I KR 274/67
WyrokIzba Karna1968-01-03
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oskarżony, który zabił ojca, działał pod wpływem silnego wzruszenia, a jeśli nie, czy wymierzona mu kara 15 lat więzienia jest rażąco surowa, oraz czy siostra pokrzywdzonego jest uprawniona do dochodzenia roszczeń w ramach powództwa cywilnego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że silne wzruszenie w rozumieniu art. 225 § 2 k.k. może być wynikiem długotrwałego procesu psychicznego, a nie tylko bezpośrednich okoliczności poprzedzających czyn. Jednakże, w analizowanym przypadku, mimo trudnych relacji rodzinnych, proces ten został zahamowany, co wykluczyło przyjęcie działania pod wpływem silnego wzruszenia. Mimo to, Sąd Najwyższy uznał karę 15 lat więzienia za rażąco surową, biorąc pod uwagę młody wiek oskarżonego, wcześniejsze brutalne traktowanie rodziny przez ojca oraz fakt znieważenia oskarżonego przez ojca bezpośrednio przed zdarzeniem, obniżając karę do 10 lat więzienia. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że siostra pokrzywdzonego nie była uprawniona do dochodzenia roszczeń w ramach powództwa cywilnego na podstawie art. 66 § 2 k.p.k., co skutkowało pozostawieniem powództwa bez rozpoznania.Stan faktyczny
Oskarżony zabił swojego ojca, zadając mu liczne ciosy siekierą w głowę. Sąd Wojewódzki skazał go na 15 lat więzienia z art. 225 § 1 k.k. oraz zasądził od oskarżonego na rzecz siostry pokrzywdzonego 1 zł odszkodowania i zwrot kosztów procesu. Oskarżony wniósł rewizję, domagając się uznania działania pod wpływem silnego wzruszenia (art. 225 § 2 k.k.), niższej kary oraz oddalenia powództwa cywilnego. Rewizja zarzucała również naruszenie art. 66 § 2 k.p.k. w zakresie zasadzenia powództwa cywilnego na rzecz siostry pokrzywdzonego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary, skazując oskarżonego na 10 lat więzienia, oraz uchylił wyrok w części dotyczącej powództwa cywilnego, pozostawiając je bez rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Neumann.Sędziowie: J. Pustelnik, J. Szamrej (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: H. Furmankiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zenona Jana Z., oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji założonej przez oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 9 listopada 1967 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 384 pkt 2 k.p.k.1. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary w ten sposób, że na mocy art. 225 § 1 k.k. skazał oskarżonego Zenona Jana Z. za czyn mu przypisany na karę 10 lat więzienia, przy czym na poczet tej kary zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 6 lipca 1967 r. (...);2. uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o powództwie cywilnym i powództwo to pozostawił bez rozpoznania (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego d1a m. Łodzi z dnia 9 listopada 1967 r. Zenon Jan Z. został skazany z mocy art. 225 § 1 k.k. na karę 15 lat więzienia, z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 6 lipca do dnia 9 listopada 1967 r., za to, że w dniu 5 lipca 1967 r. w Ł., w zamiarze pozbawienia życia swego ojca Stefana Z., zadał mu obuchem siekiery szereg ciosów w głowę, w wyniku czego ten ostatni doznał ran tłuczonych okolicy czołowej z wielokrotnym złamaniem kości czołowej i kości podstawy czaszki, rozerwania przedniej ściany przełyku i krtani, złamania kości nosa, obu kości jarzmowych oraz dolnych brzegów obu oczodołów, co w konsekwencji spowodowało natychmiastową śmierć.Równocześnie Sąd Wojewódzki zasądził od oskarżonego na rzecz Bolesławy K. kwotę 1 zł tytułem odszkodowania, a ponadto kwotę 800 zł tytułem zwrotu poniesionych przez nią kosztów procesu.Od wyroku tego oskarżony założył rewizję.Rewizja, wnosząc o uchylenie wyroku, o uznanie, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu pod wpływem silnego wzruszenia, i o skazanie go z mocy art. 225 § 2 k.k. na karę znacznie niższą od ustawowego zagrożenia oraz oddalenie powództwa cywilnego, zarzuca:1)błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku (rewizja niewłaściwie formułuje ten zarzut jako obrazę art. 225 § 1 k.k.) przez niesłuszne uznanie, że nie ma podstawy do przyjęcia, iż oskarżony działał w stanie emocjonalnym utrudniającym w znacznym stopniu kontrolną funkcję jego rozumu, albowiem zajście między oskarżonym a jego ojcem bezpośrednio przed popełnieniem zbrodni, kiedy to pokrzywdzony nazwał oskarżonego smarkaczem i uderzył go ręką w twarz, nie mogło wywołać u oskarżonego stanu silnego wzruszenia w rozumieniu art. 225 § 2 k.k. - chociaż zajście to było jedynie przyczyną, która wyzwoliła narastające u oskarżonego od wielu lat uczucie nienawiści do ojca spowodowane wysoce niewłaściwym jego postępowaniem wobec matki oskarżonego, w obronie której i w obronie własnej oskarżony niejednokrotnie musiał przedtem czynnie występować,2)obrazę art. 66 § 2 k.p.k. przez zasadzenie powództwa cywilnego na rzecz Bolesławy K., mimo że jest ona siostrą pokrzywdzonego i nie pozostaje na jego utrzymaniu, wobec czego nie należy do osób uprawnionych do dochodzenia swych roszczeń w drodze procesu adhezyjnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Sąd Wojewódzki, nie pomijając faktu, że jedną z przyczyn, dla których oskarżony dopuścił się przypisanej mu zbrodni, były bardzo złe stosunki panujące od wielu lat w rodzinie Z., spowodowane głównie nieludzkim obchodzeniem się ojca oskarżonego ze swą żoną, doszedł jednak do wniosku, że nie można przyjąć, iż oskarżony, zabijając w dniu 5 lipca 1967 r. ciosami siekiery swojego ojca Stanisława Z., działał pod wpływem silnego wzruszenia, gdyż zajście między nim a jego ojcem bezpośrednio poprzedzające zabójstwo nie mogło wywołać u oskarżonego tak silnego napięcia afektywnego, aby spowodowało ono przewagę czynników emocjonalnych nad rozumowymi.Tego rodzaju stanowisko sprowadzające się do poglądu, że silne wzruszenie w rozumieniu art. 225 § 2 k.k. musi być wywołane okolicznościami poprzedzającymi bezpośrednio zabójstwo, jest niesłuszne, gdyż - na co trafnie zwraca uwagę rewizja - silne wzruszenie może być również wynikiem długotrwałego procesu psychicznego, który w końcu doprowadza sprawcę do powzięcia zamiaru zabójstwa.Mimo to jednak dokładna analiza materiału dowodowego ujawnionego w toku procesu sądowego prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji słusznie zastosował kwalifikację czynu oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., a tylko stanowisko swoje w tym względzie nienależycie uzasadnił.Jak wynika z wyjaśnień oskarżonego oraz jego matki Zofii Z. i brata Jerzego Z., ojciec jego Stanisław Z. często z błahego powodu wywoływał awantury, podczas których bił swą żonę, a także postępował surowo ze swymi synami. Po ukończeniu 17 lat oskarżony zaczął się przeciwstawiać ojcu, stając w obronie matki, wskutek czego dochodziło między nimi do bijatyk. Sytuacja ta jednak mniej więcej od roku przed zabójstwem zmieniła się, gdyż oskarżony podjął pracę i przestał rozmawiać z ojcem, który zaczął prowadzić oddzielne od reszty rodziny gospodarstwo domowe (wyjaśnienia oskarżonego, zeznania Zofii Z.) i - jak to stwierdził świadek Jerzy Z. - nie mógł już robić awantur. Od dłuższego więc czasu stosunki w rodzinie Z. ułożyły się o tyle znośnie, że chociaż pomiędzy Stanisławem Z. z jednej strony a jego żoną i synami z drugiej strony panowała w dalszym ciągu atmosfera niechęci i wrogości, to jednak nie dochodziło już do awantur połączonych z rękoczynami, co niewątpliwie musiało doprowadzić do znacznego złagodzenia napięcia emocjonalnego u oskarżonego w porównaniu z poprzednim okresem. W tym stanie rzeczy nie można uznać stanu psychicznego, w jakim znajdował się oskarżony w chwili dokonywania zabójstwa, za ostatnie ogniwo długotrwałego procesu psychicznego, polegającego na narastaniu w świadomości oskarżonego uczucia żalu graniczącego z nienawiścią do jego ojca skoro proces ten został zahamowany z przyczyn wyżej wskazanych, wobec czego owe uczucia nie tylko nie mogły potęgować się, lecz przeciwnie, musiały ulec złagodzeniu.Podważania te prowadzą do wniosku, że oskarżony, zabijając swego ojca, nie działał pod wpływem takich procesów emocjonalnych, które zdecydowanie przeważały nad jego intelektem, lecz dopuścił się przypisanej mu zbrodni pod wpływem urażonej ambicji i rozdrażnienia wywołanego sprzeczką z ojcem i uderzeniem go w twarz, których to jednak okoliczności nie można uznać za przesłankę wystarczającą do przyjęcia działania oskarżonego w stanie silnego wzruszenia, o jakim mowa w art. 225 § 2 k.k.Jakkolwiek nie można przyjąć, że oskarżony działał pod wpływem silnego wzruszenia w rozumieniu art. 225 § 2 k.k., to jednak nie ulega żadnej wątpliwości, że działaniu jego towarzyszył pewien stan napięcia emocjonalnego, wywołanego faktem znieważenia go słownie i czynnie przez ojca w dniu krytycznym. Jeśli się przy tym uwzględni młody wiek oskarżonego oraz te wszystkie wyżej wskazane okoliczności, które świadczą o tym, że w ciągu wielu poprzednich lat wychowywał się on w atmosferze nienawiści i wyjątkowo brutalnego traktowania wszystkich członków rodziny przez ojca, to uznać należy, iż wymierzona mu najwyższa kara terminowego pozbawienia wolności jest karą rażąco surową w rozumieniu art. 384 pkt 2 k.p.k.W konsekwencji Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary w ten sposób, że na mocy art. 225 § 1 k.k. skazał oskarżonego za czyn mu przypisany na karę 10 lat więzienia.2. Słusznie rewizja zarzuca, że zasądzenie powództwa cywilnego na rzecz siostry zmarłego pokrzywdzonego, Bolesławy K., było w świetle przepisów art. 66 § 2 k.p.k. niedopuszczalne, nie należy ona bowiem do tych krewnych, którzy są wymienieni pod literą a) powołanego przepisu, ani też nie pozostawała z mocy uprawnienia ustawowego na utrzymaniu pokrzywdzonego (art. 66 § 2 lit. b) k.p.k.), wobec czego powództwo cywilne należało pozostawić bez rozpoznania.Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II KR 155/65 1965-08-27Czy zachowanie oskarżonego, polegające na zabójstwie żony i upozorowaniu samobójstwa, kwalifikuje się jako czyn popełniony pod wpływem silnego wzruszenia w rozumieniu art. 225 § 2 k.k., a jeśli nie, to czy wymierzona kar…
- IV KR 195/65 1966-01-06Czy oskarżony działał w obronie koniecznej lub w stanie silnego wzruszenia, uzasadniając złagodzenie kary za zabójstwo?
- IV K 944/55 1955-12-23Czy Sąd Najwyższy powinien zmienić wyrok Sądu Wojewódzkiego w zakresie kary łącznej, uwzględniając zarzuty rewizji Prokuratora dotyczące rażąco niskiego wymiaru kary za zbrodnię zabójstwa z art. 225 § 1 k.k. i usiłowania…
- III KR 111/68 1968-11-15Czy oskarżony działał w stanie silnego wzruszenia, co mogłoby uzasadniać zastosowanie art. 225 § 2 k.k. w sprawie o zabójstwo żony?
- III K 852/61 1962-03-19Czy popełnienie zbrodni z art. 225 § 1 k.k. pod wpływem silnego wzruszenia, uzasadniającego kwalifikację z art. 225 § 2 k.k., może być jednocześnie traktowane jako okoliczność obciążająca przy wymiarze kary?
Powołane przepisy
art. 225 § 1 KKart. 375art. 225 § 2 KKart. 66 § 2 KPKart. 384 pkt 2 KPKart. 66 § 2§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.