II KR 372/65
WyrokIzba Karna1965-12-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na pozbawieniu życia nowo narodzonego dziecka, popełniony w okresie porodu i pod wpływem jego przebiegu, powinien być kwalifikowany jako dzieciobójstwo (art. 226 k.k.) zamiast jako zwykłe zabójstwo (art. 225 k.k.)?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czyn oskarżonej Marii P. wypełnia dyspozycję art. 226 k.k. (dzieciobójstwo), a nie art. 225 k.k. (zabójstwo). Kluczowe dla tej kwalifikacji jest ustalenie, że zabójstwo dziecka nastąpiło w okresie porodu i pod wpływem jego przebiegu, co stanowi uprzywilejowaną postać zabójstwa. Sąd podkreślił, że nawet jeśli istniał wcześniejszy zamiar zabójstwa, to związek między szczególnym stanem psychicznym kobiety rodzącej a zabójstwem dziecka jest decydujący dla zastosowania art. 226 k.k.Stan faktyczny
Maria P. została skazana za zabójstwo nowo narodzonej córki, którą wrzuciła do rzeki. Sąd Wojewódzki przyjął, że dziecko doznało śmiertelnego urazu w wyniku wrzucenia go do wody. Oskarżona twierdziła, że dziecko zmarło przed wrzuceniem do wody. Albin P., mąż Marii P., został skazany za znęcanie się nad żoną. Obie strony wniosły rewizję od wyroku Sądu Wojewódzkiego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej kwalifikacji prawnej i wymiaru kary wobec Marii P., skazał ją za dzieciobójstwo i warunkowo zawiesił wykonanie kary. Zmienił wyrok wobec Albina P. w części dotyczącej kary, warunkowo zawieszając jej wykonanie i oddając go pod dozór kuratora.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Paluch. Sędziowie: K. Krokosz. K. Wagner (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: J. Sztumpf.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Marii P., oskarżonej z art. 225 k.k. w związku z art. 18 k.k., i Albina P., oskarżonego z art. 23 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 434), po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 10 sierpnia 1965 r., na mocy art. 375, 383 pkt 2 i 3, 384 pkt 2, 388 § 1 k.p.k.1. przyjmując, że oskarżona Maria P. działaniem opisanym w wyroku Sądu pierwszej instancji pozbawiła życia swą nowo narodzoną córkę w okresie porodu i pod wpływem jego przebiegu, uchylił wyrok co do niej w części dotyczącej kwalifikacji prawnej i wymiaru kary i za przypisany w powyższej postaci czyn skazał oskarżoną Marię P. na podstawie art. 226 k.k. w związku z art. 18 § 1 k.k. i art. 59 § 1 lit c) na 8 miesięcy aresztu z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 2 marca 1965 r. do dnia 12 sierpnia 1965 r.; wykonanie powyższej kary zawiesił warunkowo na okres lat 3; 2. zmienił tenże wyrok co do kary wymierzonej oskarżonemu Albinowi P. w ten sposób, że na podstawie art. 61 § 1 i 62 § 1 k.k. zawiesił na okres lat 5 wykonanie kary pozbawienia wolności, oddając jednocześnie tego oskarżonego na czas zawieszenia pod dozór ochronny kuratora sądowego (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 10 sierpnia 1965 r. skazani zostali:1.oskarżona Maria P. z art. 225 § 1 k.k. w związku z art. 18 § 1 k.k. na jeden rok i 6 miesięcy więzienia za to, że w dniu 13 stycznia 1965 r. w P., mając ograniczoną zdolność rozpoznania czynu i kierowania swym postępowaniem, w zamiarze pozbawienia życia swej nowo narodzonej córki, wrzuciła ją z wysokości 1 metra do rzeki o kamienistym podłożu, w wyniku czego nastąpiło u noworodka pęknięcie czaszki z wylewem krwawym do mózgu, a w następstwie tego śmierć;2.oskarżony Albin P. z art. 23 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 434) na 1 rok więzienia za to, że w okresie od 1960 r. do 1 marca 1965 r. w P., będąc w stanie nietrzeźwym, znęcał się nad swoją żoną Marią P. w ten sposób, iż bił ją i groził jej zabiciem oraz ubliżał słowami powszechnie uznanymi za obelżywe.Wyrok powyższy zaskarżyli oskarżeni.I. Rewizja oskarżonej Marii P. domagając się uchylenia wyroku i uniewinnienia ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania zarzuca wyrokowi:1)obrazę przepisów art. 8, 111, 320 i 339 § 1 k.p.k. popełnioną przez to, że:a)Sąd Wojewódzki zaniechał wezwania na rozprawę lekarza medycyny Mariana M., który dokonywał sekcji zwłok noworodka, przez co nie skontrolował okoliczności, na podstawie których dr Marian M. poczynił swoje ustalenia co do powodów śmierci dziecka, pomimo że z protokołu sekcji okoliczności te nie wypływają, mają zaś istotne znaczenie dla kwestii winy oskarżonej, która się do tej winy nie przyznała twierdząc, że do wody wrzuciła dziecko zmarłe,b)Sąd Wojewódzki niesłusznie nie uwzględnił wniosku obrony o wezwanie na rozprawę lekarza ginekologa dla autorytatywnego ustalenia, w jakich warunkach odbył się połóg, czy dziecko rodziło się główką i czy wobec tego, że oskarżona rodziła w pozycji stojącej, dziecko nie mogło doznać naturalnego urazu głowy przez wypadnięcie z łona matki głową na twardą powierzchnię podłogi;2)błędną ocenę okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wyroku przez nietrafne przyjęcie, że dziecko doznało śmiertelnego urazu w następstwie wrzucenia go do wody z wysokości około 1 m, albowiem nie mogło to spowodować tego rodzaju uszkodzenia ciała, jakie ujawniono na głowie noworodka.II. Rewizja oskarżonego Albina P., konkludując wnioskiem o uchylenie wyroku i uniewinnienie, ewentualnie o zmianę wyroku w części orzeczenia o karze i wymierzenie oskarżonemu znacznie łagodniejszej kary pozbawienia wolności z zawieszeniem jej wykonania, zarzuca wyrokowi:1)obrazę przepisów art. 8, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k. popełnioną przez:a)przyjęcie winy oskarżonego za udowodnioną wbrew wyjaśnieniom oskarżonego, a także jego żony Marii, z wyjaśnień której nie wynikało, aby była ona maltretowana przez męża pod wpływem nadużywanego przezeń alkoholu,b)pominięcie zeznań przesłuchanych na rozprawie świadków, a w szczególności świadka Józefy C., którzy zeznali, że jako sąsiedzi nie słyszeli żadnych awantur u oskarżonych, a Maria P. nie skarżyła się przed nimi na złe traktowanie jej przez męża; 2)rażącą surowość wymierzonej kary.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd: Sąd Wojewódzki zupełnie słusznie przyjął, że noworodek oskarżonej Marii P. doznał uszkodzeń głowy w następstwie wrzucenia go do potoku, przepływającego w pobliżu mieszkania P.Wskazują na to nie tylko wyjaśnienia samej oskarżonej, ale także następujące dwie okoliczności, bardzo istotne dla oceny materiału dowodowego w sprawie.Tak więc sekcja zwłok noworodka ujawniła na jego głowie po stronie skroniowej lewej liczne podbiegnięcia krwawe od strony wewnętrznej, które dały podstawę lekarzowi do przyjęcia, że śmierć była następstwem urazu zewnętrznego czaszki z następowym wylewem krwawym do mózgu.Z dołączonych do akt sprawy zdjęć dokonanych w dniu znalezienia zwłok wynika, że brzegi potoku są palikowane. Skoro oskarżona Maria P. podała, że noworodka wrzuciła do koryta rzeki w nocy z odległości około 0,5 m od brzegu, to ciało dziecka mogło zawadzić głową o przybrzeżny palik, po czym wpadło do wody, w której go następnie w pewnej odległości znaleziono.Drugą zaś okolicznością jest fakt, że - jak to przyznaje cały czas sama oskarżona - odbywała ona poród nie w pozycji stojącej, lecz "w kucki", bezpośrednio nad podłogą. W tej pozycji dziecko musiało wypaść z organów rodnych matki bezpośrednia na podłogę i żadnego uszkodzenia doznać nie mogło, nie mówiąc już o tym, że nie mogło to być uszkodzenie takie i w takim miejscu, jak to ujawniła sekcja zwłok. Stąd też ʼbadanie biegłego ginekologa na okoliczności, czy poród odbywał się w pozycji główkowej i czy uraz stwierdzony na głowie noworodka mógł być wynikiem spadnięcia dziecka na podłogę, było zupełnie zbędne, pomijając zresztą fakt, że poród w pozycji stojącej przyjęty został przez obronę wbrew wyjaśnieniom samej oskarżonej.Jeśli chodzi o ustalenia Sądu dotyczące warunków, w jakich dziecko zmarło, to podnieść należy, że sekcja zwłok wykazała, iż noworodek przyszedł na świat donoszony i żywy, wobec czego nie było żadnej potrzeby dodatkowego przesłuchania lekarza, który przeprowadzał badanie zwłok, skoro protokół oględzin ciała nie wzbudzał wątpliwości i dawał zdecydowaną odpowiedź na zasadnicze pytania co do przyczyny śmierci i doznanych przez noworodka urazów.Wbrew zatem wywodom rewizji oskarżonej Marii P. Sąd Wojewódzki nie dopuścił się błędu w ocenie okoliczności faktycznych ani też nie obraził przepisów postępowania karnego. Natomiast - co należy podnieść z urzędu - ocena prawna czynu oskarżonej nie jest prawidłowa, ponieważ czyn ten nie wypełnia dyspozycji art. 225 § 1 k.k., lecz stanowi uprzywilejowaną postać zabójstwa w postaci dzieciobójstwa przewidzianego art. 226 k.k. Sąd Wojewódzki nie przyjął uprzywilejowanej kwalifikacji, wychodząc z założenia, że oskarżona powzięła zamiar zabójstwa jeszcze przed porodem i że zamiar ten wprowadziła w czyn nie pod wpływem porodu, który miał lekki przebieg, ale na skutek z góry powziętego planu. Plan ten, według wywodów uzasadnienia wyroku, wynikał z faktu ukrywania ciąży przed matką i sąsiadkami oraz zacierania śladów swego czynu. Sąd Najwyższy stwierdza, że ukrywanie ciąży nie jest jeszcze wystarczającym dowodem powziętego z góry zamiaru zabójstwa dziecka. Oskarżona miała, jak to trafnie przyjmuje wyrok, bardzo ciężkie życie od czasu, gdy jej mąż, współoskarżony Albin P., zaczął systematycznie nadużywać alkoholu. Oskarżona sama stawiała czoła różnym przykrościom życiowym, jakie stąd wynikały dla niej i dla jej maleńkich dzieci, wykazując ambicję, którą trzeba podkreślić jako pozytywną cechę jej charakteru. Stąd wypływał brak skarg i zwierzeń w stosunku do sąsiadek oraz korzystanie z pomocy rodziców tylko w wypadkach nieuchronnej konieczności.Dlatego też ukrywanie ciąży mogło się wiązać z cechami charakteru oskarżonej. Brak jest dostatecznych danych do przypisywania oskarżonej z góry zaplanowanego zamiaru zabójstwa na tej podstawie, że ciążę ukrywała. Zamiar taki (gdyby nawet był wykazany) nie wyłącza zresztą kwalifikacji z art. 226 k.k., albowiem przestępstwo przewidziane w dyspozycji tego przepisu wywodzi się ze związku pomiędzy szczególnym stanem psychicznym kobiety rodzącej a zabójstwem dziecka. Związek taki może powstać nawet przy powziętym uprzednio zamiarze zabójstwa. Zamiar ten, pozostający w wewnętrznej sferze myśli, może po przyjściu na świat dziecka ulec zupełnej zmianie, a może też być zrealizowany wcale nie dlatego, że został uprzednio powzięty, ale właśnie pod wpływem przeżyć psychicznych kobiety rodzącej i wytrącenia jej z równowagi psychicznej przez akt porodu. Dlatego w każdym wypadku dzieciobójstwa należy badać i rozważać, czy przestępstwo nie zostało dokonane w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu.W sprawie niniejszej oskarżona wrzuciła noworodka natychmiast po porodzie do rzeki przepływającej koło domu. To, że poród - według słów oskarżonej - miał lekki przebieg, nie ma decydującego znaczenia. W równym stopniu mogą psychikę rodzącej obciążać rozterki rodzinne, uczucie opuszczenia i ambicja niekorzystania z jakiejkolwiek pomocy. Wiadomo zaś ze sprawy, że oskarżona rodziła w chwili, gdy uciekła z dziećmi z domu przed mężem, i w sytuacji, w której nowo narodzone dziecko pogłębiało jeszcze jej złą i obciążającą ją psychicznie sytuację życiową. Z tego względu brak było w sprawie podstaw do niezastosowania względem oskarżonej art. 226 k.k. w związku z art. 18 § 1 k.k. Wykazane przez opinię biegłych psychiatrów odchylenia oskarżonej od normalnego stanu psychicznego (płytki niedorozwój umysłowy, nadczynność tarczycy), powodujące ograniczenie w stopniu znacznym zdolności rozpoznania czynu i kierowania postępowaniem, uzasadniały zastosowanie względem niej nadzwyczajnego złagodzenia kary przez art. 18 § 1 k.k. i art. 59 § 1 lit. c) k.k.Wobec zmiany kwalifikacji prawnej Sąd Najwyższy złagodził stosownie karę wymierzoną oskarżonej, mając na względzie jako okoliczności łagodzące jej dobrą opinię oraz wyjątkowo trudną sytuację życiową, w jakiej się znalazła w związku z alkoholizmem męża, co daje też podstawę do przyjęcia dobrej prognozy i zastosowania art. 61 k.k.Niesłuszne są również zarzuty rewizji oskarżonego Albina P. dotyczące winy tego oskarżonego i przyjętej kwalifikacji prawnej.Wbrew tezie jego rewizji, podnieść wypada, że jakkolwiek oskarżona Maria P. sama przyznaje, że nie opowiadała sąsiadom o znęcaniu się nad nią przez męża w związku z nadużywaniem przezeń alkoholu, to jednak logicznie tłumaczy się ona, że wstyd jej było przyznać się do tego, iż mąż ją bije i maltretuje. Nic dziwnego zatem, że cierpiała ona w milczeniu, ale wszyscy wiedzieli, że Albin P. pije nałogowo, że nie utrzymuje rodziny, że żonę bije i że ucieka ona odeń do rodziców wraz z dziećmi, które w tej sytuacji pozostawały na utrzymaniu dziadków.Ustalenia zatem Sądu Wojewódzkiego - jeśli chodzi o znęcanie się oskarżonego nad żoną - nie są bynajmniej sprzeczne z zeznaniami świadków i wyjaśnieniami Marii P., jak to utrzymuje rewizja oskarżonego.Skoro oskarżony Albin P. jest moralnym sprawcą upadku swojej rodziny, to trudno - zwłaszcza w związku z poprzednią karalnością tego oskarżonego i wysokością ustawowego zagrożenia z art. 23 ustawy antyalkoholowej z dnia 10 grudnia 1959 r. - uznać, żeby wymierzona mu kara 1 roku więzienia była surowa w stopniu rażącym. Natomiast Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że należy dać oskarżonemu szansę poprawy, a jego rodzinie - szansę odzyskania ojca. To, że oskarżony przez 3 lata po zawarciu małżeństwa żył dobrze i zgodnie ze swą żoną, przemawia za celowością takiej próby, której nie stoją także na przeszkodzie poprzednie skazania oskarżonego w roku 1952 i w roku 1963. Sąd Najwyższy uznał za słuszne zastosować najdłuższy okres warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności, a jednocześnie kontrolować zachowanie się oskarżonego w tym czasie przez dozór ochronny kuratora sądowego. Dozór ochronny pozwoli na ocenę, czy oskarżony przestał pić i zmienił swój stosunek do najbliższej rodziny, czy też zachodzą w stosunku do niego okoliczności uzasadniające wszczęcie postępowania o wykonanie warunkowo zawieszonej kary (art. 63 § 1 k.k. w związku z § 9 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 1961 r. - Dz. U. Nr 34, poz. 173).Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
Powiązane orzeczenia
- IV K 131/57 1957-04-15Czy kwalifikacja prawna czynu matki zabijającej nowo narodzone dziecko jako zabójstwo z art. 225 § 2 k.k. jest prawidłowa, czy też powinna być kwalifikowana jako dzieciobójstwo z art. 226 k.k. w związku z art. 18 k.k., a…
- IV K 678/61 1963-06-04Czy porzucenie noworodka w miejscu nieuczęszczanym, z zamiarem pozbawienia go życia, ale bez osiągnięcia skutku, stanowi przestępstwo z art. 225 § 2 k.k., czy też z art. 226 k.k. (działanie pod wpływem porodu)?
- III K 444/61 1961-08-23Czy w przypadku zabójstwa noworodka przez matkę, która owinęła mu głowę chustką, a następnie pozostawiła w polu, można zastosować kwalifikację prawną z art. 225 § 2 k.k. (zabójstwo pod wpływem silnego wzruszenia) w stosu…
- IV KR 89/74 1974-11-06Czy czyn matki, która nakłoniła swoją matkę do pozbawienia życia noworodka, a następnie sama dokonała zabójstwa, może być kwalifikowany jako dzieciobójstwo z art. 149 k.k. w związku z art. 148 § 1 k.k. i art. 40 § 2 k.k.…
- IV KR 119/75 1975-07-03Czy okoliczności porodu oraz zły stan zdrowia matki dziecka mogą stanowić podstawę do twierdzenia, że noworodek nie miał szans na przeżycie, a tym samym czy można przypisać oskarżonym brak zamiaru pozbawienia życia?
Powołane przepisy
art. 225 KKart. 18 KKart. 23art. 375art. 226 KKart. 18 § 1 KKart. 59 § 1art. 61 § 1art. 225 § 1 KKart. 8art. 61 KKart. 63 § 1 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.