Rw 86/69

PostanowienieIzba Wojskowa1969-02-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn o charakterze chuligańskim może być zakwalifikowany z art. 259 k.k. w związku z art. 24 § 1 k.k. i art. 1 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo, jeśli sprawca działał w stanie nietrzeźwości i w miejscu publicznym, a jego zachowanie rażąco naruszało zasady współżycia społecznego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czyn sprawcy przestępstwa, który podpada pod kilka przepisów ustawy, może mieć charakter chuligański, jeśli okoliczności towarzyszące popełnieniu choćby jednego z nich nadają mu taki charakter. Nawet jeśli zastosowano najsurowszy przepis (art. 259 k.k.), oceniając zachowanie sprawcy w całokształcie, czyn ten może być zakwalifikowany jako chuligański. W niniejszej sprawie oskarżony działał w stanie nietrzeźwości i w miejscu publicznym, w sposób rażąco naruszający zasady współżycia społecznego, co uzasadniało kwalifikację jego czynu jako chuligańskiego.
Stan faktyczny
Lech S. został skazany za przestępstwo z art. 24 § 1 k.k. w związku z art. 259 k.k. i art. 1 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo. Oskarżony napadł na Stanisława S. w celu zabrania pieniędzy, dusząc go i przeszukując kieszenie, ale nie osiągnął celu z powodu interwencji funkcjonariusza MO. Obrońca kwestionował tożsamość sprawcy i chuligański charakter czynu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił skargi rewizyjnej obrońcy i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: płk J. Drohomirecki (sprawozdawca).Sędziowie: płk H. Kostrzewa, płk C. Lipski.Prokurator: ppłk M. Nowak.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym na skutek skargi rewizyjnej obrońcy sprawę Lecha S., skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 24 grudnia 1968 r. za przestępstwo z art. 24 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 259 k.k. i w związku z art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo (Dz. U. Nr 34, poz. 152) na karą 1 roku i 8 miesięcy więzienia za to, że w dniu 7 listopada 1968 r. w N1 dopuścił się czynu o charakterze chuligańskim w ten sposób, iż w zamiarze zabrania pieniędzy, w sposób brutalny, dusząc za gardło i przewracając na ziemię, napadł na Stanisława S. i szukał po jego kieszeniach, ale zamierzonego celu nie osiągnął, gdyż został zmuszony do ucieczki przez śpieszącego z pomocą napadniętemu funkcjonariusza MO Władysława M.Obrońca wnosił w swej skardze rewizyjnej o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Obrońca wywodzi, że zachodzi wątpliwość, czy oskarżony jest tym żołnierzem, który usiłował dokonać napadu rabunkowego na Stanisława S. W każdym razie czyn jego nie mógł mieć charakteru chuligańskiego, bo jeżeli nawet oskarżony był sprawcą usiłowanego rabunku, to celem jego był wyłącznie zabór mienia. W każdym razie do wyrządzenia szkody nie doszło, a młody wiek oskarżonego i łatwość samowolnych oddaleń z jednostki oskarżonego powinny uzasadniać złagodzenie mu orzeczonej kary.Sąd Najwyższy nie uwzględnił skargi rewizyjnej obrońcy i wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 24 grudnia 1968 r. w sprawie Lecha S. utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:W świetle materiału dowodowego sprawy, należycie ocenionego przez Sąd I instancji, nie ulega wątpliwości, że sprawcą napadu rabunkowego na Stanisława S. był oskarżony Lech S. Wynika to w szczególności z zeznań funkcjonariusza MO - Władysława M. Milicjant ten, widząc leżącego na pokrzywdzonym żołnierza, który rzucił się do ucieczki, nie tracąc ani na chwilę z nim łączności wzrokowej, dogonił go i ujął, przy czym osobnikiem tym okazał się oskarżony. Świadek K. potwierdził zeznania milicjanta podając, że Władysław M. natychmiast wszczął pościg za sprawcą napadu. W tych więc okolicznościach wina oskarżonego z art. 259 k.k. nie może budzić najmniejszej wątpliwości.Jeżeli czyn sprawcy przestępstwa podpada pod kilka przepisów ustawy, a okoliczności towarzyszące popełnieniu choćby jednego z nich nadają mu chuligański charakter w rozumieniu wytycznych Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1966 r. w sprawie przestępstw o charakterze chuligańskim (OSNKW zesz. 7 z 1966 r., poz. 68), to wówczas - choćby z mocy art. 32 § 1 k.k.W.P. zastosowano jako najsurowszy przepis art. 259 k.k. - oceniając zachowanie się i sposób działania sprawcy w całokształcie, czyn jego zakwalifikowany z art. 259 k.k. może mieć charakter chuligański.W niniejszej sprawie oskarżony działał w stanie nietrzeźwości i w miejscu publicznym. W stanie tym zachowywał się w mundurze wojskowym w sposób rażąco naruszający zasady współżycia społecznego, napraszając się natrętnie, by nieznany mu Stanisław S. postawił mu wódkę, a następnie obszukując wbrew woli właściciela jego kieszenie, by zdobyć pieniądze na alkohol. Na słuszną uwagę pokrzywdzonego oskarżony odpowiedział nieadekwatną do niej reakcją, chwytając go za szyję, obalając na ziemię i brutalnie go dusząc, a następnie, po zastosowaniu tego rodzaju przemocy, usiłował odnaleźć i zabrać mu siłą pieniądze.Zachowanie się oskarżonego poprzedzające sam akt usiłowanego rabunku już mogłoby stanowić odrębne przestępstwo o charakterze chuligańskim.W tych warunkach instancja rewizyjna nie dopatruje się błędu w ocenie przez sąd wyrokujący czynu oskarżonego zakwalifikowanego w całokształcie z art. 259 k.k. jako przestępstwa o charakterze chuligańskim.Stan nietrzeźwości oskarżonego, chuligański charakter jego przestępstwa i drastyczny przebieg zajścia oraz działanie w mundurze żołnierza Ludowego Wojska Polskiego, przy tym w czasie samowolnego oddalenia się, nie pozwalają na uznanie kary wymierzonej oskarżonemu za niewspółmiernie surową.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 24 § 1 KKart. 259 KKart. 1art. 32 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.