V KRN 3/71

WyrokIzba Karna1971-02-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sklepowa prowadząca punkt sprzedaży na podstawie umowy agencyjnej, która dopuszcza do sprzedaży osoby nieupoważnione, ponosi odpowiedzialność karną z art. 218 § 1 k.k. za powstałe braki towarowo-kasowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kwestia powstania niedoboru w wysokości 7.469,25 zł nie została dostatecznie wyjaśniona, co czyni koniecznym ponowienie przewodu sądowego. Wskazano, że sklepowa prowadząca punkt sprzedaży na podstawie umowy agencyjnej ponosi odpowiedzialność karną z art. 218 § 1 k.k. za niedopełnienie obowiązku należytego prowadzenia sklepu, w tym za dopuszczenie do sprzedaży przez osoby nieupoważnione, jeśli w wyniku tego powstał istotny niedobór w mieniu. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że zagarnięcie mienia społecznego przez ajenta powinno być kwalifikowane z art. 199 § 1 k.k., a nie z art. 200 § 1 k.k., ponieważ ajent nie zajmuje stanowiska ani nie pełni funkcji w rozumieniu tego ostatniego przepisu.
Stan faktyczny
Helena W., sklepowa prowadząca punkt sprzedaży na podstawie umowy agencyjnej, została oskarżona o zagarnięcie 3.482,80 zł z utargu oraz o dopuszczenie do powstania braków towarowo-kasowych na sumę 7.469,25 zł przez umożliwienie sprzedaży osobom nieupoważnionym. Sąd Powiatowy skazał ją z art. 200 § 1 k.k. i art. 218 § 1 k.k., orzekając karę łączną z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając m.in. błędną kwalifikację prawną czynów i zaniechanie nałożenia obowiązku naprawienia szkody oraz dozoru kuratora.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Kolnie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dziowgo. Sędziowie: S. Kotowski, Z. Nyczaj (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Heleny W., oskarżonej z art. 200 § 1 k.k. i art. 218 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości od prawomocnego wyroku Sądu Powiatowego w Kolnie z dnia 26 czerwca 1970 r.,uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Kolnie wyrokiem z dnia 26 czerwca 1970 r. uznał Helenę W. za winną tego, że:I. dnia 12 grudnia 1969 r. w D. jako sklepowa miejscowego Punktu Sprzedaży Pomocniczej nr 10 Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w S., odpowiedzialna za ochronę i nadzór nad powierzoną jej gotówką z utargu w sklepie, zagarnęła 3.482,80 zł, pochodzące z utargów w sklepie, na szkodę tejże Spółdzielni i za ten czyn z mocy art. 200 § 1 k.k. skazał ją na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a z mocy art. 36 § 3 k.k. wymierzył jej 3.000 zł grzywny;II. w okresie od 24 października 1969 r. do 12 grudnia 1969 r. w D. jako sklepowa Punktu Sprzedaży Pomocniczej nr 10 Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w S., nie dopełniając obowiązku należytego prowadzenia powierzonego jej sklepu, dopuściła - zwłaszcza przez godzenie się na sprzedaż w sklepie dokonywaną przez osoby nie upoważnione - do powstania braków towarowo-kasowych na sumę 7.469,25 zł, przez co działała na szkodę tejże Spółdzielni, i za ten czyn z mocy art. 218 § 1 k.k. skazał ją na 1 rok pozbawienia wolności.Jako karę łączną wymierzył Helenie W. 2 lata pozbawienia wolności, przy czym wykonanie tej kary zawiesił warunkowo na okres 3 lat.Od powyższego prawomocnego wyroku wniósł rewizję nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości.Rewizja nadzwyczajna zarzuca:1) obrazę prawa materialnego przez zakwalifikowanie przypisanych oskarżonej przestępstw z art. 200 § 1 k.k. i art. 218 § 1 k.k. zamiast z art. 199 § 1 k.k. i art. 206 § 1 k.k.;2) obrazę art. 75 § 3 k.k. przez nienałożenie na oskarżoną obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przez zagarnięcie mienia społecznego;3) bezzasadne zaniechanie nałożenia na oskarżoną w myśl art. 75 § 2 pkt 1 k.k. obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem opisanym w pkt II;4) obrazę art. 76 § 3 k.k. przez niezastosowanie wobec młodocianej oskarżonej dozoru na okres warunkowego zawieszenia wykonania wymierzonej jej kary pozbawienia wolności.W konkluzji rewizja wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez:1) zakwalifikowanie czynów przypisanych Helenie W. w pkt I z art. 199 § 1 k.k., a w pkt II z art. 206 k.k.2) zobowiązanie oskarżonej z mocy art. 75 § 3 k.k. do naprawienia szkody w wysokości 3.482 zł 80 gr, 3) zobowiązanie oskarżonej z mocy art. 75 § 2 pkt 1 k.p.k. do naprawienia szkody w wysokości 7.469,25 zł,4) oddanie oskarżonej z mocy art. 76 § 3 k.k. pod dozór kuratora.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sprawa wymaga ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.Ze sformułowania przypisanego oskarżonej czynu z art. 218 § 1 k.k. (pkt II oskarżenia) wynika, że niedopełnienie przez oskarżoną obowiązku należytego prowadzenia powierzonego jej sklepu polegało w szczególności na "dopuszczeniu do sprzedaży w sklepie osób nie upoważnionych".Wobec braku uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wiadomo, o jakie konkretne osoby chodzi w tym wypadku oraz na podstawie jakich dowodów Sąd poczynił powyższe ustalenia. Spośród osób przesłuchanych w toku rozprawy jedynie zeznania świadka Piotra B. zawierają w tym względzie pewną wzmiankę. Mianowicie świadek ten stwierdził: "Słyszałem od ludzi, że narzeczony oskarżonej sprzedawał w sklepie i brał sobie pieniądze na różne wydatki". Gdyby nawet uznać, że przytoczone wyżej zeznanie Piotra B. stanowi dostateczną podstawę do ustalenia, że oskarżona "dopuszczała swego narzeczonego do sprzedawania w powierzonym jej sklepie, to fakt ten nie byłby jednakże równoznaczny z niedopełnieniem przez nią obowiązku należytego prowadzenia sklepu. Jak wynika bowiem z akt sprawy, oskarżona prowadziła Punkt Sprzedaży Pomocniczej nr 10 Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" na podstawie zawartej z nią umowy ajencyjnej. Zgodnie zaś z § 8 tej umowy "przy sprzedaży w PSP ajentowi mogą pomagać członkowie rodziny lub domownicy, którzy z tego tytułu nie nabywają od spółdzielni żadnych uprawnień, a ajent ponosi odpowiedzialność za ich działalność w tym zakresie". W tej sytuacji, nie można oskarżonej czynić zarzutu z tego powodu, że dopuszczała do sprzedawania w sklepie swego narzeczonego (gdyby uznać fakt ten za ustalony), albowiem - według przytoczonego wyżej postanowienia umowy ajencyjnej - oskarżona mogła to uczynić, biorąc tym samym na siebie pełną odpowiedzialność za ewentualne powstałe w związku z tym braki.W tym stanie rzeczy należało uznać, że kwestia powstania niedoboru w wysokości 7.469,25 zł nie została dostatecznie wyjaśniona (protokół rozprawy głównej jest w tym względzie bardzo lakoniczny), co czyni koniecznym ponowienie przewodu sądowego.Natomiast rewizja nadzwyczajna trafnie podnosi, że Sąd błędnie zakwalifikował z art. 200 § 1 k.k. czyn oskarżonej, polegający na zagarnięciu przez nią kwoty 3.482,80 zł. Przepis ten przewiduje surowszą odpowiedzialność karną osób mających obowiązek nadzoru nad mieniem społecznym, ale tylko w związku z zajmowanym przez nie stanowiskiem lub pełnioną funkcją. Ponieważ oskarżona jako ajent nie zajmowała stanowiska ani też nie pełniła funkcji w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu art. 200 § 1 k.k., przeto za przywłaszczenie mienia społecznego może ona odpowiadać jedynie z art. 199 § 1 k.k. (przewidującego podstawową postać zagarnięcia). W kwestii odpowiedzialności ajenta za zagarnięcie mienia Sąd Najwyższy wypowiadał się już niejednokrotnie, m.in. w uchwale z dnia 4 grudnia 1967 r. VI KZP 48/67 (OSNKW z 1968 r., zesz. 3, poz. 32), przy czym poglądy te są w obecnym stanie prawnym nadal aktualne.Trafnie też zarzuca rewizja nadzwyczajna obrazę art. 75 § 3 k.k. oraz art. 76 § 3 k.k. Sąd, zawieszając wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonej za zagarnięcie mienia społecznego, nie nałożył obowiązku naprawienia wyrządzonej przez nią szkody, aczkolwiek - zgodnie z art. 75 § 3 k.k. - było to obligatoryjne. Ponadto mimo że oskarżona była młodocianą w rozumieniu art. 120 § 4 k.k., Sąd stosując art. 73 k.k., nie oddał jej pod dozór, co nastąpiło z wyraźnym naruszeniem przepisu art. 76 § 3 k.k.Co się zaś tyczy kwalifikacji prawnej czynu określonego w pkt II oskarżenia, mianowicie z art. 218 § 1 k.k. (przy założeniu, że oskarżona rzeczywiście nie dopełniła obowiązku należytego prowadzenia sklepu), to wbrew odmiennemu poglądowi rewizji nadzwyczajnej była ona prawidłowa.Art. 218 § 1 k.k. - w przeciwieństwie do art. 217 § 1 k.k. i art. 200 § 1 k.k. - nie wiąże obowiązków, o których w nim mowa, z pełnieniem funkcji lub zajmowaniem stanowiska. Obowiązki te mogą zatem wynikać z innej podstawy, na przykład z umowy ajencyjnej. W niniejszej sprawie obowiązek pieczy nad powierzonym oskarżonej mieniem społecznym wyraźnie wynikał z treści zawartej z nią umowy ajencyjnej. Umowa ta stanowiła, że ajent zobowiązany był w szczególności "wykazać dbałość o towary i mienie spółdzielni oraz nie dopuszczać nigdy do powstania w PSP braków jakichkolwiek w towarach lub w gotówce pochodzącej z utargów, zabezpieczać towary i gotówkę z utargów przed kradzieżą (...) itd." (§ 6 umowy).Ajent zatem, który przez niedopełnienie obowiązku nadzoru nad mieniem społecznym stwarza chociażby możliwość powstania niedoboru - jeżeli istotny niedobór w mieniu nastąpił - ponosi odpowiedzialność karną z art. 218 § 1 k.k.Z tych względów orzeczono jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 200 § 1 KKart. 218 § 1 KKart. 36 § 3 KKart. 199 § 1 KKart. 206 § 1 KKart. 75 § 3 KKart. 75 § 2 pkt 1 KKart. 76 § 3 KKart. 206 KKart. 75 § 2 pkt 1 KPKart. 120 § 4 KKart. 73 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.