Rw 247/80
WyrokIzba Wojskowa1980-07-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynna napaść na starszego stopniem żołnierza, dokonana w stanie nietrzeźwości, może być kwalifikowana jako przestępstwo z art. 311 § 2 k.k., jeśli nie wykazano związku tej napaści z pełnieniem przez pokrzywdzonego obowiązków służbowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy zmienił kwalifikację prawną czynu, eliminując art. 311 § 2 k.k. z kumulatywnej kwalifikacji. Stwierdzono, że samo uderzenie starszego stopniem żołnierza nie jest równoznaczne z dokonaniem czynnej napaści pozostającej w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Brak dowodów na taki związek uniemożliwia zastosowanie § 2 art. 311 k.k. W konsekwencji, Sąd Najwyższy złagodził orzeczoną karę pozbawienia wolności.Stan faktyczny
Oskarżony Bogdan K. został nieprawomocnie skazany za przestępstwo z art. 311 § 2 i art. 312 § 1 k.k. w związku z art. 316 i 59 § 1 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności. Obrońca wniósł rewizję, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący wiedzy oskarżonego o stopniu żołnierza oraz chuligańskim charakterze czynu, a także rażącą niewspółmierność kary. Oskarżony uderzył pokrzywdzonego Krzysztofa F. na sali tanecznej, tłumacząc to rzekomym "urazem do organów WSW".Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. poprzez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu i złagodzenie kary pozbawienia wolności do 1 roku, a w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Górski, płk J. Woźniak.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk S. Przyjemski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 1980 r. na rozprawie sprawy Bogdana K., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 311 § 2 i art. 312 § 1 k.k. w związku z art. 316 i 59 § 1 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności i nawiązkę w wysokości 2.000 zł na rzecz pokrzywdzonego, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 10 czerwca 1980 r.zaskarżony wyrok zmienił przez:a) poprawienie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu na art. 311 § 1 i art. 312 § 1 k.k w związku z art. 316 i art. 59 § 1 k.k., a podstawy wymiaru kary - na art. 311 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k.,b) złagodzenie kary pozbawienia wolności do 1 roku,i z tymi zmianami utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczneObrońca w rewizji zarzucił wyrokowi sądu pierwszej instancji:1) błąd w ustaleniach faktycznych (art. 387 pkt 3 k.p.k.), polegający na uznaniu, że:a) oskarżony, uderzając Krzysztofa F., wiedział, iż ma do czynienia ze starszym stopniem żołnierzem WSW, orazb) czyn oskarżonego miał charakter chuligański,a ponadto - w konsekwencji2) rażącą niewspółmierność kary (art. 387 pkt 4 k.p.k.) w sensie jej nadmiernej surowości.Na tej podstawie obrońca domagał się też zmiany wspomnianego wyroku przez:1) uznanie oskarżonego za winnego jedynie występków określonych w art. 182 § 1 i art. 312 § 1 k.k. oraz orzeczenie mu za nie łagodnej kary aresztu wojskowego albo w ostateczności - co najmniej2) złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności.Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu obrońcy, który poparł żądania rewizji zwracając przy tym uwagę na to, że w żadnym razie nie powinien być stosowany art. 311 § 2 k.k., oraz po wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, wnoszącego o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Nie sposób zgodzić się z poglądem, jakoby zaskarżony wyrok rzeczywiście zawierał wskazane w rewizji błędy w ustaleniach faktycznych.Pokrzywdzony Krzysztof F. w czasie uderzenia go przez oskarżonego ubrany był w mundur wojskowy, z oznakowaniami wskazującymi na posiadany przezeń stopień wojskowy oraz rodzaj służby, przy czym samo uderzenie nastąpiło na oświetlonej sali tanecznej. Nic zatem obiektywnie nie przeszkadzało oskarżonemu w zorientowaniu się, że dokonuje czynnej napaści na żołnierza starszego stopniem. Subiektywnie przeszkodą taką niewątpliwie mógł być stan nietrzeźwości oskarżonego, na który to stan powołano się też w rewizji. Chodzi jednak o to, że nawet wtedy, gdyby oskarżony z powodu swego stanu nietrzeźwości nie rozumiał znaczenia swego czynu (nie wiedział, że dokonuje czynnej napaści na starszego stopniem), to i tak nie mogło to go ekskulpować, ponieważ - jak orzekli biegli lekarze psychiatrzy - chodziło o stan zwykłego upojenia alkoholowego, a w rewizji nie zakwestionowano faktu, iż oskarżony stan ten zawinił (art. 25 § 3 k.k.). Okoliczności sprawy bowiem wskazują na to, że oskarżony, mimo stanu nietrzeźwości, dobrze orientował się nie tylko w tym, że ma do czynienia z żołnierzem starszym stopniem, ale nawet w tym, że ów starszy stopniem jest funkcjonariuszem WSW. Spośród wielu osób obecnych na sali tanecznej, w tym także funkcjonariuszy MO, oskarżony ni stąd, ni zowąd - bez żadnego powodu - zaatakował przecież tylko pokrzywdzonego (bezpośrednio po zajściu), tłumacząc to tym, że ma "uraz do organów WSW" czy "wstręt do białego otoku", gdyż niegdyś był pobity przez jakiegoś żołnierza WSW w N. Okoliczność, na którą w rewizji zwrócono dużą uwagę, a mianowicie że oskarżony w rzeczywistości - jak wyjaśnił na rozprawie - nigdy dotąd żadnego nieporozumienia z żołnierzem WSW nie miał, a powołując się na nie bezpośrednio po zajściu z Krzysztofem F. wyszukał sobie jedynie wytłumaczenie dla czynnej napaści, nie ma tu żadnego znaczenia.Chuligański charakter czynnej napaści oskarżonego na Krzysztofa F. jest więc ewidentny - wobec tego, że owa napaść dokonana została publicznie ("na oczach" wielu osób przebywających na sali tanecznej) i bez żadnego powodu - nie tylko w rozumieniu powszechnym, ale nawet w subiektywnym odczuciu samego oskarżonego (jak to wyjaśnił na rozprawie), który okazał rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego (art. 120 § 14 k.k.).Stąd też nie ma żadnych podstaw do zmiany oceny prawnej zachowania oskarżonego w sposób proponowany w rewizji.Zachodzi natomiast konieczność zmiany tej oceny przez wyeliminowanie z kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego art. 311 § 2 k.k., a to wobec nakazu wynikającego z treści art. 404 k.p.k. Jak bowiem trafnie zauważył obrońca w swoim wystąpieniu na rozprawie rewizyjnej, sąd pierwszej instancji nigdzie - ani w opisie czynu (w wyroku), ani w opisie przebiegu zdarzenia (w uzasadnieniu wyroku) - nie ustalił, że czynna napaść oskarżonego na Krzysztofa F. pozostawała w związku z pełnieniem przez pokrzywdzonego obowiązków służbowych, i - jak już wspomniano - w świetle przeprowadzonych na rozprawie dowodów ustalić zresztą nie mógł. Z żadnego bowiem dowodu nie wynika, by istniało jakiekolwiek powiązanie pomiędzy służbową obecnością Krzysztofa F. (w towarzystwie funkcjonariuszy MO) na zabawie a dokonaną nań przez oskarżonego czynną napaścią. Zawarte w tej części uzasadnienia wyroku, która ma wyjaśnić jego podstawę prawną, stwierdzenie sądu pierwszej instancji, że "uderzając starszego stopniem w związku z pełnieniem obowiązków służbowych oskarżony wyczerpał ustawowe znamiona przestępstwa określonego w art. 311 § 2 k.k.", w tej sytuacji jest stwierdzeniem zupełnie gołosłownym. Należy bowiem ciągle pamiętać, że dokonanie czynnej napaści (art. 311 k.k.) na przełożonego lub żołnierza, określonego w art. 316 k.k., podczas pełnienia obowiązków służbowych nie jest równoznaczne z dokonaniem czynnej napaści pozostającej w związku z pełnieniem tych obowiązków. Podobnie zresztą dokonanie takiej napaści w sytuacji, w której przełożony (lub żołnierz określony w art. 316 k.k.) nie pełni obowiązków służbowych, nie oznacza jeszcze samo przez się, że pomiędzy napaścią a pełnieniem obowiązków nie ma żadnego związku.II. Wyeliminowanie z kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego art. 311 § 2 k.k. sprawia, że - zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 10 § 3 k.k. - podstawą wymiaru kary staje się art. 311 § 1 k.k. (oczywiście w związku z art. 59 § 1 k.k.).Ze względu na to, że minimum kary grożącej oskarżonemu na podstawie art. 311 § 2 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. wynosiło 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a na podstawie art. 311 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. wynosi 9 miesięcy, przeto - uwzględniając tę zmianę sytuacji prawnej i zachowując proporcje sądu pierwszej instancji pomiędzy karą grożącą a karą orzeczoną - można i należy złagodzić wymierzoną oskarżonemu karę pozbawienia wolności z 2 lat do 1 roku (...).
Powiązane orzeczenia
- Rw 291/77 1977-10-05Czy czynna napaść na starszego stopniem, która następuje na tle ściśle osobistym, jest przestępstwem podlegającym kwalifikacji z art. 311 k.k. w związku z art. 316 k.k.?
- Rw 367/70 1970-07-05Czy czynna napaść żołnierza na starszego stopniem wojskowym, dokonana bez związku z pełnieniem obowiązków służbowych przez tego starszego stopniem, podlega karze na równi z czynną napaścią na przełożonego na podstawie ar…
- Rw 764/70 1970-08-17Czy czyn żołnierza polegający na dopuszczeniu się czynnej napaści na żołnierza równego stopniem w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 311 § 2 k.k. w związku z ar…
- Rw 681/70 1970-07-27Czy żołnierze, którzy dokonali czynnej napaści na przełożonego w związku z jego niewłaściwym postępowaniem i nadużywaniem władzy, mogą być uznani za sprawców kwalifikowanego przestępstwa z art. 311 § 2 k.k. i czy ich kar…
- Rw 16/76 1976-02-06Czy czyn polegający na uderzeniu żołnierza starszego stopniem wojskowym, skutkujący złamaniem gałęzi żuchwy, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 311 § 3 k.k. w związku z art. 316 k.k., jeśli sprawca nie miał zamiaru…
Powołane przepisy
art. 311 § 2art. 312 § 1 KKart. 316art. 311 § 1art. 312 § 1 k.kart. 59 § 1 KKart. 311 § 1 KKart. 387 pkt 3 KPKart. 387 pkt 4 KPKart. 182 § 1art. 311 § 2 KKart. 25 § 3 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.