanej obowiązek wyłącznie "osobistego przyjmowania towaru", mimo że towary dostarczano w różnych porach, m.in. późno w nocy. Nie zostało rozważone, czy rzeczywiście pozwana mogła sobie na to pozwolić, by odmówić przyjęcia towaru przysłanego w porze nieodpowiedniej. Z zeznań świadka Łucji B. wynikałoby, że pozwana "była cały dzień w sklepie", a według zeznań świadka L. "czasem otrzymywała towar około godz. 23". Taki stan rzeczy - przy dwuzmianowym systemie funkcjonowania sklepu - musiał oczywiście wywołać zupełnie anormalne przeciążenie pozwanej pracą i niemożność sprostania wszystkim obowiązkom. Wynikałoby to ze złej organizacji warunków pracy ze strony powódki i uzasadniało zastosowanie przepisu art. 158 § 2 k.z.Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 383 w związku z art. 398 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CR 971/61 1963-04-01Czy termin prekluzyjny z art. 473 k.z. biegnie od daty zdania magazynu przez pracownika, czy od daty definitywnego zakończenia stosunku pracy?
- I PR 321/73 1973-09-10Czy roczny termin prekluzji z art. 473 k.z. dla roszczeń pracodawcy przeciwko pracownikowi, związanych z nienależytym wykonaniem obowiązków, rozpoczyna bieg od daty faktycznego zaprzestania pełnienia tych obowiązków, czy…
- I C 1931/52 1954-01-28Czy roczne terminy prekluzji z art. 473 k.z. mają zastosowanie do roszczeń pracodawcy lub pracownika, które stały się wymagalne dopiero po zakończeniu stosunku pracy?
- I PR 320/62 1964-02-06Czy roszczenie pracownika o naprawienie szkody z tytułu manka towarowego lub kasowego, które zostało zgłoszone po upływie rocznego terminu prekluzyjnego określonego w art. 473 k.z., może zostać zasądzone w sytuacji, gdy…
- IV CR 201/60 1961-02-16Czy niedobór w mieniu społecznym, wynikający z czynów pracownika, które jednocześnie stanowią przestępstwo, może uzasadniać odpowiedzialność cywilną pracownika na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych, a tym samym…
Powołane przepisy
art. 473art. 158 § 2art. 383art. 398 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.