IV KR 276/68

WyrokIzba Karna1969-02-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działanie sprawcy w stanie, w którym procesy emocjonalne uzyskały przewagę nad intelektem, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 225 § 2 k.k. (obecnie art. 148 § 4 k.k.), nawet jeśli motywem była chęć zemsty za doznaną krzywdę?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nawet chęć pomszczenia doznanej lub urojonej krzywdy może wywołać u sprawcy stan silnego wzruszenia, o którym mowa w art. 225 § 2 k.k. Działanie w takim stanie, charakteryzującym się przewagą procesów emocjonalnych nad intelektem i wyraźnym ograniczeniem kontrolującej działalności rozumu, wyczerpuje znamiona tego przestępstwa.
Stan faktyczny
Oskarżony, dowiedziawszy się o pobiciu swojego syna przez pokrzywdzonego, oburzył się i w przypływie silnych emocji uderzył pokrzywdzonego pałką w głowę, powodując obrażenia, lecz nie doprowadzając do śmierci. Oskarżony działał w stanie, w którym procesy emocjonalne zyskały przewagę nad intelektem.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając rewizję prokuratora za bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia T. Majewski.Sędziowie: T. Krokosz, M. Paluch (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Pozorski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefa Zdzisława N., oskarżonego z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 225 § 2 k.k., po rozpoznaniu rewizji założonej przez prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 22 października 1968 r., na podstawie art. 375 k.p.k.zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Kielcach wyrokiem z dnia 22 października 1968 r. skazał oskarżonego Józefa Zdzisława N. z mocy art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 225 § 2 k.k. na 3 lata i 6 miesięcy więzienia za to, że dnia 6 listopada 1967 r. w Ż., w zamiarze pozbawienia życia Jana S., działając w stanie silnego wzruszenia, uderzył go pałką drewnianą w głowę, w wyniku czego doznał on złamania kości skroniowej i ciemieniowej lewej z wgnieceniem odłamków, krwiaka nadoponowego, wstrząśnięcia mózgu i krwotoku z nosa, lecz zamierzonego celu nie osiągnął, ponieważ doznane obrażenia nie spowodowały śmierci Jana S.Od tego wyroku założył rewizję Prokurator Wojewódzki. Rewizja zarzuca zaskarżonemu wyrokowi błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegającą na ustaleniu, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu w stanie, w którym procesy emocjonalne uzyskały przewagę nad intelektem, jakkolwiek pobicie syna oskarżonego - jeśli miało miejsce - nie było zbyt dotkliwe, skoro nawet oskarżony do dnia następnego o tym nie wiedział, przy czym reakcja oskarżonego nie miała miejsca bezpośrednio po tym pobiciu, wobec czego przyjąć należy, że oskarżony kierował się chęcią zemsty, której "towarzyszyły wprawdzie procesy emocjonalne, ale nie o takim natężeniu, by można je było uznać za silne wzruszenie w rozumieniu art. 225 § 2 k.k.".Podnosząc ten zarzut, rewizja wnosi w konkluzji o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego, o uznanie oskarżonego Józefa Zdzisława N. za winnego przestępstwa z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 225 § 1 k.k. i o wymierzenie mu odpowiedniej kary.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja prokuratora nie jest zasadna. Nawet chęć pomszczenia doznanej rzeczywiście lub choćby tylko urojonej krzywdy może wywołać u sprawcy stan psychiczny określony w § 2 art. 225 k.k. jako "stan silnego wzruszenia".W sprawie niniejszej - jak to prawidłowo ustalił Sąd Wojewódzki - oskarżony Józef Zdzisław N., dowiedziawszy się o tym, że pokrzywdzony Jan S. pobił jego syna, oburzył się na pokrzywdzonego i w swoim mniemaniu doszedł do wniosku, że doznał ze strony pokrzywdzonego już drugiej kolejnej krzywdy. Za pierwszą bowiem krzywdę uznał rewizję przeprowadzoną w jego zabudowaniach w poszukiwaniu skradzionego drzewa z lasu państwowego. Oskarżony bezpodstawnie przypuszczał, że rewizja ta została spowodowana przez pokrzywdzonego, pełniącego podówczas funkcję gajowego tych lasów.W czasie prowadzenia rozmowy z synem na temat pobicia go przez pokrzywdzonego ten ostatni przechodził drogą opodal zabudowań oskarżonego. Oskarżony, nie panując nad sobą, poderwał się nagle, chwycił kołek drewniany i wybiegł za pokrzywdzonym, którego uderzył raz w głowę, po czym wrócił do domu.Takie zachowanie się oskarżonego Józefa Zdzisława N. pozwala przyjąć, że oskarżony - będąc wzburzony zachowaniem się pokrzywdzonego względem niego i jego rodziny - popadł rzeczywiście w taki stan psychiczny, w którym procesy emocjonalne zyskały przewagę nad intelektem, wskutek czego nastąpiło wyraźne ograniczenie kontrolującej działalności rozumu.Działanie w takim stanie wyczerpuje znamiona przestępstwa z § 2 art. 225 k.k.Kara wymierzona oskarżonemu zbliżona do średniej ustawowego zagrożenia nie wykazuje cech rażącej łagodności w rozumieniu art. 384 pkt 2 k.p.k.Mając to wszystko na uwadze, należało orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 23 § 1 KKart. 225 § 2 KKart. 375 KPKart. 225 § 1 KKart. 225 KKart. 384 pkt 2 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.