N 50/71

WyrokIzba Cywilna1971-05-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara 9 miesięcy ograniczenia wolności za przestępstwa z art. 327 § 1 k.k., 325 § 1 k.k. i art. 28 § 2 ustawy o zwalczaniu alkoholizmu, orzeczona wobec dowódcy warty garnizonowej ochraniającej obiekt o szczególnie ważnym znaczeniu wojskowym, jest rażąco niewspółmiernie łagodna i wymaga podwyższenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kara orzeczona przez Sąd I instancji była rażąco łagodna, nie doceniając w należyty sposób okoliczności obciążających. Podkreślono, że pełnienie służby jako dowódca warty ochraniającej obiekt o szczególnie ważnym znaczeniu wojskowym, w połączeniu z naruszeniem obowiązków służbowych i popełnieniem przestępstw, stanowi o znacznym stopniu społecznego niebezpieczeństwa czynów. W związku z tym, Sąd Najwyższy podwyższył karę do 1 roku pozbawienia wolności i orzekł dodatkową karę degradacji.
Stan faktyczny
Feliks S., dowódca warty garnizonowej, podczas pełnienia służby w dniu 5 maja 1971 r. w N., wprawił się w stan nietrzeźwości, co uniemożliwiło mu pełnienie obowiązków. W tym stanie opuścił miejsce służby, jeździł po mieście rowerem i spożywał alkohol. Został skazany prawomocnie na karę 9 miesięcy ograniczenia wolności. Naczelny Prokurator Wojskowy wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając rażąco łagodną karę.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok przez podwyższenie wymierzonej oskarżonemu kary do 1 roku pozbawienia wolności i orzeczenie dodatkowej kary degradacji.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk S. Rzeczycki. Sędziowie: mjr J. Juszczak (sprawozdawca), płk M. Bieniaszewski.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk Z. Piekarski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Feliksa S., skazanego prawomocnie za przestępstwa z art. 327 § 1 k.k., 325 § 1 k.k. i art. 28 § 2 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu (Dz. U. Nr 69, poz. 434) na karę 9 miesięcy ograniczenia wolności wraz z potrąceniem 10% z uposażenia przez okres odbywania kary, z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego na niekorzyść skazanego od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 23 czerwca 1971 r.,zmienił zaskarżony wyrok przez podwyższenie wymierzonej oskarżonemu kary do 1 roku pozbawienia wolności i orzeczenie dodatkowej kary degradacji, uchylając jednocześnie orzeczenie o potrąceniu 10% z uposażenia oskarżonego.Uzasadnienie faktycznePowołanym na wstępie prawomocnym wyrokiem Sądu I instancji Feliks S. skazany został za to, że jako dowódca warty garnizonowej pełnionej w dniu 5 maja 1971 r. w N. naruszył pkt 240 i 208 ppkt a) Regulaminu służby garnizonowej i wartowniczej Sił Zbrojnych PRL w ten sposób, że wprawił się w stan nietrzeźwości, czyniąc się niezdolnym do pełnienia obowiązków służbowych, i będąc w takim stanie opuścił miejsce pełnienia służby i jeździł po mieście rowerem.W złożonej na niekorzyść oskarżonego rewizji nadzwyczajnej Naczelny Prokurator Wojskowy zarzuca wymierzenie oskarżonemu rażąco niewspółmiernie łagodnej kary i wnosi o jej podwyższenie do 2 lat pozbawienia wolności.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Z ustaleń wyroku znajdujących potwierdzenie w materiałach dowodowych sprawy wynika, że Feliks S. podczas pełnienia służby dowódcy warty garnizonowej, ochraniającej obiekt o szczególnie ważnym znaczeniu wojskowym, wprawił się w stan nietrzeźwości, czyniący go niezdolnym do pełnienia służby, zezwolił swemu pomocnikowi Janowi S. na spożycie alkoholu w postaci piwa, a następnie samowolnie oddalił się z wartowni i będąc w stanie nietrzeźwości wyjechał do miasta rowerem, gdzie również spożywał alkohol z przygodnie poznanymi osobami cywilnymi. Słusznie zatem Sąd I instancji przyjął, że oskarżony postępowaniem takim wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 325 § 1 i 327 § 1 k.k. oraz art. 28 § 2 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu (Dz. U. Nr 69, poz. 434).Zgodzić się jednak należy z motywami zawartymi w rewizji nadzwyczajnej, że Sąd I instancji przy wymiarze kary nie docenił w należytym stopniu szeregu okoliczności obciążających i wymierzył oskarżonemu rażąco łagodną karę.Zauważyć bowiem trzeba, że odpowiedzialności karnej z art. 325 § 1 k.k. podlega żołnierz za naruszenie obowiązku wynikającego z przepisu lub zarządzenia regulującego tok każdej służby. Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o odpowiedzialność karną z przepisu art. 327 § 1 k.k. Tak więc z cytowanych wyżej przepisów będzie odpowiadać zarówno dyżurny pododdziału jak i dowódca warty ochraniającej obiekt o szczególnie ważnym znaczeniu wojskowym, co nie powinno ujść uwagi przy ocenie stopnia niebezpieczeństwa społecznego czynów popełnionych przez każdego z nich, a co za tym idzie - przy określaniu wysokości i rodzaju represji karnej. Z reguły fakt dopuszczenia się tego rodzaju czynów przez dowódcę warty ochraniającej obiekt o szczególnie ważnym znaczeniu wojskowym, jak to miało miejsce w konkretnej sprawie, będzie stanowić, ze względu na rodzaj i wagę pełnionej służby, o znacznym stopniu społecznego niebezpieczeństwa tych czynów i będzie przemawiać za koniecznością wymierzenia sprawcy takich czynów odpowiednio surowej kary, która by spełniła również określone cele w zakresie jej społecznego oddziaływania. Czyny oskarżonego, jak to wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku, stanowiły rażący przejaw jego niesubordynacji, przy czym naruszył on szereg dóbr prawem chronionych, co również nie zostało w sposób należyty uwzględnione przez Sąd I instancji przy wymiarze kary. W świetle przytoczonych okoliczności należy uznać za słuszne wywody zawarte w rewizji nadzwyczajnej, że Sąd I instancji wymierzył oskarżonemu rażąco niewspółmiernie łagodną karę, i dlatego zaskarżony wyrok należało odpowiednio skorygować przez wymierzenie oskarżonemu bezwzględnej kary 1 roku pozbawienia wolności, a ponadto orzec wobec niego karę dodatkową degradacji, gdyż czyny, jakich się dopuścił, zdyskwalifikowały go jako podoficera. Instancja rewizyjna nie podziela natomiast poglądu zawartego w motywach rewizji a przytoczonego również w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jakoby oskarżony swoim postępowaniem dopuścił się rozluźnienia dyscypliny w czasie pełnienia służby wartowniczej, gdyż okoliczność ta nie znajduje potwierdzenia w dowodach przeprowadzonych na rozprawie głównej. Gdyby tak istotnie było, to Sąd powinien by zakwalifikować czyn oskarżonego z art. 325 § 1 i 2 k.k., albowiem przepis ten, mówiąc o szkodzie, której powstaniu pełniona służba miała zapobiec, ma nie tylko na uwadze szkodę dla życia lub zdrowia albo szkodę materialną, ale również szkodę w postaci naruszenia przez innych żołnierzy dyscypliny wojskowej. Rzecz jednak w tym, iż ustalenia poczynione na rozprawie głównej nie pozwalają przyjąć, aby oskarżony swoim postępowaniem spowodował rozluźnienie dyscypliny wśród wartowników, tego więc rodzaju zawarte w wyroku stwierdzenie, na które powołuje się także rewizja nadzwyczajna, jest stwierdzeniem dowolnym i jako takie nie może ono mieć wpływu na surowszą ocenę prawną czynu oskarżonego. Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 327 § 1 KKart. 28 § 2art. 325 § 1art. 325 § 1 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.