IV CR 861/58

PostanowienieIzba Cywilna1959-05-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik ponosi odpowiedzialność materialną za niedobór, jeśli pracodawca zezwolił na jego urlop bez sporządzenia remanentu zdawczo-odbiorczego, a pracownik mimo sprzeciwu księgowego zgodził się na taki stan rzeczy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że rygorystyczne stosowanie zasady, iż warunkiem odpowiedzialności materialnej pracownika jest prawidłowe powierzenie mienia i wykazanie spisem z natury braku rozliczenia, nie jest możliwe w każdej sytuacji. Nawet jeśli pracodawca popełnił uchybienie, zezwalając na urlop bez remanentu, pracownik, który świadomie godzi się na taki stan rzeczy i korzysta z niego wbrew sprzeciwowi księgowego, nie może całkowicie uchylić się od odpowiedzialności za ujawniony niedobór.
Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo handlowe domagało się od byłego kierownika sklepu odszkodowania za niedobór w towarze. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo jedynie częściowo, oddalając je w pozostałej części, ponieważ nie sporządzono remanentu zdawczo-odbiorczego przed urlopem pozwanego. Pozwany pracownik zgodził się na urlop mimo sprzeciwu księgowego, który uważał, że należy sporządzić remanent. Sąd Wojewódzki uznał, że pracodawca ponosi winę za brak remanentu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie 19.226 zł 76 gr i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca). S. Rejman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa "Foto-Optyki", Przedsiębiorstwo Handlu Detalicznego Art. Fotograficznych i Prec. Optycznych w P., przeciwko Franciszkowi R. o zapłatę, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 24 kwietnia 1958 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie 19.226 zł 76 gr i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania w innym składzie Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy.Uzasadnienie faktycznePowodowe przedsiębiorstwo żądało zasądzenia od pozwanego, jako kierownika sklepu branży foto-optycznej, sumy 19.228 zł 76 gr tytułem odszkodowania za niedobór powstały w czasie od 10 czerwca do 20 września 1954 r. oraz sumy 5.699 zł 98 gr stanowiącej równowartość ujawnionych już po zwolnieniu pozwanego zniszczonych bądź uszkodzonych opraw i szkieł okularowych.Postępowanie karne przeciwko pozwanemu zostało umorzone na podstawie amnestii.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo jedynie do wysokości 361 zł 50 gr, oddalając je w pozostałej części. Sąd ustalił, że w czasie zatrudnienia pozwanego u powoda, tj. między 4 czerwca 1953 r. a 28 września 1954 r., przeprowadzono pięć remanentów, z których drugi, trzeci i czwarty wykazały poważne superaty, i że w ostatnim okresie wyliczeniowym zachodzą faktycznie trzy okresy w związku z urlopem wypoczynkowym pozwanego między 1 a 15 lipca 1954 r. Zgodnie z opinią biegłego, którą Sąd Wojewódzki podzielił, niesporządzenie protokołów zdawczo-odbiorczych z chwilą rozpoczęcia i ukończenia przez pozwanego urlopu uniemożliwia wyliczenie pozwanego za ostatni okres. Fakt, że pozwany nie żądał sporządzenia remanentu i że Dyrekcja powodowego przedsiębiorstwa uważała, iż odpowiedzialność materialna nadal spoczywa na pozwanym, nie zwalniał powoda od obowiązku jego sporządzenia zgodnie z wewnętrznymi instrukcjami oraz wobec wyraźnego sprzeciwu ze strony księgowego G., który nie zgadzał się na udzielenie pozwanemu urlopu bez uprzedniego sporządzenia remanentu. Skutki przeto niemożności wyliczenia pozwanego musi ponieść, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, sam powód.Oddalenie powództwa o odszkodowanie w związku z ujawnieniem uszkodzonych bądź zniszczonych towarów Sąd Wojewódzki uzasadnia niemożnością ustalenia, czy szkoda powstała w czasie pracy pozwanego, czy też wcześniej lub później, komisja remanentowa bowiem nie bada nigdy szkieł i oprawek pod względem wartościowym, sporządzano - co miesiąc - protokół stłuczek, a optyk G. i ekspedientka P. zostali zwolnieni z pracy z powodu kradzieży towarów.Zasądzenie 361 zł 50 gr, uzasadnione jest zdaniem Sądu I instancji szkodą zawinioną przez pozwanego, który nie sporządził w terminie przepisanym reklamacji z powodu dostarczenia do sklepu 3 uszkodzonych barometrów.Wyrok w części zasądzającej i oddalającej powództwo o odszkodowanie w wysokości 5.699 zł 98 gr uprawomocnił się.Powodowe przedsiębiorstwo, zaskarżając wyrok w części oddalającej żądanie zapłaty 19.226 zł 76 gr, zarzuciło, że Sąd błędnie przypisał przedsiębiorstwu w ujawnionych w sprawie okolicznościach całkowitą winę niesporządzenia remanentu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja jest uzasadniona.Przyjęta w judykaturze zasada, że warunkiem odpowiedzialności materialnej pracownika za szkody ujawnione w towarze powierzonym jego pieczy jest prawidłowe powierzenie mu tego mienia i wykazanie spisem z natury, iż pracownik z nadzorowanego mienia się nie rozliczył, nie może być w każdym wypadku rygorystycznie stosowane. W szczególności krańcowe jej stosowanie w okolicznościach, gdy pracownik swoim zachowaniem przyczynił się do tego, że spisu z natury w związku z rozpoczęciem przez pracownika urlopu nie sporządzono, prowadzi do wyniku nie dającego się pogodzić z zasadą słuszności i nie zamierzonego przez ustawodawcę. Z niewadliwie poczynionych przez Sąd Wojewódzki ustaleń oraz z dalszego materiału zawartego w aktach sprawy wynika, że 10 czerwca 1954 r. sporządzony został w placówce kierowanej przez pozwanego spis z natury, czyli tzw. remanent, że pozwany nie wykorzystał tej okoliczności, by bezpośrednio po remanencie rozpocząć swój urlop wypoczynkowy, lecz udał się nań - i to tylko na okres 2 tygodni - z dniem 1 lipca 1954 r. zawiadamiając, iż zastępować go będzie pracownik S., i że pozwany nie odstąpił od swego zamiaru mimo sprzeciwu ze strony księgowego, który zawiadomił zarówno jego, jak i dyrekcję powoda o niedopuszczalności pójścia pozwanego na urlop bez uprzedniego sporządzenia spisu towarów z natury.W świetle zeznań zastępcy dyrektora, świadka R., oraz świadka S. strony nie uważały za konieczne sporządzenie remanentu ze względu na krótki stosunkowo czas nieobecności pozwanego w pracy, zobowiązanie się go do nadzorowania sklepu również w czasie urlopu przez sporadyczne "zaglądanie" do sklepu oraz zgodę na zastępowanie go w tym czasie przez pracownika S., do którego żywił zaufanie.Błędność stanowiska stron co do skuteczności zobowiązania się pracownika do ponoszenia odpowiedzialności materialnej podczas korzystania przez niego z urlopu, a więc w czasie jego nieobecności w pracy, nie może jednak prowadzić do wniosku, że pracownik na tej tylko podstawie może uchylić się całkowicie od odpowiedzialności za niedobór ujawniony w pewnym okresie, na który przypada również okres krótkiej nieobecności pracownika w pracy bez sporządzenia w związku z nim remanentów zdawczo-odbiorczych. Okres wyliczeniowy wynosi prawie cztery miesiące, a czas nieobecności pozwanego w pracy - 2 tygodnie. Zezwolenie pracodawcy na rozpoczęcie przez pracownika urlopu, choćby krótkotrwałego, bez sporządzenia remanentu jest wprawdzie poważnym uchybieniem obowiązków ze strony pracodawcy, nie uchyla jednak całkowicie odpowiedzialności pracownika za ujawniony niedobór, jeżeli pracownik, świadomy swych obowiązków, a zwłaszcza obowiązku wyliczenia się z powierzonego mu mienia, godzi się na taki stan, a nawet - jak w rozpoznawanym wypadku - korzysta z niego wbrew sprzeciwowi ze strony głównego księgowego, a więc osoby obok dyrektora najbardziej powołanej do decydowania w imieniu zakładu o sprawach dotyczących materialnej odpowiedzialności pracowników zakładu.Sąd Wojewódzki, wychodząc z odmiennych założeń, doszedł do błędnego wniosku o braku w okolicznościach sprawy podstaw do obciążenia pozwanego odpowiedzialnością za powstały niedobór, co powoduje potrzebę uchylenia wyroku w części zaskarżonej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. Sąd ten ustali i wyjaśni również mające istotne znaczenie - z punktu widzenia art. 158 k.z. - dalsze ujawnione w materiale okoliczności, jak np. superaty w poprzednich okresach rozliczeniowych i ich ewentualny związek z mankiem, niedbalstwa komisji remanentowych nieuczciwość pracowników zatrudnionych w warsztacie i w sklepie itd., których potrzeba rozważenia wynikła obecnie w związku z nieaktualnością przyjętej przez Sąd I instancji podstawy oddalenia powództwa.Z powyższych przyczyn orzec należało jak w sentencji (art. 384 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 158art. 384 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.