Rw 1055/64

PostanowienieIzba Wojskowa1964-09-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obrona konieczna lub jej urojony stan może stanowić podstawę do zmiany kwalifikacji czynu lub złagodzenia kary w przypadku przestępstwa o charakterze chuligańskim?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wersja oskarżonego i jego obrońcy o działaniu w stanie rzeczywistej lub urojonej obrony koniecznej nie znalazła potwierdzenia w materiale dowodowym. Zeznania świadków wskazywały na zaczepne zachowanie oskarżonego pod wpływem alkoholu i celowe działanie w celu zaatakowania pokrzywdzonego. W związku z tym, wniosek o złagodzenie kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania nie mógł być uwzględniony, zwłaszcza ze względu na chuligański charakter czynu i jego skutki.
Stan faktyczny
Oskarżony, będąc pod wpływem alkoholu, bez podstaw uderzył ręką w twarz pokrzywdzonego, powodując u niego złamanie żuchwy. Obrońca zaskarżył wyrok, domagając się zmiany kwalifikacji czynu, umorzenia postępowania na podstawie amnestii lub złagodzenia kary. Sąd Najwyższy rozpoznał skargę rewizyjną obrońcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił skargi rewizyjnej obrońcy i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk J. Drohomirecki.Sędziowie: płk W. Winawer (sprawozdawca), płk W. Sieracki.Prokurator: mjr J. Mielczarek.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Krzysztofa Bogdana S. skazanego wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 31 lipca 1964 r. za przestępstwo z art. 236 § 1 lit. a) k.k. w związku z art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo na karę 1 roku więzienia za to, że w nocy z 31 maja na 1 czerwca 1964 r. bez żadnych podstaw uderzył ręką w twarz Piotra W., powodując tym ciężkie obrażenia jego ciała w postaci złamania żuchwy.Wyrok Sądu I instancji został zaskarżony przez obrońcę z powołaniem się na wszystkie przepisy wymienione w art. 275 k.w.p.k., przy czym obrońca domaga się zmiany kwalifikacji, umorzenia postępowania na podstawie amnestii lub znacznego złagodzenia kary i warunkowego zawieszenia jej wykonania.Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić skargi rewizyjnej obrońcy i utrzymać w mocy wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 31 lipca 1964 r. w sprawie Krzysztofa Bogdana S.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził m.in. następujący pogląd:1. W zaskarżonym wyroku sąd I instancji ustalił następujące okoliczności czynu przypisanego oskarżonemu:"Krzysztof Bogdan S. do czasu aresztowania go pełnił zasadniczą służbę wojskową.W dniu 31 maja 1964 r. około godziny 18.30 oskarżony otrzymał przepustkę i miał zamiar udać się do N. W drodze na stację PKP zmienił jednak swój plan i wraz z kolegami pojechał na zabawę taneczną. Podczas zabawy oskarżony spożywał z kolegami napoje alkoholowe. Po zakończeniu zabawy około godziny 1 po północy oskarżony opuścił miejsce zabawy i udał się z kolegami szosą w kierunku N. Na skutek spożytego alkoholu oskarżony był agresywny i szukał zaczepki z osobami cywilnymi. W pewnym momencie, gdy do grupy, w której szedł oskarżony, zbliżył się jadący na rowerze a jednocześnie prowadzący obok drugi rower Piotr W., który wracał również z zabawy do domu, oskarżony S. bez żadnych podstaw usiłował wszcząć z nim awanturę, do której koledzy oskarżonego nie dopuścili, przytrzymując go za ręce. Oskarżony nie poprzestał jednak na tym i wykorzystując moment, gdy koledzy puścili go, podbiegł do jadącego na rowerze Piotra W. i zadał mu cios ręką w głowę. Pod wpływem uderzenia Piotr W. zachwiał się i pochylił się nad drugim rowerem, ale nie upadł na ziemię i pojechał dalej. Dalszemu zajściu zapobiegli koledzy oskarżonego, przytrzymując go. Z powodu bólu wywołanego uderzeniem Piotr W. udał się rano do lekarza, który skierował go zaraz na badania specjalistyczne do szpitala w W. Jak wynika z historii choroby, Piotr W. na skutek uderzenia go przez oskarżonego doznał złamania żuchwy w okolicy prawego kąta i w związku z tym przebywał na leczeniu szpitalnym od dnia 1 czerwca 1964 r. do 10 czerwca 1964 r., a następnie pozostał na leczeniu ambulatoryjnym, przy czym wyciąg międzyszczękowy za pomocą szyn nazębnych zdjęto mu dopiero po sześciu tygodniach. Przez cały ten okres Piotr W. nie był zdolny do pracy."Skazanie oskarżonego nastąpiło, jak to Sąd stwierdził, z art. 236 § 1 lit. a) k.k. w związku z art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo.2. Obrońca zarzuca sądowi I instancji, że nie dał wiary obronie oskarżonego, że uderzył Piotra W. w przeświadczeniu o agresywnych zamiarach tego ostatniego. Jest to zarzut całkowicie niesłuszny. Świadek K. i inni świadkowie, należący do kolegów oskarżonego, zeznali, że oskarżony pod wpływem alkoholu był nastrojony zaczepnie, że inni żołnierze powstrzymywali go od atakowania osób postronnych i że wyrwał się im po to, by dogonić przejeżdżającego rowerem Piotra W., a następnie go uderzyć.W świetle tych zeznań upada całkowicie wersja oskarżonego i jego obrońcy o działaniu w stanie rzeczywistej czy też urojonej obrony koniecznej. Niczym także dowodowo nie podbudowana jest wersja wysunięta przez obrońcę, że Piotr W. mógł doznać złamania żuchwy w innych okolicznościach i że celowo obciąża oskarżonego. Zeznania Piotra W. nacechowane są umiarem i dążeniem do niepogarszania sytuacji oskarżonego. Nie ma więc żadnych powodów, by nie dać mu wiary, że w żadnym innym zajściu, w którym mógłby doznać złamania żuchwy, udziału nie brał i że złamanie to spowodowane zostało właśnie przez oskarżonego. Również sugestie obrońcy, że oskarżony miał już kiedyś wypadek złamania żuchwy i w związku z tym mógł doznać jej złamania nawet od lekkiego uderzenia, pozostają w sferze hipotez nie znajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy (...).Stanowisko zajęte przez obrońcę w skardze rewizyjnej i przez prokuratora, że uznanie czynu oskarżonego za mający charakter chuligański stanowi zaostrzenie odpowiedzialności karnej w rozumieniu art. 246 § 2 k.w.p.k., wywołane było stwierdzeniem przez Sąd w sentencji wyroku, że skazanie następuje "w związku z art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo".Istotnie, jest to sformułowanie niezbyt szczęśliwe, gdyż charakter chuligański czynu jest jedynie okolicznością obciążającą i skazanie w sensie wymierzenia kary na podstawie art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. (w przeciwieństwie do art. 4 tejże ustawy) nie następuje. Artykuł 250 § 4 k.w.p.k. nakazuje określenie w sentencji wyroku "zastosowanych przepisów ustaw", a więc i przepisów dotyczących okoliczności wpływających na wymiar kary. Jeśli chodzi o "chuligański charakter czynu", to stwierdzenie tej okoliczności w sentencji wyroku z powołaniem się na art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. (Dz. U. Nr 34, poz. 152) jest tym bardziej celowe, że zgodnie z zarządzeniem nr 31 Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 maja 1964 r. sprawcy przestępstw o charakterze chuligańskim podlegają przy wykonaniu kary obostrzonemu rygorowi. Stwierdzenie w sentencji wyroku, że skazanie nastąpiło za czyn o charakterze chuligańskim przenosi ciężar decyzji w tej kwestii z organów administracji więziennej na sąd, co jest zjawiskiem pozytywnym. W tych wypadkach, gdy charakter chuligański czynu jest jedynie okolicznością obciążającą (art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r.), odpowiednia wzmianka z powołaniem przepisu ustawy powinna być zamieszczona w tej części sentencji wyroku, która zawiera "określenie czynu przypisanego oskarżonemu".5. Wniosek obrońcy o złagodzenie kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania nie może być uwzględniony właśnie ze względu na chuligański charakter czynu oskarżonego i stosunkowo poważne jego skutki.Nienaganna przeszłość oskarżonego została już przez Sąd I instancji uwzględniona przy wymiarze kary.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 236 § 1art. 1art. 275art. 246 § 2art. 4§ 1§ 2§ 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.