V KRN 238/69
WyrokIzba Karna1970-02-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara grzywny wymierzona za paserstwo mienia społecznego powinna być zaostrzona w sytuacji, gdy oskarżeni zostali warunkowo przedterminowo zwolnieni z odbywania kary pozbawienia wolności?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości nie była słuszna. Wskazał, że wejście w życie nowego kodeksu karnego, który łagodniej reguluje odpowiedzialność za paserstwo mienia społecznego, oraz względna adekwatność powołanych orzeczeń SN, a także fakt warunkowego przedterminowego zwolnienia oskarżonych z odbywania kar pozbawienia wolności, przemawiają przeciwko zaostrzeniu kar grzywny. Sąd podkreślił, że wymierzone kary grzywny były dostatecznie surowe w zestawieniu z osiągniętymi przez oskarżonych korzyściami majątkowymi, które nie były szczególnie wysokie.Stan faktyczny
Leon S. i Anna S. zostali skazani za przyjęcie na przechowanie i pomoc w sprzedaży tkanin ortalionowych zagarniętych na szkodę uspołecznionych zakładów. Józef Ignacy F. został skazany za nabycie takich tkanin z wiedzą o ich pochodzeniu. Sąd Najwyższy w poprzednim wyroku zmienił kary, obniżając grzywny i orzekając dodatkowe kary utraty praw publicznych. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, domagając się zaostrzenia kar grzywny.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania związanymi z jej rozpoznaniem.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Pyszkowski. Sędziowie: M. Budzianowski (współsprawozdawca), H. Kempisty (sprawozdawca), Z. Kubec, T. Krokosz, J. Matysiak, K. Wagner.Prokurator Prokuratury Generalnej: J. RotherSentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 1970 r. sprawy Leona S. i Anny S., oskarżonych z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) oraz sprawy Józefa Ignacego F., oskarżonego z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), z powodu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Ministra Sprawiedliwości na niekorzyść oskarżonych od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 1968 r.,rewizję nadzwyczajną oddalił; kosztami postępowania związanymi z rozpoznaniem rewizji nadzwyczajnej obciążył Skarb Państwa.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 9 lutego 1968 r.:I. Leon S. i Anna S. zostali uznani za winnych tego, że w okresie od listopada 1966 r. do 10 lutego 1967 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, przyjęli na przechowanie od Czesława I. i innych osób około 970 m różnych tkanin ortalionowych łącznej wartości około 97.000 zł, a następnie pomagali do sprzedaży tego towaru przez wyszukiwanie nabywców lub przewożenie go do odbiorców z wiedzą o tym, że towary te zostały zagarnięte na szkodę Zakładów Przemysłu Jedwabniczego w Ł., i z mocy art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) zostali skazani: Leon S. na 5 lat więzienia i 80.000 zł grzywny, a Anna S. na 5 lat więzienia i 50.000 zł grzywny.II. Józef Ignacy F. został uznany za winnego tego, że w czasie od jesieni 1966 r. do lutego 1967 r. w Ł. nabył od Bronisława K. i Zdzisława W. co najmniej 520 m ortalionu wartości co najmniej 52.000 zł, wiedząc o tym, że tkanina ta została zagarnięta na szkodę uspołecznionych zakładów, i z mocy art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i art. 47 § 1 lit. c) d.k.k. został skazany na 5 lat więzienia, 60.000 zł grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 3 lata.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 27 listopada 1968 r. zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w stosunku do Leona S. i Anny S. w częściach dotyczących kar w ten sposób, że wymierzone im grzywny obniżył każdej z tych osób do kwoty 30.000 zł, a na podstawie art. 47 § 1 lit. c) d.k.k. skazał je na dodatkowe kary utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat.W stosunku do Józefa Ignacego F. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznał tego oskarżonego za winnego tego, że w czasie od jesieni 1966 r. do lutego 1967 r. w Ł. nabył od Bronisława K. i Zdzisława W. 500 m tkaniny ortalionowej wartości 50 000 zł, wiedząc o tym, że tkanina ta została zagarnięta na szkodę uspołecznionych zakładów, i z mocy art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i art. 47 § 2 d.k.k. skazał go na 4 lata więzienia, 25.000 zł grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 3 lata.Od powyższego wyroku Sądu Najwyższego rewizję nadzwyczajną na niekorzyść Leona S., Anny. S. i Józefa Ignacego F. wniósł Minister Sprawiedliwości.Rewizja nadzwyczajna zarzuca zaskarżonemu wyrokowi rażącą niewspółmierność kary grzywny w stosunku do przypisanych oskarżonym przestępstw i w związku z tym wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez znaczne zaostrzenie kar grzywny wymierzonych oskarżonym Leonowi S., Annie S. i Józefowi Ignacemu F.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna nie jest słuszna wobec wejścia w życie z dniem 1 stycznia 1970 r. nowego kodeksu karnego, regulującego znacznie łagodniej odpowiedzialność za paserstwo mienia społecznego w postaci, jaka mogłaby być obecnie przypisana oskarżonym w tej sprawie (por. art. 215 § 1 k.k. w związku z art. 2 § 1 k.k.), następnie wobec względnej tylko adekwatności powołanych w rewizji nadzwyczajnej orzeczeń Sądu Najwyższego mających uzasadniać znaczne (w stosunku do prawomocnie już wymierzonych) zaostrzenie kar grzywien, a to ze względu na nie tak znaczne w istocie korzyści majątkowe osiągnięte przez oskarżonych (w każdym razie wskutek braku dowodów przeciwnych w tym zakresie), i wreszcie wobec tego, że w stosunku do oskarżonych sądy właściwe zastosowały już dobrodziejstwo warunkowego przedterminowego zwolnienia.1. Zarówno według zarzutów aktu oskarżenia, jak i według nie zakwestionowanych przypisań dokonanych przez sądy orzekające, czyny oskarżonych Leona S. i Anny S. polegały na tym, że oskarżeni ci przed trzema laty przyjęli w okresie około 3 miesięcy na przechowanie oraz pomogli do zbycia (według ustaleń sądowych) 926 m różnych tkanin ortalionowych łącznej wartości 92.600 zł, a czyn oskarżonego Józefa Ignacego F. polegał na tym, że w okresie od jesieni 1966 r. do lutego 1967 r. nabył on (według ustaleń przyjętych ostatecznie w wyroku Sądu Najwyższego) 500 m tkaniny ortalionowej wartości 50.000 zł; wszyscy ci oskarżeni wiedzieli o tym, że tkaniny powyższe zostały zagarnięte na szkodę uspołecznionych zakładów.Akt oskarżenia nie zarzucał więc oskarżonym w stosunku do tego mienia innej, kwalifikowanej postaci paserstwa, mogącej w innych warunkach dowodowych polegać również na tym, że sprawca uczynił sobie z nabywania, pomagania do zbycia lub ukrywania rzeczy uzyskanych za pomocą czynu zabronionego stałe źródło dochodu.Wskutek zaś prawomocnego przypisania oskarżonym tej tylko postaci paserstwa, która polega jedynie na przyjmowaniu na przechowanie, na pomaganiu w sprzedaży i nabywaniu tkanin ortalionowych wartości w każdym razie nie przekraczającej 100.000 zł (a więc nie stanowiących mienia o znacznej wartości w rozumieniu art. 215 § 2 k.k. w związku z art. 120 § 9 k.k.), należałoby w wypadku merytorycznego orzekania w sprawie oskarżonych zastosować do ich czynów - na zasadzie art. 2 § 1 k.k. - wyłącznie kwalifikację z art. 215 § 1 k.k., przewidującą zagrożenie ustawowe karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5, a ponadto na podstawie art. 36 § 3 k.k. - karą grzywny od 500 do 1.000.000 zł. W tych warunkach wymagałyby co najmniej skorygowania wymierzone oskarżonym Leonowi S. i Annie S. kary 5 lat pozbawienia wolności, skoro Sąd Wojewódzki - wskutek wskazanych w uzasadnieniu wyroku okoliczności - wymierzył oskarżonym te kary w granicach minimum zagrożenia przewidzianego w art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228). Jednakże ten rozmiar kar odpowiadałby - na podstawie art. 215 § 1 k.k. - nowemu, ale już jako najwyższemu zagrożeniu. Nie bez znaczenia jest również i to, że w świetle nowych zagrożeń ustawowych z art. 215 § 1 k.k. i art. 36 § 3 k.k. wymierzone przez Sąd Najwyższy oskarżonym Leonowi i Annie S. kary grzywny po 30.000 zł (a więc w najniższym wymiarze według art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r.) nie mogłyby w żadnym razie w nowym stanie prawnym uchodzić za kary szczególnie łagodne (zwłaszcza w powiązaniu z dalszymi okolicznościami, o których będzie jeszcze mowa niżej).W jeszcze większym stopniu wzgląd na powyższe konsekwencje ewentualnego zastosowania art. 215 § 1 k.k. i art. 36 § 3 k.k. odgrywałby rolę w wypadku orzekania merytorycznego w sprawie oskarżonego Józefa Ignacego F. (skazanego już prawomocnie), przy czym nie na podstawie art. 4 § 2 (jak wnosił o to akt oskarżenia i jak przyjął Sąd Wojewódzki), ale nawet na podstawie art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. Niewątpliwe więc złagodzenie przez nowy kodeks karny stopnia ·odpowiedzialności karnej za paserstwo mienia społecznego w postaci zarzucanej i przypisanej oskarżonym stanowi okoliczność obiektywną, nad którą nie można by przejść do porządku przy merytorycznym ustosunkowaniu się do stopnia surowości nie tylko kar pozbawienia wolności, ale także kar grzywien wymierzonych prawomocnie na podstawie przepisów dotychczasowych, oczywiście surowszych.2. Względna tylko adekwatność powołanych w rewizji nadzwyczajnej orzeczeń Sądu Najwyższego mających uzasadniać znaczne (w stosunku do prawomocnie już wymierzonych) zaostrzenie kar grzywien, polega na tym, że tezy owych orzeczeń (OSNKW 24/63, OSNKW 196/63, OSNKW 77/65), trafnie m.in. eksponując obowiązek uwzględnienia przy wymiarze kary grzywny rozmiaru wyrządzonej przestępstwem szkody oraz wysokości osiągniętej przez oskarżonego korzyści majątkowej, dotyczą - jak to wynika z uzasadnień tych orzeczeń - skazań za przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego. W tych zaś wypadkach zarówno rozmiar wyrządzonej szkody jak i wysokość osiągniętej korzyści majątkowej przez sprawcę zagarnięcia kształtuje się z reguły inaczej niż przy przestępstwach paserstwa w stosunku do mienia społecznego, w wypadku bowiem takiego paserstwa nie można mówić o bezpośrednim wyrządzeniu szkody przez sprawcę paserstwa, a ewentualna korzyść majątkowa tego sprawcy zazwyczaj znacznie odbiega od rozmiarów korzyści majątkowej osiąganej przez sprawcę zagarnięcia. W żadnym zaś razie nie można by stawiać znaku równości między wartością przedmiotu paserstwa a wysokością możliwej do osiągnięcia przez sprawcę paserstwa korzyści majątkowej. Uznając więc oczywistą zasadność poglądu, że szczególną przesłanką wymiaru grzywny w razie skazania za paserstwo mienia społecznego powinna być w szczególności wysokość osiągniętej korzyści majątkowej przez sprawcę tego rodzaju przestępstwa, należy zarazem stwierdzić, że niezbędne jest wówczas ustalenie - przynajmniej w przybliżeniu - efektywnie i konkretnie osiągniętej korzyści i wymierzenie grzywny w określonym stosunku do tej korzyści. Chodzi tu zawsze, jak mówi jedno z powołanych orzeczeń SN (OSNKW 24/63), o to, aby rozmiar tej grzywny stanowił taki element ogólnej dolegliwości karnej, żeby oskarżony odczuł to niezależnie od zastosowanych innych kar.Mając to wszystko na względzie, Sąd Najwyższy w składzie powiększonym doszedł do przekonania, że wymierzone oskarżonym grzywny po 30.000 zł w stosunku do małżonków Leona i Anny S. oraz grzywna 25.000 zł w stosunku do Józefa Ignacego F. są co do swej wysokości karami dostatecznie surowymi, w szczególności w zestawieniu z osiągniętymi przez tych oskarżonych (według nie kwestionowanych ustaleń Sądu Wojewódzkiego) korzyściami majątkowymi - nawet przy uwzględnieniu ich stosunkowo dobrej sytuacji majątkowej.Za zgłoszonym zaostrzeniem wymierzonych oskarżonym prawomocnie kar grzywien nie może również przemawiać następująca teza powołanego w rewizji nadzwyczajnej wyroku SN z dnia 24 października 1967 r. (OSNKW z 1968 r., zesz. 9, poz. 108): "Przy wymiarze kary (ale zarówno pozbawienia wolności, jak i grzywny - przyp. powiększonego składu SN) za przestępstwo paserstwa należy między innymi uwzględniać nie tylko wartość przedmiotu paserstwa, ale rodzaj oraz jakość przestępstwa, z którego przedmiot paserstwa pochodzi, gdyż ma to znaczenie dla słusznego wymiaru kary. Większa bowiem jest szkodliwość społeczna paserstwa polegającego np. na nabyciu przedmiotu niewielkiej wartości pochodzącej że zbrodni morderstwa rabunkowego, z wiedzą o jego pochodzeniu z tej właśnie zbrodni, od paserstwa, które polega np. na kupnie przedmiotu większej wartości, lecz pochodzącego z kradzieży określonej w art. 257 § 1 k.k." (z 1932 r. - przyp. powiększ. składu SN).Należy w związku z tym podnieść również, że zdaniem powiększonego składu Sądu Najwyższego wymierzone oskarżonym kary pozbawienia wolności (nie kwestionowane zresztą co do ich rozmiarów w zwykłym postępowaniu rewizyjnym oraz w rewizji nadzwyczajnej), jak również wymierzone obok powyższych kar grzywny, prawomocnie określone przez Sąd Najwyższy w zwykłym składzie - w dostatecznej mierze uwzględniają także wartość przedmiotów paserstwa oraz rodzaj przestępstwa, z którego one pochodziły. Ale tu znów nie sposób byłoby nie uwzględnić tego, że ustalone w tej sprawie wartości przedmiotów paserstwa nie stanowią - w rozumieniu art. 120 § 9 w związku z art. 215 § 2 k.k. - mienia społecznego o znacznej wartości. Godzi się także zauważyć, że żaden z "głównych" skazanych w tym samym procesie sprawców zagarnięć tkanin ortalionowych, nawet w ilościach znacznie wyższych, niż zostały przypisane jako przedmiot przestępstwa trzem oskarżonym w niniejszej sprawie, mimo przypisania ponadto tamtym oskarżonym działania w zorganizowanych grupach przestępczych, też nie został skazany na wyższe kary grzywny niż 30.000 zł.3. Rewizja nadzwyczajna podniosła m.in. zarzut co do tego, że Sąd Najwyższy w składzie zwykłym, obniżając znacznie wymiar kar grzywien "poglądu swego co do nieznacznej korzyści majątkowej osiągniętej przez oskarżonych nie uzasadnił w ogóle, nie wskazując żadnych dowodów, które dały podstawę do powzięcia takiego przekonania". Skoro jednak również rewizja nadzwyczajna nie wskazuje na dowody, które w tym zakresie miały być pominięte czy też tylko nie rozważone przez Sąd Najwyższy, oraz skoro nie kwestionuje w ogóle prawidłowości ustaleń Sądu Wojewódzkiego, to Sądowi Najwyższemu w składzie powiększonym pozostawało tylko odwołać się do ustaleń Sądu Wojewódzkiego. Otóż jak wynika z nie kwestionowanych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, o rozmiarach korzyści majątkowych, jakie osiągali oskarżeni za ułatwianie sprzedaży (lub nabywanie) skradzionych tkanin ortalionowych, wiadomo w tej sprawie tylko tyle, że sprawcy kradzieży - jak to ogólnie nasamprzód wskazał Sąd Wojewódzki - obdarowali małżonków Leona i Annę S. "częścią tkaniny". W sposób sprecyzowany dokładniej ustalił Sąd Wojewódzki, iż ze skradzionych przez Bronisława K. i Czesława I. 470 m ortalionu małżonkowie Leon i Anna S. otrzymali 35-40 lub 30-40 metrów, które zresztą zabrali od nich dalsi paserzy. Gdyby nawet uznać za prawdopodobne, że oskarżeni Leon i Anna S. otrzymali jeszcze dalsze 30-40 m ortalionu za przechowywanie pozostałej ilości ortalionu (926 - 470 = 456 m), a więc podobnie jak za przechowanie 470 m, to również i w tym wypadku - przynajmniej w sposób dający się uznać za względnie udowodniony - uzyskali oni w przeliczeniu na pieniądze, według przyjętej w wyroku przeciętnej wartości za 1 metr ortalionu, około 6.000 - 8.000 zł.Oskarżony Józef Ignacy F. 395 m ortalionu nabył bezpośrednio od oskarżonego Jana P., a pozostałą przypisaną mu ilość od oskarżonego Stanisława W. (o łącznej wartości - według przyjętych ustaleń - około 50.000 zł), płacąc najprawdopodobniej za każdy nabywany metr oskarżonemu Janowi P. po kilkadziesiąt zł. Jak wynikałoby zaś z wyjaśnień oskarżonego Jana P. złożonych na rozprawie sądowej, oskarżony Józef Ignacy F. płacił mu za 1 metr ortalionu od 50-100 zł, a dość często po 100 zł. Jeśli więc uwzględni się przy tym rozważania i ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do wartości (ceny) jednego metra ortalionu, ostatecznie skonkludowane w zdaniu: "Przyjęcie przez akt oskarżenia i przez sąd średniej ceny 100 zł za 1 metr jest bardzo korzystne dla oskarżonych" - to nie można z tego wszystkiego wyprowadzić wniosku o szczególnie wysokich korzyściach oskarżonego Józefa Ignacego F., osiągniętych tylko przez sam fakt nabycia 500 m pochodzącej z kradzieży tkaniny ortalionowej. W stosunku zaś do osiągniętych z pewnością korzyści, nie dających się jednak ściśle wyliczyć, wymierzona kara grzywny 25.000 zł nie może uchodzić za rażąco niską, nawet przy uwzględnieniu jego stanu majątkowego.W świetle więc nie zakwestionowanych ustaleń sądowych nie można by uznać za oczywiście nietrafny pogląd Sądu Najwyższego, że osiągnięte przez oskarżonych Leona i Annę S. i Józefa Ignacego F. korzyści majątkowe nie były szczególnie wysokie.4. Ustosunkowując się do zgłoszonego przez rewizję nadzwyczajną wniosku o znaczne zaostrzenie kar grzywien, nie można również było nie uwzględnić na korzyść oskarżonych okoliczności, że zarówno oskarżeni Leon i Anna S., jak i oskarżony Józef Ignacy F. zostali już przez właściwe sądy warunkowo przedterminowo zwolnieni z odbywania reszty pozostałych im do odcierpienia kar pozbawienia wolności (por. ujawnione postanowienie Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 3 października 1969 r. w sprawie Anny S., postanowienie Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego z dnia 23 grudnia 1969 r. w sprawie Leona S. oraz postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 11 września 1969 r. w sprawie Józefa Ignacego F.). Przemawiają już za tym same przesłanki stosowania warunkowego zwolnienia, określone choćby tylko w art. 90 k.k., mimo że instytucja ta łączy się w zasadzie bezpośrednio z karą pozbawienia wolności.Należałoby więc przyjąć, że uprzednie warunkowe zwolnienie skazanego z odbywania kary pozbawienia wolności powinno z reguły stanowić przeszkodę do orzekania w trybie nadzwyczajnej rewizji na niekorzyść skazanego, jeśli samo warunkowe zwolnienie nie podlega zakwestionowaniu.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy w składzie powiększonym orzekł jak w wyroku.
Powiązane orzeczenia
- V KRN 280/68 1968-12-19Czy kary grzywny wymierzone oskarżonym za udział w zagarnięciu mienia społecznego, przy uwzględnieniu wysokości szkody, osiągniętych korzyści majątkowych oraz sytuacji majątkowej sprawców, mogą być uznane za rażąco łagod…
- WRN 32/87 1987-12-21Czy kara grzywny orzeczona za przestępstwo paserstwa z art. 215 § 1 k.k. musi być niższa od wartości mienia stanowiącego przedmiot paserstwa, zgodnie z art. 3 § 1 pkt 1 ustawy o szczególnej odpowiedzialności karnej?
- I KR 271/82 1982-11-08Czy Sąd Najwyższy powinien zmienić wyrok sądu pierwszej instancji w zakresie przyjętych równoważników zamiany grzywny na karę zastępczą pozbawienia wolności oraz zaliczenia tymczasowego aresztowania na poczet orzeczonej…
- VI KRN 30/76 1976-03-16Czy kara grzywny wymierzona za przestępstwo drogowe, uwzględniająca dyrektywy wymiaru kary z art. 50 § 3 k.k. oraz cele kary w zakresie jej społecznego oddziaływania, może zostać podwyższona w ramach rewizji nadzwyczajne…
- V KRN 88/88 1988-06-15Czy art. 3 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1985 r. o szczególnej odpowiedzialności karnej ma zastosowanie do przestępstwa paserstwa (art. 215 k.k.) w sytuacji, gdy sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,…
Powołane przepisy
art. 4 § 2art. 4 § 1art. 47 § 1art. 47 § 2art. 215 § 1 KKart. 2 § 1 KKart. 215 § 2 KKart. 120 § 9 KKart. 36 § 3 KKart. 257 § 1 KKart. 120 § 9art. 90 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.