K 726/50

WyrokIzba Cywilna1950-04-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powołanie się na wpływ na urzędnika, w celu uzyskania korzyści majątkowej, może wynikać z zachowania się osoby oferującej pośrednictwo, a nie tylko z wyraźnych słów?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że powołanie się na wpływ na urzędnika w rozumieniu art. 38 m. k. k. nie musi być wyrażone wprost. Może ono wynikać z zachowania się osoby oferującej pośrednictwo, takich jak niedopowiedzenia, gesty, czy stworzenie pozorów mających wzbudzić przekonanie o posiadaniu wpływu na kompetentnego urzędnika. Również samo podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w urzędzie, w którym pracuje osoba oferująca pomoc, może sugerować posiadanie wpływu.
Stan faktyczny
Oskarżony został oskarżony o pośrednictwo w uzyskaniu przydziału na mieszkanie, powołując się na swój wpływ na kierownika Urzędu Kwaterunkowego. Oskarżony twierdził, że jedynie pomagał w odszukaniu adresów wolnych mieszkań, a uszycie garnituru przez męża świadka nie było zapłatą za jego pomoc. Sąd pierwszej instancji uznał, że oskarżony pośredniczył w załatwianiu sprawy i uzyskał z tego tytułu korzyść majątkową, powołując się na swój wpływ.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wymiaru kary za zbrodnię z art. 38 m. k. k. oraz kary łącznej, a w pozostałych częściach utrzymał go w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia T. Cyprian (sprawozdawca); Sędziowie: A. Bachrach, M. Różyński; Prokurator: Wł. Bednarz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu rewizji w sprawie Eugeniusza K., osk. z art. 38 m. k. k., założonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 marca 1950 r., na mocy art. 395, 404 pkt 2 k. p. k. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wymiaru kary za zbrodnię z art. 38 m. k. k. oraz kary łącznej (...) w pozostałych częściach zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczneRewizja oskarżonego zarzuca błędną ocenę okoliczności faktycznej, przyjętej za podstawę wyroku i w związku z tym obrazę art. 329, 347 k.p.k. a w szczególności, że Sąd, dając wiarę świadkowi G., błędnie ustalił, iż oskarżony, podejmując się pośrednictwa przy uzyskaniu przydziału na mieszkanie, powoływał się na swój wpływ na kierownika Urzędu Kwaterunkowego S.; oskarżony udzielił jedynie G. pomocy w odszukaniu adresów wolnych mieszkań, a to w związku z tym, że składane wnioski pozostawały bez uwzględnienia. Zdaniem rewizji, Sąd nie ocenił w sposób właściwy zeznań świadka G., która stwierdziła, że upominała się u oskarżonego o należność za uszycie przez jej męża garnituru, a więc Sąd błędnie przyjął, że uszycie garnituru było zapłatą za pomoc okazaną przez oskarżonego przy załatwianiu sprawy przydziału mieszkania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny.Sąd zasadnie dał wiarę świadkom Zygmuntowi i Halinie G., gdyż zeznania ich są logiczne i znajdują potwierdzenie nie tylko w zeznaniach innych świadków, lecz również znajdują potwierdzenie w faktach przyznanych przez oskarżonego. W szczególności oskarżony przyznał, że nie zapłacił za uszycie garnituru oraz że składał w imieniu G. podanie do Urzędu Kwaterunkowego. Zatem bezsporną okolicznością w świetle zebranego materiału dowodowego jest zarówno fakt pośredniczenia przez oskarżonego w załatwianiu sprawy przydziału mieszkaniowego, jak też uzyskanie przez niego z tego tytułu korzyści majątkowej.Pozostaje do rozważenia kwestia, czy oskarżony powoływał się na swój wpływ na kierownika Urzędu Kwaterunkowego S.W tym przedmiocie całkowicie wiarygodne są zeznania małżonków G., którzy kategorycznie ten fakt stwierdzają. Gdyby przyjąć, że wspomniany fakt nie miał miejsca, nie byłoby logiczne wytłumaczenie powodów, dla których G. korzystał z pośrednictwa oskarżonego.Należy mieć na uwadze, że powołanie się na swój wpływ na urzędnika (w sensie art. 38 m. k. k.) nie musi być zawsze wypowiedziane expressis verbis. Może ono wynikać z zachowania się osoby ofiarującej swe pośrednictwo, a więc z pewnych jej niedopowiedzeń, gestów, znaczących uśmiechów itp., tj. o stworzenie przez nią takich pozorów, które wzbudzają przekonanie, że osoba ta ma wpływ na urzędnika kompetentnego do załatwienia sprawy.Może ono również wynikać już z samego faktu podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w tym samym Urzędzie, w którym pracuje podejmujący się pośrednictwa i z uwagi na jego w tym urzędzie stanowisko można zasadnie mniemać, że ma wpływ na kompetentnych do załatwienia sprawy urzędników.Gdyby więc nawet nie dać wiary małżonkom G., że oskarżony wypowiedział słowa "(...) pomogę w uzyskaniu mieszkania, bo S., kierownik Wydziału Kwaterunkowego, jest moim kolegą", do czego nie ma żadnych zresztą powodów - stan faktyczny przestępstwa byłby pomimo to spełniony.Argument, że niemożność uzyskania przydziału na mieszkanie przez G. świadczyła o braku wpływu oskarżonego na S. - nie jest trafny, gdyż fakt nieprzydzielenia mieszkania G. mógł wynikać z chęci uzyskania dalszych korzyści majątkowych od G. bądź z okoliczności, iż oskarżony nie posiadał dostatecznego wpływu na S., co dla bytu przestępstw jest bez znaczenia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 38art. 395art. 329

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.