RNw 57/63

PostanowienieIzba Cywilna1964-01-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ustawa z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo ma zastosowanie do każdego przestępstwa wymienionego w art. 2 tej ustawy, czy też istnieją kryteria pozwalające na wyłączenie jej stosowania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że ustawa z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo, jako ustawa szczególna, nie może być stosowana automatycznie do wszystkich przestępstw wymienionych w art. 2 tej ustawy. O chuligańskim charakterze czynu decydują przede wszystkim pobudki i cel działania sprawcy, sposób postępowania oraz obiektywne okoliczności czynu, a nie sam fakt popełnienia czynu w stanie nietrzeźwości.
Stan faktyczny
Ryszard M. został skazany za przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. (czynna napaść na urzędnika). Wyrok został utrzymany w mocy przez Sąd Najwyższy. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy rozważał kwestię stosowania ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo do tego typu przestępstw.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, jednocześnie formułując pogląd prawny dotyczący stosowania ustawy o chuligaństwie.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał sprawę Ryszarda M., skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie z dnia 31 lipca 1963 r. za przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. na karę 1 roku więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat w związku z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 12 września 1963 r., mocą którego wyrok Sądu I instancji utrzymano w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:..Ustawa z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo, jako ustawa szczególna, nie może być stosowana tam, gdzie istnieją jakiekolwiek wątpliwości co do chuligańskiego charakteru czynu sprawcy.Nie byłaby bowiem słuszna teza, że z chwilą wprowadzenia w życie ustawy z dnia 22 maja 1958 r. wszystkie przestępstwa wymienione w art. 2 pkt 1 i 2) tejże ustawy mają odtąd zawsze charakter chuligański. Gdyby ustawodawca chciał w ten sposób sprawę tę uregulować, wówczas uczyniłby to przez odpowiednie podwyższenie sankcji karnej przy przestępstwach wymienionych w art. 2 cytowanej ustawy, (ewentualnie przez utworzenie sztywnej dolnej granicy sankcji karnej), to jest przez odpowiednią nowelizację kodeksu karnego, a nie przez wydanie osobnej ustawy zwalczającej chuligaństwo.Jeśli chodzi o przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. - to oczywiste jest, że nie każda czynna napaść na urzędnika podczas lub z powodu pełnienia przezeń obowiązków służbowych, chociażby była dokonana nawet przez sprawcę nietrzeźwego, ma zawsze charakter chuligański i że mimo wprowadzenia w życie ustawy z dnia 22 maja 1958 r. istnieją nadal przestępstwa z art. 133 § 1 k.k., do których ustawy tej nie należy stosować.Słusznie podnosi Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego we wniosku rewizyjnym, że rozpowszechnione w piśmiennictwie prawniczym kryterium podmiotowe przy ustalaniu chuligańskiego czynu sprawcy jest wyraźnie niewystarczające.Składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego na podstawie obserwacji dotychczasowej praktyki sądowej, wydaje się, że o chuligańskim charakterze przestępstwa w rozumieniu ustawy z dnia 22 maja 1958 r. O zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo powinny decydować następujące zasadnicze kryteria:a)pobudki i cel działania sprawcy, przy czym pobudki polegają na chęci wybujałego wyżycia się sprawcy za wszelką cenę, chęci afirmowania przezeń swojej osobowości kosztem drastycznego przeciwstawienia się otoczeniu i obowiązującemu porządkowi prawnemu, a celem jest wyłącznie lub przede wszystkim rażące i naruszające porządek prawny okazanie nieposzanowania zasad społecznego współżycia; charakterystyczną cechą czynu sprawcy jest wówczas działanie albo w ogóle bez dającej się ustalić przyczyny, bądź z przyczyny wyjątkowo błahej, wyraźnie nieadekwatnej w stosunku do działania sprawcy;b)sposób postępowania sprawcy, działającego zwykle publicznie, a wskazujący na szczególne nieliczenie się ze skutkami swego czynu, a więc to, co się potocznie określa jako zdziczenie czy rozwydrzenie (np. przy czynnej napaści kopanie po głowie itp.);c)obiektywne okoliczności czynu naruszającego w sposób drastyczny zasady obowiązującego porządku prawnego, dokonanego publicznie, często z okazji zbiegowiska, który to czyn spowodował lub mógł spowodować naruszające porządek prawny wystąpienia ze strony osób postronnych albo inne przejawy szczególnego ich oburzenia; w tym jednak wypadku konieczne jest ustalenie, że sprawca - pomimo iż działał z pobudek i w innym celu niż wymienione pod a) - przynajmniej przewidywał i godził się na to, że czyn jego może wywołać tego rodzaju dodatkowe ujemne następstwa.Obserwacja praktyki sądowej wskazuje, że czynów o charakterze chuligańskim dopuszczają się zwykle sprawcy działający w stanie nietrzeźwości. Są jednak wypadki, że takich samych czynów o charakterze chuligańskim dopuszczają się także sprawcy działający po trzeźwemu. Są też wypadki, że czynom wymienionym w art. 2 ustawy z 22 maja 1958 r. popełnionym przez sprawców nietrzeźwych (mogą tu wchodzić w grę różne stopnie nietrzeźwości) nie można przypisać charakteru chuligańskiego. Zresztą ustawa z dnia 22 maja 1958 r. nigdzie nie stawia znaku równości między czynem o charakterze chuligańskim a czynem popełnionym w stanie nietrzeźwości. Natomiast o czynach popełnionych przez sprawców nietrzeźwych mówi między innymi art. 22 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu. Stan nietrzeźwości sprawcy przestępstw wymienionych w art. 2 ustawy z 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo nie może więc stanowić kryterium dla ustalenia chuligańskiego charakteru czynu sprawcy.Istnienie chociażby jednego z kryteriów wymienionych pod a), b) i c) powinno decydować o uznaniu czynu sprawcy za mający charakter chuligański w rozumieniu ustawy z dnia 22 maja 1958 r.Natomiast pominięcie lub rozszerzenie tych kryteriów nie byłoby słuszne, gdyż w rezultacie prowadziłoby do tego, iż albo każde z przestępstw wymienionych w art. 2 pkt 1 i 2) ustawy z 22 maja 1958 r. byłoby zawsze traktowane jako przestępstwo o charakterze chuligańskim (co przecież nie mogło być celem wprowadzenia w życie cytowanej ustawy szczególnej), albo też doprowadziłoby do tego, że uznanie chuligańskiego charakteru przestępstwa pozostawione zostałoby całkowicie dowolnej ocenie nie dającej się skontrolować w toku instancji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 133 § 1 KKart. 2 pkt 1art. 2art. 22§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.