IV PR 139/78

WyrokIzba Cywilna1978-06-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o dokonanie projektu wynalazczego zawarta pomiędzy spółdzielnią pracy a jej zastępcą kierownika, który był jednocześnie członkiem zarządu, wymaga zatwierdzenia przez jednostkę nadrzędną, a jej brak skutkuje nieważnością umowy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o dokonanie projektu wynalazczego zawarta przez spółdzielnię pracy z jej zastępcą kierownika (będącym członkiem zarządu) wymaga zatwierdzenia przez jednostkę nadrzędną. Brak takiego zatwierdzenia czyni umowę bezskuteczną, a definitywna odmowa zgody przez jednostkę nadrzędną powoduje jej nieważność. Ponadto, umowa zawarta w imieniu spółdzielni bez udziału rady spółdzielni z członkami zarządu jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 41 pkt 7 ustawy o spółdzielniach.
Stan faktyczny
Powód domagał się od Spółdzielni Pracy wynagrodzenia za projekt racjonalizatorski, opierając swoje roszczenie na umowie z dnia 18.VI.1974 r. o dokonanie projektu wynalazczego. Powód w czasie opracowania projektu pełnił funkcję wiceprezesa Spółdzielni. Spółdzielnia wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając m.in. naruszenie procedur i nieważność umowy. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając umowę za fikcyjną i nieważną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda jako bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN E. Jachczyk. Sędziowie SN: J. Knap (sprawozdawca), M. Rafacz-Krzyżanowska. SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Romana Z. przeciwko Spółdzielni Pracy "M" w B. o wynagrodzenie za projekt racjonalizatorski, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 16 marca 1978 r.oddalił rewizję i przyznał pozwanej Spółdzielni od powoda 450 zł tytułem kosztów postępowania rewizyjnego. Uzasadnienie faktycznePowód Roman Z. w pozwie z dnia 12.VI.1976 r. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanej Spółdzielni Pracy "M" w B. kwoty 25.515 zł jako wynagrodzenia za projekt racjonalizatorski opracowany wspólnie z Marianem Ł. na podstawie umowy z dnia 18.VI.1974 r. zawartej z pozwaną Spółdzielnią. Projekt racjonalizatorski dotyczy zmiany zawieszenia i zmiany kół jezdnych agregatów śniegowych AJ - 1 i 2. Projekt został przez pozwaną przyjęty i zastosowany od dnia 1.VII.1974 r. Pozwana Spółdzielnia wniosła o oddalenie powództwa. Zarzuciła, że powód w czasie dokonania projektu pełnił w pozwanej funkcję wiceprezesa i był członkiem zarządu Spółdzielni, a zatem wszelkie decyzje w przedmiocie przyjęcia projektu do zastosowania oraz w przedmiocie zatwierdzenia wynagrodzenia powinny były być wydawane przez jednostkę nadrzędną. Tymczasem, mimo wyraźnego żądania ze strony jednostki nadrzędnej przesłania akt projektu w celu jego oceny, twórcy projektu powyższego nie wykonali, mimo że obaj jako wiceprezesi doskonale orientowali się w przedmiocie trybu postępowania w takich przypadkach. Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 16.III.1978 r. oddalił powództwo. Według ustaleń Sądu Wojewódzkiego w czasie dokonania projektu powód pełnił w pozwanej Spółdzielni funkcję wiceprezesa do spraw administracyjnych, uprzednio zaś przez kilka lat funkcję wiceprezesa do spraw technicznych, któremu u pozwanej podlega komórka wynalazczości i sprawy związane z wynalazczością pracowniczą. Projekt racjonalizatorski powoda wchodzi w zakres przedmiotu działalności pozwanej Spółdzielni. W związku z tym prawo powoda do wynagrodzenia za stosowanie projektu podlega ocenie na podstawie § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1972 r. w sprawie projektów wynalazczych (Dz. U. Nr 54, poz. 351). Przepis ten określa kategorie osób, będących twórcami projektów racjonalizatorskich, którym jednakże z tego tytułu nie przysługuje wynagrodzenie za taką twórczość. Do osób tych należą m.in zastępcy kierownika jednostek gospodarki uspołecznionej, jeżeli przedmiot dokonanego projektu leży w zakresie działalności tych jednostek. Nie dotyczy to przypadku, gdy projekt został dokonany w ramach umowy o dokonanie projektu wynalazczego. Powód swe prawo do wynagrodzenia wywodzi właśnie z takiej umowy. Sąd Wojewódzki stwierdził, że wbrew relacji powoda projekt racjonalizatorski interesujący w sprawie nie został dokonany w wyniku umowy o dokonanie projektu wynalazczego. Został on zgłoszony przez powoda w dniu 28.V.1974 r., a przyjęty do stosowania w dniu 31.V.1974 r.Przed zgłoszeniem projektu przez powoda nie były prowadzone żadne rozmowy ani uzgodnienia w przedmiocie opracowania projektu bądź w przedmiocie ewentualnego wynagrodzenia za ten projekt. Dopiero po zgłoszeniu projektu i po jego ocenie dokonanej przez Spółdzielnię oraz przyjęciu projektu do stosowania doszło w dniu 18.VI.1974 r. do zawarcia umowy pomiędzy pozwaną a powodem i Marianem Ł. o dokonanie projektu wynalazczego. W tym czasie projekt - i to w wersji identycznej jak w jego zgłoszeniu z dnia 28.V.1974 r. - był już w trakcie realizacji. Realizacja projektu nie jest jego dokonaniem, gdyż przez dokonanie projektu rozumie się rozwiązanie określonego zagadnienia technicznego, a więc stworzenie określonego dzieła dobra niematerialnego nie istniejącego uprzednio. Uzewnętrznieniem powstania takiego dzieła w przypadku powoda było jego zgłoszenie, do którego to zgłoszenia powód dołączył również opis techniczny projektu. W ocenie Sądu Wojewódzkiego prowadzi to do wniosku, że umowa z dnia 18.VI.1974 r. o dokonanie projektu wynalazczego była fikcją zmierzającą do dostarczenia podstawy do przyznania powodowi i Marianowi Ł. ("dopisanemu współtwórcy") wynagrodzenia za projekt, którego w takim przypadku nie przewidują przepisy prawa wynalazczego. Umowę z dnia 18.VI.1974 r., z której to powód wywodzi swe prawo do wynagrodzenia za projekt, uznać przeto należy w świetle przepisu art. 58 § 1 k.c. za nieważną. W przedstawionej sytuacji, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie wymagają rozważenia dalsze zarzuty pozwanej Spódzielni w przedmiocie niezachowania przez powoda trybu przewidzianego w § 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1972 r., że w danym przypadku oceny przydatności projektu wynalazczego powinna dokonać i decyzję wydać jednostka nadrzędna. W rewizji powód wniósł o uchylenie wyroku z dnia 16.III.1978 r. i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje. Zgodnie z unormowaniem określonym w § 12 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1972 r. w sprawie projektów wynalazczych (Dz. U. Nr 54, poz. 351) organem właściwym do oceny przydatności projektu wynalazczego zgłoszonego przez kierownika jednostki gospodarki uspołecznionej lub jego zastępcę do wydania decyzji w sprawie przyjęcia takiego projektu do stosowania jest jednostka nadrzędna nad jednostką gospodarki uspołecznionej, w której projekt został zgłoszony. Gdy więc w podanych przedmiotach brak jest decyzji jednostki nadrzędnej, nie może być mowy o tym, że w sensie pozytywnym dla twórcy projektu została rozstrzygnięta kwestia przydatności i przyjęcia projektu do stosowania. Konsekwentnie trzeba przyjąć, że w wypadkach, w których miałby zastosowanie cytowany przepis § 12 ust. 1, umowa o dokonanie pracowniczego projektu wynalazczego zawierana przez jednostkę gospodarki uspołecznionej z zastępcą jej kierownika wymaga zatwierdzenia przez jednostkę nadrzędną podobnie jak to ma miejsce co do wynagrodzenia w przypadku przewidzianym w § 25 ust. 1 tegoż rozporządzenia. Nieistnienie takiego zatwierdzenia powoduje bezskuteczność czynności prawnej, a definitywna odmowa wyrażenia zgody przez jednostkę nadrzędną czyni umowę nieważną (art. 63 k.c. w zw. z art. 103 ustawy o wynalazczości). Wskazane ograniczenia odnoszą się odpowiednio do członka zarządu spółdzielni sprawującego funkcję zastępcy przewodniczącego zarządu Spółdzielni. Umowa z dnia 18.VI.1974 r. o dokonanie projektu wynalazczego zawarta w imieniu pozwanej Spółdzielni przez jej ówczesnego prezesa J. L. i gł. księgową A. H. nie została zatwierdzona przez Krajowy Zarząd Spółdzielni Transportowo-Motoryzacyjnych, tj. przez jednostkę nadrzędną nad tą Spółdzielnią. Już z tej przeto przyczyny powód nie może skutecznie powoływać się na przytoczoną umowę.Co więcej, w myśl art. 49 ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz. U. Nr 12, poz. 61 ze zm.) wprawdzie do zarządu spółdzielni należy podejmowanie wszelkich decyzji w zakresie działalności Spółdzielni oraz reprezentowanie jej na zewnątrz, jednakże z tą klauzulą, że nie są one zastrzeżone w ustawie lub statucie dla innych organów spółdzielni. Takie zastrzeżenie zawiera przepis art. 41 pkt 7 ustawy, który stanowi, że do zakresu działania rady należy podejmowanie uchwał co do wszelkich czynności prawnych dokonywanych między Spółdzielnią a członkami zarządu oraz reprezentowanie Spółdzielni przy tych czynnościach. W oznaczonym zakresie reprezentacja Spółdzielni należy wyłącznie do rady spółdzielni. Umowa zawarta w imieniu Spółdzielni bez udziału rady z członkami zarządu Spółdzielni jest nieważna (art. 58 § 1 k.c.). Umowa z dnia 18.VI.1974 r. jest także z tego powodu nieważna. Zresztą o jej fikcyjności Sąd Wojewódzki wypowiedział się przekonywająco. Wszystko to uzasadnia konkluzję, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, chociaż jego uzasadnienie powinno było objąć inne przyczyny nieważności umowy, z której treści powód wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Toteż rewizja powoda podlegała oddaleniu z mocy art. 387 k.p.c.Orzeczenie o kosztach procesu za instancję rewizyjną oparte zostało na przepisach art. 98, 99 i 100 § 1 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 58 § 1 KCart. 63 KCart. 103art. 49art. 41 pkt 7art. 387 KPCart. 98§ 20§ 1§ 12§ 12 ust. 1§ 25 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.