Rw 412/77
WyrokIzba Wojskowa1977-12-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uderzenie starszego stopniem żołnierza w celu wymuszenia na nim zaniechania czynności służbowej, przy jednoczesnym zamiarze wyrządzenia mu dolegliwości fizycznej, stanowi czynną napaść na przełożonego lub starszego stopniem w rozumieniu art. 311 k.k. i art. 316 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czynna napaść na przełożonego lub starszego stopniem (art. 311 k.k. i art. 316 k.k.) obejmuje każde działanie podjęte w celu wyrządzenia dolegliwości fizycznej, niezależnie od tego, czy jest to cel sam w sobie, czy środek do osiągnięcia innego celu, np. zmuszenia do zaniechania czynności służbowej. W przypadku oskarżonego Tadeusza T., uderzenie dowódcy patrolu w celu wymuszenia uwolnienia zatrzymanego, przy jednoczesnym zamiarze wyrządzenia dolegliwości fizycznej, zostało prawidłowo zakwalifikowane jako czynna napaść.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę Stefana G. i Tadeusza T., którzy zostali skazani przez Wojskowy Sąd Okręgowy. Obrońca Stefana G. zarzucił błędną ocenę dowodów i ustalenie, że to Stefan G. uderzył pokrzywdzonego, podczas gdy sprawcą był Ryszard B. Obrońca Tadeusza T. zarzucił obrazę prawa materialnego (art. 311 § 2 k.k.) i rażąco niewspółmierną karę, twierdząc, że Tadeusz T. działał jedynie w celu wymuszenia uwolnienia zatrzymanego, a nie wyrządzenia dolegliwości fizycznej.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej Stefana G. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Górski (sędzia s. wojsk. - deleg). kpt. S. Kosmal. Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk Z. Stefaniak.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 1977 r. na rozprawie sprawy nieprawomocnie skazanych: 1) Stefana G. za przstępstwo określone w art. 311 § 2 i 3 k.k. w związku z art. 316 i art. 59 § 1 k.k. na karę 3 lat pozbawienia wolności i 1.000 zł nawiązki na rzecz PCK, 2) Tadeusza T. za przstępstwo określone w art. 311 § 2 k.k. w zbiegu z art. 312 § 1 i art. 315 § 1 k.k. oraz w związku z art. 316 i art. 59 § 1 k.k. na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 1.000 zł nawiązki na rzecz PCK, z powodu rewizji wniesionych przez obrońcę obydwóch oskarżonych od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 17 listopada 1977 r.w związku z rewizją obrońcy Stefana G. zaskarżony wyrok co do tego oskarżonego uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, natomiastrewizji obrońcy Tadeusza T. nie uwzględnił i zaskarżony wyrok co do tego oskarżonego utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczne(...) Obrońca oskarżonego Stefana G. w rewizji domaga się uniewinnienia tegoż oskarżonego. Obrońca twierdzi, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy (art. 387 pkt 2 k.p.k.) i w konsekwencji błędnie też ustalił (art. 387 pkt 3 k.p.k.), że oskarżony ten uderzył w twarz Edmunda L. W rzeczywistości bowiem sprawcą tegoż uderzenia był Ryszard B.Obrońca oskarżonego Tadeusza T. w rewizji zarzuca sądowi pierwszej instancji obrazę przepisów prawa materialnego (art. 387 pkt 1 k.p.k.), a w szczególności art. 311 § 2 k.k. wskutek jego bezpodstawnego zastosowania w sprawie, oraz - w konsekwencji - także wymierzenie oskarżonemu rażąco niewspółmiernie surowej kary (art. 387 pkt 4 k.p.k.). Na tej też podstawie obrońca wnosi o: 1) wyeliminowanie z kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego art. 311 § 2 k.k. i 2) wymierzenie oskarżonemu na podstawie art. 312 § 1 w związku z art. 316 i 59 § 1 k.k. znacznie łagodniejszej kary pozbawienia wolności.Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu obrońców obydwóch oskarżonych, którzy popierali rewizje, oraz po wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku co do oskarżonego Stefana G. i przekazania sprawy w tym zakresie sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy co do oskarżonego Tadeusza T., Sąd Najwyższy zważył, co następuje:I. W obecnym stanie sprawy nie ma możliwości zasadnego ustosunkowania się do żądania zawartego w rewizji obrońcy oskarżonego Stefana G.Oskarżony Stefan G. nie przyznał się na rozprawie do uderzenia w twarz Edmunda L.. Wyjaśnił on, że Edmunda L. jedynie przez chwilę "prowadził" pod ręce razem z Janem M., ale go puścił. I właśnie zaraz potem dobiegł do Edmunda L. Ryszard B. i dwukrotnie uderzył go w twarz tak silnie, że napadnięty upadł na ziemię. Później - w areszcie - Ryszard B. prosił nawet, by go "nie wsypać", że to on uderzył patrolowego.Identyczne wyjaśnienia na temat tego incydentu złożył na rozprawie oskarżony Tadeusz T., stanowczo stwierdzając, że Edmunda L. uderzył Ryszard B., a nie oskarżony Stefan G., oraz że w areszcie Ryszard B. prosił, by go nie wydawać, iż to on pobił patrolowego.(...) Jak trafnie zauważył przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej, sąd pierwszej instancji nie przeprowadził na rozprawie wszystkich dowodów, które zgodnie z obowiązkiem dochodzenia prawdy powinien był przeprowadzić (art. 2 § 1 k.p.k.), a ponadto przy przeprowadzeniu niektórych dowodów nie dostrzegł i w związku z tym nie wyjaśnił okoliczności mogących przemawiać na korzyść oskarżonego Stefana G. (...).W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok co do oskarżonego Stefana G. należy uchylić i sprawę tegoż oskarżonego przekazać sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a to w celu przeprowadzenia wszystkich niezbędnych dowodów, i to w sposób należyty, a następnie dopiero - uwzględniając całokształt ujawnionych okoliczności - dokonania ich oceny i odpowiednio do tego ustaleń faktycznych (...).II. Zawarte w rewizji obrońcy oskarżonego Tadeusza T. żądanie wyeliminowania z kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu art. 311 § 2 k.k. jest bezpodstawne.Rewizja nie kwestionuje ustalonego przez sąd pierwszej instancji faktu, że oskarżony Tadeusz T. "złożonymi rękoma" uderzył Mariana B. w przedramię. Rewizja jednak uważa, że oskarżony działał jedynie w celu wymuszenia na dowódcy patrolu uwolnienia zatrzymanego przezeń Janusza H., a nie w celu wyrządzenia dolegliwości fizycznej Marianowi B. W związku z tym rewizja wyraża pogląd, że zachowanie oskarżonego nie stanowiło w ogóle czynnej napaści na starszego stopniem, a przedstawiało się jedynie jako zmuszenie starszego stopniem - z użyciem przemocy - do zaniechania czynności służbowej (art. 312 § 1 k.k. w zw. z art. 316 k.k.).W związku z tym wypada zauważyć, że jakkolwiek prawdą jest, iż oskarżony Tadeusz T. przez uderzenie dowódcy patrolu Mariana B. dążył do osiągnięcia celu, którego nie osiągnął przez inne działania (szarpanie, groźby, pobicie, zniewagi), tj. do uwolnienia zatrzymanego przez tegoż podoficera Janusza H., to prawdą jest także - wbrew temu, co głosi rewizja - że wymuszenie na dowódcy patrolu uwolnienia zatrzymanego żołnierza nie było jedynym celem wspomnianego działania oskarżonego. Oskarżony Tadeusz T. - jak prawiłowo, w zgodzie z dowodami ustalił sąd pierwszej instancji - uderzył Mariana B. po ręce, którą trzymał on za pas Janusza H., trzykrotnie, przy czym ostatnie uerzenie było tak silne, iż Marian B. nie oparł się ciosowi i puścił zatrzymanego. Nie ulega zatem wątpliwości, że oskarżony Tadeusz T. zmierzał również do wyrządzenia dolegliwości fizycznej starszemu stopniem. Jak wiadomo, czynną napaścią na przełożonego (art. 311 k.k.) lub starszego stopniem (art. 316 k.k.) jest każde działanie podjęte w celu wyrządzenia mu dolegliwości fizycznej, bez względu na to, czy zamierzone wyrządzenie dolegliwości fizycznej stanowi cel sam w sobie, czy też przedstawia się jako środek do osiągnięcia jeszcze innego celu (np. zmuszenia napadniętego do zaniechania czynności służbowej).Skoro brak postaw do zmiany kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego Tadeusza T. w sposób podany w rewizji, to jest oczywiste, że tym samym brak też postaw do uwzględnienia drugiego żądania rewizji, tj. złagodzenia wymierzonej oskarżonemu kary. Podstawą bowiem wymiaru kary pozostaje w tej sytuacji przepis art. 311 § 2 w związku z art. 59 § 1 k.k., a orzeczoną oskarżonemu na tej postwie karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności - w znanych okolicznościach - w żadnym razie nie można uznać za rażąco niewspółmiernie surową (...).
Powiązane orzeczenia
- Rw 291/77 1977-10-05Czy czynna napaść na starszego stopniem, która następuje na tle ściśle osobistym, jest przestępstwem podlegającym kwalifikacji z art. 311 k.k. w związku z art. 316 k.k.?
- Rw 247/80 1980-07-17Czy czynna napaść na starszego stopniem żołnierza, dokonana w stanie nietrzeźwości, może być kwalifikowana jako przestępstwo z art. 311 § 2 k.k., jeśli nie wykazano związku tej napaści z pełnieniem przez pokrzywdzonego o…
- Rw 367/70 1970-07-05Czy czynna napaść żołnierza na starszego stopniem wojskowym, dokonana bez związku z pełnieniem obowiązków służbowych przez tego starszego stopniem, podlega karze na równi z czynną napaścią na przełożonego na podstawie ar…
- Rw 1160/70 1970-11-09Czy czyn kwalifikowany jako czynna napaść na przełożonego w związku ze złożeniem przez niego meldunku służbowego, popełniony w stanie nietrzeźwości, z użyciem przemocy fizycznej skutkującej uszkodzeniem ciała, może być u…
- Rw 1064/63 1963-03-10Czy czynna napaść na żołnierza wykonującego obowiązek służbowy, polegający na udzieleniu pomocy innemu oficerowi w egzekwowaniu poleceń, powinna być kwalifikowana jako przestępstwo z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P., a nie tylk…
Powołane przepisy
art. 311 § 2art. 316art. 59 § 1 KKart. 311 § 2 KKart. 312 § 1art. 315 § 1 KKart. 387 pkt 2 KPKart. 387 pkt 3 KPKart. 387 pkt 1 KPKart. 387 pkt 4 KPKart. 2 § 1 KPKart. 312 § 1 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.