III K 208/64
WyrokIzba Karna1964-06-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy udział w pobiciu, w wyniku którego jeden z napastników poniósł śmierć w wyniku obrony koniecznej napadniętego, może być kwalifikowany jako bójka w rozumieniu art. 240 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zajście polegające na wspólnym ataku dwóch osób na dwie inne, gdzie jeden z napastników poniósł śmierć w wyniku obrony koniecznej napadniętego, nie stanowi bójki w rozumieniu art. 240 k.k. Bójka wymaga starcia więcej niż dwóch osób, gdzie każdy z uczestników występuje jako napastnik i napadnięty. W analizowanym przypadku mieliśmy do czynienia z pobiciem, gdzie napadnięci bronili się przed atakiem napastników.Stan faktyczny
Oskarżony Adam D. wraz z Marianem G. zaatakowali Wacława D. i Tadeusza R. w celu ich pobicia. Adam D. atakował Wacława D., a Marian G. atakował Tadeusza R. Tadeusz R., broniąc się przed atakiem Mariana G., uderzył go kołkiem w głowę, co spowodowało jego śmierć. Sąd Wojewódzki uniewinnił Tadeusza R. od zarzutu popełnienia przestępstwa, uznając jego działanie za obronę konieczną. Sąd Wojewódzki uznał jednak, że Adam D. brał udział w bójce, w wyniku której nastąpił skutek śmiertelny.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, przyjmując, że oskarżony Adam D. wziął udział w pobiciu, a nie w bójce, i tym samym skorygował kwalifikację prawną czynu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Kapitaniak.Sędziowie: S. Kotowski, M. Szczepański (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: M. Rzeszewicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Adama D., oskarżonego z art. 240 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonych przez prokuratora, oskarżonego i powoda cywilnego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 21 sierpnia 1961 r., na podstawie art. 375 k.p.k.1) przyjmując, że oskarżony Adam D. wziął udział w pobiciu, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie Adam D. został uznany za winnego tego, że dnia 4 lutego 1961 r. w K. brał udział w bójce, w wyniku której Marian G., doznawszy pęknięcia kości sklepienia czaszki i podstawy czaszki oraz krwiaku nadoponowego, zmarł, i za to na mocy art. 240 § 2 k.k. skazany został na karę dwóch lat więzienia.Powództwo cywilne wniesione przez powódkę cywilną Helenę G. pozostawiono bez rozpoznania (w stosunku do pozwanego Adama D.).Od tego wyroku założyli rewizje prokurator, oskarżony i powódka cywilna.1. Rewizja prokuratora zarzuca rażącą niewspółmierność kary w stosunku do stopnia szkodliwości społecznej czynu oskarżonego, wynikającą z nieuwzględnienia faktu, że inicjatorem zajścia był oskarżony Adam D., i w konkluzji wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie temuż oskarżonemu znacznie surowszej kary.2. Rewizja oskarżonego zarzuca obrazę przepisów prawa materialnego przez błędne zakwalifikowanie jego czynu z art. 240 § 2 k.k. ze względu na to, że oskarżony nie brał udziału w bójce, w wyniku której nastąpił skutek śmiertelny, a jedynie naruszył nietykalność cielesną Wacława D., i w konkluzji wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania z oskarżenia publicznego, bądź o skazanie oskarżonego za przestępstwo z art. 239 § 1 k.k.3. Rewizja powódki cywilnej zarzuca obrazę art. 320 i 332 k.p.k. przez błędne przyjęcie, że materiał dowodowy nie wystarcza do zasądzenia powództwa cywilnego i w konkluzji wnosi o zmianę wyroku przez - zgodne z żądaniem - zasądzenie powództwa cywilnego od Adama D.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:I. Co do rewizji oskarżonego.Sąd Wojewódzki wadliwie przyjął, że stan faktyczny daje podstawę do przypisania uczestnikom zajścia udziału w bójce w rozumieniu art. 240 k.k. Zajście polegało na tym, że oskarżony Adam D. wraz z Marianem G. zaatakowali Wacława D. i Tadeusza R. z zamiarem ich pobicia.Oskarżony Adam D. zadawał ciosy Wacławowi D., a Marian G. - Tadeuszowi R. Do starcia pomiędzy Adamem D. a Tadeuszem R. bądź pomiędzy Marianem G. a Wacławem D. - nie doszło.Tadeusz R., broniąc się przed napaścią ze strony Mariana G., uderzył go kołkiem w głowę, co spowodowało uszkodzenie kości czaszki i powstanie krwiaka nadoponowego, a w konsekwencji śmierć Mariana G. Nadmienić trzeba, że Sąd Wojewódzki zasadnie uznał działanie Tadeusza R. za działanie w obronie koniecznej i na podstawie przepisu art. 21 § 1 k.k. uniewinnił go.W tym stanie rzeczy brak było podstaw do przyjęcia, że miała miejsce bójka, która charakteryzuje się starciem więcej niż dwóch osób, połączonym z naruszeniem nietykalności cielesnej, przy czym każdy z uczestników bójki występuje w charakterze napastnika i napadniętego.Ani Wacław D., ani też Tadeusz R. nie wystąpili w charakterze napastników; przez cały przebieg zajścia byli oni jedynie przedmiotem ataku ze strony oskarżonego Adama D. i Mariana G. Natomiast pobicie w rozumieniu art. 240 lub 241 k.k. charakteryzuje się tym, że osoby napadnięte są przedmiotem ataku ze strony napastników, odpierają tenże atak, a ewentualne zadawanie ciosów napastnikom czyni ich działanie działaniem pozostającym pod ochroną art. 21 k.k.W świetle wyżej przytoczonych okoliczności należało uznać, że oskarżony Adam D. wraz z Marianem G. wzięli udział w pobiciu Wacława D. i Tadeusza R., w wyniku którego jeden z napadających doznał obrażeń ciała, w następstwie których zmarł.Rozpoczynając zajście i biorąc w nim udział, oskarżony Adam D. niewątpliwie musiał się liczyć z obroną ze strony napadniętych, w trakcie której mieli oni prawo sięgać do wszystkich dostępnych im środków, za pomocą których mogli odpierać bezpośredni i bezprawny zamach na siebie i liczyć się z nastąpieniem skutku, o którym mowa w art. 240 § 2 k.k. Zagadnienie odpowiedzialności - w ramach art. 240 k.k. - każdego ze sprawców pobicia w wypadku, gdy osobą, która doznała obrażeń ciała określonych w art. 235 bądź 236 k.k. lub poniosła śmierć, jest nie ofiara pobicia, lecz napastnik, rozstrzygnęła uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1964 r. (VI KO 39/63).W tych warunkach należało uznać, że kwalifikacja prawna czynu oskarżonego Adama D. (poza korekturą w zakresie opisu czynu i przyjęcia "pobicia" zamiast "bójki") jest zasadna.II. Co do rewizji prokuratora.Rewizja nie przytacza żadnych niemal argumentów na poparcie tezy o rażącej łagodności kary dwóch lat więzienia.Wprawdzie oskarżony Adam D. był inicjatorem pobicia, dwukrotnie napadał na Wacława D. i czyn jego wykazuje cechy czynu o charakterze chuligańskim, jednakże jeśli się uwzględni, że współdziałał z nim Marian G., znacznie od oskarżonego Adama D. starszy, będący sołtysem w miejscowej wsi, na którym spoczywał moralny, a także i urzędowy obowiązek zapobieżenia zajściu, że Marian G. doznał śmiertelnych obrażeń w wyniku prawnego działania Tadeusza R. i że oskarżony Adam D. w samym zajściu nie wykazał znacznego napięcia złej woli (świadek Wacław D. nie doznał żadnych obrażeń ciała), a nadto że od daty popełnienia przestępstwa upłynęło przeszło 3 lata - to kary dwóch lat więzienia nie można uznać za rażąco łagodną.Przytoczone wyżej oraz w uzasadnieniu wyroku Sądu Wojewódzkiego okoliczności obciążające nie pozwalają na uznanie tej kary za rażąco surową.Ze względu na to, że czyn oskarżonego Adama D. miał charakter chuligański, nie zastosowano art. 3 ust. 1 pkt 2 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 174) wobec treści art. 7 pkt 3 tego dekretu.III. Co do rewizji powódki cywilnej.Sąd Wojewódzki przekonywająco wymienił powody, dla których powództwo cywilne pozostawił bez rozpoznania, a w szczególności wskazał na brak dostatecznych dowodów do jego rozstrzygnięcia. Stanowisko to, jako zasadne, należało podzielić.Nadmienić wypada, że powódka nie udokumentowała ani jednej z pozycji składających się na ogólną sumę, której zasądzenia się domagała.Z przytoczonych względów orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III K 178/59 1959-04-24Czy udział w bójce, w wyniku której nastąpiła śmierć pokrzywdzonego, uzasadnia odpowiedzialność karną na podstawie art. 240 § 2 k.k., nawet jeśli sprawca nie przyczynił się bezpośrednio do śmierci?
- IV K 1248/61 1962-01-29Czy uczestnik bójki, który nie mógł przewidzieć skutku w postaci śmierci człowieka, może być skazany za przestępstwo z art. 240 § 2 k.k. (śmierć człowieka w wyniku bójki), czy też powinien odpowiadać na podstawie art. 24…
- IV K 22/51 1952-08-04Czy uczestnik bójki, w wyniku której jeden z napastników poniósł śmierć, ponosi odpowiedzialność karną na podstawie art. 240 k.k., nawet jeśli sprawca skutku śmiertelnego jest znany, a śmierć nastąpiła w wyniku reakcji n…
- VI KO 39/63 1964-01-23Czy sprawca pobicia odpowiada z art. 240 k.k., gdy skutek w postaci śmierci lub uszkodzenia ciała określony w art. 235 lub 236 k.k. dotyczy innego sprawcy pobicia, a nie ofiary?
- IV KR 119/71 1971-07-26Czy w sytuacji, gdy doszło do bójki, uczestnik może powoływać się na obronę konieczną, a jeśli tak, to w jakich okolicznościach?
Powołane przepisy
art. 240 § 2 KKart. 375 KPKart. 239 § 1 KKart. 320art. 240 KKart. 21 § 1 KKart. 240art. 21 KKart. 235art. 3 ust. 1art. 7 pkt 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.