II K 361/64

WyrokIzba Karna1965-01-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji kolejowej, popełnione przez dyżurnego ruchu, kwalifikuje się jako przestępstwo drogowe w rozumieniu dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut rażącej niewspółmierności kary był nieuzasadniony, podkreślając wagę czynu i wysoki stopień winy oskarżonego. Natomiast drugi zarzut rewizji, dotyczący odmowy zastosowania amnestii, został uznany za słuszny. Sąd stwierdził, że przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji kolejowej należy do kategorii przestępstw drogowych w rozumieniu art. 6 pkt 2 dekretu o amnestii, ponieważ tor kolejowy pełni taką samą rolę jak droga publiczna, a ratio legis przemawia za nieróżnicowaniem oceny prawnej wypadków na drogach publicznych i kolejowych.
Stan faktyczny
Oskarżony, będąc dyżurnym ruchu, nie zarządził zamknięcia toru kolejowego pomimo wiadomości o rozerwaniu pociągu towarowego i zaniechał nadzoru, co doprowadziło do wyprawienia pociągu osobowego na zajęty szlak i najechania na pozostałą część pociągu towarowego. W wyniku katastrofy zginęło 13 osób, 15 zostało rannych, a PKP poniosło straty finansowe. Sąd Wojewódzki skazał oskarżonego na 4 lata więzienia. Oskarżony wniósł rewizję, zarzucając rażącą niewspółmierność kary i niesłuszne odmówienie zastosowania amnestii.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok co do oskarżonego, ale złagodził wymierzoną karę o połowę na podstawie dekretu o amnestii, zaliczając okres tymczasowego aresztowania na poczet złagodzonej kary.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Ostrowski (sprawozdawca).Sędziowie: W. Dąbrowski, Z. Nyczaj.Prokurator Generalnej Prokuratury: H. Szydłowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zdzisława B., oskarżonego z art. 215 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 28 września 1964 r., na podstawie art. 375 k.p.k.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok co do oskarżonego Zdzisława B., ale w myśl art. 6 pkt 2 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 174) o amnestii złagodził wymierzoną oskarżonemu Zdzisławowi B. karę 4 lat więzienia o połowę, tj. do 2 lat więzienia, zaliczając mu na poczet złagodzonej kary okres tymczasowego aresztowania od dnia 11 maja 1964 r. (...).Sąd Wojewódzki w Krakowie wyrokiem z dnia 28 września 1964 r. skazał między innymi oskarżonego Zdzisława B. z mocy art. 215 § 1 k.k. na karę 4 lat więzienia za to, że w dniu 9 maja 1964 r. w C. sprowadził niebezpieczeństwo katastrofy w komunikacji kolejowej w ten sposób, iż pełniąc służbę dyżurnego ruchu miejscowej stacji kolejowej, wbrew postanowieniom § 320 i 477 Przepisów Eksploatacji Technicznej Kolei oraz § 18 i 483 lustracji PKP "R1", nie zarządził zamknięcia toru kolejowego od stacji PKP L. pomimo powzięcia wiadomości o wypadku rozerwania na tymże torze składu pociągu towarowego Nr 34693 oraz zaniechał nadzoru nad wprowadzeniem do stacji rozerwanych części składu tegoż pociągu, a następnie przekazał dyżurnemu ruchu stacji PKP L. telefonicznie potwierdzenie przybycia do stacji PKP C. wspomnianego pociągu bez upewnienia się, czy został on w całości i z końcowymi sygnałami wprowadzony do stacji, powodując przez to wyprawienie z L. na zajęty szlak pociągu osobowego Nr 34337 i jego najechanie na znajdującą się na szlaku pozostałą część pociągu towarowego Nr 34693, w wyniku czego 13 osób poniosło śmierć, 15 osób poniosło poważne obrażenia, a PKP w związku ze zniszczeniem i uszkodzeniem taboru kolejowego oraz nawierzchni poniosło straty w wysokości około 630.000 złotych.Od tego wyroku założył rewizję oskarżony.Rewizja zarzuca:1) rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu w stosunku do przypisanego mu czynu - na skutek nieuwzględnienia w należytym stopniu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, a mianowicie jego małego doświadczenia zawodowego, współwiny innych oskarżonych oraz tego, że oskarżony stracił rodziców w okresie poprzedzającym wypadek;2) niesłuszne odmówienie zastosowania wobec oskarżonego dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r., gdyż przypisane oskarżonemu przestępstwo, zdaniem rewizji, należy również do kategorii przestępstw drogowych, o których mowa w art. 6 pkt 2 wspomnianego dekretu o amnestii.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Niesłuszny jest zarzut rewizji dotyczący rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu kary w stosunku do przypisanego mu czynu. Czyn przypisany oskarżonemu jest poważnym przestępstwem, wykazującym wielki stopień zawinienia oskarżonego. Oskarżony bowiem, jako dyżurny ruchu, nie dopełnił kardynalnego obowiązku, jaki nasuwał się w wytworzonej i wiadomej oskarżonemu sytuacji na szlaku, a mianowicie obowiązku zamknięcia odcinka drogi pomiędzy stacją L. a stacją C., gdzie pozostała część rozerwanego pociągu. Taka decyzja była konieczna z chwilą powzięcia przez oskarżonego wiadomości o rozerwaniu się pociągu na wspomnianym szlaku. Do wydania zaś takiej decyzji oskarżony był dostatecznie przygotowany i życiowo, i zawodowo, jeśli się zważy, że miał przeszło 20 lat, że nie pierwszy raz pełnił obowiązki dyżurnego ruchu i że takie postąpienie nakazywała zwykła ostrożność. Niedopełnienie tego obowiązku spowodowało tragiczne skutki w postaci 13 osób zabitych i 15 osób rannych oraz więcej niż półmilionowe straty w taborze kolejowym. Rozmiary więc katastrofy, do której oskarżony w głównej mierze się przyczynił, uzasadniają wysokość wymierzonej mu kary, której nie można uznać za rażąco surową w związku z przypisanym oskarżonemu czynem.Podkreślić zarazem trzeba, że okoliczności łagodzące zostały w należytym stopniu uwzględnione na korzyść oskarżonego i że Sąd pierwszej instancji nie pominął również tych okoliczności łagodzących, na które powołuje się rewizja.Słuszny natomiast jest drugi zarzut rewizji. Przypisane oskarżonemu przestępstwo należy do kategorii przestępstw drogowych, o których mowa w art. 6 pkt 2 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 174) o amnestii oraz w wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej z dnia 22 czerwca 1963 r. w sprawach o przestępstwa drogowe. Tor kolejowy jest drogą, zwaną popularnie drogą żelazną, na której poruszają się pojazdy mechaniczne szynowe jak lokomotywa parowa, elektryczna lub spalinowa, ciągnące przeważnie składy pociągów przeznaczone do przewozu nieograniczonej liczby osób lub nie określonej ilości mienia. Spełnia więc on taką samą rolę jak droga publiczna służąca do ruchu takich pojazdów, jak: samochody, autobusy, trolejbusy i tramwaje. Żadna więc ratio legis nie przemawia za odróżnianiem charakteru i zadań drogi żelaznej, jaką jest tor kolejowy, od zadań i charakteru drogi publicznej, która służy do poruszania się publicznych środków lokomocji, jakimi są: autobusy, tramwaje trolejbusy lub samochody. Odrębność przepisów wewnętrznych, jakimi kieruje się kolej, nie stanowi cechy wyodrębniającej jej od innych dróg publicznych, gdyż przez to nie traci ona charakteru drogi żelaznej służącej do zaspokajania potrzeb społeczeństwa.Stąd też wypadki spowodowane na drodze, szlaku kolejowym nie mogą być - pod względem ich oceny prawnej - traktowane inaczej niż wypadki na drogach publicznych, zwłaszcza że do jednych i drugich może mieć zastosowanie ta sama kwalifikacja prawna z art. 215 k.k. jako do przestępstw polegających na sprowadzeniu niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji lądowej.Za potraktowaniem wypadków kolejowych jako przestępstw drogowych przemawia również ta okoliczność, że judykatura Sądu Najwyższego przyjęła odpowiedzialność karną pracowników kolejowych z art. 28 ustawy antyalkoholowej, tak samo jak w stosunku do osób prowadzących na drogach publicznych pojazdy mechaniczne w stanie nietrzeźwym. Podkreślić również należy, że wypadki kolejowe występują także rzadziej niż przestępstwa drogowe popełnione na drogach publicznych w stanie nietrzeźwym. Mimo to do tych ostatnich ma zastosowanie przepis art. 6 pkt 2 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii. Przemawia to więc za tym, żeby wspomniany przepis miał zastosowanie również do takich samych przestępstw popełnionych na szlaku kolejowym, występujących nie tak nagminnie jak takie same przestępstwa na drogach publicznych.Z tych zasad należało zastosować w stosunku do oskarżonego Zdzisława B. przepis art. 6 pkt 2 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 174) o amnestii.Mając powyższe przyczyny na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 215 § 1 KKart. 375 KPKart. 6 pkt 2art. 215 KKart. 28§ 1§ 320§ 18

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.