VI KRN 273/77

WyrokIzba Karna1977-11-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działanie oskarżonego w stanie znacznego ograniczenia poczytalności z powodu spożycia alkoholu wyklucza możliwość przypisania mu działania o charakterze chuligańskim w rozumieniu art. 25 § 2 k.k. i czy sąd powinien uwzględnić art. 25 § 3 k.k. w sytuacji, gdy oskarżony wprawił się w stan upojenia alkoholowego, znając swoje dolegliwości i mając możliwość przewidzenia skutków?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że działanie w warunkach przewidzianych w art. 25 § 2 k.k. (znaczne ograniczenie poczytalności) nie wyłącza samo przez się chuligańskiego charakteru przestępstwa, jeżeli było działaniem umyślnym, publicznym i podjętym bez powodu lub z oczywiście błahego powodu oraz wyrażało rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego. Sąd Rejonowy powinien szczegółowo uzasadnić, dlaczego cechy niedojrzałej osobowości i reakcja na alkohol, nie znosząc całkowicie odpowiedzialności, wyłączałyby możliwość działania chuligańskiego. Ponadto, sąd powinien mieć na względzie treść art. 25 § 3 k.k., gdy oskarżony wprawił się w stan upojenia alkoholowego, znając swoje dolegliwości i mając możliwość przewidzenia skutków.
Stan faktyczny
Wojciech C. został oskarżony o czynną napaść na funkcjonariusza MO w stanie nietrzeźwości i w sposób chuligański. Sąd Rejonowy umorzył postępowanie, uznając, że działanie oskarżonego nie miało charakteru chuligańskiego z powodu znacznego ograniczenia poczytalności spowodowanego alkoholem. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę przepisów procesowych i prawa materialnego, w tym nienależyte wyjaśnienie wątpliwości co do poczytalności i możliwości zastosowania art. 25 § 3 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Mochtak. Sędziowie: S. Mirski, Z. Ziemba (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: M. Tuszyńska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 1977 r. sprawy Wojciecha C., oskarżonego z art. 234 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z dnia 8 kwietnia 1977 r.uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWojciech C. został oskarżony z art. 234 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. o to, że w nocy z dnia 15 na dzień 16 września 1976 r., będąc w stanie nietrzeźwości i działając w sposób chuligański, dokonał czynnej napaści, uderzając ręką w twarz oraz kopiąc w krocze funkcjonariusza MO Mieczysława Ł., podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych.Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy wyrokiem z dnia 8 kwietnia 1977 r. przyjmując, że działanie oskarżonego Wojciecha C. nie miało charakteru chuligańskiego, umorzył przeciwko niemu postępowanie na podstawie art. 11 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 26 § 1 k.k.Uzasadnienie wyroku sporządzono na wniosek prokuratora, jednakże wobec niewniesienia rewizji wyrok uprawomocnił się w sądzie pierwszej instancji w dniu 27 maja 1977 r.Przed upływem terminu przewidzianego w art. 463 § 2 k.p.k. rewizję nadwzyczajną na niekorzyść oskarżonego wniósł Prokurator Generalny PRL, zarzucając obrazę art. 182 oraz 357 k.p.k., polegającą na nienależytym wyjaśnieniu wątpliwości wynikających z opinii biegłych psychiatrów, którzy przyjęli, że oskarżony Wojciech C. w chwili dokonania czynu znajdował się - z powodu nadmiernego spożycia alkoholu - w stanie znacznego ograniczenia jego poczytalności w rozumieniu art. 25 § 2 k.k., chociaż ujawnione na przewodzie sądowym okoliczności wskazywały na to, że Wojciech C. miał pełną możliwość przewidzenia tego rodzaju skutku odurzenia alkoholowego, w które się wprawił, i ma do niego zastosowanie art. 25 § 3 k.k. W rezultacie doprowadziło to sąd do niesłusznego uznania czynu oskarżonego za nie mający charakteru chuligańskiego i do umorzenia przeciwko niemu postępowania na podstawie art. 11 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 26 § 1 k.k..W konkluzji rewizja nadzwyczajna zawierała wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania w innym składzie sądzącym.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał powyższy wniosek za zasadny.Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd Rejonowy zajął stanowisko, że nie można przyjąć, by czyn oskarżonego nosił charakter chuligański, gdyż według biegłych lekarzy psychiatrów zdolność rozpoznawania przez oskarżonego znaczenia tego czynu i kierowania swoim postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona. Z tego też względu, obok przytoczonych okoliczności łagodzących, Sąd Rejonowy uznał, że stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu oskarżonego jest znikomy.Stanowisko powyższe jest wielce uproszczone i nie może być uznane za trafne.Działanie w warunkach przewidzianych w art. 25 § 2 k.k. nie wyłącza samo przez się chuligańskiego charakteru przestęptwa, jeżeli było działaniem umyślnym, publicznym i podjętym bez powodu lub z oczywiście błahego powodu oraz wyrażało rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego.Skoro więc Sąd Rejonowy uznał, że z powodu ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności działanie oskarżonego Wojciecha C. nie miało charakteru chuligańskiego, to powinien był szczegółowo uzasadnić, dlaczego uważa, że leżące u podstaw tej ograniczonej poczytalności, a stwierdzone przez biegłych lekarzy psychiatrów, cechy niedojrzałej osobowości oskarżonego oraz anormalna - w konkretnym wypadku - reakcja na alkohol, nie znosząc przecież całkowicie jego odpowiedzialności, jednocześnie wyłączałyby możliwość działania chuligańskiego.Oceniając działalność oskarżonego w aspekcie art. 25 § 2 k.k., Sąd Rejonowy powinien też mieć na względzie treść § 3 tegoż artykułu, skoro oskarżony wprawił się w stan znacznego upojenia alkoholowego, znając swoje dolegliwości i mając możliwość przewidywania związanych z tym skutków.Wreszcie za błędne należy uznać stanowisko Sądu Rejonowgo, że czyn osoby pijanej, zakłócającej w sposób niebezpieczny ruch uliczny oraz dopuszczającej się czynnej napaści na interweniującego funkcjonariusza MO, nie stanowi przestępstwa wobec znikomego społecznego niebezpieczeństwa, jakie w sobie zawiera (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 234 § 1 KKart. 59 § 1 KKart. 11 pkt 2 KPKart. 26 § 1 KKart. 463 § 2 KPKart. 182art. 25 § 2 KKart. 25 § 3 KK§ 1§ 2§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.