IV KR 180/68

WyrokIzba Cywilna1968-10-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy list skierowany do zagranicznej organizacji, zawierający deklarację usług w celu działania na szkodę Państwa Polskiego, stanowi usiłowanie przestępstwa z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 5 m.k.k., a nie propagowanie faszyzmu z art. 29 m.k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że treść listu, w szczególności użyte w nim słowa, nie daje podstaw do przyjęcia, że celem oskarżonych było propagowanie faszyzmu w rozumieniu art. 29 m.k.k. Wskazuje ona natomiast na próbę wejścia w porozumienie z obcą organizacją w celu działania na szkodę Państwa Polskiego. Przestępstwo z art. 5 m.k.k. jest przestępstwem celowym, wymagającym bezpośredniego zamiaru działania na szkodę Państwa Polskiego. Jeśli czynności zmierzające do zrealizowania wejścia w porozumienie nie doszły do skutku z przyczyn niezależnych od sprawcy, czyn taki stanowi usiłowanie i należy go kwalifikować z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 5 m.k.k.
Stan faktyczny
Oskarżeni Józef B., Jerzy R. i Henryk T. zostali oskarżeni o to, że w styczniu 1968 r. w K., w celu działania na szkodę Państwa Polskiego, listownie usiłowali wejść w porozumienie z przywódcą Narodowej Partii Niemiec Adolfem von Thaddenem. Oferowali mu usługi w zakresie przeciwstawiania się zachodnim granicom Polski oraz rozpowszechniania fałszywych wiadomości o nastrojach mieszkańców N. Zamierzonego skutku nie osiągnęli wobec przejęcia korespondencji przez władze polskie. Sąd Wojewódzki w Opolu uznał ich za winnych i skazał na kary pozbawienia wolności. Od wyroku wniesiono rewizje.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w Opolu w stosunku do wszystkich oskarżonych i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Kempisty.Sędziowie: M. Paluch (sprawozdawca), T. Krokosz.Prokurator Prokuratury Generalnej: S. Markowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefa B., Jerzego R. i Henryka T., oskarżonych z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 5 m.k.k., po rozpoznaniu rewizji założonej przez prokuratora i oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 14 czerwca 1968 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił wymieniony wyrok co do wszystkich oskarżonych i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneJózef B., Jerzy R. i Henryk T. oskarżeni zostali o to, że w styczniu 1968 r. w K., w celu działania na szkodą Państwa Polskiego, wspólnie i w porozumieniu listownie usiłowali wejść w porozumienie z przywódcą Narodowej Partii Niemiec w Niemieckiej Republice Federalnej Adolfem von Thaddenem, ofiarując mu usługi w zakresie przeciwstawiania się obecnym zachodnim granicom Państwa Polskiego, a ponadto w zakresie rozpowszechniania fałszywych wiadomości o nastrojach mieszkańców N., rzekomo aprobujących rewizjonistyczną politykę NRF, lecz zamierzonego skutku nie osiągnęli wobec przejęcia korespondencji przez władze polskie, tj. o przestępstwo z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 5 m.k.k.Sąd Wojewódzki w Opolu wyrokiem z dnia 14 czerwca 1968 r. uznał wymienionych wyżej oskarżonych za winnych tego, że w miesiącu styczniu 1968 r. w K., działając wspólnie, w rozmowach jak również w sporządzonym liście z dnia 31 stycznia 1968 r. pochwalali program neofaszystowskiej partii NPD i jej przywódcę Adolfa von Thaddena, ofiarowali usługi w zakresie przeciwstawiania się granicy na Odrze i Nysie i fałszywie przedstawiali traktowanie ludności miejscowej przez władze polskie, i za to na zasadzie art. 29 m.k.k. skazał oskarżonego Józefa B. na karę 4 lat więzienia, a oskarżonego Jerzego R. i oskarżonego Henryka T. na kary po 2 lata więzienia.Od opisanego wyżej wyroku założyli rewizje prokurator i obrońca oskarżonych.I. Rewizja prokuratora zarzuca zaskarżonemu wyrokowi błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za jego podstawę, a mianowicie błędną ocenę treści listu skierowanego przez wymienionych do przywódcy Narodowej Partii Niemiec Adolfa von Thaddena i konsekwentnie za tym - błędne przyjęcie, że wymienieni nie działali z zamiarem bezpośrednim szkodzenia Państwu Polskiemu.Konkludując, rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku, o uznanie oskarżonych Józefa B., Jerzego R. i Henryka T. za winnych przestępstwa z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 5 m.k.k. i o wymierzenie im za to odpowiednich kar.II. Oddzielne rewizje obrońców oskarżonych sprowadzają się do wspólnego zarzutu rażącej niewspółmierności kary wynikłej na skutek nieuwzględnienia, że oskarżony Józef B. działał nieprzemyślanie, jedynie w wyniku przekory i braku właściwego wychowania politycznego, a oskarżony Jerzy R. działał na skutek namowy współoskarżonego Józefa B., przy czym z powodu braku rozwagi związanej z wiekiem stał się współsprawcą czynu, oskarżony zaś Henryk T., mając zaledwie 19 lat, uległ jedynie wpływom starszych kolegów.Podnosząc ten zarzut, rewizje wnoszą w konkluzji o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego przez wydatne złagodzenie wymierzonych oskarżonym kar pozbawienia wolności.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Co do rewizji prokuratora.Rewizji tej nie można odmówić słuszności.Sąd Wojewódzki przyjmując, że oskarżeni sporządzili list o treści wrogiej Państwu Polskiemu, że zadeklarowali swoje usługi neofaszystowskiej partii NPD i wysłali list ten do Adolfa von Thaddena do NRF, uznał, że "działaniem tym oskarżeni wyczerpali znamiona przestępstwa z art. 29 m.k.k.". Poza tym Sąd Wojewódzki ani jednym zdaniem nie uzasadnił, dlaczego takie działanie oskarżonych uznał za propagowanie faszyzmu.Dla bytu przestępstwa z art. 29 m.k.k. konieczne jest ustalenie, że oskarżony albo publicznie, tj. bądź ze względu na miejsce działania, bądź też ze względu na okoliczności i sposób działania, dopuścił się lżenia, wyszydzania lub poniżania ustroju Państwa Polskiego, albo propagował faszyzm w jakiejkolwiek odmianie, albo wreszcie nawoływał do popełnienia lub wprowadzenia w Polsce instytucji o celach faszystowskich.Treść listu, a w szczególności użyte w nim słowa: "Jesteśmy zdolni do wszystkiego, czekamy tylko waszych rozkazów" nie daje podstawy do przyjęcia, że celem oskarżonych było propagowanie faszyzmu w rozumieniu art. 29 m.k.k., wskazuje natomiast na to, że oskarżeni usiłowali wejść w porozumienie z obcą organizacją w celu działania na szkodę Państwa Polskiego.Obywatel polski, który w celu działania na szkodę Państwa Polskiego wchodzi w porozumienie z osobą działającą w interesie obcego rządu lub obcej organizacji, dopuszcza się przestępstwa z art. 5 m.k.k.Z użytych w art. 5 m.k.k. słów: "w celu działania na szkodę Państwa Polskiego" wynika, że karalne jest jedynie takie porozumienie z wymienionymi w tym przepisie osobami, u którego podstawy leży zamiar sprawcy działania na szkodę Państwa Polskiego. Zamiar ten, oczywiście, musi być bezpośredni, sprawca musi chcieć działać w pewnym celu, przy którym przestępstwo bądź skutek przestępny nie mogą być niepożądane lub obojętne. Przestępstwo z art. 5 m.k.k. należy zatem do kategorii przestępstw "celowych" lub "kierunkowych" i tak też przepis ten należy rozumieć w świetle postanowienia Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 15 lutego 1948 r. (Zb. Orz. NSW wyd. 1954 r., poz. 25 i uzasadnienie do poz. 6).Błędne jest także stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że obok ustalenia, iż "oskarżeni przedsięwzięli czynności w celu działania na szkodę Państwa Polskiego, konieczne było ustalenie zamiaru Mariana H., do którego list był adresowany."Abstrahując od tego, że zadaniem Sądu Wojewódzkiego było ocenić działanie oskarżonych, a nie osoby oskarżeniem nie objęte, należy zwrócić uwagę na to, że za przestępstwo z art. 5 m.k.k. uznaje się także określone czynności przygotowawcze. Gdy zatem wejście w porozumienie stanowi czyn dokonany, to - skoro czynności zmierzające do zrealizowania wejścia w porozumienie z obcą organizacją w celu działania na szkodę Państwa Polskiego nie doszły do skutku z przyczyn od sprawcy niezależnych - czyn sprawcy stanowi usiłowanie i należy go kwalifikować z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 5 m.k.k.Brak ustaleń Sądu Wojewódzkiego co do przyjętej kwalifikacji prawnej czynu z art. 29 m.k.k. i nierozważenie istotnych sprzeczności w wyjaśnieniach oskarżonego Józefa B. ze śledztwa i z rozprawy, a to wobec nieujawnienia depozycji tego oskarżonego ze śledztwa - pozbawiło Sąd Najwyższy prawidłowej kontroli rewizyjnej; ponadto błędna interpretacja art. 5 m.k.k. powodowała uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.II. Co do rewizji oskarżonych.Wobec uchylenia wyroku, rozważania co do kary stały się bezprzedmiotowe.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 23 § 1 KKart. 5art. 375art. 29§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.