Rw 112/68
PostanowienieIzba Wojskowa1968-02-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynna napaść na kontrolera społecznego komunikacji miejskiej, który działał w ramach swoich obowiązków, może być kwalifikowana jako przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 1 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo, a orzeczona kara 7 miesięcy więzienia jest współmierna do stopnia zawinienia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czynna napaść na kontrolera społecznego, który działał w ramach swoich obowiązków, może być kwalifikowana z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 1 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo. Podkreślono, że dla oceny, czy dana osoba jest urzędnikiem korzystającym ze szczególnej ochrony prawnej, decydujące znaczenie ma treść czynności pracownika, a nie charakter stosunku prawnego z pracodawcą. Kara 7 miesięcy więzienia została uznana za współmierną do stopnia zawinienia, biorąc pod uwagę okoliczności obciążające i łagodzące.Stan faktyczny
Andrzej H. został skazany za przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 1 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo na karę 7 miesięcy więzienia. W stanie nietrzeźwym uderzył kontrolera społecznego MZK, który spisał jego dane po stwierdzeniu jazdy bez biletu. Obrońca zarzucił błędną kwalifikację prawną czynu i niewspółmierną karę.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił skargę rewizyjną obrońcy bez uwzględnienia i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Wizelberg.Sędziowie: ppłk S. Gutaker (sprawozdawca), ppłk J. Gawrysiak.Prokurator: płk J. Michalczyk.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Andrzeja H., skazanego wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 8 stycznia 1968 r. za przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo (Dz. U. Nr 34, poz. 152) na karę 7 miesięcy więzienia za to, że 30 listopada 1967 r. około godziny 21 w N. w trolejbusie, będąc w stanie nietrzeźwym, dopuścił się czynnej napaści na kontrolera społecznego MZK Andrzeja G. podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych w ten sposób, że uderzył go trzykrotnie ręką w twarz.Obrońca w skardze rewizyjnej zarzuca sądowi wyrokującemu naruszenie prawa materialnego przez skazanie oskarżonego z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo (Dz. U. Nr 34, poz. 152) zamiast z art. 239 § 2 k.k. oraz wymierzenie niewspółmiernej kary do stopnia zawinienia.Sąd Najwyższy postanowił skargę rewizyjną obrońcy pozostawić bez uwzględnienia, a wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 8 stycznia 1968 r. w sprawie Andrzeja H. utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Skarżący kwestionuje ustalenia sądu wyrokującego w części dotyczącej przebiegu zajścia, jakie miało miejsce w trolejbusie pomiędzy oskarżonym a kontrolerem Andrzejem G. i wywodzi w tej mierze, że oskarżony Andrzej H. został sprowokowany do uderzenia przez samego pokrzywdzonego.Z powyższym poglądem obrońcy nie można się zgodzić. Z materiałów sprawy wynika bowiem, że kontroler społeczny Andrzej G. działał w sposób taktowny i w ramach przysługujących mu uprawnień.Na okoliczność tę zeznawali przed sądem, oprócz samego poszkodowanego, kierowca trolejbusu Marian R. i pasażer Edward D.Zarówno świadek Marian R., jak i Edward D. zeznali, że do sprzeczki pomiędzy Andrzejem G. a oskarżonym doszło przy środkowym wyjściu z trolejbusu i że w tym miejscu oskarżony uderzył kontrolera Andrzeja G. Zeznania tych świadków są zgodne z zeznaniami Andrzeja G., który opisując przebieg zajścia zeznał, że po stwierdzeniu, iż oskarżony jedzie bez biletu, wylegitymował go, spisał jego personalia i gdy zamierzał wysiąść na przystanku, został zatrzymany przez oskarżonego, który żądał wykreślenia go z notesu, a spotkawszy się ze stanowczym sprzeciwem, uderzył świadka w głowę.W świetle zeznań tych świadków, Sąd I instancji słusznie nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego i zeznaniom zgłoszonego przez obrońcę świadka S., jakoby Andrzej G. szarpał oskarżonego i usiłował siłą wyprowadzić z trolejbusu.Sąd wyrokujący, oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, miał pełną podstawę do zajęcia takiego stanowiska, trudno jest bowiem posądzić o stronniczość pasażera trolejbusu świadka Edwarda D., który nie znał ani oskarżonego, ani kontrolera Andrzeja G. Zresztą nie można mieć również zastrzeżeń co do obiektywności zeznań nie tylko kierowcy trolejbusu Mariana R., który nie miał zatargu z oskarżonym, ale i samego pokrzywdzonego, który w swoich zeznaniach podkreśla także okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonego, o czym świadczy choćby następujący fragment zeznań tego świadka złożonych na rozprawie: "Oskarżony (po zatrzymaniu go przez funkcjonariusza MO) okazał skruchę i mówił do mnie, że zrobił źle, że tak nie powinien był postąpić, przepraszał mnie". W tych warunkach nie można przyjąć za prawdopodobną tezę obrońcy, że oskarżony został sprowokowany do niewłaściwego postępowania przez kontrolera Andrzeja G.Nie można również zgodzić się ze stanowiskiem obrońcy, że Andrzej G. jako kontroler społeczny nie może być uznany za urzędnika i jako taki nie może korzystać ze szczególnej ochrony prawnej.Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem zarówno konduktor komunikacji miejskiej, jak i kontroler podlegają wzmożonej ochronie prawnej. Sąd Najwyższy dał temu wyraz w szeregu swoich orzeczeń, a w szczególności w uchwale z dnia 28 czerwca 1962 r. (VI KO 68/60, OSNKW zesz. 3 z 1963 r., poz. 47) oraz w orzeczeniu z dnia 21 marca 1963 r. (V K 692/62, OSNKW zesz. 12 z 1963 r., poz. 216). W orzeczeniach tych stwierdza się, że dla oceny, czy dana osoba jest urzędnikiem, nie ma decydującego znaczenia istota prawna stosunku pracownika do pracodawcy ani charakter umowy o pracę. Decydujące znaczenie ma treść czynności pracownika, to jest rodzaj i zakres jego obowiązków.W niniejszej sprawie pokrzywdzony Andrzej G. pełnił obowiązki kontrolera społecznego. Do obowiązków jego należało zatem - podobnie jak i kontrolera zawodowego - sprawdzenie, czy pasażerowie komunikacji miejskiej uiścili opłatę za przejazd, czy przestrzegają obowiązujących osoby korzystające z komunikacji miejskiej przepisów porządkowych itp. W tej sytuacji, skoro zakres obowiązków Andrzeja G. jako kontrolera społecznego był prawie identyczny z zakresem czynności zawodowego pracownika MPK, to również ochrona prawna jego jako kontrolera musi być adekwatna do charakteru wykonywanej przez niego czynności. Z tego względu nie może tu mieć żadnego znaczenia fakt, że funkcje swe pełni on nieodpłatnie - społecznie.W tych warunkach zakwalifikowanie czynu oskarżonego przez Sąd I instancji z art. 133 § 1 k.k. było w pełni uzasadnione.Zasadne było również przyjęcie przez sąd, że działanie oskarżonego miało charakter chuligański. Oskarżony bowiem, będąc w stanie nietrzeźwości i znajdując się w miejscu publicznym, uderzył trzykrotnie w twarz kontrolera społecznego tylko dlatego, że ten spisał jego personalia po stwierdzeniu, iż oskarżony jedzie bez biletu. Czynem tym oskarżony wykazał całkowite lekceważenie dla zasad współżycia społecznego i porządku prawnego.Oceniając całokształt niniejszej sprawy, nie można się zgodzić ze stanowiskiem obrońcy, że orzeczona przez sąd wyrokujący kara jest zbyt surowa. Przy istniejących w sprawie okolicznościach obciążających kara 7 miesięcy więzienia, jaką orzekł sąd I instancji, jest przy wzięciu pod uwagę istniejących okoliczności łagodzących karą współmierną do stopnia zawinienia oskarżonego.
Powiązane orzeczenia
- V K 692/62 1963-03-21Czy czynna napaść na kontrolera MPK, polegająca na uderzeniu go i kopaniu, powinna być kwalifikowana z art. 133 § 1 k.k. i rozpoznana w trybie zwyczajnym, a nie przyspieszonym?
- Rw 1288/64 1964-11-27Czy czyn popełniony przez oskarżonego, polegający na uderzeniu funkcjonariusza MO i społecznego inspektora drogowego, może być zakwalifikowany jako przestępstwo o charakterze chuligańskim w rozumieniu ustawy z dnia 22 ma…
- II K 692/62 1963-03-21Czy czyn polegający na napaści na kontrolera MPK, zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 133 § 1 k.k., podlega postępowaniu przyspieszonemu przewidzianemu w art. 6 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzi…
- V K 1462/59 1960-11-02Czy czyn oskarżonego, polegający na czynnej napaści na funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej podczas interwencji, powinien być oceniany jako chuligański w rozumieniu ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzi…
- Rw 1475/71 1972-01-20Czy osoba, która samorzutnie włączyła się do pościgu za sprawcą naruszającym porządek publiczny, jest objęta ochroną prawną przewidzianą dla osób udzielających pomocy funkcjonariuszom organów porządkowych?
Powołane przepisy
art. 133 § 1 KKart. 1art. 239 § 2 KK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.