II KO 54/58

UchwałaIzba Karna1958-11-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy rewizję na niekorzyść oskarżonego wniósł jedynie prokurator w zakresie kary, a sąd rewizyjny ma wątpliwości co do winy, powinien uchylić wyrok w całości, czy też ograniczyć się do kontroli w granicach rewizji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że w sytuacji, gdy rewizję na niekorzyść oskarżonego wniósł jedynie prokurator w zakresie kary, a sąd rewizyjny ma wątpliwości co do winy, powinien uchylić zaskarżony wyrok w całości. Sąd rewizyjny nie jest związany granicami rewizji, gdy utrzymanie wyroku w mocy byłoby oczywiście niesprawiedliwe, a celem postępowania jest dążenie do sprawiedliwego osądzenia.
Stan faktyczny
Prokurator wniósł rewizję od wyroku sądu pierwszej instancji, zaskarżając go jedynie w części dotyczącej wymiaru kary i domagając się jej podwyższenia. Sąd rewizyjny powziął wątpliwości co do winy oskarżonego. Powstała kwestia prawna, czy sąd rewizyjny powinien wydać orzeczenie w granicach rewizji, czy też może uchylić wyrok w całości, również w zakresie winy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że w opisanej sytuacji sąd rewizyjny powinien uchylić zaskarżony wyrok w całości, uznając go za oczywiście niesprawiedliwy w zakresie winy, mimo że rewizja dotyczyła jedynie kary.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w Izbie Karnej na posiedzeniu niejawnym u chwalił przedstawioną przez Sąd Wojewódzki w Opolu kwestię prawną, wymagającą zasadniczej wykładni ustawy:"Czy w wypadku, gdy rewizję założył tylko prokurator na niekorzyść oskarżonego co do wymiaru kary, a sąd rewizyjny ma wątpliwości co do ustaleń w zakresie winy, należy zaskarżony wyrok uznać za nieważny, wobec naruszenia podstawowej zasady procesu karnego dochodzenia prawdy obiektywnej, czy też należy wydać orzeczenie w granicach rewizji, to jest - w części dotyczącej wymiaru kary, przyjmując, że prawomocne orzeczenie w przedmiocie winy podlega wzruszeniu jedynie poprzez rewizję nadzwyczajną, czy też może, stosując wykładnię rozszerzającą art. 385 k.p.k., Sąd rewizyjny uznać ma taki wyrok za oczywiście niesprawiedliwy i orzec zarówno o winie, jak i karze" - rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneI.1. Przedmiotem pytania prawnego jest sytuacja procesowa, w której od skazującego wyroku sądu pierwszej instancji założył rewizję tylko prokurator i zaskarżył wyrok jedynie w części dotyczącej kary, domagając się podwyższenia wymiaru kary, Sąd Rewizyjny zaś ma wątpliwości co do istnienia winy.Wykładnia oparta wyłącznie na gramatycznym brzmieniu przepisu doprowadza do wniosku, że w tym wypadku sąd rewizyjny uznając, że rewizja prokuratora nie zasługuje na uwzględnienie, istnieją wątpliwości co do winy oskarżonego, wydaje, gdy nie ma rewizji oskarżonego, wyrok, którym utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji.2. Pogląd odmienny szuka w przepisie art. 385 k.p.k. jego istotnej treści i stara się uzasadnić, że ten przepis określa najpełniej uprawnienia sądu rewizyjnego do kontroli zaskarżonego wyroku. Przepis art. 385 k.p.k. wyraża najpełniej zasadę rewizyjności, charakterystyczną dla procesu karnego Polski Ludowej.II.3. Pierwszą przeszkodą, utrudniającą przyjęcie bez zastrzeżeń szerokiej kontroli rewizyjnej, może być ograniczenie, zawarte w art. 385 k.p.k., głoszące, że sąd rewizyjny uchyla wyrok "niezależnie od zarzutów, przytoczonych w rewizji", co może oznaczać, że sąd rewizyjny nie krępowany "granicami zarzutów", jest jednak skrępowany "granicami rewizji", tzn. granicami zaskarżenia.Przeszkody tej nie dałoby się przekroczyć w wypadku, gdyby kodeks postępowania karnego stale w jednakowym znaczeniu używał tych określeń i gdyby zawsze ściśle określał, czy sąd rewizyjny ma prawo działać "niezależnie od zarzutów", czy "niezależnie od granic rewizji".4. Analiza obecnie obowiązujących przepisów kodeksu postępowania karnego doprowadza do wniosku, że ustawa tylko w dwóch przepisach, mianowicie w art. 384 pkt 1 oraz w art. 387 k.p.k., zawiera wyraźne upoważnienie sądu rewizyjnego do przekroczenia granic rewizji, używając w obu tych przepisach wyrażenia "niezależnie od granic rewizji", nawiązującego wyraźnie do art. 372 § 1 i 373 § 1 k.p.k.5. Nie są to jednak jedyne wypadki, w których są rewizyjny może przekroczyć granice rewizji. Przekracza on je bowiem także w sytuacjach, określonych w art. 377 i 386 k.p.k., aczkolwiek w przepisach tych nie ma wzmianki o tym uprawnieniu sądu rewizyjnego. Uprawnienie to w obu tych wypadkach wynika z istoty sytuacji, unormowanej powołanymi przepisami. Nie ulega wątpliwości, że stwierdzenie nieważności bezwzględnej wyroku (art. 377 k.p.k.) następuje niezależnie od granic rewizji. Jeżeli nieważny z mocy samego prawa wyrok został np. zaskarżony tylko w części dotyczącej kary, to sąd rewizyjny, niezależnie od granic rewizji, stwierdzi nieważność całego wyroku lub części dotkniętej nieważnością, choćby ta część nie była zaskarżona.Podobnie w sytuacji określonej w art. 386 k.p.k., sąd rewizyjny musi przekroczyć granice zaskarżenia, skoro ma obowiązek Uchylić lub zmienić wyrok na korzyść tych oskarżonych, którzy w ogóle nie zaskarżyli. Następuje tu bezspornie przekroczenie rewizji, aczkolwiek przepis nie zawiera wyraźnej wzmianki o tym uprawnieniu. Skoro obecnie obowiązujący system postępowania rewizyjnego nie dopuszcza do częściowego uprawomocnienia się wyroku nawet w stosunku do takich oskarżonych, którzy nie założyli rewizji, co do których proces w drugiej instancji już się nie toczy, to tym bardziej nie należy przyjmować takiej prawomocności w stosunku do oskarżonego, który rewizję założył lub w stosunku do którego rewizja została założona. Celem bowiem każdej rewizji jest dążenie do przeprowadzenia kontroli rewizyjnej zaskarżonego wyroku, aby uzyskać orzeczenie sądu wyższego, powołanego do kontroli orzeczeń wydanych przez sądy instancyjnie niższe.6. Istnieją nadto sytuacje, gdy sąd rewizyjny przekracza granice rewizji, chociaż dany przepis mówi jedynie o prawie do działania "niezależnie od zarzutów". Należy tu wspomnieć np. o przepisie art. 378 k.p.k. Sąd rewizyjny niezależnie od zarzutów podniesionych w rewizji uchyla wyrok np. gdy sprawę rozpoznano bez skargi lub wniosku pokrzywdzonego w wypadkach, gdy ustawa wymaga takiego wniosku, albo gdy zachodzą przyczyny powodujące umorzenie postępowania w myśl art. 3 k.p.k. Sąd rewizyjny uchyli cały wyrok i umorzy postępowanie toczące się mimo istnienia okoliczności wyłączającej ściganie, choćby rewizją zaskarżono tylko część wyroku, dotyczącą np. kary.Ograniczenie uprawnień sądu rewizyjnego na podstawie gramatycznego brzmienia art. 378 k.p.k. tylko do działania w granicach rewizji prowadziłoby do rozwiązań nonsensownych i musi być odrzucone.7. Wynika z tego, że wyrazy "niezależnie od zarzutów podniesionych w rewizji" nie są w kodeksie używane w znaczeniu bezwzględnego ograniczenia uprawnień sądu rewizyjnego. Pozwala to na szerszą interpretację tego wyrażenia także w przepisie art. 385 k.p.k. a więc i na uchylenie oczywiście niesprawiedliwego wyroku także co do winy, chociaż zaskarżono go tylko w części, dotyczącej kary.III8. Przepis art. 385 k.p.k. pozwala uchylić wyrok "na korzyść strony, która założyła rewizję".Ponieważ w wypadku, wskazanym w pytaniu, rewizję założył Prokurator na niekorzyść oskarżonego, przeto werbalna wykładnia stałaby na przeszkodzie uchyleniu wyroku wobec wątpliwości co do winy oskarżonego, gdyż byłoby to uchyleniem na korzyść oskarżonego a nie na korzyść prokuratora, który założył rewizję. Wykładnię taką możnaby uzasadnić tylko przy założeniu, że prokurator jest stroną, w interesie której ("korzyść") leży utrzymanie w mocy wyroku oczywiście niesprawiedliwego.Założenie to jednak należy a limine odrzucić. Nie jest bowiem i nie może być w interesie publicznym wydawanie lub zatwierdzanie wyroków oczywiście niesprawiedliwych. Władza państwowa, której ustawowym przedstawicielem w zakresie ścigania przestępstw jest prokurator (art. 47 k.p.k.), nie ma i nie może w żadnym wypadku mieć korzyści w utrzymaniu w mocy wyroku oczywiście niesprawiedliwego. Wręcz przeciwnie, właśnie uchylenie wyroku oczywiście niesprawiedliwego jest załatwieniem rewizji "na korzyść" prokuratora jako rzecznika interesu publicznego. Rzecznikiem tego interesu jest prokurator zawsze, także w postępowaniu przed sądem rewizyjnym. Wszak prokurator może założyć rewizję na korzyść oskarżonego (art. 362 k.p.k.), i ma prawo odstąpienia od oskarżenia (art. 54 k.p.k.), może cofnąć rewizję założoną na niekorzyść oskarżonego i jest obowiązany czynić tak zawsze, gdy tego wymaga interes wymiaru sprawiedliwości. Prokurator (odmiennie niż oskarżyciel prywatny) nie może być osobiście zainteresowany w wyniku sprawy i jeśli zachodzi jedna z okoliczności, wskazanych w art. 34 lit. a, b, c, d k.p.k. lub jeśli prokurator brał udział w sprawie jako sędzia lub obrońca (art. 32 k.p.k.), to obowiązany jest wyłączyć się od udziału w sprawie (art. 52 k.p.k.). Prokuratora wiąże przez cały czas procesu zasada, wyrażona w art. 8 k.p.k.Nie można więc uznać, że przez uchylenie oczywiście niesprawiedliwego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z powodu zasadniczych wątpliwości co do winy oskarżonego, sąd rewizyjny działa na niekorzyść oskarżyciela publicznego, który założył rewizję.9. Teza, że między "korzyścią wymiaru sprawiedliwości", dla której wprowadzono przepis art. 385 k.p.k., a korzyścią oskarżyciela publicznego, który powołany jest do reprezentowania interesu publicznego, istnieje sprzeczność, nie jest do przyjęcia w państwie praworządnym.Tak więc i ta pozorna trudność, wynikająca z niezręcznej redakcji art. 385 k.p.k., nie jest przeszkodą do uchylenia całego wyroku na korzyść oskarżonego, mimo częściowego tylko zaskarżenia go przez oskarżyciela publicznego na niekorzyść oskarżonego, jeżeli utrzymanie w mocy tegoż wyroku byłoby oczywiście niesprawiedliwe wobec nasuwających się wątpliwości co do winy oskarżonego.IV.10. Prawo sądu rewizyjnego do uchylenia całego wyroku, mimo zaskarżenia go tylko w części, można oprzeć na sformułowaniu art. 385 k.p.k., z którego wynika, że sąd ma prawo niezależnie od zarzutów uchylić wyrok w całości lub w części. Z takiego sformułowania wynika, że wolno uchylić wyrok część wyroku, jeśli tylko ta część jest oczywiście niesprawiedliwa, trzeba natomiast uchylić cały wyrok, jeżeli nie można go w ogóle utrzymać w mocy wobec jego oczywistej niesprawiedliwości.11. Gdyby ustawodawca chciał ograniczyć prawo sądu do działania niezależnie od zarzutów, lecz w granicach zaskarżenia, to - wiedząc o prawomocności częściowej - powinien był użyć wyrażenia "uchyla wyrok w zaskarżonej części". W razie zaskarżenia wyroku w części dotyczącej winy, miałaby wtedy zastosowanie reguła wskazana w art. 372 § 2 k.p.k., w innych zaś przypadkach - reguła ogólna z art. 372 § 1 k.p.k.Użycie wyrażenia "w całości lub w części" przy pozostawieniu reguł art. 372 k.p.k. uzasadnia pogląd, że w art. 385 k.p.k. chodziło o podkreślenie, iż sąd rewizyjny nie jest - w wypadku oczywistej niesprawiedliwości wyroku - związany ani granicami zarzutów, ani granicami rewizji. Prawo do uchylenia całego wyroku, bez zastrzeżenia, iż chodzi tu o wyraźne lub dorozumiane zaskarżenie wyroku w całości wskazuje, że art. 385 k.p.k. nie honoruje reguły, wskazanej w art. 372 § 1 k.p.k. Nie jest to zresztą reguła o jakimś doniosłym znaczeniu procesowym, skoro w największej ilości spraw karnych wcale nie znajduje zastosowania, wobec przepisu art. 373 § 2 k.p.k., który ją całkowicie przekreśla, w przytłaczającej większości spraw. Kwestia wydania wyroku sprawiedliwego jest tak ważna, że przełamuje formalne warunki, obowiązujące adwokata i prokuratora przy pisaniu rewizji. Traci przeto na znaczeniu formalna kwestia "granic rewizji" w rozumieniu nieprzekraczalnych granic zaskarżenia wobec tak wielkiego dobra dla wymiaru sprawiedliwości, jakim jest merytoryczna gwarancja sprawiedliwego osądzenia.Wyrazy "w całości lub w części" mogą wskazywać na to, iż nie jest konieczne uchylanie całego wyroku, np. dotyczącego dwóch oskarżonych, skoro co do jednego z nich sąd nie ma wątpliwości, że jest on winien i karę powinien ponieść za przypisany mu czyn, co do drugiego zaś wyrok należy uchylić, gdyż co do niego istnieją dane, że działał on w stanie określonym w art. 17 lub 18 k.k. Podobnie może przedstawiać się kwestia w razie, gdy wyrok dotyczy kilku czynów jednego oskarżonego, a tylko co do niektórych zachodzą okoliczności, powodujące, że utrzymanie w mocy wyroku w tych częściach byłoby oczywiście niesprawiedliwe.V.12. Przyjęcie werbalnej interpretacji przepisu art. 385 k.p.k. powodowałoby, że sędzia skrępowany przez taką interpretację granicami rewizji musiałby - wbrew swemu przekonaniu, łamiąc zasady art. 8 i 9 k.p.k. - utrzymać w mocy wyrok skazujący, chociaż w jego przekonaniu co do winy oskarżonego istnieją tak poważne wątpliwości, że utrzymanie takiego wyroku byłoby oczywistą niesprawiedliwością np. gdy z materiałów sprawy wynika, że oskarżony działał w obronie koniecznej.13. Konstytucja PRL głosi zasadę, że "sądy karzą przestępców". Sędzia więc, który wymierza karę lub własną władzą utrzymuje w mocy karę już orzeczoną przez inny sąd, musi mieć przekonanie, że skazuje człowieka winnego, który przypisany mu czyn popełnił i powinien ponieść karę.14. W myśl art. 76 u.s.p. sędzia obowiązany jest "...przestrzegać zasad praworządności ludowej, sprawiedliwość wymierzać bezstronnie, zgodnie z interesem Państwa Ludowego...". Nie spełniłby tego obowiązku wydawania sprawiedliwych orzeczeń ten sędzia, który by utrzymał w mocy wyrok oczywiście niesprawiedliwy, skoro w toczącym się jeszcze procesie istnieje możność zastosowania przepisu, wprowadzonego w tym właśnie celu, aby umożliwić uchylenie wyroków oczywiście niesprawiedliwych.15. Nie ulega wątpliwości, że prawo karne nie zna odpowiedzialności karnej bez winy. Wymierzenie więc kary oskarżonemu co do którego istnieją uzasadnione wątpliwości co do jego winy, jest oczywiście niesprawiedliwe.16. Zwężenie interpretacyjne zakresu kontroli rewizyjnej, o jakiej mówi art. 385 k.p.k., do działania niezależnie od zarzutów, lecz "w granicach zaskarżenia", uzależniałoby zastosowanie tej ważnej instytucji procesowej od kwestii (przypadkowej, np. od nieudolnego napisania rewizji. Skoro ustawodawca wprowadził tak szeroką instytucję uznania wyroku za oczywiście niesprawiedliwy, to nie można uzależniać jej zastosowania od przypadku, że jeden obrońca szerzej wskaże te części wyroku, o których uchylenie lub zmianę wnosi, a drugi obrońca w takiej samej sprawie granice rewizji określi nieudolnie. Różne traktowanie takich samych spraw, zależne od przypadku i błędów strony, nie byłoby sprawiedliwe. I taką formalistyczną interpretację należy zastąpić interpretacją, która nie słowa ustawy, lecz jej istotną treść ma za podstawę.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 385 KPKart. 384 pkt 1art. 387 KPKart. 372 § 1art. 377art. 377 KPKart. 386 KPKart. 378 KPKart. 3 KPKart. 47 KPKart. 362 KPKart. 54 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.