Rw 291/77

WyrokIzba Wojskowa1977-10-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynna napaść na starszego stopniem, która następuje na tle ściśle osobistym, jest przestępstwem podlegającym kwalifikacji z art. 311 k.k. w związku z art. 316 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że czynna napaść na starszego stopniem, podobnie jak na przełożonego, podjęta w celu wyrządzenia mu dolegliwości fizycznej, stanowi przestępstwo z art. 311 k.k. w związku z art. 316 k.k. również wtedy, gdy następuje na tle ściśle osobistym. Przestępstwo to jest bowiem przeciwko zasadom dyscypliny wojskowej, których żołnierz obowiązany jest przestrzegać bez względu na charakter spraw (służbowy czy osobisty).
Stan faktyczny
Ryszard B. został nieprawomocnie skazany za czynną napaść na starszego stopniem (art. 311 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 316 k.k.) oraz inne przestępstwa. Obrońca wniósł rewizję, kwestionując kwalifikację prawną czynu i domagając się łagodniejszej kary. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę, częściowo uwzględniając rewizję.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, eliminując z opisu czynu zwrot dotyczący zmuszenia do wydania pieniędzy i kwalifikację prawną z art. 167 § 1 k.k., a także złagodził karę pozbawienia wolności do 2 lat i 6 miesięcy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Górski, płk J. Woźniak.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk Z. Piekarski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 5 października 1977 r. na rozprawie sprawy Ryszarda B., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 311 § 1 i 3 k.k. w związku z art. 316 oraz 60 § 1 k.k. i w zbiegu z art. 167 § 1 k.k. na karę 4 lat pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 30 sierpnia 1977 r.,częściowo uwzględniając rewizję obrońcy oraz z urzędu, zaskarżony wyrok zmienił przez:1) wyeliminowanie z opisu czynu zwrotu: "jak i też w ten sposób używając przemocy w postaci opisanego wyżej bicia zmusił S. do wydania mu kwoty 200 złotych", a z kwalifikacji prawnej czynu art. 167 § 1 k.k.,2) złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności do 2 lat i 6 miesięcy przez zastosowanie art. 61 k.k.Uzasadnienie faktyczne(...) Obrońca w rewizji wniósł o wymierzenie oskarżonemu znacznie łagodniejszej kary pozbawienia wolności - niż orzeczona przez sąd pierwszej instancji - w następstwie: 1) poprawienia kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego - na art. 156 § 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. i w zbiegu z art. 167 § 1 k.k. albo 2) zastosowania dobrodziejstwa określonego w art. 57 § 2 k.k., jeżeli nie ulegnie zmianie podstawa wymiaru kary (art. 311 § 3 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k.).Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu obrońcy popierającego rewizję oraz po wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który domagał się utrzymania zaskarżonego wyroku w mocy, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Rewizja kwestionuje zasadność przypisania oskarżonemu kwalifikowanej przez następstwo (uszkodzenia ciała) czynnej napaści na starszego stopniem (art. 311 § 1 i 3 w związku z art. 316 k.k.) na tej tylko podstawie, że zajście pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym nastąpiło nie na tle służbowym, lecz na tle ściśle osobistym. Oskarżony bowiem - co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - bijąc Tadeusza S. pragnął zmusić go do zapłacenia mu 300 zł, co do którego to świadczenia Tadeusz S. dobrowolnie się niegdyś zobowiązał w zamian za dopuszczenie do utraty butów oskarżonego, a od którego realizacji się uchylał.Stanowisko rewizji nie może być jednak aprobowane.Starszy stopniem chroniony jest przed przestępnymi zamachami tak samo jak przełożony (art. 316 k.k.). Z żadnego zaś przepisu prawa nie wynika, że czynną napaścią na przełożonego jest tylko taki zamach, który następuje na tle służbowym. Natomiast według art. 311 § 2 k.k. zamach na przełożonego w związku z pełnieniem przez przełożonego obowiązków służbowych stanowi już kwalifikowaną postać czynnej napaści. Można zatem i należy przypomnieć, że zamach na starszego stopniem - podobnie jak zamach na przełożonego - podjęty w celu wyrządzenia mu dolegliwości fizycznej stanowi czynną napaść (art. 311 k.k. w związku z art. 316 k.k.) również wtedy, gdy następuje na tle ściśle osobistym. Czynna napaść na starszego stopniem (przełożonego) jest przestępstwem przeciwko zasadom dyscypliny wojskowej (por. tytuł rozdziału XXXIX kodeksu karnego), a te żołnierz obowiązany jest przestrzegać bez względu na to, czy do starszego stopniem (przełożonego) zwraca się w sprawach służbowych, czy też w sprawach osobistych.II. Rewizja trafnie jednak zauważa, że wymierzoną oskarżonemu karę 4 lat pozbawienia wolności - jakkolwiek na podstawie art. 311 § 3 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. jest ona najniższą karą - w konkretnych okolicznościach wypada uznać za rażąco niewspółmiernie surową (art. 387 pkt 4 k.p.k.).Wymierzając karę sąd pierwszej instancji powołał się m.in. na "duże społeczne niebezpieczeństwo czynu oskarżonego", który dopuścił się jednego z najgroźniejszych przestępstw przeciwko zasadom dyscypliny wojskowej, i to mimo odbycia przez niego kary pozbawienia wolności w rozmiarze 14 miesięcy. W związku z tym należy podkreślić, że gdyby oskarżony dopuścił się innego - mniej groźnego przestępstwa, to nie odpowiadałby na podstawie art. 311 § 3 k.k., a gdyby nie odbył poprzednio orzeczonej mu kary pozbawienia wolności za przestępstwo podobne, to nie uznano by go za recydywistę (art. 60 § 1 k.k.). Powołanie się przez sąd pierwszej instancji przy wymiarze kary na okoliczności, które zadecydowały o takiej, a nie innej kwalifikacji prawnej czynu, było więc zupełnie chybione.Sąd pierwszej instancji natomiast nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących poza wyrażoną przez oskarżonego na rozprawie skruchą. Tymczasem okoliczności takie w sprawie istniały. Wymienić tu należy przede wszystkim właśnie fakt, że zatarg pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym był w istocie zatargiem, koleżeńskim dwóch żołnierzy niewiele różniących się stopniem wojskowym, i to rzeczywiście na tle ściśle osobistym. Ponadto oskarżony miał podstawę do rozdrażnienia, a podstawą tą była niesolidność pokrzywdzonego jako dłużnika. W związku z tym można było i należało przyjąć, że zachodzi tu szczególnie uzasadniony wypadek, o którym mowa w art. 61 § 1 k.k. Sąd pierwszej instancji tego jednak nie uczynił, jego błąd podlega więc naprawieniu w postępowaniu rewizyjnym.III. Niezależnie od tego należy stwierdzić, że sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do powołania w kwalifikacji prawnej czynu również art. 167 § 1 k.k. Sąd ten ograniczył się w uzasadnieniu wyroku do stwierdzenia, że oskarżony: "(...) naruszył (...) jednocześnie dyspozycję art. 167 § 1 k.k." tak, jakby chodziło o występek ścigany z oskarżenia publicznego. Tymczasem występek określony w art. 167 § 1 k.k. ścigany jest na wniosek pokrzywdzonego (§ 2), a pokrzywdzony Tadeusz S. nigdzie nie wyraził woli ścigania oskarżonego w tym zakresie. Za takie bowiem wyrażenie woli nie może być uznane samo zawiadomienie prokuratora wojskowego o przestępstwie ściganym z oskarżenia publicznego, gdyż pokrzywdzony jako starszy stopniem miał obowiązek to uczynić w interesie dyscypliny i porządku wojskowego. W każdym zaś wypadku, w którym ustawa uzależnia ściganie przestępstwa od woli pokrzywdzonego, wola ta powinna być wyrażona wyraźnie i stanowczo (...).Tłumaczy to dostatecznie dokonaną w postępowaniu rewizyjnym zmianę kwalifikacji prawnej i - co się z tym łączy - opisu czynu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 311 § 1art. 316art. 167 § 1 KKart. 61 KKart. 156 § 2 KKart. 60 § 1 KKart. 57 § 2 KKart. 311 § 3 KKart. 316 KKart. 311 § 2 KKart. 311 KKart. 387 pkt 4 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.