Rw 1521/64

PostanowienieIzba Wojskowa1965-01-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia żołnierza w okresie dezercji może mieć wpływ na ocenę stopnia jego zawinienia i szkodliwości społecznej czynu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że stan zdrowia żołnierza w okresie dezercji ma istotny wpływ na ocenę stopnia jego zawinienia oraz szkodliwości społecznej czynu. Odpowiedzialność karna za dezercję powinna być kształtowana inaczej w stosunku do żołnierza zdrowego, który uchyla się od obowiązków, a inaczej w stosunku do żołnierza chorego, który jest niezdolny do pełnienia służby. Niewyjaśnienie tych okoliczności przez sąd pierwszej instancji skutkuje koniecznością uchylenia wyroku.
Stan faktyczny
Jan Ś. został skazany za dezercję na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia. Oskarżony i jego obrońca wnieśli skargi rewizyjne, domagając się złagodzenia kary. Argumentowali, że oskarżony nie zdawał sobie sprawy ze szkodliwości czynu, przebywał na dezercji w czasie choroby, kiedy był niezdolny do służby, i miał zamiar dobrowolnie wrócić do jednostki po wyzdrowieniu. Podnosili również, że jednostka nie interesowała się jego losem.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia ppłk M. Bieniaszewski.Sędziowie: mjr H. Kwaśny (sprawozdawca), płk W. Winawer.Prokurator: mjr J. Burzyński.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skarg rewizyjnych obrońcy i oskarżonego, sprawę Jana Ś., skazanego wyrokiem Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy z dnia 8 grudnia 1964 r. za przestępstwo z art. 109 § 1 k.k.W.P. na karę 1 roku 6 miesięcy więzienia za to, że "dnia 28 lipca 1964 r. dopuścił się dezercji w ten sposób, iż będąc skierowany na leczenie szpitalne, nie udał się na leczenie, lecz mając zamiar przez dłuższy czas uchylać się od obowiązku służby wojskowej, udał się do rodziców, gdzie przebywał do dnia 25 października 1964 r. tj. do czasu zatrzymania go przez wysłany z jednostki patrol.Skazany wnosi w swej skardze rewizyjnej o złagodzenie kary ze względu na to, że jako młody żołnierz nie zdawał sobie sprawy ze szkodliwości społecznej popełnionego czynu, że na dezercji przebywał w czasie choroby, kiedy faktycznie był niezdolny do pełnienia służby wojskowej, wreszcie że miał zamiar zaraz po wyzdrowieniu dobrowolnie powrócić do jednostki. Obrońca oskarżonego wnosi również o złagodzenie orzeczonej oskarżonemu kary. Skarżący podnosi przy tym, że oskarżony dlatego przebywał poza jednostką tak długo, ponieważ ani lekarz, ani jego przełożeni w ogóle nie interesowali się, czy rzeczywiście udał się on do szpitala i jak długo potrwa jego leczenie. Obrońca wskazuje także na ciężką sytuację materialną rodziny oskarżonego, która - jego zdaniem - powinna być wzięta pod uwagę przez Sąd I instancji przy wymiarze kary.Sąd Najwyższy w związku ze skargami rewizyjnymi skazanego i obrońcy postanowił:uchylić wyrok Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy z dnia 8 grudnia 1964 r. w sprawie Jana Ś. i sprawę przekazać temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Wyniki przeprowadzonego przewodu sądowego wskazują na to, że Sąd I instancji ograniczył postępowanie dowodowe wyłącznie do ustalenia okresu samowolnego przybywania oskarżonego w domu, pozostawiając zupełnie na uboczu okoliczności, w jakich oskarżony dopuścił się przestępstwa, a w szczególności stan zdrowia oskarżonego w czasie jego przebywania na dezercji.Oskarżony, jak wynika z karty skierowania do szpitala, miał być leczony w związku z rozpoznanym u niego stanem po urazie lewego kolana. Leczenie, według zeznań świadka S., miało trwać co najmniej dwa miesiące i wymagało leżenia w łóżku. Oskarżony nie mógł w tym czasie wykonywać żadnych obowiązków służbowych i zdaniem świadka S. gdyby się o to starał, mógł otrzymać na czas choroby odroczenie służby wojskowej. W czasie rozprawy oskarżony wyjaśnił, że w okresie dezercji leżał w łóżku i jakkolwiek przed zatrzymaniem go czuł się już lepiej, to jednak obecnie, gdy trochę więcej pochodzi, całe kolano zaczerwienia się i jeszcze go boli.Sąd I instancji nie sprawdził tej obrony oskarżonego, chociaż w konkretnym wypadku, w razie jej potwierdzenia, miałaby ona bezpośredni wpływ na ocenę stopnia zawinienia oskarżonego oraz szkodliwości społecznej jego czynu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że odpowiedzialność karna za przestępstwo dezercji inaczej musi się kształtować w stosunku do zdrowego sprawcy, który dopuszczając się dezercji, uchyla się bezpośrednio od ciążących na nim obowiązków służbowych, a inaczej w stosunku do sprawcy chorego, na którym - poza obowiązkiem przebywania na terenie szpitala wojskowego lub izby chorych - nie ciąży żaden inny obowiązek służbowy. Przeprowadzony przewód sądowy wskazuje co prawda na to, że w czasie dezercji oskarżony leżał w łóżku, ale nie wyjaśnia tak istotnych okoliczności, czy przechodził on w tym czasie jakąś kurację, a jeśli tak, to z jakimi rezultatami. Zebrane w sprawie dowody nie dają również odpowiedzi na pytanie, czy oskarżony istotnie był chory przez cały czas dezercji i czy po zatrzymaniu go był już zdolny do normalnego wykonywania obowiązków służbowych. Ponieważ od ustalenia tego zależy ocena szkodliwości społecznej jego czynu i - co się z tym wiąże - również odpowiedzialność karna, przeto wyrok wydany w sprawie oskarżonego nie może się ostać.W czasie ponownej rozprawy należy wyjaśnić wszystkie wskazane wyżej okoliczności, a w szczególności poddać oskarżonego badaniom lekarskim w celu ustalenia jego stanu zdrowia zaraz po zatrzymaniu go oraz w chwili obecnej. W zależności od wyników badania należy także rozważyć celowość skierowania oskarżonego na Wojskową Komisję Lekarską w celu sprawdzenia jego przydatności do dalszej służby wojskowej. W związku z potrzebą skierowania sprawy do ponownego rozpoznania wnioski skarg rewizyjnych skazanego i obrońcy, jako przedwczesne, należy uznać w chwili obecnej za bezprzedmiotowe.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 109 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026.