IV CR 419/57

PostanowienieIzba Cywilna1958-04-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik odpowiedzialny za manko może domagać się uwzględnienia superaty na poczet tego manka, jeśli zdarzenia powodujące manko i superatę nie są ze sobą powiązane?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że zasadą jest nieuwzględnianie superaty na poczet manka, ponieważ pracownik odpowiedzialny za manko nie ma roszczenia do pozostałej superaty. Wyjątek można przyjąć jedynie, gdy superata i manko wynikają z tego samego zdarzenia, np. pomyłki przy wydawaniu towarów tego samego rodzaju lub o podobnych cechach.
Stan faktyczny
Powództwo dotyczyło odszkodowania za manko w magazynie powoda, powstałe w okresie od maja do sierpnia 1954 r. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę tytułem wyrównania manka. Pozwany zaskarżył wyrok w części dotyczącej zaliczenia superaty i ustalenia wysokości szkody, domagając się uwzględnienia dalszej superaty. Wśród pozycji manka znajdował się m.in. pieprz, którego wartość została ustalona według ceny detalicznej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego, nie znajdując uzasadnionych podstaw rewizyjnych ani podstaw do uwzględnienia ich z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Hurtu Spożywczego w Gdańsku przeciwko Danielowi K. o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od Wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 30 lipca 1956 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powoda 21.894 zł 84 gr tytułem wyrównania manka powstałego w kierowanym przez pozwanego magazynie powoda w okresie od 16 maja do 28 sierpnia 1954 r.W rewizji pozwany zaskarżył wyrok Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej 8.430 zł 03 i zarzucił błędność stanowiska Sądu Wojewódzkiego w kwestii zaliczenia superaty i ustalenie wysokości szkody.Powód wniósł o oddalenie rewizji.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Sąd Wojewódzki uznał za słuszne zaliczyć superatę na manko tylko w przypadkach, gdy superata i manko są stwierdzone na towarach tego samego rodzaju lub podobnych i zachodzi podstawa do przyjęcia, że zaszła pomyłka przy wydawaniu. Skarżący zwalcza przytoczony pogląd Sądu pierwszej instancji i stoi na stanowisku, że każda superata powinna być uwzględniona i poczet manka, że zatem i dalsza superata w kwocie 8.430 zł 03 gr powinna być odliczona od ustalonego manka.Zarzut jest niesłuszny.Stanowisko Sądu Wojewódzkiego w kwestii zaliczenia superaty na manko odpowiada poglądowi wyrażonemu w stałym w tym względzie orzecznictwie Sądu Najwyższego. Zasadą jest że, superaty na poczet manka się nie uwzględnia. Wynika zasada ta stąd, że pracownik odpowiedzialny za manko nie ma żadnego roszczenia do pozostałej superaty (czy też jej wartości). Wyjątek od powyższej zasady przyjąć można tylko w przypadku, gdy superata i manko wywołało jedno i to samo zdarzenie, a więc np. gdy pracownik wskutek wybaczalnej omyłki wydał towar "a" zamiast towaru "b" dlatego, że chodzi o towar tego samego rodzaju o podobnych cechach.Sąd Wojewódzki postąpił zgodnie z przedstawioną zasadą.2. Wśród pozycji składających się na sporne manko mieści się również m.in. 5,8 kg pieprzu. Sąd Wojewódzki ustalił szkodę powoda z tytułu tej pozycji w wysokości 5.800 zł, biorąc za podstawę cenę detaliczną 1.000 zł za 1 kg. Skarżący zarzuca, że za podstawę obliczenia superaty z tytułu braku pieprzu powinna być wzięta ta cena hurtowa - 344,98 za 1 kg, a to dlatego, że powodowe przedsiębiorstwo jest przedsiębiorstwem hurtowym i utraciło tylko cenę hurtową. Skarżący podniósł ponadto, że obecnie cena pieprzu w detalu wynosi 700 zł, a nie jak poprzednio 1.000 zł.Zarzut jest chybiony.Skarżący rozumuje tak, jak gdyby powodowe przedsiębiorstwo było zupełnie samodzielne i prowadzone na zysk według zasad kapitalistycznych. A tak wszak nie jest. Trzeba w dotyczącym zagadnieniu mieć na uwadze, że powodowe przedsiębiorstwo hurtowe jest tylko jednym z ogniw państwowego aparatu handlu, że cały ten aparat nie jest obliczany na zysk, lecz jedynie na zaspokojenie potrzeb społeczeństwa i że o wartości towaru stanowi nie cena figurująca w rozrachunkach instytucji hurtowych, lecz cena jaką ostatecznie płaci konsument, czyli tak zw. cena detaliczna, która uwidocznia wartość obiegową towaru. Ta cena detaliczna jest ceną rynkową w rozumieniu art. 160 k.z. i za podstawę obliczenia szkody w przypadku stwierdzenia manka należy brać cenę detaliczną towaru, która obowiązywała w chwili powstania manka.3. W takim stanie sprawy Sąd Najwyższy nie znajdując uzasadnionych podstaw rewizyjnych, ani też podstaw, które należy brać z urzędu pod rozwagę, rewizję pozwanego oddalił (art. 383 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 160art. 383 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.